Witajcie dziewczyny. mam pytanie, bo ostanio zrobiło sie bardzo modne przedłużanie rzęs. czy któraś z Was sobie robiła?.. słyszałam różne opinie i nie wiem czy się zdecydować a jest to fajne rozwiązanie na lato:)
też własnie sie nad tym zastanwialam
, ale chyba juz taki watek jest zalozny na forum
Pozdrawiam ![]()
3 2012-05-25 13:21:05 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-12-30 18:45:34)
ja przedłużam rzęsy metodą spam i jestem bardzo zadowolona. fakt, to bardzo wygodne rozwiązanie, bo możesz pożegnać się z tuszem i demakijażem oczu, no i są odporne na pot, wodę, łzy... Wyglądają bardzo naturalnie ![]()
Jak dla mnie, to super przedłużają rzęsy tusze ArtDeco All in One Mascara
stosuje od dawna, to wiem ![]()
ciekawa jestem jak wyglada efekt koncowy...mam sosc krotkie rzesy i do tego jasne, wiec pewnie przed przedluzaniem musialabym je przyciemnic... ile moze kosztowac przedluzenie rzes?
Aliss to zalezy w jakim miescie mieszkasz
salonyw duzych miastach biora min 300 za zalozenie a potem za uzupelnianie roznie
stylistki pracujace w domu biorą mniej
na "prowincji" slyszalam ze i za 100zl mozna pierwsze zalozenie zrob
nawazniejsze zebys znalazla polecona stylistke, ja 3 razy sie nacielam zanim dobrze mi zrobiono
ciekawa jestem jak wyglada efekt koncowy...mam sosc krotkie rzesy i do tego jasne, wiec pewnie przed przedluzaniem musialabym je przyciemnic... ile moze kosztowac przedluzenie rzes?
jak nie jesteś pewna, zawsze możesz skonsultować się z kosmetyczką. a co do kosztów - zależy w jakim mieście i w jakim salonie - ale samo założenie tak od 150 do 300
a uzupełnienie gdzieś połowe mniej
Ja bym sobie nie przedłużała rzęs .Ja używam tuszy pogrubiających .
ja przedłużałam sobie rzęsy już z 2 razy raz miałam prawie rok za drugim razem 4 miesiące , powiem szczerze długie noszenie bardzo osłabia rzęsy więc nie polecam nosić bez przerwy dłużej niż 6 miesięcy. szybko się regenerują po okresie pół roku ale po dłuższym gehenna
Ja mieszkam w średnim mieście, przedłużam metodą 1:1 płacę 80zl. w renomowanym salonie, efekt utrzymuje się do 4 tygodni.
Ja mieszkam w średnim mieście, przedłużam metodą 1:1 płacę 80zl. w renomowanym salonie, efekt utrzymuje się do 4 tygodni.
U kosmetyczki w domu, tez tyle zapłacę. Z tym, że zrobię sobie rzęsy przed ślubem.
Rzęsy nakładane metodą 1:1 nosiłam dość długo ale cieszę się, że to już przeszłość
W moim odczuciu, znalezienie fachowej stylistki, to nielada wyzwanie. Pań zajmujących się aplikacją rzęs jest aktualnie bardzo dużo. Pań robiących to precyzyjnie i zgodnie ze sztuką zawodu, jak na lekarstwo. Wsród tych z którymi miałam doczynienia TYLKO jedna z pań, rzeczywiście nakładała rzęsy 1:1, pozostałe jak im wyszło
O tym, żeby stylstka indywidualnie dobrała wam kształt rzęs, ich grubość i długość do kształtu oka i jego osadzenia - proponuje zapomnieć ![]()
Warto wziąć pod uwage fakt, że klej może uczulać ! U mnie objawy alergii, pojawiły się dopiero po kilku miesiącach aplikacji, dlatego na początku nie potrafiłam odkryć jej źródła. Nie należę do osób, skłonnych do alergii więc miałam problem z rozpoznaniem przyczyny. Potem dwiedziałam sie, że osób z podobnymi reakcjami na klej, jest dużo węcej.
Czy rzęsy syntetyczne rzeczywiście są takie wygodne...hmm... Chyba każdy musi przekonać się sam
Mnie przeszkadzał brak możliwości, porządnego umycia oczu wodą. Spanie w określonej pozycji. Kłujące lub "dyndające" rzęsy, które odrastały. Widoczne ubytki itp... ![]()
Przedłużam rzęsy metodą 1:1 prawie półtora roku.
