Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 185 z 185 ]

131

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
wieka napisał/a:
Magdalena1000 napisał/a:

Już naprawdę nie chcę nic o samej tematyce szkolenia pisać. Proszę nie pytać. Bo to nie ma znaczenia. Dla mnie najważniejsze jest wyzwolić się i pozbyć natrętnych myśli o tym mężczyźnie. Uczuć do niego i tęsknoty. To wszystko strasznie mnie niszczy od środka. A mam wciąż takie uczucia, że gdy go zobaczę robi mi się gorąco i tracę cały rezon.

Czyli egzaminu nie zdasz big_smile

To w takim przypadku dalej będzie mnie psychicznie wykańczał i wtedy to nie wiem jak będzie.

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:
wieka napisał/a:
Magdalena1000 napisał/a:

Już naprawdę nie chcę nic o samej tematyce szkolenia pisać. Proszę nie pytać. Bo to nie ma znaczenia. Dla mnie najważniejsze jest wyzwolić się i pozbyć natrętnych myśli o tym mężczyźnie. Uczuć do niego i tęsknoty. To wszystko strasznie mnie niszczy od środka. A mam wciąż takie uczucia, że gdy go zobaczę robi mi się gorąco i tracę cały rezon.

Czyli egzaminu nie zdasz big_smile

To w takim przypadku dalej będzie mnie psychicznie wykańczał i wtedy to nie wiem jak będzie.

Tragedia- musisz zdać big_smile

133

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:
wieka napisał/a:
Magdalena1000 napisał/a:

Już naprawdę nie chcę nic o samej tematyce szkolenia pisać. Proszę nie pytać. Bo to nie ma znaczenia. Dla mnie najważniejsze jest wyzwolić się i pozbyć natrętnych myśli o tym mężczyźnie. Uczuć do niego i tęsknoty. To wszystko strasznie mnie niszczy od środka. A mam wciąż takie uczucia, że gdy go zobaczę robi mi się gorąco i tracę cały rezon.

Czyli egzaminu nie zdasz big_smile

To w takim przypadku dalej będzie mnie psychicznie wykańczał i wtedy to nie wiem jak będzie.

Nie bój się, moim zdaniem zdasz. To w jego interesie jest, żebyś zdała.

134

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Salomonka napisał/a:
Magdalena1000 napisał/a:
wieka napisał/a:

Czyli egzaminu nie zdasz big_smile

To w takim przypadku dalej będzie mnie psychicznie wykańczał i wtedy to nie wiem jak będzie.

Nie bój się, moim zdaniem zdasz. To w jego interesie jest, żebyś zdała.

Napewno zda,  tylko się stresuje

135 Ostatnio edytowany przez Samba (2025-05-08 23:05:59)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Tak, wracając do braku klasy - potwierdzam, nie chcę wchodzić w samą głębię, ale fizyczna bliskość była. Tak więc klasy zabrakło, najpierw po jego stronie potem poszło dalej.  Dlatego tak trudno mi to pokonać. I takie dla mnie to głupie i niezrozumiałe. Najpierw ogromna bliskość, a za chwilę zakłócam jego spokój. Naprawdę nie łapię tego.

Nie musisz tego łapać, akceptacja powinna wystarczyć.
Nie ukrywam, że zaczynam się czuć jak w tureckim serialu.

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Ela210 napisał/a:

po co? wtedy nie mogłaby czuć nieszczęścia, które to poczucie do czegoś jest autorce potrzebne najwyrażniej.


Clou tematu są emocje.
Na te można patrzeć w różny sposób, odrzucając jednak wszystkie nakładki, emocje to informacja. 
Autorka nie ma umiejętności, zdolności ani dojrzałości by zobaczyć co stoi za tą informacją, skupia się na tym by nie czuć. Chcę się od emocji uwolnić, nie próbuje jej odczytać, zrozumieć, zintegrować.

Jedyne na co ją stać, to danie sobą emocjami powodować.
Najpierw, wciągnięcie w romans człowieka, by polepszyć własny komfort emocjonalny, który jest słaby, bez oglądania się na swoją i jego rodzinę. Kwintesencja egoizmu.

Teraz, kiedy gość się opamiętał, być może zrozumiał z czym ma do czynienia, próba uwolnienia się od kolejnej emocji, będącej wprost konsekwencją wcześniejszych działań.

Więc z jednej strony, poczucie nieszczęścia i cierpienie jest jej potrzebne, bo chroni ego.
Z drugiej strony, to boli.

Drogi są dwie w tej sytuacji.
Pierwsza to znalezienie sposobu na zagłuszenie emocji, wyparcie, poszukanie kolejnego plastra. Tak było dotychczas.
Druga droga to wejście w te emocje bez uciekania, rozczytanie jej i rozpoczęcie procesu leczenia, naprawy. Wtedy jest szansa na wyciągnięcie realnej wartości z tej sytuacji, lekcji.

Ta droga jest zdecydowanie mniej przyjemna, ale idąc nią można realnie coś w swoim życiu zmienić na lepsze.

137 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-05-09 09:47:02)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

To właśnie Rozrabiako, napisałam powyżej tylko w formie rady:
Albo bez trudu znajdzie inny plaster,  albo zacznie to racjonalnie przetwarzać, ale na to jest duży opór i jak widać na tym forum  jest wiele wsparcia tego, by tematów NIE rozgrzebywać, wystarczy poczytać ten,temat, bo przejdzie samo.
No przejdzie, do następnego razu.
Tylko ze w ten sposób stoi się w miejscu.
Albo wpada znowu w ten sam dołek.
Oczywiście,  że jak kogoś mocno boli np ząb,  można go nie wyrywać, tylko brać środki przeciwbólowe, ale to do czasu.

138

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Ela210 napisał/a:

po co? wtedy nie mogłaby czuć nieszczęścia, które to poczucie do czegoś jest autorce potrzebne najwyrażniej.


Clou tematu są emocje.
Na te można patrzeć w różny sposób, odrzucając jednak wszystkie nakładki, emocje to informacja. 
Autorka nie ma umiejętności, zdolności ani dojrzałości by zobaczyć co stoi za tą informacją, skupia się na tym by nie czuć. Chcę się od emocji uwolnić, nie próbuje jej odczytać, zrozumieć, zintegrować.

Jedyne na co ją stać, to danie sobą emocjami powodować.
Najpierw, wciągnięcie w romans człowieka, by polepszyć własny komfort emocjonalny, który jest słaby, bez oglądania się na swoją i jego rodzinę. Kwintesencja egoizmu.

Teraz, kiedy gość się opamiętał, być może zrozumiał z czym ma do czynienia, próba uwolnienia się od kolejnej emocji, będącej wprost konsekwencją wcześniejszych działań.

Więc z jednej strony, poczucie nieszczęścia i cierpienie jest jej potrzebne, bo chroni ego.
Z drugiej strony, to boli.

