Samotny do bólu. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny do bólu.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Samotny do bólu.

Hejka....Jestem 22 letnim chłopakiem/facetem i jak się domyślacie jestem samotny, choć to mało powiedziane, momentami nie chcę mi się żyć. Kilka lat temu, dokładnie prawie 3 miałem mnóstwo znajomych, weekendowe spotkania itd, wydarzyło się w moim życiu coś i od tamtego momentu nie mam nawet do kogo napisać. Wyszło to kto jest był prawdziwym "przyjacielem"....nikt. Gdy patrzę na wszystkie pary, dawnych znajomych, którzy zaręczają się, żenią...a ja? Nawet nie zagadam do dziewczyny bo wstydzę się i boję odrzucenia po za tym mam strasznie niską samoocenę.
Ludzie mają marzenia nie wiadomo jakie a moje....jest takie, aby popisać, pogadać zaprzyjaźnić się może coś więcej z kobietą.
Momentami to, łzy same cisną siędo oczu, wszyscy w weekend wychodzą ze przyjaciółmi, spotykają się itd a ja przesiaduję w domu a kiedyś nie wyobrażałem sobie, że tak to się potoczy. Może jest tutaj jakaś kobieta, która chciała by choć by popisać....
Nie wiem co mam pisać, samotność można określać na wiele sposobów ;(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Samotny do bólu.

Człowieku, jesteś tak młody i tak zrezygnowany. Mam córkę w twoim wieku i jest to nie do pomyślenia, aby była samotna. Jest praca, studia i w większych miastach organizowane spotkania młodych, w pubach quizy, kawiarnie lub kluby. W ostateczności jest Tinder, teraz raczej traktowany jako sposób na nowe znajomości wśród młodych. Zrób coś z sobą.
Boże, gdyby coś takiego napisała moja córka, załamałabym się. Ciesz się życiem, póki jesteś młody!!

Nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś opcją czasami jedną z wielu .

3

Odp: Samotny do bólu.

Dlaczego nie spróbujesz poszukać sobie nowych znajomych? Na jakichś portalach, moze siłownia, jakieś kluby tematyczne, zajęcia? W pracy, na uczelni? Cokolwiek. Co w życiu robisz?  Jest tyle miejsc w których mozna poznać ludzi, ze dziwie sie, ze tak młoda osoba jest samotna.

less is more

4

Odp: Samotny do bólu.
naiwna777 napisał/a:

Człowieku, jesteś tak młody i tak zrezygnowany. Mam córkę w twoim wieku i jest to nie do pomyślenia, aby była samotna. Jest praca, studia i w większych miastach organizowane spotkania młodych, w pubach quizy, kawiarnie lub kluby. W ostateczności jest Tinder, teraz raczej traktowany jako sposób na nowe znajomości wśród młodych. Zrób coś z sobą.
Boże, gdyby coś takiego napisała moja córka, załamałabym się. Ciesz się życiem, póki jesteś młody!!

Ok, masz cudowną córeczkę, dowartościowałaś się, a teraz powiedz, jak ta informacja miała pomóc autorowi? Autor właśnie dlatego to pisze, że nie wie, jak "zrobić coś ze sobą". Może brakuje mu umiejętności społecznych, może ma nadzieję tutaj kogoś poznać, a ty na niego naskakujesz, że coś z nim nie tak i dajesz porównanie ze swoją córką, która świetnie sobie radzi i "dla niej to nie do pomyślenia". Ok, ale dla autora widocznie jest "do pomyślenia". Bardzo empatyczne. :)

5

Odp: Samotny do bólu.
pyszneSalami napisał/a:
naiwna777 napisał/a:

Człowieku, jesteś tak młody i tak zrezygnowany. Mam córkę w twoim wieku i jest to nie do pomyślenia, aby była samotna. Jest praca, studia i w większych miastach organizowane spotkania młodych, w pubach quizy, kawiarnie lub kluby. W ostateczności jest Tinder, teraz raczej traktowany jako sposób na nowe znajomości wśród młodych. Zrób coś z sobą.
Boże, gdyby coś takiego napisała moja córka, załamałabym się. Ciesz się życiem, póki jesteś młody!!

Ok, masz cudowną córeczkę, dowartościowałaś się, a teraz powiedz, jak ta informacja miała pomóc autorowi? Autor właśnie dlatego to pisze, że nie wie, jak "zrobić coś ze sobą". Może brakuje mu umiejętności społecznych, może ma nadzieję tutaj kogoś poznać, a ty na niego naskakujesz, że coś z nim nie tak i dajesz porównanie ze swoją córką, która świetnie sobie radzi i "dla niej to nie do pomyślenia". Ok, ale dla autora widocznie jest "do pomyślenia". Bardzo empatyczne. :)

Nigdy w życiu nie chciałam "naskakiwać" na nikogo. Przedstawiłam mu tylko opcje poszukiwania znajomych. Moja córka też miała duże problemy. A ja, jako matka, cierpiałam jeszcze bardziej. Dlatego chciałam go zmotywować do działania. To powiedziałam, co mówiłam mojej córce jeszcze 3-4 lata temu. Była w podobnym "dołku", ale wyszła z tego i obecnie cieszy się życiem. I to było moją motywacją do napisania takiej a nie innej wiadomości. Po prostu szkoda mi chłopaka, w dodatku tak młodego. Pisałam to jako matka, która bardzo by się martwiła o takie podejście do życia u swojego syna.

Nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś opcją czasami jedną z wielu .

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny do bólu.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018