Ja ona i on:/ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

Temat: Ja ona i on:/

Mam 18 lat, spotykam się z dziewczyna rok młodszą...dobrze ją znam. Ona miesiac temy zerwała z chłopakiem bo całkiem im sie nie układało...No i miesiac po rozstaniu zaczelismy pisać...Pisaliśmy po czym spotykalismy sie, w 3 spotkaniu juz był pocałunek i ogolnie miło było:)... No ale juz po tych spotkaniach Ja jej powiedzialem ze się w niej zakochałem i ze Ją Kocham...ona to samo powiedziała mi, ze zalezy jej na mnie i wogole...Ale dzisiaj napisała mi sms, co by było gdyby powiedziala mi ze kocha mnie i kogoś jeszcze<ja nie rozumie jak mozna kochac 2 chłopakow>...No i spytałem się jej o co chodzi.. on jest chłopakiem z jakiejs tam wioski gdzie jej babcia mieszka i pisali ze soba kilka razy sie spotkali( w gronie znajomych) i tyle...potem pisali jak kumpel z kolezanka, a ja w tym czasie z nia krecilem...No i chcialem w tym tygodniu tak dokładnie powiedziec jej ze chce byc z nia...no ale ona mi tego sms napisala ze Kocha mnie i czuje cos do tamtego...No i troche nie wiem o co chodzi...w środę się spotykamy i ma mi wyjasnic o co chodzi...
No ale chce się spytac was Kobiet co o tym sadzicie i myslicie...w koncu kobiety mysla tak samo lub podobnie...wiec prosze o szybką wypowiedz:)


Dziekuje bardzo za odp:)

Na wszystkie pytania odpowiem:)

2

Odp: Ja ona i on:/

Młode dziewczyny często myla zauroczenie z miłością, dziewczyna w wieku 17 lat nie jest tak zdecydowana jak w wieku 22 chce sie bawic .
Rozmawia z toba i z nim więc ciężko jej ocenic który z was jest jej bliższy. Pamiętaj że jest młoda i zabajerowac takadziewczyne jest bardzo łatwo więc ulega wpływom.
Jedno jest pewne jeśli ci na niej zależy to musisz o nia zawalczyc, przynajmniej jest z tobą szczera a to duży plus radziła bym rozpocząc ofensywe i powysyłac pare miłych smsów kwiatek jest mile widziany i komplementy a co do reszty niestety czas pokaże.

3

Odp: Ja ona i on:/

No ale ona twierdzi cały czas ze Mnie kocha ze zalezy jej na mnie itd... Piszemy sms w stylu Kochanie,skarbie,słonko...piszemy o naszych spotkaniach ktore byly namietne... A z nim pisała jak z Kolega ...wiec musze sie dwoeidziec jak dokładnie jest ze nagle wyskoczyla z takim czyms...moze on jej cos napisała ze chce byc z nia i ze je kocha czy cos w tym stylu??

4

Odp: Ja ona i on:/

Czeto jest tak że od przyjaźni do miłości jest jeden krok , fascynują nas osoby które nas rozumieją z którymi możemy sie podzielic troskami i chwilami szczęścia. Jednak w twoim przypadku nie jest istotne co on do niej napisał bo skoro ona coś do niego czuje to znaczy że zbajerował ją więc metoda na to jest jedna musisz o nią bardziej zadbac bądzjej przyjacielem poznaj jej potrzeby dowiedz się czego oczekuje.

5 Ostatnio edytowany przez Kruszyn91 (2009-02-16 23:18:56)

Odp: Ja ona i on:/

Własnie dzwonilem do niej bo mielismy porozmawiac sobie wieczorkiem...i odebrala i powiedziala ze za 15min bo gotuje mleko braciszkowi...i na koniec dodała " ok Kochanie?" ja powiedzialem ok... a ona "no to pa Kochanie"  ----> no i tutaj milo jest...jak pytalem to mowi ze nigdy do niego takiego czegos nie mowila...Mowila ze jestem najwazniejszy ale caly czas czuje sie zagrozony

Własnie odbyłem kolejną rozmowę...i zadałem jej pytanie...