Robię je u znajomej która ukończyła kurs. Pierwsze nakładanie kosztowało 80 zł natomiast korekta 40 zł
Korektę robie raz na 3 tygodnie w zależności od tego jak wypadają rzęsy. Jestem zadowolona z efektów ponieważ w ogóle nie muszę się dodatkowo malować ![]()
14 2012-06-19 01:11:31 Ostatnio edytowany przez mineral water (2012-06-19 01:12:31)
Też "robiłam" sobie rzęsy metodą 1:1 ale zrezygnowałam.
Chyba po 4 turze uzupełniania dałam im odpocząć i jak pozostały moje naturalne rzęsy wyglądały po prostu łyso.
Wiadomo - rzęsy wypadają, a ze sztucznymi są dodatkowo obciążone i robią się słabsze. Teraz regeneruję swoje naturalne i chyba już nie przedłużę.
Fakt - początkowy efekt jest... mniam ![]()
A i wkurzało mnie, że muszę na nie uważać i nie szorować oczu. Czułam, że mam lekko niedomyte oczy... to jest minus.
15 2012-07-17 12:34:42 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-12-30 18:46:09)
ja póki co nie rezygnuję z metody 1:1 , a korzystam z rzęs spam z usług profesjonalistki, która skrupulatnie dobiera mi długość, profil i grubość rzęsy
) zawsze irytowało mnie malowanie się tuszem i ten mozolny demakijaż.... wydawało mi się, że od tego pocierania robią mi się zmarszczki, a teraz problem z głowy !
)
jak długo trzymają się takie rzęsy :>
Ja zrobilam takie rzęsy jestem zadowolona z efektu, napewno oszczednosc czasu i wygoda, na lato idelne rozwiazanie.
Naprawde polecam, nosze je juz od maja (w miedzy czasie oczywiscie uzupelniam-tak co 3-4 tygodnie to zalerzy od rzes), zapalcila 100zl, a uzupelnienie 50zl
Naprawde polecam bo warto!!!!!!
No tak minus tez jest, trzeba uwazac przy myciu i wycieraniu buzi, czasami sa polepione po nocy i trzeba je wyczesywac dokladnie i wtedy troche moze ich wypasc.
Ale i tak polecam.
Cześć dziewczyny ja chcę wam polecić preparat na dłuższe rzęsy m2beaute sama spróbowałam i nie żałuje do dziś go używam i jestem zadowolona. Po 3 tyg rzęsy mi się rozrosły i powiększyły
mogę polecić te kosmetyki nie ma nic lepszego.
20 2012-08-01 11:11:57 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-12-30 18:46:32)
No tak minus tez jest, trzeba uwazac przy myciu i wycieraniu buzi, czasami sa polepione po nocy i trzeba je wyczesywac dokladnie i wtedy troche moze ich wypasc.
Ale i tak polecam.
moje jakoś się nie plączą.. może to zależy od marki i od tego czy ktoś Ci zrobił dobrze aplikację.. moje spam są w porządku ![]()
moja znajoma mi przedłuża i ja jestem bardzo zadowolona , przede wszyskim dlatego, że mam wreszcie bardzo fajne rzesy i nie muszę się ich wstydzić, moja znajoma używa tylko preparatów i rzęs Laura Vito, ja kilka razy miałam już przedłużane metodą mink , czyli rzęsami z norek i jestem zadowolona , bo wyglądają naturalnie i nie obciążają moich naturalnych rzęs
Miałam w planach robić przedłużanie, ale ostatnio strasznie mi się uwrażliwiły oczy, więc chyba na razie sobie odpuszczę ![]()
23 2012-08-24 15:37:10 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-12-30 18:47:09)
hm ale co to znaczy że się przewrażliwiły> z tego co wiem to kleje jakich się używa do aplikacji spam są w pełni bezpieczne i przebadane, zawsze można zrobić też próbę uczuleniową ![]()
hm ale co to znaczy że się przewrażliwiły> z tego co wiem to kleje jakich się używa do aplikacji Secret Lashes są w pełni bezpieczne i przebadane, zawsze można zrobić też próbę uczuleniową
Z tym "pełnym" bezpieczeństwem, to moim zdaniem, jednak zbytni optymizm...
Nie raz i nie dwa... po dopełnianiu rzęs, sama miałam czerwone i podrażnione oparami kleju, oczy. Owy dyskomfort, złagodziła wprawdzie wymiana kleju na ten dla alergików... nie mniej jednak, on też ma swoje skutki uboczne, w postaci mniejszej trwałości.
