Na początku przepraszam jeśli już było coś o tym.
Moja siostra Ania ma 14 lat i ma straszne roztepy jeszcze w tamte lato nie miala na plazy mogla normalnie w stroju kapielowym biegac a teraz wstydzi sie na w-fie cwiczyc bo mowi ze to widac. Pisze tu poniewaz widze jak ja to bardzo meczy raz nawet przez to plakala. Nie mowila nic mamie bo sie wstydzi powiedziala tylko mi i nie kazala mowic mamie. Nie uzywa zadnych kremow jedynie moj balsam do ciala Johnson'a. A wstydzi sie isc do drogeri kupic jakis krem na roztepy. Bardzo chce jej pomoc zeby to jej zniklo choc czytalam ze nie da sie tak zrobic by zniklo jedynie chirurgicznie. Jej roztepy sa jakby to napisac jeszcze takie sine nie sa blade znajduja sie one na piersiach i na biodrach.