Czy chce być ze mną czy z Nim...A ona powiedziała dowiesz się w srodę jak się spotkamy i porozmawiamy...Bo sama jeszcze nie wiem...!!  Podkreślam ze mowila ze jestem najwaznieszy i ze mnie Kocha i ze zalezy jej na mnie itd

Milion mysli na sekunde co ona zrobi...co zdecyduje,dlaczego tak jest,co zrobilem zle, czy to przeze mnie, nie umiem zrozumiec tego skoro mnie Kocha...:/ masakra normalnie:(

6

Odp: Ja ona i on:/

mogła pomylić faktycznie uczucia miłości z zauroczeniem ale jeśli bardzo Ci na niej zależy to musisz o nią dbać smile i przede wszystkim wysłuchuj tego co ona chce Ci powiedzieć bo niezwykle cenne jest to, że ktoś umie słuchać i stara się poznać nasze potrzeby...

7

Odp: Ja ona i on:/

ale mowisz teraz to ze pomylila sie co do mnie ze Mnie kocha?? czy ze w nim?

8

Odp: Ja ona i on:/

ciężko to określić z tego co pisałeś to ona chyba sama nie do końca wie co czuje do Ciebie i co czuje do niego może sama stara się określić gdzie jest miłość a gdzie zauroczenie,...ale nie ma co martwić się na zapas

9

Odp: Ja ona i on:/

łatwo mowic...tez tak mowie kazdemy komu daje porady...ale ciezko to realizowac:(

Wiec nie wie co do mnie czuje...to dlaczego mowi ze mnie Kocha tak naparwde i ze jej zalezy itd?

10

Odp: Ja ona i on:/

Nie moża stwierdzic co ona czuje , sam musisz z nią porozmawiac jednak pamietaj ze ona jest młoda a młode osoby nadużywaja słowa kocham , nie rozrużniaja miłości od zauroczenia.

11 Ostatnio edytowany przez samiec (2009-02-17 01:18:02)

Odp: Ja ona i on:/

Jak Ty tak będziesz podchodził do kobiet to skończysz jak kolejny nieudacznik na tym zasranym świecie; albo nieszczęśliwie zakochany, albo niespełniony w związku.

Powinieneś zrozumieć, że jak będziesz z nią, to ona będzie myśleć i fantazjować o nim (będzie myślała, że z nim jest lepiej, inaczej...). Jeżeli będzie z nim, to Ty będziesz jej fantazją. Dlaczego? Dlatego, że  one kochają emocje i wierzą w miłość jak z bajki, a rozczarowanie u kobiet nie jest niczym nadzwyczajnym.

Dobrze Ci radze odpuść tak jak ja kiedyś odpuściłem (w psychologii miłości nazywamy to zerwaniem kontrolowanym) i zaoferuj jej przyjaźń. Nie naciskaj!!! Takim zachowaniem sprawiasz, że kobieta nie czuje się konfortowo (ew. wolna psychicznie) i tym samym doprowadzisz do autodestrucji waszego śmiesznego związku.

Jesteś jeszcze młodziutki... Wiele spraw nie zrozumiesz, więc nie będę się wysilał.

Ps. Zero szantażu emocjonalnego, zero rozmów na temat tamtego chłopaka, zaoferuj przyjacielski związek (cierpliwość jest cnotą), spotykaj się luźnie, kino, basen, łyżwy... A jak będzie chcieć buzi to daj jej w policzek, a następnego dnia zaskocz ją buziakiem pierwszy. Pokaż, że jesteś "jej księciem". A tamten? Znając życie wszystko spieprzy, bo pewnie będzie się zachowywał jak Ty teraz: pytania, szantaże... no chyba, że jest jej księciem, a ty nieudacznikiem.
Ps2. Nie spotykaj się z nią codziennie!!!
Ps3. I poczytaj sobie to forum kilka dni, a uzmysłowisz sobie, że one mają taki burdel w głowie jak w swoich torebkach...

12

Odp: Ja ona i on:/

No czyli co mam zrobić...?