Próbę uczuleniową dla spokoju ducha, zaleciłabym każdej osobie, która planuje doklejanie rzęs. Nikt, nie może być pewien, czego doświaczyłam na sobie, że klej go nie uczuli. Jedna z moich koleżanek, swoje świeżo zaaplikowane rzęsy, z bólu "zdejmowała" w środku nocy sama... Takich atrakcji, lepiej sobie zaoszczędzić... ![]()
25 2012-09-03 09:50:25 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-12 17:50:23)
Ja jestem bardzo zadowolona z efektu przedłużania rzęs w spam, długo mi sie utrzymuja, nic sie nie odkleja, czyli stosuja materialy dobrej jakosci, rzesy znikaja dopiero po wypadaniu w naturalnym cyklu. Trzeba tylko sobie dobrac odpowiednia dlugosc, bo niektore dziewczyny troche przesadzaja i wyglada jakby mialy cmy w oczach ![]()
Ja robiłam 1:1. I niestety. Pierwszy tydzień efekt był zniewalający. Ale później moje rzęsy nie wytrzymywały ciężaru i opadały. Dodam, że robiła mi to jedna z najlepszych makijażystek polskich, więc na pewno było to zrobione dobrze. Tyle tylko, że moje rzęsy nie nadają się do podtrzymywania tak długo sztucznych rzęs.
Slyszałyście o myscara? to pomalowane specjalnym tuszem rzesy na okres 2 tygodni. Okresla się tą technikę równiez jako semi permanentny makijaż rzęs. Pogrubia i lekko wydłuża rzęsy naturalne, tusz jest hyperalergiczny. Nie jest to jeszcze bardzo popularna metoda w Polsce, ale uwazam ze znajdą się jej zwolenniczki. Aktualnie testujemy ją na siostrze, rzęsy wygladają ładnie. Trzeba je tylko rano rozczesać jesli się w nocy podczas spania skleją czy lekko odgniotą. Najważniejsze ze nie ma efektu rzęs jak u lamy :-D raczej ładnie wytuszowanych. Zdejmowanie tuszu odbywa się w salonie.
Jako że jestem kosmetyczką, mogę dać Ci kilka rad. Przed zabiegiem warto zadać kosmetyczce kilka pytań:
- jakiej firmy są produkty - rzęsy i klej
-powiedz, że masz wrażliwe oczy, łatwo się podrażniają. Kosmetyczka czerpiąca produkty z niepewnych źródeł, nie zrobi zabiegu bo po prostu będzie się bała reakcji oczu. Pewny produkt daje pewne rezultaty i ryzyko alegrii jest minimalne.
- zapytaj z jakiego materiału wykonane są rzęsy - włosie norki, syntetyk (plastik), syntetyk z jedwabiem. Włosie norki jest naturalne ale wykonuje się je 2:1, może uczulać, syntetyki mają słabą trwałość, gniotą się i łamią. Najlepsze są syntetyki z jedwabiem, są elastyczne i wytrzymałe.
-zapytaj czy bezpośrednio po zabiegu możesz liczyć na maskę algową nałożoną pod oczy. Po zabiegu wygląda się nieciekawie, oczy mogą być nieco zaczerwienione, skóra pod plasterkami niedotleniona, "rozciągnięta". Taka regeneracja jest naprawde niezbędna i nie wyobrażam sobie, bym mogła wypuścić klientkę do domu bez tego.
-Poproś by kosmetyczka zdezynfekowała pęsety do rzęs, gdyż w gratisie możesz dostać np. gradówkę oka.
Pozdrawiam:)
Troszkę odnawiam temat. Chciałabym was dziewczyny zapytać o to ile płaciłyście za zdjęcie rzęs.
Postanowiłam,że po półrocznym chodzeniu w ich ściągnę je na trochę, żeby sobie odpoczęły, generalnie jest lipa, są krótkie i niewidoczne prawie, jakby mi ktoś je powypalał, no ale ...niestety. Naprawiam je teraz olejkiem rycynowym i za jakiś czas założę znowu.