Drogi są dwie w tej sytuacji.
Pierwsza to znalezienie sposobu na zagłuszenie emocji, wyparcie, poszukanie kolejnego plastra. Tak było dotychczas.
Druga droga to wejście w te emocje bez uciekania, rozczytanie jej i rozpoczęcie procesu leczenia, naprawy. Wtedy jest szansa na wyciągnięcie realnej wartości z tej sytuacji, lekcji.

Ta droga jest zdecydowanie mniej przyjemna, ale idąc nią można realnie coś w swoim życiu zmienić na lepsze.

big_smile ten też pojawia się i znika

139

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Oj, widzę, że mnie już rozwałkowujecie na maksa. Nic tylko już same negatywne komentarze. Każdy rodzaj romansu czy uwikłania się w tego typu relacje to nic dobrego. Ale fakt jest taki, że człowiek jeśli poczuje chemię, to po prostu chce być bliżej. Nie zdawałam sobie w ogóle sprawy, że to coś zaburzy tak bardzo chyba nasze funkcjonowanie. A gdybanie co będzie w przyszłości, czy znowu popełnię błąd i w coś takiego się właduję - raczej widzę na to marne szanse. To był przypadek, że spędzałam z nim tak dużo czasu każdego dnia przez kilka miesięcy i były to różne sytuacje, w których oddawał mi cały swój czas, wiedzę i energię. Nie będę się usprawiedliwiać, ale dużo zrobił, abym poczuła się wyjątkowo na tle innych, których też przecież szkolił. Dało się to dobrze zauważyć. Dzisiaj popołudniu zobaczymy czy dam radę czy po prostu dam ciała. Trzymajcie kciuki, aby to wszystko jakoś w pokoju sfinalizować.

140 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2025-05-09 10:46:35)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Oj, widzę, że mnie już rozwałkowujecie na maksa. Nic tylko już same negatywne komentarze. Każdy rodzaj romansu czy uwikłania się w tego typu relacje to nic dobrego. Ale fakt jest taki, że człowiek jeśli poczuje chemię, to po prostu chce być bliżej. Nie zdawałam sobie w ogóle sprawy, że to coś zaburzy tak bardzo chyba nasze funkcjonowanie. A gdybanie co będzie w przyszłości, czy znowu popełnię błąd i w coś takiego się właduję - raczej widzę na to marne szanse. To był przypadek, że spędzałam z nim tak dużo czasu każdego dnia przez kilka miesięcy i były to różne sytuacje, w których oddawał mi cały swój czas, wiedzę i energię. Nie będę się usprawiedliwiać, ale dużo zrobił, abym poczuła się wyjątkowo na tle innych, których też przecież szkolił. Dało się to dobrze zauważyć. Dzisiaj popołudniu zobaczymy czy dam radę czy po prostu dam ciała. Trzymajcie kciuki, aby to wszystko jakoś w pokoju sfinalizować.

Oj autorko. Zajęty, do tego Twój egzaminator. Nie mogłaś poczekać z realizacją tej namiętności do czasu szczęśliwego zaliczenia, ale egzaminu? Trochę przystopować patrząc trzeźwo na okoliczności? Przecież taka sytuacja, to strzał w kolano na własne życzenie. Uczucia uczuciami, ale gdzie rozum i jakieś minimum instynktu samozachowawczego. Czy to poczucie wyjątkowości przez chwilę które Ci dał jest warte takiej ofiary?

141

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Witam wszystkich, chcę podzielić się swoją historią a zarazem prosić o wsparcie, sama nie daję rady. Tak bardzo cierpię psychicznie, że nikomu tego nie życzę. W zeszłym roku poznałam wojskowego, który szkolił mnie do pewnych zadań. Ja nie należę do żadnych służb. Oboje mamy prawie 48 lat. Było to szkolenie bardzo intensywne, w pocie czoła, często wymagające fizycznego i psychicznego zaangażowania. Był dla mnie wsparciem, cały czas mnie pilnował, dbał o mnie, bardzo mnie mobilizował i dbał o moje bezpieczeństwo. Trwało to prawie 3 miesiące. Widywaliśmy się praktycznie codziennie. Jego zaangażowanie, dbanie o mnie oraz niesamowita wiedza oraz jego pewność siebie, tak bardzo zawirowały mi w głowie, że zupełnie się w nim zakochałam. Ale tak kompletnie bez pamięci. Kiedy zakończyło się szkolenie, nagle poczułam zupełną pustkę i brak obok mnie kogoś, kto był przy mnie jak "ukochany strażnik". Zaczęłam pisać do niego, dopominać się uwagi, nie za bardzo szło to odpisywanie przez niego, ale w końcu jakoś ruszyło. Zaczęliśmy wysyłać do siebie coraz odważniejsze fotki, były spotkania, czułości, pocałunki. Niestety po jakimś czasie jego zainteresowanie znowu zmalało, chociaż było to zmiennie. Raz pisał, wysyłał coś miłego innym razem milczał. Coraz rzadziej odpisywał. Aż w końcu powiedział mi, że nie może nic więcej, bo kiedyś był winny tragicznego zakończenia swojego podwójnego związku i teraz obiecał rodzinie, że nigdy już to się nie powtórzy. Powiedział również, żebyśmy do siebie już nie pisali, bo to zaburza jego spokój. Najchętniej zmieniłabym środowisko, aby zapomnieć, ale nie ma takiej opcji. Dodatkowo, my się widujemy i czasami uczestniczymy we wspólnych szkoleniach. Tutaj opcji zmiany również nie ma. W wielu sytuacjach niestety jestem zmuszona do bycia blisko niego. Jestem wrakiem człowieka, cały czas płaczę. Ból, który mam w sercu jest nie do zniesienia. Ciągle mam go w głowie. Dodatkowo ból potęguje moja sytuacja rodzinna z mężem, który niewiele do mnie czuje i nie zależy mu na mnie. Nie sypiamy ze sobą, do tego dochodzą jego długi, które niestety trzeba spłacać. Jak bym miała opisać moje cierpienie, to tak jakby ktoś wbijał we mnie gwoździe i śmiał się przy tym ze mnie. Czuję się upokorzona i zdradzona. Jest to dla mnie koszmarem. On za to jest w doskonałej formie na bardzo wysokim stanowisku, z dużym uznaniem i autorytetem w swoim środowisku. Ja niczym takim nie mogę się pochwalić. Nawet nie mam stałych znajomych, jakoś tak się to nie ułożyło. Proszę dajcie mi dobrą radę, bo moja psychika umiera.

zapraszam na sesje tarota smile

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Ela210 napisał/a:

ale na to jest duży opór i jak widać na tym forum  jest wiele wsparcia tego, by tematów NIE rozgrzebywać, wystarczy poczytać ten,temat, bo przejdzie samo.