Skoro piszemy rano,potem nie bo ja w szkole ona praktyki lub w szkole...i na przewrie mi pisze ze Teskni.. Mowi ze mysli o mnie a o nim nie...Dzownie po szkole rozmawiamy sobie na rozne tematy, wiezorkiem okolo 23 takze...Mowi do mnie przez tel Kochanie,Skarbie i ogolnie tez...


Raz powiedzialem jak sie zdenerwowalem zeby wybrala sobie go moze jest lepszy...a ona odpowiedziala ze nie nie jest ze ja jestem lepszy i jestem najwaznejszy...

Wiec co mam zrobic...?

13

Odp: Ja ona i on:/

Pewnie wybrała Ciebie, bo jesteś tutaj, na miejscu. A tamten... daleko... ech facet facet. Raczkujesz w relacjach z babami.

14 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2009-02-17 21:50:50)

Odp: Ja ona i on:/

Kruszyn 91...wybacz, ale ta relacja jaka Was łączy jest jakaś beznadziejna...
opierasz się na jej słowach, jakiś swoich przypuszczeniach...
zero jakieś bliskości, więzi emocjonalnej z jej strony...
słowa...czym są? niczym...
jej czyny pokazują coś zupełnie innego...

15 Ostatnio edytowany przez Kruszyn91 (2009-02-17 22:09:58)

Odp: Ja ona i on:/

To co mam zrobić...Jak jestem z nią to jest bosko...Ona jest Boska i wogole to jak się z nią całuje inny wymiar w poruwnaniu z tymi co bylem:/:(

No to co powinienem zrobic??

Samiec wiec mnie oprowadz i posadz na krzesle wkoncu...

No a na czym mam się opierać jak nie na słowach... no ona mowi mi duzo waznych rzeczy...mowimy na kazdy temat jaki chcemy nie krepujemy sie jak jestemy razem jak to czetso bywa...

16

Odp: Ja ona i on:/

Kruszyn91 w takim razie dajcie sobie czas bo widac jest wam potrzebny natomiast nie sugeruj sie radą samca bo to facet i jeśli mam byc szczera to o bardzo wysokim mniemaniu na temat swoich umiejętności uwodenia kobiet.
Dbaj o swoją kobiete nie popadaj w chorobliwą zazdrośc i czekaj pamiętaj  że kobiety lubią byc adorowane.

17

Odp: Ja ona i on:/

Masz do wyboru: albo zostać jej przyjacielem teraz i mieć 50% skuteczność, że się na to zgodzi, albo mieć 75% szans na to, że wszystko spieprzysz i odejdzie do tamtego - to czysty rachunek podobieństwa.

Chcesz żebym Cię poprowadził? Od tego są fachowcy - napisz od mnie to coś ci poślę.

18 Ostatnio edytowany przez Kruszyn91 (2009-02-20 19:15:12)

Odp: Ja ona i on:/

Narazie po sprawie...:] Jest trochę przeziębiona, no troche bardzo...no więc odprowadziłem ją do domu spory kawałek w niezłą zimnice i tak szastało sniegiem ze szok:/ no to weszłem na chwile<ona nalegała,ja mowilem ze lepiej nie> no i siedzialem chwilke itd itp...ja troche taki smutnawy...no to powiedziala ze idziemy na gore no to ok...no to poszlismy ona pyta co sie dzieje i wogole...no to ja mowie ze nie mielismy o tym rozmawiac<na temat tego drugiego> no ale nie chce byc pomiedzy i nie wiedziec czy jestem najwazniejszy...no to ona cos tam niechetnie mowila..no i mowi ze zalezy jej na mnie ze jestem najwanziejszy i ze mnie Kocha a do niego nic poprostu takie zauroczenie <poniewaz on jej napisal "przed naszym poznaniem" ze ja kocha ze chce byc z nia itd" no to powiedzialem ok...No i tak sie wyjasnilo:) Potem miło była"bez szczegołow"