Byłam jednak zdziwiona tym,że za zdjęcie tych rzęs(nie było ich dużo, raptem kilka, bo czekałam do ostatniej chyba chwili) zapłaciłam 3 dyszki. Nie jest to dużo, zdziwił mnie sam fakt, gdyż myślałam,że idąc do dziewczyny, która mi je zakładała i uzupełniała później wielokrotnie i która teraz musiała poświęcić na to raptem 5 minut i odrobinę preparatu rozpuszczającego klej nie zapłacę raczej nic. Myślałam, że to jest w pakiecie, znowu to nie była jakaś wielka robota, no kurcze, wydaje mi się, że zostałam naciągnięta, ale może u Was jest tak samo.
Jestem zniesmaczona samym tym faktem, może niesłusznie, dlatego proszę Was o opinię.
Malina daj spokój.... zostałaś potraktowana wręcz preferencyjnie
Mnie przy jednoczesnej zmianie stylistki, za zdjęcie kilku starych rzęs przed nałożeniem nowych, skasowano 80 złotych ! Przyznam, że nawet przez myśl mi nie przeszło, że te trzy ruchy ręką, dodatkowo wykonane przy aplikacji rzęs, mogą być tak kosztowne. Więcej się już u tej pani nie pojawiłam... ![]()
31 2013-02-12 08:36:07 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-02-12 10:05:59)
Przedłużone rzęsy wyglądają genialnie - przynajmniej mnie się podobają. Sama zrobiłam krótkie szkolenie w spam, tak aby móc to robić samodzielnie. Później zaczęłam to wykonywać również na klientkach i przyznam się szczerze, że jest to jedna z moich ulubionych prac, jakie wykonuję ;-)
hm ja za aplikację 1:1 rzęsami secret lashes w dużym mieście w autoryzowanym salonie płaciłam 250 zł. nie wiem czy to salonu zależy czy od marki..
Oj nie wiem czy byłabym skłonna wydać taką kasę za tak niewielki element wyglądu
Jakieś tam rzęsy mam, więc nie mam potrzeby przedłużać ich o te parę milimetrów za tyle pieniędzy ![]()
34 2013-04-16 12:36:44 Ostatnio edytowany przez cupcake (2013-04-16 12:37:44)
To nie jest tylko przedłużanie o kilka milimetrów
Technika idzie do przodu, wpiszcie sobie w googlach rzęsy 3D. Sama jestem stylistką wiem co mówię
Wygoda, komfort i piękno !
Są jeszcze rzęsy z norek syberyjskich, są rzęsy Ombre. Cudo!
Prawidłowa aplikacja i pielęgnacja po aplikacji nie niszczy naturalnych rzęs ![]()
Prawidłowa aplikacja i pielęgnacja po aplikacji nie niszczy naturalnych rzęs
Jasne, że tak ![]()
Tylko zanim znajdziesz taką, która aplikuje prawidłowo...możesz zostać "łysa"
Najczęściej jest tak,że opowieści o własnym "profesjonaliźmie" sobie, a rzeczywistość sobie...
Dlatego zawsze idziemy z polecenia.
Najczęściej niestety kobiety kierują się niską ceną usługi lub promocjami niestety. Po nieudanej stylizaji można się zniechęcić i ciężko znów taką namówić, bo nie wierzy w nieszkodliwość takich zabiegów.
To samo jest z paznokciami czy fryzjerami.
Widzisz ładne strzyżenie pytaj o numer, widzisz ładne pazurki pytaj o stylistkę. Na pewno poleci jeżeli jest zadowolona.
Moim zdaniem nie powinnysly tutaj aż tak do końca sugerować się niską ceną, bo zazwyczaj nie sa to dobre produkty, a klej nieraz śmierdzi, albo po prostu nasze rzęsy zaczynają sie strasznie osłabiać.
Dlatego ja mogę powiedzieć z własnego doświadczenia- ja z kolei wybrałam Nouveau lashes ponieważ ukończyłam szkolenie z makijażu i to było najfajniejsze szkolenie na jakim byłam. I jesli teraz ktoś mialby mi powiedzieć ze mam przejśc na inną markę,w życiu bym tego nie zrobila, bo widze jaka tak naprawde jest róznica.
Dziewczyny, z własnego doświadczenia powiem, że nie warto przedłużać rzęs:( to bardzo wyniszcza naturalne rzęsy. Moje wyglądały po tym zabiegu okropnie, były strasznie rzadkie! Przechodzę teraz kurację odżywką Cilios i na szczęście udało mi się zregenerować moje rzęsy. Wyglądają teraz zdecydowanie lepiej, są dużo gęstsze, grubsze i dłuższe. Nawet bez nakładania tuszu prezentują się efektownie:)
A może jakąś metodą jest permanentna maskara? Tylko zastanawiam się czy nałożenie preparatu, który trzyma się do 3 tygodni też nie jest troszkę wyniszczające dla rzęs... Generalnie jest to bardzo kuszące.
