Jak moje drogie Netkobietki opalacie się na solarium.
Czy na golasa(ja tak robię)-to ok.
Chodzi mi o to,że nie znoszę pręg po ubraniach.
Ja opalam się w stringach ![]()
Ja opalam się w figach, czasami zdarza mi się w stringach.
ja rzadko korzystam z solarium, bo żal mi mojej skóry na starość:)
ale ost czułam deficyt słońca:) jeśli idę to opalam się w stringach
Ja się opalam zupełnie nago, bo też nie lubię tych białych śladów
wiem, że można coś złapać (np. wszy łonowe) ale mam zaufanie do mojego solarium i staram się o tym nie myśleć ![]()
A zakładacie coś na sutki??
Szczerze mówiąc, ja nic nie zakładam. Jak zaczynałam swoją przygodę z solarium to zawsze miałam bieliznę i nakładki na sutki, ale im dłużej się opalam, tym bardziej denerwuje mnie cokolwiek na moim ciele w tym momencie..raz zapomniałam odkleić plaster..oj, było kolorowo ![]()
ja też opalam sie nago w solarium mimo iż rzadko z niego korzystam.. I też ciekawi mnie czy jest ktos kto zaklada cos na sutki podczas opalania w solarium?