Piszemy,dzownie do niej...od srody sie nie widzielismy bo ona chora...no ale od dzisiaj nie moze pisac ani gadac bo ma duzo roboty z mama bo musza duzo w domu porobic bo przyjezdza rodzinka i jutro<sobote> ida na zabawe...wiec jutro tez nie bedzie mogla pisac bo beda sie szykowac itd....w niedziele zapewne bedzie odsypiala...
No i tutaj znowu jest problem:/ Bo ona idzie z Kumplem ktorego poznala gdy byla u kuzyna Ktory bedzie spał u niej w domu na gorze z kuzynem i jej bratem a ona na dole z siostra i rodzicami(ja dodałem ze naszczescie bo jak by miala spac w jednym pomieszczeniu z nim to bym przyjechal i spał z nią a ona na to" ze moge przyjechac chociaz ze nie spi z nim w pomieszczeniu,ale i tak bym mogl przjechac"...No i on dał jej dedykacje pod zdjeciem...no i ona tez dała kilka dni potem"moim zdaniem on sie chyba upomnial" no i dała dedykacje pod zdjeciem "Dedykacje dla Słodkiego Szymonka" no i wiecie ja juz wkurzony:/ no i gadam znią...ona mowi ze przesadzam i ze to tylko slowo napisane...no ja mowie ze chyba nie...no ale jakos mi przeszło. No i powiedzialem jej ze jej ufam ale mu nie i zeby uwazala zeby on jakiegos kroku nie zrobil...Gdyż on wysłał jej serduszko pod tym zdjeciem i buzki... Wczoraj rozmawialismy to juz o tym nie wspominalem tylko gadalismy normalnie.
Powiedziala mi ze na razie nie chce miec chlopaka "jest jakis czas temu po rozstaniu z chlopakiem" i ze nie chce miec chlopaka narazie ale jestem dla niej najwazniejszy i duzo wanziejsyz niz koledzy i zebym dał jej czas...no to dam:) Jej chlopak wczoraj cos pisal do niej i spawrdil jej przykros podbno jej cos milego napisal...to powiedzialem jej zeby sie nie przejmowala takim typem gdyz jest zly za to ze zostawila go ...i powiedzialem ze ja sie do niego odezwe!!:/ no ale mowila zebym nie...no to powiedzialem zeby nie plakala przez niego bo nie warto i wogole ona powiedziala ze wie ze nie warto i juz jej przechodzi...potem mile smski i dobranoc...

19

Odp: Ja ona i on:/

czyli niby rozmnowa wyjaśniła coś a nadalk nie jestes pewny tego co i jak?? dziewczyna ma chyba trocher humorków co smile bynajmniej widac to po tym co napisales...

20

Odp: Ja ona i on:/

Kruszyn91 poczekaj,przeczekaj, nie naciskaj i nie ponaglaj. Co ma być to będzie. a swoją drogą to jestes strasznie w gorącej wodzie kąpany.

21

Odp: Ja ona i on:/

może faktycznie dziewczyna potrzebuje trochę czasu tymabrdziej, że nie tak dawno była jeszcze w związku więc bądz dla niej miły i tyle smile dużo od niej zależy...

22 Ostatnio edytowany przez Kruszyn91 (2009-02-20 19:37:05)

Odp: Ja ona i on:/

No wiem ze dużo od niej zalezy...No jestem w gorącej wodzie kapany...lubię wiedzieć na czym stoje a nie jak wy kobiety wahać się pomiedzy dwoma facetami...Nie no nie ma humorow az tak duzo...poprostu byly chlopak cos tam pisal,i wogole. No poczekam i nie bee nalegał...i przestalem wypytywac tak jak bym był zazdrosny...Dzisij napisala ze nie bedzie mogla pisac bo ma duzo roboty itd...spytalem cio bedzie robila caly dzionek to odpowiedziala i od 13 nie piszemy.jutro raczej tez duzo nie popiszemy ani w niedzele...No ale jako musze przezyc:)

No a co powiecie na temat tej zabawy itd??;>

23

Odp: Ja ona i on:/

hm...sprawa zabawy no troche dziwne to a to ona ją zaprosił?? i co to za zabawa??

24 Ostatnio edytowany przez Kruszyn91 (2009-02-20 20:38:04)

Odp: Ja ona i on:/

Ona go zaprosiła jako osoba towarzysząca bo nie miała z kim iść...A ja odmowiłem(bo chcę coś bardziej stałego a nie chce odrazu wszytko tak o ...wskoczyc na głebka wode...chce stopniowo iść). Zabawa jest to taka no wiecie sukienki itd idą jej rodzice tez i chyba kuzyn...