Ostatnio jak farbowałam włosy, to dużo rozmawiałam z kosmetyczkami, które pracują w tym samym salonie i właśnie jedna miała coś takiego. Mówiła, że jest to mega wygodne i proponowała, ale jakoś nie mogłam się pokusić. Czytałam też artykuł na stronie sekret urody, ale nie mogę podać linku, bo jestem nowa. ![]()
Ja w ogóle jestem za naturalnymi albo po prostu przykryte maskarą. Wydaje mi się, że warto jest dać w nocy odpocząć rzęsom. ![]()
A jest jeszcze też inny sposób- lifting rzęs i mysle ze warto też sie nad takim rozwiązaniem zastanowic, zwłaszcza ze jest to metoda idealna dla kobiet o krótkich rzęsach, podniesienie i podkręcenie ich od samej nasady powoduję, że rzęsy wydaja się dłuższe i gęstsze.
Osobiście od miesiąca sama mam przedłużone i pięknie zagęszczone rzęski.
Od tamtej pory wszystkie mascary poszły na bok, są zupełnie zbędne w sytuacji, gdzie rzęsy są raz-gęste, dwa-długie, a trzy-bardzo trwałe i ciemne, stąd też rezygnacja z w/w kosmetyku.
Cena również przystępna.
Oko niczym u "żaby Moniki"
![]()
Osobiście od miesiąca sama mam przedłużone i pięknie zagęszczone rzęski.
Od tamtej pory wszystkie mascary poszły na bok, są zupełnie zbędne w sytuacji, gdzie rzęsy są raz-gęste, dwa-długie, a trzy-bardzo trwałe i ciemne, stąd też rezygnacja z w/w kosmetyku.
Cena również przystępna.
Oko niczym u "żaby Moniki"![]()
![]()
Ciesz się ciesz.... pogadamy po kilku miesiącach uzupełnień...
Chociaż szczerze życzę, żebyś się nie rozczarowała tymi rzęsami ![]()
Carpathia napisał/a:Osobiście od miesiąca sama mam przedłużone i pięknie zagęszczone rzęski.
Od tamtej pory wszystkie mascary poszły na bok, są zupełnie zbędne w sytuacji, gdzie rzęsy są raz-gęste, dwa-długie, a trzy-bardzo trwałe i ciemne, stąd też rezygnacja z w/w kosmetyku.
Cena również przystępna.
Oko niczym u "żaby Moniki"![]()
![]()
Ciesz się ciesz.... pogadamy po kilku miesiącach uzupełnień...
![]()
Chociaż szczerze życzę, żebyś się nie rozczarowała tymi rzęsami
Hah, spoko, cieszę się, póki mogę ![]()
44 2013-10-13 02:05:22 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-10-13 08:20:49)
Carpathia napisał/a:Osobiście od miesiąca sama mam przedłużone i pięknie zagęszczone rzęski.
Od tamtej pory wszystkie mascary poszły na bok, są zupełnie zbędne w sytuacji, gdzie rzęsy są raz-gęste, dwa-długie, a trzy-bardzo trwałe i ciemne, stąd też rezygnacja z w/w kosmetyku.
Cena również przystępna.
Oko niczym u "żaby Moniki"![]()
![]()
Ciesz się ciesz.... pogadamy po kilku miesiącach uzupełnień...
![]()
Chociaż szczerze życzę, żebyś się nie rozczarowała tymi rzęsami
Nie zgodzę się z opinią, że przedłużanie rzęs niszczy naturalne. DOBRZE WYKONANA aplikacja nie wpływa na nasze naturalne rzęsy.
Sama zajmuje się stylizacją rzęs od 1,5 roku. Stale obserwuję rzęsy moich klientek... jeżeli na początku były grube i mocne po roku zakładania są takie same. Jeżeli były cieniutkie i delikatne też się nie zmieniły. Sama nosze rzęsy od ok pół roku (długo trwało zanim znalazłam dobra stylistkę). Nie widzę różnicy ani wizualnie, ani na zdjęciach. Wyjątek jest taki, że gdy raz ściągnęłam rzęsy przed nową, wymyślna stylizacja było bez nich bardzo pusto na oku ![]()
Warunkiem nieszkodliwej aplikacji jest jej prawidłowe wykonanie. Dobrze zrobione rzęsy są niewyczuwalne na oku (normalnie się o nich zapomina), nieposklejane, miękkie w dotyku. Przy przejechaniu palcem po rzęsach od kącika do kącika każda rzęsa ugina się pod naporem palca. Nie mogą być też zbyt duże i ciężkie.
