1

Temat: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

http://www.kdc.pl/pub/mm/img/220/10144343.jpg http://tanie-lakierowanie.pl/67-163-thickbox/sciereczka-z-.jpg

Moje drogie panie smile

Chciałam Was zachęcić do wypowiedzenia się w temacie ściereczkek z mikrofibry.
Zapewne wiele z Was używa takich przy domowych porządkach, jednak to nie jedyne ich zastosowanie! Mikrofibra świetnie sprawdza się jako produkt do demakijażu twarzy!

Znalazłam w internecie informację z której wynika, że taka ściereczka:
-złuszcza martwy naskórek lepiej niż jakikolwiek peeling
-pomaga w walce z trądzikiem (choć tutaj zalecałabym ostrożność w przypadku ropnych zmian), przebarwieniami, rozszerzonymi porami
-rozjaśnia przebarwienia różnego rodzaju, spłyca blizny
-redukuje zmarszczki mimiczne
-ujednolica skórę poprzez wyrównanie kolorytu i poprawę krążenia
-usuwa makijaż bez użycia kosmetyków do demakijażu (ja jednak i tak używam do tego kremu z LureBeauty, aczkolwiek zdumiewa mnie, jak
doskonale można usunąć nim makijaż, łącznie z tuszem, przy użyciu tylko i wyłącznie wody)
-usuwa do 99% bakterii bez chemicznych środków
-stymuluje produkcję kolagenu

Sama na początku sceptycznie podchodziłam do tego tematu myśląc sobie, że to jakieś bzdury i niewarto próbować. Nie mniej jednak, zakupiłam sobie kiedyś zestaw takich ściereczek (w sklepie ze środkami czystości i kosmetykami) za "zawrotną" cenę- było to ok 5zł smile

Teraz od czasu do czasu stosuję to cudeńko, w zależności od tego na co mam danego dnia ochotę.
Ściereczkę można stosować na dwa sposoby:
-jako peeling, czyli przy dodatkowym użyciu produktu peelingującego-dokładny, mocny masaż twarzy, który ma na celu złuszczyć naskórek
-przy demakijażu, z użyciem samej ciepłej, a nawet gorącej wody-tak by dokładnie otworzyć pory i oczyścić skórę (pamiętając o zamknięciu porów po zabiegu)-nie należy zbyt mocno pocierać skóry, gdyż może wywołać nieprzyjemne uczucie pieczenia, bądź zaczerwienienia

Jest to naprawdę fajna alternatywa dla osób, które nie lubią używać tony kosmetyków, albo nie mają ogromnych środków finansowych.

Taka ściereczka to groszowa "sprawa", a naprawdę skuteczna.
Słyszałam że w sklepach dostępne są specjalne ściereczki z mikrofibry przeznaczone do skóry twarzy, ja jednak posiadam takie najzwyklejsze tzw. do kurzu smile

Polecam wszystkim, na wypróbowanie.

Oczywiście, osoby z ogromnymi zmianami trądzikowymi nie powinny stosować tego produktu, gdyż mogą po prostu "roznieść" wspomiany trądzik po całej twarzy,a tego byśmy nie chciały, prawda? smile

I na koniec-bardzo ważna jest częstotliwość prania takiej ściereczki-po każdym użyciu, musimy ją prać, bo wiadomo ile bakterii zbiera się na twarzy podczas każdego całego dnia.

Czekam z niecierpliwością na Wasze doświadczenia z tego typu ściereczkami, a może uda mi się nawet którąś z Was zainteresować tym produktem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

Kurcze. Nigdy nie przyszło mi nawet do głowy, że ściereczek z mikrofibry można używać w takim celu wink Mam pytanie czy to ma znaczenie do czego jest ta ściereczka ? W ofercie są różne: do kurzu, łazienki, szkła itp. Którą najlepiej wybrać ?

