psychoterapia, psychoterapia.. a czy pomaga? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » psychoterapia, psychoterapia.. a czy pomaga?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: psychoterapia, psychoterapia.. a czy pomaga?

Wiele się słyszy, że z problemów psychicznych najlepiej wyjść poprzez swoją ciężką pracę i psychoterapię.

Więc ja mam pytanie? Ile z Was chodzi lub chodziło na psychoterapie? Komu pomogła?

A jeżeli pomogła to może są jacyś psychoterapeuci godni polecenia?

A może ktoś ma swoje sposoby psychoterapii? mniej profesjonalne? chociażby takie forum smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: psychoterapia, psychoterapia.. a czy pomaga?

Wszystko zależy od ciebie i twojego nastawienia do problemu w jakim się znajdujesz.Jeżeli chcesz się zmienić to warto skorzystać z psychoterapii.Fakt jest to ciężka praca , praca nad sobą pod kontrolą fachowca.Decyzja należy do ciebie.
Pozdrawiam.

3

Odp: psychoterapia, psychoterapia.. a czy pomaga?

No tak... Ja jestem na drugiej terapii już. Pierwszą zaliczyłam indywidualną dla DDA, poznawczo - behawioralną. Teraz jestem na indywidualnej psychoaktywnej, z zalecenia psychiatry, która prowadzi leczenie mojej nerwicy lękowej.
Znam ludzi, którzy przeszli pierdyliard terapii, ale nie poukładali sobie wielu rzeczy. Znam także faceta, na którym wszyscy postawili krzyżyk, na terapię poszedł po trzydziestce, a po dwóch latach, teraz, to anioł, nie człowiek. Mistrz Zen niemal.
Nastawienie to jedno; druga sprawa to to, że im bardziej rozwinięta jest Twoja inteligencja, tym trudniejsza praca na emocjach, co pokutuje bardzo wyraźnie u mnie.
W każdym razie: 7 lat temu bałam się głośniej odezwać, pracowałam za grosze będąc przekonaną o tym, że jestem śmieciem, który nic nie umie, nienawidziłam siebie wierząc w to, że nie powinnam się nawet urodzić. Pozwalałam się poniżać, bałam się i nienawidziłam; to było clue mojego życia.
Dzisiaj jestem wygadanym managerem, mam jakieś tam pieniądze i sukcesy; mam wielu znajomych, mam też przyjaciół; uczę się ciągle stawiać granice, uczę się kochać siebie i innych, ciągle pracuję u podstaw naprawy swojego postrzegania związków damsko - męskich. Natomiast porównując swoje życie kiedyś, a teraz; przypominając sobie, w jak czarnej otchłani byłam - niebo a ziemia.

Dla mnie terapia to droga ratowania życia, podobnie jak dla człowieka z chorymi nerkami ratowaniem życia jest dializowanie.

4

Odp: psychoterapia, psychoterapia.. a czy pomaga?

Pięknie powiedziane.. cieszę się Maszkarada, że u Ciebie to zadziałało.. jednak gdyby nie Twoja ciężka praca to pewnie nic by się nie zmieniło.
Gratuluje i życze ciągłego rozwijania się w kierunku sukcesów! big_smile

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » psychoterapia, psychoterapia.. a czy pomaga?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024