Volver napisał/a:Carpathia napisał/a:Osobiście od miesiąca sama mam przedłużone i pięknie zagęszczone rzęski.
Od tamtej pory wszystkie mascary poszły na bok, są zupełnie zbędne w sytuacji, gdzie rzęsy są raz-gęste, dwa-długie, a trzy-bardzo trwałe i ciemne, stąd też rezygnacja z w/w kosmetyku.
Cena również przystępna.
Oko niczym u "żaby Moniki"![]()
![]()
Ciesz się ciesz.... pogadamy po kilku miesiącach uzupełnień...
![]()
Chociaż szczerze życzę, żebyś się nie rozczarowała tymi rzęsami
Nie zgodzę się z opinią, że przedłużanie rzęs niszczy naturalne. DOBRZE WYKONANA aplikacja nie wpływa na nasze naturalne rzęsy.
Sama zajmuje się stylizacją rzęs od 1,5 roku. Stale obserwuję rzęsy moich klientek... jeżeli na początku były grube i mocne po roku zakładania są takie same. Jeżeli były cieniutkie i delikatne też się nie zmieniły. Sama nosze rzęsy od ok pół roku (długo trwało zanim znalazłam dobra stylistkę). Nie widzę różnicy ani wizualnie, ani na zdjęciach. Wyjątek jest taki, że gdy raz ściągnęłam rzęsy przed nową, wymyślna stylizacja było bez nich bardzo pusto na oku
Warunkiem nieszkodliwej aplikacji jest jej prawidłowe wykonanie. Dobrze zrobione rzęsy są niewyczuwalne na oku (normalnie się o nich zapomina), nieposklejane, miękkie w dotyku. Przy przejechaniu palcem po rzęsach od kącika do kącika każda rzęsa ugina się pod naporem palca. Nie mogą być też zbyt duże i ciężkie.
Ależ masz prawo się nie zgadzać z moją opinią
Niewątpliwie masz rację, że wiele zależy od umiejętności stylistki. Problem polega na tym, że bardzo trudno taką znaleźć. Większość spotkanych przeze mnie pań miało raczej aspiracje do bycia świetną stylistką, niż nią było. To jest "koronkowa" praca i nie każdy ma do niej predyspozycje...
Drogie dziewczyny, ja przedluzalam swoje rzeski przez ponad 3 lata u bardzo dobrej stylistki. Non stop. Wydawalo mi sie, ze skoro one sa jak wlosy- rosna i wypadaja naturalnie z rzesa sztuczna, wszystko jest ok. I postanowilam zrobic przerwe. W sumie za uzupelnianie szlo mi 100 miesiecznie, a super tusz mam za jakies 140 zl na 3 miechy. Jak zdjelam- no niestety...rzesy gorne sa krotsze niz dolne, ale liczylam sie z tym, skoro niby te dluzsze wypadly ze sztucznymi. Wygladam po tych 3 latach jak nie ja, tak sie przyzwyczailam i ja i inni, masakra. Jakbym byla chora- bo mam krociotkie teraz a mialam zawsze 13-12mm. Ogolnie dwa razy dluzsze. Glupio sie czuje, ale zamierzam je zregenerowac i uzyc odzywki najpierw tanszej- a za jakis miesiac tej najlepszej, zobacze czy beda wyniki. Bo zakladajac rzesy mialam swoje duzo dluzsze, a czemu zalozylam sama sie zastanawiam. Zawsze chce sie ulepszyc, chyba zbyt duze kompleksy mam, heh
ogolnie polecam, ale chyba z przerwami jednak.