3

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!
optymistka7 napisał/a:

Kurcze. Nigdy nie przyszło mi nawet do głowy, że ściereczek z mikrofibry można używać w takim celu wink Mam pytanie czy to ma znaczenie do czego jest ta ściereczka ? W ofercie są różne: do kurzu, łazienki, szkła itp. Którą najlepiej wybrać ?

Wiesz co, ja mam taką uniwersalną, chyba najodpowiedniejszą do kurzu smile Najzwyklejszą dostępną w każdym sklepie, markecie.

Aha i zapomniałam dodać w pierwszym poście, że ściereczkę można używać razem z peelingami i innymi kosmetykami do mycia twarzy (żel, krem, maseczka)-lub z samą wodą.

4

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

Pierwszy raz słyszę o takim zastosowaniu ściereczki. Pomimo codziennego prania miałabym wrażenie, że i tak nie jest wystarczająco czysta. Ponadto codzienne pranie jakoś mnie nie zachęca, wolę zużyć i wyrzucić płatki kosmetyczne.

To, że: złuszcza martwy naskórek lepiej niż jakikolwiek peeling, pomaga w walce z trądzikiem, rozjaśnia przebarwienia różnego rodzaju, spłyca blizny, redukuje zmarszczki mimiczne,
ujednolica skórę poprzez wyrównanie kolorytu i poprawę krążenia, to między bajki bym włożyła.

Co do nakładanie na twarz w celu rozszerzenia porów skórnych, to ja wolę kompresy jałowe, tanie i mam pewność, że idealnie czyste.
Zatem ja nie spróbuję, jestem na nie.

5

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

A ja spróbuje smile Jeśli mi się nie spodoba to będę miała jedną ścierkę do kurzu więcej wink

6

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

Bardzo interesujące . Aż sama to muszę sprawdzić smile

7

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

Ja również chętnie spróbuje, bo ściereczek używam do wielu rzeczy i sprawdzają się świetnie więc kto wie może i tu będzie owa ściereczka niezastąpiona.

8

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!
smutny_miś napisał/a:

Pierwszy raz słyszę o takim zastosowaniu ściereczki. Pomimo codziennego prania miałabym wrażenie, że i tak nie jest wystarczająco czysta. Ponadto codzienne pranie jakoś mnie nie zachęca, wolę zużyć i wyrzucić płatki kosmetyczne.

To, że: złuszcza martwy naskórek lepiej niż jakikolwiek peeling, pomaga w walce z trądzikiem, rozjaśnia przebarwienia różnego rodzaju, spłyca blizny, redukuje zmarszczki mimiczne,
ujednolica skórę poprzez wyrównanie kolorytu i poprawę krążenia, to między bajki bym włożyła.

Co do nakładanie na twarz w celu rozszerzenia porów skórnych, to ja wolę kompresy jałowe, tanie i mam pewność, że idealnie czyste.
Zatem ja nie spróbuję, jestem na nie.

Ale ja nikogo tu nie zmuszam do stosowania tego produktu smile

Argumenty które podałam, znalazłam w internecie, poparłam ich skuteczność swoim doświadczeniem ze ściereczką.

Temat powstał by po prostu wyrazić opinię, jesli ktoś z niej skorzysta to super, jeśli nie to też ok!

Dziewczyny-czekam na Wasze opinie po wypróbowaniu mikrofibry smile (oczywiście to mój apel do tych które się zdecydują)

9

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

No popatrz kto by pomyślał . Ja zawsze stosuję ściereczki do sprzątania,może i ja też spróbuję...

10

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

Wiecie co spróbowałam i ... To chyba faktycznie działa ! Moja skóra twarzy wygląda lepiej niż wcześniej smile A Wam dziewczyny jak się podoba ? Próbowałyście ?

11

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

Ja spróowałam i faktycznie moja  twarzyczka inna jest.

12

Odp: Ściereczka z mikrofibry-czyli o demakijażu bez toników i mleczka!

Normalnie dzis wieczorem sprobuje. Mam tych scierek pelno w domu wlasnie do kurzu, lazienki i innych takich. Kazdy kolor do czegos. Uzyje zoltej i zobaczymy.