Wiedza nt tego jak działają emocje, schematy, wbrew pozorom nie jest jakoś bardzo popularna. Ludziom się coś wydaje i wg tego próbują doradzać, czy tam pocieszać, uważając że to wystarczy by problem zniknął.
To raczej ignorancja, nie zła wola.


Julia life in UK napisał/a:

big_smile ten też pojawia się i znika

Żyć trza, nieskromna białogłowo!
A nie wciąż i wobec dokazywać z niewiastami, za nadobne i pobożne chcącymi uchodzić, które to niewiasty nocami mężczyzn niewinnych wdziękami swymi napastują!


Magdalena1000 napisał/a:

Oj, widzę, że mnie już rozwałkowujecie na maksa. Nic tylko już same negatywne komentarze.

No rozpłacz się jeszcze. Pocieszają Cię tu niektórzy, czasem wręcz w żenujący sposób.

Tymczasem cisnęłaś ostro w romans mając rodzinę z kimś, kto też ma. Plus, zależność zawodowa co słusznie zauważyła Firka Ogoniasta.
Boli? Ma boleć.
Czym bardziej boli, tym wyraźniejszy sygnał że coś tam głęboko domaga się zauważenia.


Gosiawie napisał/a:

zapraszam na sesje tarota smile

APAGE!

143 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-05-09 13:55:59)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

nie wiem, czy to brak wiedzy, myślę że raczej realizacja swoich emocji i doświadczeń.

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Ela210 napisał/a:

nie wiem, czy to brak wiedzy, myślę że raczej realizacja swoich emocji i doświadczeń.

No właśnie sobie odpowiedziałaś. Brak wiedzy w jakimś temacie zazwyczaj polega na tym, że opinię wyrabiamy sobie na podstawie naszych doświadczeń i emocji (a te, to pochodna doświadczeń).
Czyli, projekcja.
Dotyczy chyba każdego czasem, choć w różnym stopniu.

145

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Ela210 napisał/a:

nie wiem, czy to brak wiedzy, myślę że raczej realizacja swoich emocji i doświadczeń.

No właśnie sobie odpowiedziałaś. Brak wiedzy w jakimś temacie zazwyczaj polega na tym, że opinię wyrabiamy sobie na podstawie naszych doświadczeń i emocji (a te, to pochodna doświadczeń).
Czyli, projekcja.
Dotyczy chyba każdego czasem, choć w różnym stopniu.

Mnie tez to pewnie dotyczy

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Julia life in UK napisał/a:

Mnie tez to pewnie dotyczy

* nie dotyczy Julietty, Bat-Julki. Ona wie wszystko;)

147

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Mnie tez to pewnie dotyczy

* nie dotyczy Julietty, Bat-Julki. Ona wie wszystko;)

To bardzo dobrze, ze to nie dotyczy nietoperzow big_smile

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Spróbuj zajmować się czymś, co sprawia Ci radość. Poświęcaj czas na hobby, żeby odwrócić uwagę od tego, co przykre. Skoncentrujesz się tym samym na robieniu czegoś fajnego.

149

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Magda, jestem przeciwniczką wszelkich związków "na zakładkę", ale współczuję Ci sytuacji, w której się znalazłaś. Nie będę Cię oceniać, szukasz wparcia, a to JEST poradnikowe forum dla kobiet. Żyjesz od lat w związku, w którym uczucia wygasły, stąd Twoje silne zauroczenie tym mężczyzną. Taka klasyka gatunku. Moim zdaniem to dobrze, że ten żonaty mężczyzna zatrzymał się w porę, nic dobrego z takich układów nie wychodzi, zazwyczaj krzywdzi się wielu ludzi.

Jesteśmy tak skonstruowani, że każde odrzucenie boli - takie przez rówieśników, rodzinę, ukochaną osobę, itd. Najlepszym lekarzem na rany emocjonalne jest czas i to  aktywnie wypełniony - najlepiej rozmową z bliską osobą. Pewne rzeczy trzeba z siebie wyrzucić i przegadać. Rozumiem, że raczej nie masz przyjaciółki, przed którą mogłabyś się wygadać i jednocześnie wyjawić swój romans, stąd próba poszukania anonimowo pomocy na forum. Myślę, że pisanie tutaj może Ci pomóc uporządkować myśli i uczucia, nawet jeśli od czasu do czasu ktoś smagnie Cię rózgą (o powodach, dla których ludzie to robią w internecie można by długo). Po drugie ruch, wysiłek fizyczny jest nie do przecenienia w walce z natrętnymi myślami i bólem emocjonalnym. Po trzecie, być może w Twoim przypadku sprawdziłaby się profesjonalna pomoc - mam na myśli psychologa, który rozłoży emocje na czynniki pierwsze, wyjaśni pewne mechanizmy, to też może okazać się pomocne.

Jeśli ten mężczyzna traktuje Cię obojętnie teraz, to przyjmij do wiadomości, że tak właśnie jest, że uczuć z jego strony nie ma. Jemu po prostu było z Tobą przez chwilę miło, zapomniał się, ale potem przypomniał sobie, co obiecał rodzinie. Twój kurs z tym wykładowcą za jakiś czas się kończy. Metoda "zero kontaktu" na pewno będzie sprzyjać  Twojej uczuciowej rekonwalescencji. Powodzenia! smile

150

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Serdecznie dziękuję za wszystkie rady, które tutaj otrzymałam oraz wielkie wsparcie. Moja historia pokazała mi jak niefortunnie można wpaść w duże kłopoty. Czasu potrzebuję na pewno jeszcze sporo, aby uporządkować moje uczucia, ból, tęsknotę a zarazem pamięć o tym co się stało. Kontakty służbowe z tym mężczyzną z racji powiązań szkoleniowych będą mi towarzyszyły jeszcze przez długi czas, ale na pewno już nie będą tak intensywne jak było to wcześniej. Dotychczasowe egzaminy poszły pozytywnie. Muszę teraz znaleźć pokłady wielkiej odwagi i wytrwałości, aby w końcu funkcjonować nawet w obliczu jego obecności naturalnie i swobodnie. Widocznie jest to mi do czegoś potrzebne. Teraz tego nie wiem, ale może z czasem podziękuję za te doświadczenia... może.... Dziękuję jeszcze raz wszystkim za cudowne wsparcie i nadzieję na dobre dni. Trzymajcie się.

151

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Tamiraa napisał/a:
Animus napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Wracając do autorki to popatrz do czego może doprowadzić kierowanie się tylko samymi uczuciami? Czy można kogoś, na przykład, zabić, bo się kogoś kocha? Jakie normy się lekceważy  a jakie się przyjmuje? Do czego można się posunąć? Gdzie są granice?

Dla mnie granicą są fakty. Konfabulacje są już czymś za daleko posuniętym.

