Angielska wieś vs polska wieś - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Angielska wieś vs polska wieś

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-07-15 21:32:03)

Temat: Angielska wieś vs polska wieś

Wychowalam sie w duzym polskim mieście i wyjechalam za granice mieszkac w duzym angielskim miescie.

Mieszkajac w Polsce nie wyobrazalam sobie zycia na wsi i nie chodzilo wcale o wies jako przyrode,bo przyroda na wsi w Polsce jest piekna... chodzilo o ludzi i ich charakterek. Pamietam,gdy jako dziecko i nastolatka jezdzilam na wies do ciotek i kuzynek(oczywiście  nie co roku na cale szczęście) i jaki tam panowal zascianek to jest po prostu nie do ogarnięcia np kobieta, ktora z dwójką dzieci zalozyla swój biznes byla nazywana damulka i to w tak ochydnie pogardliwy sposob,ze do dzis to pamietam.  Inna kobieta,ktorej mąż byl alkoholikiem i zaczal cpac oglosila sasiadce, że się rozwodzi to wyszla plota na cala wieś "że jest zla żona, bo zabrania dzieciom kontaktu z ojcem ". Oczywiscie fakt,że to sam sędzia zdecydowal dla bezpieczeństwa dzieci,by dzieci nie byly same z ojcem alkoholikiem to juz przemilczeli albo sytuację, gdzie uwazali,ze maz moze bic zone, ale ona odejsc nie moze ,bo co by to ksiadz proboszcz powiedzial ,a najlepsi ci ludzie byli w kosciele ha ha to byl jakis cyrk ja zawsze siadalam.z grupka dziewczyn na gorze i obserwawalam jak z dolu Grazynki i inne Helenki z  rozancami w dloni oceniaja jak kto sie ubral do kosciola ,ale jakie rozmodlone najgłośniej morde darly w tym kosciele jak były spiewy to wlasnie najwieksze plotkary, bylo slychac jak spiewaja big_smile .... jako dziecko nie widzialam podlego, zacofanego i wrecz czasem niebezpiecznego charakteru ludzi ze wsi,  zaczelam go dopiero zauważać gdy bylam nastolatka. A niebezpiecznego chociaz by dlatego,ze samasady byly powszechne np jeden.sasiad otrul psa drugiemu sąsiadowi, albo mlode dziewczyny sie ze soba tlukly. Ja tez pamietam sie z jedną pobilam, bo jej sie nie podobalo, że przyjechalam.z miasta inaczej ubrana.... w tych ludziach widzialam zazdrosc, zawisc, jeden drugiego utopil by w lyzce wody-nie daj Bóg ktos z zagranicy przyjechal nowym autem to zaraz "ze zlodziej napewno uczciwie nie zarobil". Ladne kobiety i dziewczyny na codzien spotykaly się z zazdroscia innych kobiet najczęściej to byly jakies przyslowiowe Grazyny, otyle,zapuszczone,które na te mlode kobiety to patrzyly z jakas taka zawiscia... no i ploty te wszechoobecne ploty,ktore nie jednemu czlowiekowi na wsi zycie zniszczyly. I mnie tez pewnego roku dopadly plotki, gdy majac 19 lat pojechalam na wies dowiedzialam sie "ze jestem w ciąży z jakims wiesniakiem "  wszyscy wiedzieli o mojej ciąży,cala wies o tym huczala,tylko JA JEDNA NIE WIEDZIALAM, ze jestem w ciazy big_smile big_smile .... następnie,gdy zobaczyli,że wcale nie mam ciążowego brzucha, to ktoś inny wymyślił ochydna plotkę,że dokonałam aborcji... wtedy wiedziałam,że nigdy w życiu nie zamieszkam na wsi z tymi oszolomami ze średniowiecza... I żeby nie było to nie było tylko na tej jednej wsi,tak było i jest na wielu innych polskich wsiach

Aż w końcu po wielu latach trafiłam na angielska wieś. Tak naprawdę to nie miałam wyboru,bo dom dostałam z urzędu i gdybym odmówiła poszła bym na koniec kolejki,bo urząd by uznał,że nie potrzebuje mieszkania/domu,skoro tak no wybrzydzam,wiec bylam w sytuacji,że musiałam się zgodzić. Przez pierwszy rok pomieszkiwałam u koleżanki z córką dokanczajac wnętrza domu,meblując,kupując sprzęt itd,więc nie za bardzo mialam styczność z ludźmi na wsi. Dopiero, gdy dom był na tyle gotowy,że dało się w nim zamieszkac zaczęłam poznawać okolice oraz ludzi i się pozytywnie zaskoczylam,bo ludzie na angielskiej wsi mają zupełnie inny charakter niż ludzie na polskiej wsi. Po główne ani razu nie słyszałam ZADNEJ plotki dosłownie żadnej,nikt tu nie plotkuje, zero wscibstwa i zero zazdrości sąsiad sobie kupił nowe auto i myl je przed domem ja wracałam ze spaceru i slyszalam jak inny sąsiad mu gratuluje ,że się dorobił takiego auta, zero zazdrości i zawisci, a przede wszystkim zero zaściankowego myślenia,bo tak naprawdę ci ludzie tutaj z pogladami niczym nie różnią się od ludzi mieszkającymi w centrum miasta-sa otwarci,tolerancyjni u mnie na wsi przeważają angielskie rodziny,ale Ci ludzie są tak życzliwi i otwarci na ludzi innych narodowości i wyznan, że aż miło popatrzec a teraz sobie wyobrazcie np rodzine Muzulmanow czy np jakis Chinczykow,czy Hindusow na polskiej wsi, jak nawet z Ukraincami tam jest problem by ich zaakceptowac ,a co dopiero innych.

Tak konczac te moje wiejskie filozofie sie zastanawiam czemu na polskiej wsi mimo tego,ze maja tam dostep do internetu, a prace na polu ulatwiaja maszyny nadal panuje w mozgach wielu ludzi (nie wszystkich) ludzi taki zascianek, podlosc,wrednosc,zazdrosc ,zawisc i falsz?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Angielska wieś vs polska wieś

Julka, won do garów wink

Odp: Angielska wieś vs polska wieś
assassin napisał/a:

Julka, won do garów wink

Sam won do garow idz

I gdybys czytal moje poprzednie tematy to bys wiedzial,że ja juz przy garach nie stoje big_smile

4

Odp: Angielska wieś vs polska wieś
Julia life in UK napisał/a:

I gdybys czytal moje poprzednie tematy ...

Trudno za nimi nadążyć. smile

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Angielska wieś vs polska wieś

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024