Pierwszy raz jak zrobiłam sobie rzęsy to byłam rozczarowana, słabo doklejone, zaczęły szybko wypadać, razem z moimi naturalnymi, byłam przerażona, ale dałam im odpocząć i znalazłam inną dziewczynę u której założyłam rzęsy ponownie i jestem naprawdę zadowolona, o niebo lepszy materiał i wykonanie. Wręcz się od nich uzależniłam i chodzę robić komplet, pazury + rzęsy, aha i nie zawsze cena idzie w parze z wykonaniem, ja płacę stosunkowo tanio a są naprawdę najlepsze i najpiękniejsze, każdemu bym poleciła
48 2013-11-24 14:58:19 Ostatnio edytowany przez Viggo (2013-11-24 15:01:45)
Też mam przedłużone, znalazłam jeden gabinet, z którego nie byłam zadowolona. W drugim Pani od rzęs okazała się prawdziwą czarodziejką, piękne, gęste-no i oczywiście obowiązkowo zrobione paznokcie. Ja jestem zadowolona z efektu.
Ja ciągle myślę o przedłużeniu rzęs, ale boję się uzależnienia
tak jak któraś pisała wyżej - wszyscy się przyzwyczają i co po wszystkim? Póki co działam zalotką i całkiem fajny efekt mi wychodzi ![]()
Witajcie dziewczyny. mam pytanie, bo ostanio zrobiło sie bardzo modne przedłużanie rzęs. czy któraś z Was sobie robiła?.. słyszałam różne opinie i nie wiem czy się zdecydować a jest to fajne rozwiązanie na lato:)
Świetny pomysł sama przedłużałam starcza na około 2 miesiące.
Przedłużanie rzęs może zniszczyć naturalne rzęsy.
Najlepiej pójść z tym do specjalisty.
malgoska2013 napisał/a:Witajcie dziewczyny. mam pytanie, bo ostanio zrobiło sie bardzo modne przedłużanie rzęs. czy któraś z Was sobie robiła?.. słyszałam różne opinie i nie wiem czy się zdecydować a jest to fajne rozwiązanie na lato:)
Świetny pomysł sama przedłużałam starcza na około 2 miesiące.
2 miesiące ?? Gdzieś ty dziewczyno je robila ze az na 2
jak moje starczą na 3 tyg góra
kurczę dwa miesiące? moje po 3 tygodniach są tak przerzedzone, że aż mi się patrzeć nie chcę... ![]()
Ja ciągle myślę o przedłużeniu rzęs, ale boję się uzależnienia
tak jak któraś pisała wyżej - wszyscy się przyzwyczają i co po wszystkim? Póki co działam zalotką i całkiem fajny efekt mi wychodzi
Znaczy może źle się wyraziłam, chodziło mi o to, że gdy np jestem przed uzupełnieniem i jest ich wtedy mniej, dziwnie się czuję, lubię je mieć gęste, ładnie podwinięte, ale też kiedyś używałam zalotki, efekt fajny ale to nie to samo ![]()
ech i dalej nie wiem czy mam przedłużyć sobie rzesy wszyscy na forach piszą, że to niszczy naturalne rzesy i nie są zadowolone a tu na odwrót . Jesteście zadowolone i wgl...
ech i dalej nie wiem czy mam przedłużyć sobie rzesy wszyscy na forach piszą, że to niszczy naturalne rzesy i nie są zadowolone a tu na odwrót . Jesteście zadowolone i wgl...
Bo, niszczy... mniej lub więcej ale niszczy ![]()
Niewiele z moich koleżanek pozostało przy tej formie upiększania. Po początkowym zachwycie "syntetykami" nie ma już śladu
Jeżeli kuszą Cię te rzęsy, to najlepiej będzie jak zwyczajnie spróbujesz. Od tego się nie umiera, a przy okazji zweryfikujesz swoje wyobrażenia z rzeczywistością... ![]()
Witam nie polecam studia kosmetycznego przy ulicy Okulickiego 46 studio kosmetyczne Henryka Grymuła !!!
Brak profesjonalizmu,zero umiejętności!Robiłam sobie tam zabieg przedłużania rzęs i efekt był żenujący,marna ilość rzęs,rzęsy niewiele dłuższe od moich,w ogóle nie zagęszczone -brak ogólnie efektu przedłużenia i zagęszczenia, a do tego rzęsy zaczęły wypadać po jednym dniu!reklamacja została uwzględniona ,jednak mimo moich uwag co do ilości i długości ,efekt był ten sam po 2 zabiegu i rzęsy ponownie zaczęły wypadać po 2dniach! nie polecam!do tego niemila obsługa!
pozdrawiam
58 2016-06-20 11:13:41 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-06-25 16:55:42)
Od jakiegoś czasu też noszę przedłużone rzęsy. Całość wykonywałam samodzielnie, wystarczyło tylko się dobrze zaopatrzyć. Internetowe sklepy pokroju [spam] maja wszystko co potrzeba, wiec to tym bardziej żaden problem ![]()
No i faktycznie, od tamtego czasu nie muszę się bawić żadnymi mascarami ani innymi specyfikami - co jest szalenie wygodne i oszczędzające czas.