Gdzie są granice dla kogoś takiego, nie dla ciebie Animus. Wolisz nie odpowiadać? Ok.

Tamiraa. Zawsze chętnie odpowiadam. W tym miejscu jedna nie wiem, o co Ci chodzi.

W zacytowanym fragmencie przekroczyłaś granice opisanych przez Magdalenę faktów i tego dotyczył mój komentarz.

152 Ostatnio edytowany przez Caffissimo1 (2025-05-11 20:08:14)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Widocznie jest to mi do czegoś potrzebne. Teraz tego nie wiem, ale może z czasem podziękuję za te doświadczenia... może....

Magdalenko, nikt nie pojawia się w naszym życiu bez powodu. Z każdego spotkania płynie jakaś nauka dla nas, czasem trudne doświadczenia są najlepszymi nauczycielami - uczymy się wtedy o sobie (i często o swoich pragnieniach) najwięcej.

Gratuluję zdanych egzaminów! Twoje emocje związane z tą sytuacją przeminą, to naprawdę kwestia czasu, mam nadzieję, że niedługiego. Jeśli ten mężczyzna wykazuje się obojętnością względem Ciebie, to dobrze, będzie Ci łatwiej funkcjonować w jego obecności, niż gdyby miał Ci dawać sygnały świadczące o zainteresowaniu i nadzieję na ciąg dalszy. W ogóle to jest niewłaściwe zachowanie ze strony wykładowcy wobec kursantki. Nieważne, że macie po tyle samo lat. Przykułaś jego uwagę, w jego wieloletnim związku fajerwerków na pewno też nie ma, zreflektował się natomiast w pewnej chwili, że taki romans źle wpłynąłby na jego status w środowisku.

Powodzenia w porządkowaniu emocji i życia. smile Co do Twojego małżeństwa nie wypowiem się, nie tego dotyczy postawione tu przez Ciebie pytanie.

153 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-05-11 20:40:30)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Dotychczasowe egzaminy poszły pozytywnie.

Gratuluję.


Animus napisał/a:

...Tamiraa. Zawsze chętnie odpowiadam. W tym miejscu jedna nie wiem, o co Ci chodzi. W zacytowanym fragmencie przekroczyłaś granice opisanych przez Magdalenę faktów i tego dotyczył mój komentarz....

Konfabulacja (łac. confabulatio od confabulari „rozmawiać” z con „współ” i fabula „bajka”)[1], wspomnienie rzekome – termin oznaczający uzupełnianie brakujących wspomnień informacjami nieprawdziwymi, które możliwie dobrze pasują do całego logicznego ciągu wydarzeń. Konfabulacja różni się od świadomego zmyślenia tym, że konfabulujący człowiek jest przekonany o prawdziwości swoich wspomnień[2], i jeśli o nich kogoś informuje, to wówczas nie kłamie, gdyż kłamać można wyłącznie świadomie. Konfabulacja często jest zjawiskiem czysto wewnętrznym, gdy człowiek jedynie przywołuje wspomnienia wyłącznie dla siebie. Wikipedia.
Źle się dyskutuje z kimś  kto nie czyta cudzych wypowiedzi bądź myli pojęcia. 
Pytałam o granice przekraczania norm etycznych. To jedynie moje dywagacje. Dziękuję za zrozumienie.

154

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Caffissimo1 napisał/a:
Magdalena1000 napisał/a:

Widocznie jest to mi do czegoś potrzebne. Teraz tego nie wiem, ale może z czasem podziękuję za te doświadczenia... może....

Magdalenko, nikt nie pojawia się w naszym życiu bez powodu. Z każdego spotkania płynie jakaś nauka dla nas, czasem trudne doświadczenia są najlepszymi nauczycielami - uczymy się wtedy o sobie (i często o swoich pragnieniach) najwięcej.

Gratuluję zdanych egzaminów! Twoje emocje związane z tą sytuacją przeminą, to naprawdę kwestia czasu, mam nadzieję, że niedługiego. Jeśli ten mężczyzna wykazuje się obojętnością względem Ciebie, to dobrze, będzie Ci łatwiej funkcjonować w jego obecności, niż gdyby miał Ci dawać sygnały świadczące o zainteresowaniu i nadzieję na ciąg dalszy. W ogóle to jest niewłaściwe zachowanie ze strony wykładowcy wobec kursantki. Nieważne, że macie po tyle samo lat. Przykułaś jego uwagę, w jego wieloletnim związku fajerwerków na pewno też nie ma, zreflektował się natomiast w pewnej chwili, że taki romans źle wpłynąłby na jego status w środowisku.

Powodzenia w porządkowaniu emocji i życia. smile Co do Twojego małżeństwa nie wypowiem się, nie tego dotyczy postawione tu przez Ciebie pytanie.

Bardzo dziękuję. To są piękne odpowiedzi i rady. Jestem za nie bardzo wdzięczna, niemniej jednak bardzo cierpię. Chociaż tłumaczę sobie i próbuję przerobić to w głowie na coś pozytywnego, to ból czuję i tak falami, raz bardzo mocno boli, raz tylko mocno, ale cierpienie jest ogromne. Podtrzymuję się tym co tutaj otrzymałam. Tak mocno zostałam nagle odcięta od możliwości swobodnej rozmowy z tym mężczyzną, przesłania chociażby zwykłego zdjęcia z całego dnia, czy otrzymania od niego pozytywnej czy wesołej fotki czy komentarza. To nagłe odcięcie mnie od czegoś, co towarzyszyło mi przez ostatni czas i było moją odskocznią od trosk dnia codziennego jak również trzymało mnie w nadziei, że jest ktoś, kto pomimo swoich ważnych spraw widzi również mnie i zależy mu na mnie,  tak zaburzyło całą mnie, że nie mogę się w żaden sposób pozbierać. Próbuję, ale jeszcze wciąż tak boli.... cały czas towarzyszy mi smutek.

155

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Magdalena1000

Jak już tutaj pisano - chyba mnie pamięć nie myli - potrzebujesz czyjegoś zaopiekowania się tobą. I gdy ktoś taki się pojawia, doświadczając tego - wpadasz. Wobec tego może pomyśl nad innymi możliwościami dającymi ci to poczucie, a przynajmniej gdzie dostaniesz tego namiastkę? Może psycholog, może grupa wsparcia, może formacja religijna, regularne spotkania z księdzem?

Po drugie, żadna miłostka nie trwa wiecznie i bez względu na to jak bardzo teraz ci się nogi przed nim uginają i kolana miękną, to przejdzie. Za parę miesięcy, może za rok, jeśli nie spróbujesz wcześniej się za to zabrać. Przyjmij szerszą perspektywę, że w końcu pojawi się czas przyszły.

