Chciałbym podzielić się z Wami swoją ulubioną muzyką filmową. Nie znalazłem wątku o takim tytule, więc mam nadzieję, że będzie stanowił jakąś wartość (tak, jak w przypadku mojego pierwszego wątku). Ostatnio odszedł z tego świata (mam nadzieję, że do lepszego) jeden z moich ulubionych kompozytorów muzyki filmowej - James Horner, który najbardziej znany był chyba ze ścieżki dźwiękowej do filmu "Titanic". Jeszcze wcześniej odeszli dwaj inni moi ulubieni - Jerry Goldsmith i Basil Poledouris.
Które filmy według Was są warte obejrzenia ze względu na muzykę? Dla mnie takimi filmami są na przykład "Braveheart" i "Legends of the Fall" ("Wichry namiętności"). Kto jeszcze nie widział, to gorąco zachęcam.
Mam nadzieję, że przyłączycie się do rozmowy i podzielicie się swoimi ulubionymi kompozycjami. Mile widziana muzyka z filmów mało znanych, filmów klasy B lub nie tylko amerykańskich. ![]()
Na dobry początek pierwsza dziesiątka (w nawiasie podałem kompozytora):
1. "Hard to Kill" - Meditation and Training (David Michael Frank)
2. "Kickboxer" - Warriors (Paul Hertzog)
3. "The Blue Lagoon" - Love Theme (Emmeline) (Basil Poledouris)
4. "Dragon: The Bruce Lee Story" - The Dragon?s Heartbeat (Randy Edelman)
5. "Best of the Best 2" - Main Title (David Michael Frank)
6. "Star Trek: First Contact" - Main Title (Jerry Goldsmith)
7. "The Patriot" - Preparing for Battle (John Williams)
8. "Hidalgo" - Main Title (James Newton Howard)
9. "Far and Away" - County Galway, June 1892 (John Williams)
10. "The Bounty" - Mutiny on the Bounty (Vangelis)