Ja również zrobiłam sobie zabieg przedłużania rzęs, tylko ja skorzystałam z zabiegu http://holisticclinic-krakow.pl/zabiegi … umi-lashes jest to zabieg Yumi Lashes który wykonałam w Krakowskiej klinice Holistic Clinic. Wolałam to zrobić w taki sposób ponieważ teraz będę miała spokój na 3 miesiące ponieważ tyle czasu utrzymują się efekty po takim zabiegu. Klinika w której robiłam sobie rzęsy jest bardzo dobrą kliniką miałam już u nich kilka zabiegów i wszystkie sobie bardzo chwale.
Mam różne opinie od znajomych właśnie. Jedna jest bardzo zadowolona i robi to już od jakiegoś czasu. Druga znajoma natomiast stwierdziła, że strasznie czuła te rzęsy i pozdejmowała prawie od razu. Także sama już nie wiem. Jest to na pewno duża wygoda
Jest to na pewno duża wygoda
Moim zdaniem wyłącznie w teorii. Foldery reklamowe przyjmą wszystko, a proza życia pokazuje, że to co miało być wygodą bywa często utrapieniem. Ładnie to one wyglądają zaraz po wyjściu z salonu, chociaż patrząc na monstrualne wachlarze niektórych dziewcząt, to chyba też nie zawsze
Mnie akurat przeszkadzało, że nie mogę dobrze umyć oczu, że muszę uważać w jakiej pozycji śpię, że kiedy podczas krojenia cebuli cząsteczki siarki osiadły mi na rzęsach, to do łazienki musiałam dotrzeć ślepa i na czworaka, bo nie mogłam jak każdy normalny człowiek bez większych ceregieli zwyczajnie wytrzeć chusteczką oczu, że już po kilku dniach część rzęs żyła swoim życiem i patrzyła w różne strony, że z każdym następnym uzupełnieniem ładny efekt utrzymywał się coraz krócej, bo naturalne rzęsy były coraz bardziej osłabione...itd.
Nigdy więcej ! ![]()
Tyle opinii ile kobiet na świecie ;-) Jednym podrażniają, wypadają, czy osłabiają, innym nie. Wydaje mi się, że duże znaczenie ma też jakość rzęs i preparatów do ich nałożenia. Ja się skusiłam jak byłam u kumpeli w Warszawie. I muszę przyznać, że po zabiegu ciągle biegałam do lustra aby zobaczyć czy to naprawdę ja :-) Czułam się cudownie. Poprosiłam Panią o naturalny efekt, bo bardzo nie chciałam wyglądać jak jakaś laleczka i muszę przyznać, że byłam mega zadowolona. Także jakby ktoś potrzebował namiarów na sprawdzony salon w Wawie, to polecam Panią Esterę i salon na Mokotowskiej. Szczegóły na priv :-)
Ja zawsze przedluzam 2:1, ale ostatnio udalo mi sie zalapac na darmowe szkolenie metoda objetosciowa. Byly przepiekne, ale salon w ktorym bylam normalnie bierze za takie rzeski 300 zl... Wiecie czy moze znajde w Warszawie jakos taniej?
Ja zawsze przedluzam 2:1, ale ostatnio udalo mi sie zalapac na darmowe szkolenie metoda objetosciowa. Byly przepiekne, ale salon w ktorym bylam normalnie bierze za takie rzeski 300 zl... Wiecie czy moze znajde w Warszawie jakos taniej?
No to idź do Magic Visage na Mokotowskiej. Jak chcesz podam Ci namiary na priv. Tam za metodę 2:1 zapłacisz 220zł, a za uzupełnienie 145zł. Także wydaje mi się, że przyzwoicie :-) A kobieta naprawdę robi pięknie, ja byłam mega zadowolona. Jak poszłam u siebie w mieście to nie dość, że zapłaciłam więcej, to na dodatek wyglądałam jak jakaś laleczka... Ble...
65 2017-09-22 18:56:33 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-09-22 20:19:23)
To chyba zależy od tego jaka linergistka je robi. Ja robiłam kilka razy w [spam], nie miałam żadnych kłopotów z wypadaniem swoich rzęs.