156

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Samba napisał/a:

Magdalena1000

Jak już tutaj pisano - chyba mnie pamięć nie myli - potrzebujesz czyjegoś zaopiekowania się tobą. I gdy ktoś taki się pojawia, doświadczając tego - wpadasz. Wobec tego może pomyśl nad innymi możliwościami dającymi ci to poczucie, a przynajmniej gdzie dostaniesz tego namiastkę? Może psycholog, może grupa wsparcia, może formacja religijna, regularne spotkania z księdzem?

Po drugie, żadna miłostka nie trwa wiecznie i bez względu na to jak bardzo teraz ci się nogi przed nim uginają i kolana miękną, to przejdzie. Za parę miesięcy, może za rok, jeśli nie spróbujesz wcześniej się za to zabrać. Przyjmij szerszą perspektywę, że w końcu pojawi się czas przyszły.

Sama prawda, dziękuję, poszukam....może coś znajdę.

157 Ostatnio edytowany przez Caffissimo1 (2025-05-12 22:21:20)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Magdalenko, nagłe odcięcie od kogoś, kto dawał Ci tyle ciepła, nadziei i poczucia bycia ważną jest trudne, bez wątpienia. To naturalne, że czujesz ból i że smutek nie odpuszcza — przecież Twoje serce było mocno zaangażowane.

Nie musisz się zmuszać do natychmiastowego "ogarnięcia się". Masz pełne prawo do cierpienia i łez. To wszystko jest częścią procesu gojenia, tak jak rana po zabiegu chirurgicznym. W Twoim przypadku było to ostre cięcie, bez znieczulenia, to jak ma nie boleć?  smile

Wiem, że może teraz trudno w to uwierzyć, ale to, co czujesz, minie. Jeszcze nie raz się uśmiechniesz – prawdziwie, bez ciężaru w sercu. Tymczasem pozwól sobie na wszystko, czego potrzebujesz: na płacz, na ciszę, na wirtualną rozmowę tutaj. Pozdrawiam serdecznie. smile

158

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Tamira, na moja intuicję:
Pani zyła całkiem normalnie z mężem, może i jakieś kłopty i długi mieli.
ale poszła na szkolenie i okazało się, że mąż to tyran, a kochanek wspaniały.


Za mundurem panny sznurem.


Takie "szkolenia" ryjom kobietom dekiel. Przerabiałem to wielokrotnie. Ten sam mechanizm masz w tym słynnym już programie prowadzonym przez Bear'a Grylls'a, gdzie na wyspę wysłali facetów z z jednej strony, a na drugi kraniec kobiety - silne feministki niepotrzebujące facetów. Babki musiano ratować już w drugiej dobie, a kolesie mieli wakacje życia. Proste problemy przerastają możliwości większości kobiet i facet jawi się nagle jako TEN MĘŻCZYZNA, Książę na białym rumaku i wybawca. To po prostu instynkt i podstawowe hormony.

Może i tak. To też bardzo trafne. Ten mój facet akurat munduru nie nosił. Po 40 - stce to już emeryt:) Przynajmniej ja go w mundurze nie widziałam. Ale fakt jest taki, że świat jest głównie stworzony dla mężczyzn i kierowany przez mężczyzn. Kobieta może się nawet bardzo starać ale i tak w większości na którymś etapie odpada. Mężczyźni są silniejsi fizycznie, mają inną psychikę i przede wszystkim nie zakochują się tak uczuciowo jak kobiety. Podziwiam mężczyzn, ale niestety nie dane mi w tym życiu mieć przyjemność być z mądrym mężczyzną, który by mnie pokochał.

Pięknie napisane. Znaczy się, ten fragment o mężczyznach.

159 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-05-13 11:33:55)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Magda trzymaj się! I twardziele czasem głupieją jak ich dopadnie i rozum tracą, głupoty czynią jak nastolatki a co dopiero słaba kobieta smile
Dobrze jest zza komputera prawić morały o tym jak być porządnym, opanowanym, roztropnym i świadomym. Życie to nie teoria i zdarza się rożnie.
Naprawdę mało jest ludzi, ktorzy żyjąc w wypalonych, nieudanych, mało satysfakcjonujących związkach potrafią się oprzeć pokusie. Jeśli potrafią to raczej nie dlatego, że są tacy silni i mądrzy ale pokusa niewystarczajaco mocna jest:)

160

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Caffissimo1 napisał/a:

Magdalenko, nagłe odcięcie od kogoś, kto dawał Ci tyle ciepła, nadziei i poczucia bycia ważną jest trudne, bez wątpienia. To naturalne, że czujesz ból i że smutek nie odpuszcza — przecież Twoje serce było mocno zaangażowane.

Nie musisz się zmuszać do natychmiastowego "ogarnięcia się". Masz pełne prawo do cierpienia i łez. To wszystko jest częścią procesu gojenia, tak jak rana po zabiegu chirurgicznym. W Twoim przypadku było to ostre cięcie, bez znieczulenia, to jak ma nie boleć?  smile

Wiem, że może teraz trudno w to uwierzyć, ale to, co czujesz, minie. Jeszcze nie raz się uśmiechniesz – prawdziwie, bez ciężaru w sercu. Tymczasem pozwól sobie na wszystko, czego potrzebujesz: na płacz, na ciszę, na wirtualną rozmowę tutaj. Pozdrawiam serdecznie. smile

Bardzo dziękuję, to wspaniałe słowa otuchy, które otrzymuję. Już nie piszę nawet, jakie każdego dnia spotykają mnie sytuacje z tym facetem. Jeszcze kosztuje mnie to sporo nerwów, ale mam nadzieję, że na tyle się uodpornię na niego, że w końcu będzie to po mnie spływać. Kontakt służbowy cały czas jest. Dzięki wszystkim komentarzom i tak wydaje mi się, że w miarę wszystko próbuję poukładać. Choć wydaje mi się, że i jemu coś wymknęło się z pod tej uważnej kontroli. Mógłby chociaż troszkę podzielić mój ból:) wtedy i ja bym miała lżej.....

161

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Solaris napisał/a:

Magda trzymaj się! I twardziele czasem głupieją jak ich dopadnie i rozum tracą, głupoty czynią jak nastolatki a co dopiero słaba kobieta smile
Dobrze jest zza komputera prawić morały o tym jak być porządnym, opanowanym, roztropnym i świadomym. Życie to nie teoria i zdarza się rożnie.
Naprawdę mało jest ludzi, ktorzy żyjąc w wypalonych, nieudanych, mało satysfakcjonujących związkach potrafią się oprzeć pokusie. Jeśli potrafią to raczej nie dlatego, że są tacy silni i mądrzy ale pokusa niewystarczajaco mocna jest:)

DZIĘKUJĘ!!!! Coraz trzeźwiej patrzę na tą dziwną sytuację. Nie ma takich mocnych, którzy by nie oparli się pokusie, jeśli przez wiele lat zmuszone są żyć w obliczu krzywdzenia i obojętności najbliższych osób. Kochać można bardzo głęboko, ale jeśli zostaje się mocno zranionym wiele razy to nie ma takich, co spotkali by nagle kogoś, komu chociaż przez chwilę mocno zależy i nie przylgnęli by do tej osoby. Nie wierzę. A człowiek w takich momentach raczej nie myśli co będzie za jakiś czas, tylko cieszy się chwilą.

