Hejka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

1 Ostatnio edytowany przez Karoxx (2019-12-21 20:41:10)

Temat: Hejka

Czesc:)
Kilka slow o sobie. Kobietka z lodzkiego z synkiem pracujaca. Myslaca o wyprowadzce moze w okolice dolnego.
Z pasja do kadr i ksiegowosci i moze biegania poki co na przystanek;)
Mam nadzieje ze bedzie milo:)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Hejka

Hej! Ja mam na imię Martyna mam 26 lat. Otóż mam problem i szukam porady. Ja mam za to problem również tylko trochę bardziej skomplikowany. Otóż 5 lat temu rozstałam się z moim chłopskiem, z którym byłam przez 3 lata. On trochę zle mnie traktował nie zalezalo mu zbytnio wolał spędzać czas z kumplami itd. Po roku czasu tak naprawdę przyznał , ze jestem jego dziewczyna . Po 3 latach naszych ciągłych klotni zrezygnowałam z tego . Odeszłam wyjechałam do innego kraju . Zaczęłam tam nowe życie . Jednak po tym okresie nadal mieliśmy ze sobą kontakt i kiedy wracałam na wakacje do Polski często się widywaliśmy i dochodziło do stosunku. Ogólnie wcześniej sex był jakby podstawa naszego związku . Robiliśmy to regularnie i często . Przez te mysli o nim nie mogłam ulozyc sobie życia w innym kraju . To wszystko powracało kiedy ja wracałam na wakacje , urlop. 2 tygodnie temu zaczęłam się spotkać z kolega z pracy . Znaliśmy się przez 9 miesięcy często rozmawialiśmy na przerwie itd i coś zaiskrzyło. Umówiliśmy się na jedno , drugie spotkanie. Popiliśmy wylądowaliśmy w lozku . Było fajnie . Tylko jednak rzecz mnie męczyła on nigdy nie dochodził , a spaliśmy kilka razy przez kilka dni i ani razu nie doszedł . Było to dla mnie trochę dziwna sytuacja , bo moj były zawsze dochodził i mogliśmy to robić przez kilka razy i zawsze koniec. Z tym chłopakiem z pracy miałam bardziej intelektualna bliskość dużo Nas łączyło dużo rozmawialiśmy , seks można powiedzieć dopiero się rozkręcał. Z moim byłym za to była to bardziej sex relacja choć tez rozmawialiśmy , ale nie aż tak duzo. Chciałabym wspomnieć , ze obydwoje palą marihuanę i to regularnie i obydwoje powiedzieli , ze chcą to zmienić przy mnie. Ja nic nie mam do palenia od czasu do czasu , ale nie codziennie i w dużych ilościach . Chciałabym podkreślić , ze ten z pracy ma 35 lat , a ja 26. Były za to ma 30 lat . Do czego zmierzam. Przespałam się z byłym w sylwestra pijana , bo do mnie przyjechał i zabrał mnie do siebie . Widziałam się z nim w dzień trzeźwa , ale do niczego nie doszło . Czuje się podle zle , ze zdradziłam tamtego chłopaka , bo jest naprawdę cudownym chłopakiem i po prostu boli mnie to . Za to nie wiem co myslec o tej całej sytuacji ponieważ były chce do mnie wrócić jeśli wrócę do Kraju . Naprawdę nie mam tam zbytnio do czego wracać wiec jeśli bym to zrobiło to tylko dla niego. Jest mi ciężko , bo jestem zmieszana . Ten kolega z pracy się Załamał powiedział, ze nie mam pisać itd ponieważ miał podobna sytuacja z dziewczyna wcześniej. Chciałabym dodać iż napił się on na urlopie w Polsce dwa dni wcześniej przed moja zdrada i lekko urwał mu się film i nie pamiętał za dużo , ale pił do 5-6 rano. Byłam bardzo zła na to , bo nie odzywał się do 14 w dzień bodajże . Przepraszał mnie za to itd , ale widze , ze lubi imprezy i alkohol. Do myślenia dało mi to, ze powiedział , ze nie przyjedzie do mnie na Pomorze , bo nie ma pieniędzy i rodzina się obrazi , bo jest u siebie na urlopie . Trochę się zawiodłam , bo myślałam , ze jednak da radę przyjechać . Myśle , ze jeśli by przyjechał to do tej sytuacji by nie doszło choć nie chce się usprawiedliwiać . Proszę powiedzieć co o tym myślicie . Mogę napisać więcej informacji na priv !

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024