Dostałem sms: "Nie moge pisac:( ide spac bo ejstem zbyt pijana:)" nie wiem czy mowi serrio czy co...ale nie odpisze na tego sms!!

25

Odp: Ja ona i on:/

hmmm to że chcesz znajomośc rozwijać stopniowo ok, ale to przecież nie wyklucza pójścia z nią na imprezę !!??? nie rozumiem

26

Odp: Ja ona i on:/

Bo ta impreza jest z jej rodzicami itd wszyscy tam beda...Mam odrazu poznac cała rodzine?

27

Odp: Ja ona i on:/

w sumie dla mnie to trochę dziwne, że odmówiłeś...to że bedą tam jej rodzice nie znaczy, że od razu wchodzisz w głęboką wodę przecież nie masz od razu mówić do nich mamo i tato, mogłeś ich poznać i tyle...i przede wszytskim dobrze bawić się tam z nią..

28

Odp: Ja ona i on:/

No niby tak...No ale było mineło...Ale chodzi mi bardziej czy uwazacie ze ona cos kreci czy co:( bo nie wiem:(
Czy moze klamac:( ?? co sadzicie o tym chlopaku co idzie z nia?

29

Odp: Ja ona i on:/

ciężko oceniać kogoś jak sie go nie zna...może coś kreci a może tak to tylko wygląda.. ale dziwnie się zachowuje, że nie ma czasu bo musi się syzkować albo coś tam...na napisanie smsa nie potrzeba duzo czasu, więc takie wymówki dla mnie są po prostu głupie

30 Ostatnio edytowany przez Kruszyn91 (2009-02-21 10:24:37)

Odp: Ja ona i on:/

Ale nie chodzi o jednego sms...chodzi o pisanie...no nie pisala kilka h i potem napsiala tego sms wlasnie ze nie moze pisac bo idzie spac bo jest pijana!

Wiec co teraz powinneem zrobic??:(:(:(:(

Mam napisać sms?? czy czekac az ona sie odezwie?

31

Odp: Ja ona i on:/

i jak tam sytuacja??odzywa sie już ? jak po imprezie??

32

Odp: Ja ona i on:/

Po imprezie...niezła akcja sie wydarzyła...

Mozna powiedziec na wstepie ze mnie zdradzila....

Bylo tak...po imprezie wszytsko sobie wytlumaczylismy i wogole git miód i cudownie...do czwartku kiedy to ten koles caly czas mial opisy Kocham Cie Dorotko itd....No to wkoncu napisalem do niego i po czasie 2h okazalo sie ze z nim jest...
No on sie spytal jej w poniedzialek 2 dni po imprezie i sie zgodzila mimo to ze ze mna mozna powiedziec juz byla...spotkania pocalunki itd...i taka skomplikowana sytuacja wynikla...ale ona z nim ani sie nie calowala ani nic...chodzi o to ze zgodzila sie z nim byc, w pierwszym momencie normalnie cisnienie podskoczylo do 200:D a potem sie uspokoilem i w czwartek po szkole znia pogadalem...no ale za wiele nie wyniklo...dzisij tez z nia gadalem i mowi ze nie klamala mowiac ze mnie kocha ale nie wie czemu sie zgodzila z nim bcy tez... i ze powinna myslec o nim skoro z nim jest ale mysli o mnie i teskni za mna...

No i teraz ja mozna powiedziec troche sie wyluzowalem...spotykamy sie ale to ona pisze ze chce sie spotkac i pogadac nie ja...ja na luzie <choc nie wiem czemu>

No i tyle:) jak jakis zwrot akcji bedzie to sie zobaczy:)

33 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2009-02-27 18:20:39)

Odp: Ja ona i on:/

Kruszyn ...wybacz, że to napiszę....
dla mnie to wszystko brzmi jakbyście mieli po 15lat...
zero dojrzałości z jej strony....
mówi kocha...hmmm...czy ona w ogóle zdaje sobie sprawę z wagi takich słów???
Ojjj...jeszcze Wam daleko do "związku"...jak na razie to "chodzenie podstawówkowe"
jeśli taki układ Ci odpowiada to luz...nie czepiam się wink
ale czy jesteś w tym wszystkim szczęśliwy?
Czy tak wyobrażałeś sobie bycie z ukochaną osobą?
Coś tu chyba jest nie tak, nie uważasz...
jeśli Cię uraziłam tymi słowami to przepraszam...
ale ktoś musi Ci otworzyć oczy....