162

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

jeśli zostaje się mocno zranionym wiele razy to nie ma takich, co spotkali by nagle kogoś, komu chociaż przez chwilę mocno zależy i nie przylgnęli by do tej osoby. Nie wierzę. A człowiek w takich momentach raczej nie myśli co będzie za jakiś czas, tylko cieszy się chwilą.

Masz rację, kiedy ktoś doświadcza wielu zranień, każda iskra dobra i zainteresowania potrafi być jak promień słońca po długim mroku. Wtedy człowiek, nawet dojrzały, "głupieje" i daje się ponieść potrzebie ciepła i bycia ważnym dla drugiej osoby.

Magdalenko , trzymaj się. smile

163

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Solaris napisał/a:

Magda trzymaj się! I twardziele czasem głupieją jak ich dopadnie i rozum tracą, głupoty czynią jak nastolatki a co dopiero słaba kobieta smile

big_smile

164 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-05-14 12:23:30)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Legat napisał/a:
Solaris napisał/a:

Magda trzymaj się! I twardziele czasem głupieją jak ich dopadnie i rozum tracą, głupoty czynią jak nastolatki a co dopiero słaba kobieta smile

big_smile

XD

chyba jednak inne tak nie mają, skoro musisz pisać  Madziuuu w swoim wątku pod więcej niż 1 nickiem big_smile
Zrobisz to samo, a ten raz chyba tez nie był pierwszy.
poza tym w tych szkoleniach wojskowych też nie wszystko trzyma Ci się kupy, nigdy nie egzaminuje ten co szkoli, taka procedura big_smile

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Ela210 napisał/a:
Legat napisał/a:
Solaris napisał/a:

Magda trzymaj się! I twardziele czasem głupieją jak ich dopadnie i rozum tracą, głupoty czynią jak nastolatki a co dopiero słaba kobieta smile

big_smile

XD

chyba jednak inne tak nie mają, skoro musisz pisać  Madziuuu w swoim wątku pod więcej niż 1 nickiem big_smile


Serio? Masz wgląd w dane, czy tak Ci się wydaje?

166

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Ela210 napisał/a:
Legat napisał/a:

big_smile

XD

chyba jednak inne tak nie mają, skoro musisz pisać  Madziuuu w swoim wątku pod więcej niż 1 nickiem big_smile


Serio? Masz wgląd w dane, czy tak Ci się wydaje?

Ale, że ja to Madzia? Bo ją pocieszam? big_smile Już głupszej rzeczy nie mozna było wymyślić smile Uwielbiam to forum. Już mnie tu o bliskie stosunki ze Śladem podejrzewano, zaraz się okaże, że jestem kolejnym klonem Julki wink
Wszystko mi jedno, mogę tu być, kim kto chce. Wesoło jest big_smile

167 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-05-14 13:25:50)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Od Julki się odczepcie, towarzyszko Solaris big_smile
Nie jest trollem ani nie tworzy multikont w celu ukrycia się smile, co najwyżej dla nowych tematów gdy wiadomo, że to Ona i tak.:)

168

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Już mnie Koralina ostrzegała, że tropisz spiski, których nie ma, widac bardzo Ci się nudzi a może jest Ci to potrzebne do szczęścia, nie mam nic przeciwko, na zdrowie smile

169

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Mógłby chociaż troszkę podzielić mój ból:) wtedy i ja bym miała lżej.....

Jesteś egoistką, a on ma rodzinę. Obudź się, bo ewidentnie ignorujesz ten fakt.

170

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Oboje są egoistami — z tą różnicą, że tylko jedno z nich umiało to wykorzystać smile  Autorka nie zapoznała się z regułami zabawy i teraz obwinia producenta smile

171

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
memo331 napisał/a:

Oboje są egoistami — z tą różnicą, że tylko jedno z nich umiało to wykorzystać smile  Autorka nie zapoznała się z regułami zabawy i teraz obwinia producenta smile

Pomijając fakt, że oboje mają rodziny, to oboje nie mieli nic do zaoferowania w kwestiach związkowych. Obojgu też brakowało flirtu, oderwania od szarej  rzeczywistości związkowej. Łatwo się pisze, że to on wykorzystał i łatwo postawić Madzię w sytuacji ofiary. Kłopot w tym, że to Madzia przez flirt, chciała skorzystać z usług ratownika, którym ten facet się nie okazał.

172 Ostatnio edytowany przez memo331 (2025-05-15 11:09:14)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Legat napisał/a:

Łatwo się pisze, że to on wykorzystał i łatwo postawić Madzię w sytuacji ofiary.

Nie robię tego. Uważam, że Autorka świadomie sprowokowała sytuację, a nastepnie dorobiła scenariusz do historii której faktycznie nie było.

Legat napisał/a:

Madzia przez flirt, chciała skorzystać z usług ratownika, którym ten facet się nie okaza


Dokładnie.
Dla Autorki pozostawiam radę oduczenia się oceniania swojej wartości przez pryzmat męskiego zainteresowania. Ból będzie mniejszy, a może wcale smile

173

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

wydaje mi się ze nie ma czegoś takiego jak ogólne poczucie wartosci siebie.
np można mieć wysokie mniemanie o sobie jako o pracowniku czy profesjonaliście i na czymś ono się opiera,
mozna być dobrą matką, córką, przyjaciółką i też są na to jakieś dowody życiowe.
poczucie bycia atrakcyjną lub nie kobietą, mogą zweryfikować tylko zainteresowani męzczyzni, a na tym jej zależy.
akurat autorka miała podstawowy deficyt do roli kochanki- a jest nim właśnie zrozumienie, że kochanka jest do seksu i przyjemności, ma być dyskretna i nie sprowadzać męzczyżnie na głowę kłopotów. Tu nie rokowała.
pewnie w którymś momencie chciała wymusić rolę rycerza na białym koniu na tym Panu, a On do takiej roli nie pretendował i cała historia. Cierpienia by nie było, gdyby to rozumiała.

174

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Poczucie wartości to reealna i dość mocna ocena siebie. Wynika ze świadomosci swoich mocnych i słabych stron, akcepracji ich, też braku potrzeby udowadniania swojej wartosci innym.
Wysokie mniemanie o sobie, to tylko pozór pewności siebie. Potrzeba raczej uznania i potwierdzenia tego z zewnątrz. Często wynikająca z kompleksów.
Nie postawiłabym tu znaku równości.

Ela210 napisał/a:

pewnie w którymś momencie chciała wymusić rolę rycerza na białym koniu na tym Panu, a On do takiej roli nie pretendował i cała historia. Cierpienia by nie było, gdyby to rozumiała.

Tu zgoda smile

175 Ostatnio edytowany przez Samba (2025-05-15 19:29:58)

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Legat napisał/a:
memo331 napisał/a:

Oboje są egoistami — z tą różnicą, że tylko jedno z nich umiało to wykorzystać smile  Autorka nie zapoznała się z regułami zabawy i teraz obwinia producenta smile

Pomijając fakt, że oboje mają rodziny, to oboje nie mieli nic do zaoferowania w kwestiach związkowych. Obojgu też brakowało flirtu, oderwania od szarej  rzeczywistości związkowej. Łatwo się pisze, że to on wykorzystał i łatwo postawić Madzię w sytuacji ofiary. Kłopot w tym, że to Madzia przez flirt, chciała skorzystać z usług ratownika, którym ten facet się nie okazał.

Magdalena wpadła jak śliwka w kompot gdy doznała w pracy jego opiekuńczości, wsparcia etc.
Inna sprawa, że to jest cholernie słabe - podsyłać coraz odważniejsze zdjęcia komuś, kto jest żonaty, pokazuje to jak bardzo Madzia ma wywalone na innych. Do tej pory, bo facet przynajmniej się szybciej zreflektował.

176

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Samba napisał/a:
Legat napisał/a:
memo331 napisał/a:

Oboje są egoistami — z tą różnicą, że tylko jedno z nich umiało to wykorzystać smile  Autorka nie zapoznała się z regułami zabawy i teraz obwinia producenta smile

Pomijając fakt, że oboje mają rodziny, to oboje nie mieli nic do zaoferowania w kwestiach związkowych. Obojgu też brakowało flirtu, oderwania od szarej  rzeczywistości związkowej. Łatwo się pisze, że to on wykorzystał i łatwo postawić Madzię w sytuacji ofiary. Kłopot w tym, że to Madzia przez flirt, chciała skorzystać z usług ratownika, którym ten facet się nie okazał.

Magdalena wpadła jak śliwka w kompot gdy doznała w pracy jego opiekuńczości, wsparcia etc.
Inna sprawa, że to jest cholernie słabe - podsyłać coraz odważniejsze zdjęcia komuś, kto jest żonaty, pokazuje to jak bardzo Madzia ma wywalone na innych. Do tej pory, bo facet przynajmniej się szybciej zreflektował.

Ze Magda niby z zonatym romansowala  czy jak?

177

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Julia life in UK napisał/a:

Ze Magda niby z zonatym romansowala  czy jak?

Może sobie poczytaj jej posty.

178

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Julia life in UK napisał/a:

Ze Magda niby z zonatym romansowala  czy jak?

Może tak?

1. Manipulacja

Magdalena1000 napisał/a:

Zaczęłam pisać do niego, dopominać się uwagi, nie za bardzo szło to odpisywanie przez niego, ale w końcu jakoś ruszyło.

2. Prowokacja

Magdalena1000 napisał/a:

Zaczęliśmy wysyłać do siebie coraz odważniejsze fotki, były spotkania, czułości, pocałunki.

3. Naiwnosć

Magdalena1000 napisał/a:

bo kiedyś był winny tragicznego zakończenia swojego podwójnego związku i teraz obiecał rodzinie, że nigdy już to się nie powtórzy. Acha smile

4. Problem główny

Magdalena1000 napisał/a:

Czuję się upokorzona

5. Zbrodnia na logice

Magdalena1000 napisał/a:

(...) i zdradzona

Pomijając wątki mąż/żona, dodam jeszcze
6. Desperacja

179

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
memo331 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ze Magda niby z zonatym romansowala  czy jak?

Może tak?

1. Manipulacja

Magdalena1000 napisał/a:

Zaczęłam pisać do niego, dopominać się uwagi, nie za bardzo szło to odpisywanie przez niego, ale w końcu jakoś ruszyło.

2. Prowokacja

Magdalena1000 napisał/a:

Zaczęliśmy wysyłać do siebie coraz odważniejsze fotki, były spotkania, czułości, pocałunki.

3. Naiwnosć

Magdalena1000 napisał/a:

bo kiedyś był winny tragicznego zakończenia swojego podwójnego związku i teraz obiecał rodzinie, że nigdy już to się nie powtórzy. Acha smile

4. Problem główny

Magdalena1000 napisał/a:

Czuję się upokorzona

5. Zbrodnia na logice

Magdalena1000 napisał/a:

(...) i zdradzona

Pomijając wątki mąż/żona, dodam jeszcze
6. Desperacja

Ale robienie z siebie ofiary dobrze jej idzie.

180

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Farmer napisał/a:

Ale robienie z siebie ofiary dobrze jej idzie.

7. Manipulacja emocjonalna

Magdalena1000 napisał/a:

(...) moja sytuacja rodzinna z mężem, który niewiele do mnie czuje i nie zależy mu na mnie. Nie sypiamy ze sobą, do tego dochodzą jego długi, które niestety trzeba spłacać. .

181

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Szanowni Panie i Panowie, za wszystkie rady i poglądy dziękuję. Moje życie idzie jakoś do przodu.
A facet przez którego tak mocno zabiło moje serce i zarazem szybko zostało zranione niestety ma na sumieniu niejedną kobitkę. A to w jaki sposób kończy relacje jest dla niego typowe. Ogólnie dowiedziałam się, że stosuje techniki przywiązania poprzez swoją toksyczność i wzbudzanie strachu u innych. To tak ogólnie, bo jest to człowiek emocjonalnie "niebezpieczny". Mnie przywiązał do siebie będąc przez chwilę praktycznie idealnym, najwidoczniej ładnym ciałem kobiety ciężko mu wzgardzić.... i na taką chwilę jest nawet w stanie "zagrać" rolę super mężczyzny. Tak więc powoli oswajam się z sytuacją, szukam dróg rozwiązania, abym spokojnie mogła kontynuować moje szkolenie bez udziału tego pana w roli głównej.
Wątek uważam na tym etapie za zakończony. Dziękuję jeszcze raz Wam wszystkim, naprawdę dużo się dowiedziałam, mogłam wiele przemyśleć a na pewno dużo nauczyć na przyszłość. Takich błędów mam nadzieję już nie popełnię a zarazem wiem, że przed takimi osobami jak ten mężczyzna należy jak najszybciej uciekać a nie szukać bliższego kontaktu. Dziękuję, że tutaj dla mnie byliście. To dla mnie wyjątkowe uczucie. Do widzenia. Trzymajcie się dobrze.

182

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Kwaśne winogrona wjechały na stół...