34

Odp: Ja ona i on:/

zgadzam się z sueno to jakaś dziecinada ja wiem wolisz jeśc tort w 10 niż gu..... samemu.
Ja bym się tak nie cieszyła na twoim miejscu może jest jeszcze jakiś naiwny któremu mówi że go kocha.

35

Odp: Ja ona i on:/

Ja się nie ciesze...
Ale poprostu tak jak bym sobie odpuscil powoli...juz mi tak nie zalezy...

No wiadomo nie odpowiada mi to...dlatego mowie jej ze musi cos zrobic,wybrac i bedzie po sprawie....

No mi nie odpowiada...dlatego powoli sobie odpuszczam stopniowo, chce powaznego zwiazku!!

Dzieki wszytskim:)

36

Odp: Ja ona i on:/

Jak szukasz poważnego zwiąsku to poszukaj poważnej dziewczyny.

37

Odp: Ja ona i on:/

Ale dziwi mnie jedno...skoro to ona zawiniła czemu ja sie staram dalej??;>

Nie wiem co zrobic zeby ona zacela sie starac..przestac pisac itd?;>

38

Odp: Ja ona i on:/

Rozglądnij się dookoła jest tyle fajnych pięknych i inteligentnych kobiet może po prostu ktoś juz koło ciebie jest tylko tego nie widzisz.

39

Odp: Ja ona i on:/
Kruszyn91 napisał/a:

Ale dziwi mnie jedno...skoro to ona zawiniła czemu ja sie staram dalej??;>

Nie wiem co zrobic zeby ona zacela sie starac..przestac pisac itd?;>

Kruszyn...ręce mi opadły...
dlaczego Ty się starasz? czy nie widzisz, że to ma odwrotny niż zamierzony skutek!!!
Ja dla mnie ta Twoja "ukochana" to jakaś rozpieszczona księżniczka, która potrafi tylko brać i czeka na męską adorację!
Daj sobie z nią spokój...wiem, że łatwo to powiedzieć...ale moja kobieca intuicja mówi mi, że tylko w ten sposób się od tego uwolnisz!

40

Odp: Ja ona i on:/

Staram się... Wczoraj się wkurzylem na maxa:/ (Gdyż dała do tego typa opis z nazwa taka jak do mnie mowila) co mnie zabolało i sie zdenerwowalem:/ Chodze wkurzony całymi dniami:/ Od wczoraj gdy zobaczylem ten opis nie pisze do niej i nie odp na sms... dzisij w szkole tez...ona pisala zebym odpisal bo ona swiruje...potem napisalem zeby przyszła tam gdzie zawsze, przyszła( dałem cos jej) potem dalem jej buziaka w policzek i poszłem...a ja zostawilem!!

Na tyle narazie...Ale w hoooy ciezko:(

41

Odp: Ja ona i on:/

Kruszyn91,nie obraz sie,nie chcialabym Cie urazic
ale czytajac Twoje posty widze,ze zachowujecie sie jak
dzieciaki.Ty i Ona.Ta dziewczyna kompletnie
nie dojrzala,aby z kims byc.Nie zamierzam Cie ocaniac
po kilku postach,czy potepiac.wedlug mnie,Ty jestes ok,
daj sobie spokoj z ta dziewczyna.Nie jest warta zachodu.

42

Odp: Ja ona i on:/

hmm...no proboje...ale ciezko...ona pisze co dzienie do mnie a ja nie umie nie odp komus:( Kazdemu odpisuje kto pisze do mnie:/

No staram sie zakoncz ta znajomosc i pozostac na stopie kolezenskiej...ale on sama chyba nie wie czego chce i nie chce mi pozwolic na to:(

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024