183

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Szanowni Panie i Panowie, za wszystkie rady i poglądy dziękuję. Moje życie idzie jakoś do przodu.
A facet przez którego tak mocno zabiło moje serce i zarazem szybko zostało zranione niestety ma na sumieniu niejedną kobitkę. A to w jaki sposób kończy relacje jest dla niego typowe. Ogólnie dowiedziałam się, że stosuje techniki przywiązania poprzez swoją toksyczność i wzbudzanie strachu u innych. To tak ogólnie, bo jest to człowiek emocjonalnie "niebezpieczny". Mnie przywiązał do siebie będąc przez chwilę praktycznie idealnym, najwidoczniej ładnym ciałem kobiety ciężko mu wzgardzić.... i na taką chwilę jest nawet w stanie "zagrać" rolę super mężczyzny. Tak więc powoli oswajam się z sytuacją, szukam dróg rozwiązania, abym spokojnie mogła kontynuować moje szkolenie bez udziału tego pana w roli głównej.
Wątek uważam na tym etapie za zakończony. Dziękuję jeszcze raz Wam wszystkim, naprawdę dużo się dowiedziałam, mogłam wiele przemyśleć a na pewno dużo nauczyć na przyszłość. Takich błędów mam nadzieję już nie popełnię a zarazem wiem, że przed takimi osobami jak ten mężczyzna należy jak najszybciej uciekać a nie szukać bliższego kontaktu. Dziękuję, że tutaj dla mnie byliście. To dla mnie wyjątkowe uczucie. Do widzenia. Trzymajcie się dobrze.

Dziękujemy za komplementy, ale jedno pytanie zostawiłas bez odpowiedzi: Co z twoim malżeństwem?

Chcesz wszystko zostawić jakby nic się nie stało?
Szukasz dróg rozwiązania, abyś mogła kontynuować szkolenia, ale o mężu nie myślisz?

Przecież fakt, że dałas się podejść jakiemuś żołdakowi w walonkach to znak, że twoje malżeństwo faktycznie nie istnieje!
Nad tym się zastanów.

184

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Magdalena1000 napisał/a:

Szanowni Panie i Panowie, za wszystkie rady i poglądy dziękuję. Moje życie idzie jakoś do przodu.
A facet przez którego tak mocno zabiło moje serce i zarazem szybko zostało zranione niestety ma na sumieniu niejedną kobitkę. A to w jaki sposób kończy relacje jest dla niego typowe. Ogólnie dowiedziałam się, że stosuje techniki przywiązania poprzez swoją toksyczność i wzbudzanie strachu u innych. To tak ogólnie, bo jest to człowiek emocjonalnie "niebezpieczny". Mnie przywiązał do siebie będąc przez chwilę praktycznie idealnym, najwidoczniej ładnym ciałem kobiety ciężko mu wzgardzić.... i na taką chwilę jest nawet w stanie "zagrać" rolę super mężczyzny. Tak więc powoli oswajam się z sytuacją, szukam dróg rozwiązania, abym spokojnie mogła kontynuować moje szkolenie bez udziału tego pana w roli głównej.
Wątek uważam na tym etapie za zakończony. Dziękuję jeszcze raz Wam wszystkim, naprawdę dużo się dowiedziałam, mogłam wiele przemyśleć a na pewno dużo nauczyć na przyszłość. Takich błędów mam nadzieję już nie popełnię a zarazem wiem, że przed takimi osobami jak ten mężczyzna należy jak najszybciej uciekać a nie szukać bliższego kontaktu. Dziękuję, że tutaj dla mnie byliście. To dla mnie wyjątkowe uczucie. Do widzenia. Trzymajcie się dobrze.

Przestan tyle o nim myśleć. On sie zabawia w najlepsze, a Ty co za chlopem wyjesz ? Daj juz sobie z nim spokój. Zdaj egzaminy to najważniejsze

185

Odp: Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?
Salomonka napisał/a:
Magdalena1000 napisał/a:

Szanowni Panie i Panowie, za wszystkie rady i poglądy dziękuję. Moje życie idzie jakoś do przodu.
A facet przez którego tak mocno zabiło moje serce i zarazem szybko zostało zranione niestety ma na sumieniu niejedną kobitkę. A to w jaki sposób kończy relacje jest dla niego typowe. Ogólnie dowiedziałam się, że stosuje techniki przywiązania poprzez swoją toksyczność i wzbudzanie strachu u innych. To tak ogólnie, bo jest to człowiek emocjonalnie "niebezpieczny". Mnie przywiązał do siebie będąc przez chwilę praktycznie idealnym, najwidoczniej ładnym ciałem kobiety ciężko mu wzgardzić.... i na taką chwilę jest nawet w stanie "zagrać" rolę super mężczyzny. Tak więc powoli oswajam się z sytuacją, szukam dróg rozwiązania, abym spokojnie mogła kontynuować moje szkolenie bez udziału tego pana w roli głównej.
Wątek uważam na tym etapie za zakończony. Dziękuję jeszcze raz Wam wszystkim, naprawdę dużo się dowiedziałam, mogłam wiele przemyśleć a na pewno dużo nauczyć na przyszłość. Takich błędów mam nadzieję już nie popełnię a zarazem wiem, że przed takimi osobami jak ten mężczyzna należy jak najszybciej uciekać a nie szukać bliższego kontaktu. Dziękuję, że tutaj dla mnie byliście. To dla mnie wyjątkowe uczucie. Do widzenia. Trzymajcie się dobrze.

Dziękujemy za komplementy, ale jedno pytanie zostawiłas bez odpowiedzi: Co z twoim malżeństwem?

Chcesz wszystko zostawić jakby nic się nie stało?
Szukasz dróg rozwiązania, abyś mogła kontynuować szkolenia, ale o mężu nie myślisz?


Przecież fakt, że dałas się podejść jakiemuś żołdakowi w walonkach to znak, że twoje malżeństwo faktycznie nie istnieje!
Nad tym się zastanów.


Tak, oczywiście że działam również w tym temacie. Tego tak nie zostawię. Jednak kluczowe w wątku na forum było zagojenie bólu po nagłym rozstaniu. To był mój w danym momencie największy problem, bo zajął totalnie mój umysł i emocje. To będzie jeszcze proces zanim to przetrawię. Nad sprawami małżeńskimi pracuję, ale jeśli coś trwa 20 lat, to takiego cięcia nagłego i szybkiego jakiego doznałam od mojego mistrza, nie zrobię - bo nawet tak nie potrafię i nie chcę. Ale i tak w tym temacie lepiej sobie radzę i nawet jestem dobrej myśli, że uda mi się ten proces małżeńskich spraw w miarę możliwości sprawnie pozałatwiać. Dziękuję za troskę.

Posty [ 131 do 185 z 185 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak przestać odczuwać ból i tęsknotę po odrzuceniu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024