Reinkarnacja czy niebo? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Reinkarnacja czy niebo?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 87 z 87 ]

66

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Reinkarnacja ??? No bez jaj. I znowu mam się uczyć chodzić ? Znowu te cholerne 8 lat podstawówki i kolejne liceum ? Znowu matura ????!!!!! Znowu studia, sesje ??? Znowu te cholerne pryszcze na gębie ?? Znowu te kłopotliwe młodzieńcze erekcje ?? big_smile Znowu te nieudolne próby znalezienia sobie dziewczyny ??? Znowu ten "pierwszy raz", który potem trzeba podkoloryzować ? big_smile Znowu szukanie roboty z prawie pustym CV ??
W którym okienku trzeba składać podanie o bezwarunkowe odroczenie ? big_smile

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2018-11-13 13:03:49)

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Misinx napisał/a:

Reinkarnacja ??? No bez jaj. I znowu mam się uczyć chodzić ? Znowu te cholerne 8 lat podstawówki i kolejne liceum ? Znowu matura ????!!!!! Znowu studia, sesje ??? Znowu te cholerne pryszcze na gębie ?? Znowu te kłopotliwe młodzieńcze erekcje ?? big_smile Znowu te nieudolne próby znalezienia sobie dziewczyny ??? Znowu ten "pierwszy raz", który potem trzeba podkoloryzować ? big_smile Znowu szukanie roboty z prawie pustym CV ??
W którym okienku trzeba składać podanie o bezwarunkowe odroczenie ? big_smile

Po pierwsze twoja  ignorancja jest objawem głupoty i pustoty. Po drugie dziwie się, że tutaj jeszcze piszesz. Nie uważasz, że po tym jak napisałeś o wzwodzie swojego prącia w temacie o rocznicy niepodleglości, dodatkowo opisując jego wygląd, nie dość się skompromitowałeś? (zostało to wymoderowane). To jest dla mnie niezrozumiałe jak ktoś kto nie ma żadnych zasad, nie szanujesz niczego, usiłuje na siłę wypowiadać się na tematy duchowe o których nie ma żadnego ale to żadnego pojęcia a jedynie umie hejtować i pisać jakieś bzury. Ja bym się wstydził ale poczucie wstydu też trzeba mieć.

Co do reinkarnacji to wg. mnie skoro obserwujemy pewne zjawiska to mają one jakieś swoje wytłumaczenie. Niestety nie widząc całości te wytłumaczenia mogą być różne. Dlatego jako na dowodzie możemy jedynie opierać się albo na własnych doświadczeniach (wiele osób je ma) albo na relacjach innych ludzi. Jeśli te ostatnie są zgodne można próbować wyciągać z tego wnioski.

Wg. koncepcji duchowości hierarchicznej, czy nawet doświadczeń wielu ludzi, badan mózgu i innych, wyłania się obraz człowieka, który składa się z kilku ciał duchowych. Każde z tych ciał może egzystować w swoim wymiarze, przestrzeni co jest oczywiste bo jest zbudowane z "materii" tego wymiaru. Np. ciało fizyczne żyje w przestrzeni gdzie występuje materia fizyczna a astralne gdzie występuje "materia" astralna. Jest komunikacja między tymi ciałami ale badania nad odpowiedziami mózgu wykazują istnienie dwóch podstawowych świadomości: tzw. świadomości dziennej, czyli świadomości decyzyjnej oraz podświadomości, czyli świadomości nocnej, świadomości emocjonalnej. Są one prawdopodobnie związane z dwoma różnymi ciałami duchowymi posiadającymi odrębne świadomości. Trudno to sobie wyobrazić, posiadanie dwóch świadomości na raz ale w momencie kiedy np. przeszczepia się serce to bardzo często u biorcy obserwuje się efekt nabywania skłonności i zainteresowań dawcy a więc jest to związane z przeniesieniem podświadomości, która jest związana z sercem, inaczej niż świadomość, która jest związana z mózgiem. Jednak aby nastąpiło powiązanie muszą istnieć odpowiednie możliwości czyli układ nerwowy. I co się okazuje? Że komórki pamięci odkryto w sercu! Nagle wszystko zaczyna się układać w jedną całość!

W momencie śmierci ciało fizyczne rozkłada się, ciało astralne (podświadomość) prawdopodobnie pozostaje w sferze astralnej i z tym może być związane zjawisko "reinkarnacji" jeśli wiąże się ono z kolejnym nowym ciałem np. na etapie życia płodowego co opisują wspomnienia ludzi z tzw. hipnozy przedprenatalnej badanej przez 30 lat przez dr Newtona w USA.  Na bazie tego połączenia bazują też praktyki południowoamerykańskich szamanów (np. wchodzenie w inną istotnę, pisał o tym między innymi Cejrowski). Natomiast ciało duchowe tzw. duch "wraca do krainy przodków" i jest "sądzony" za swoje decyzje. Ciekawe jest to ujęte w nauce chrześcijańskiej gdzie najgorszą rzeczą jest utrata swojej duszy co mówi dwie rzeczy, o możliwości życia jako człowiek (czyli trzeba posiadać wszystkiego ciała) oraz o tym, że dusza jest oddzielna od świadomości decyzyjnej. Niektórzy oczywiście zamieniają terminy duszy i ducha ale my tu sobie je już zdefiniowaliśmy. Jest jeszcze jedno ciało tzw. ciało eteryczne jakby pośrednie między ciałem fizycznym i astralnym, które po śmierci "rozpływa się". Jest ono siedzibą prawdopodobnie jakiś podstawowych "instyktów" zachowawczych tak jak ciało fizyczne jest "siedzibą" podstawowych instynktów fizycznych. Te dwa ciała fizyczne i eteryczne są "budowane" w momencie powstawania cżłowieka i "umierają" po jego śmierci. Czasami zdarza się, że niektórzy potrafią zaobserwować tzw. aurę czy zabarwienie i kształt ciała eterycznego co może ukazywać stan psychiczny i fizyczny danej osoby. Badania dr. Newtona wykazują tutaj, że każdy człowiek jest inny i niepowtarzalny (bo połączenie ciała i duszy zawsze jest niepowtarzalne) oraz posiada wolną wolę ale równocześnie pewien program życia i drogowskazy, które zauważa lub nie. Co ciekawe również w trakcie hipnozy przedprenatalnej każdy pacjent umiał wyjaśnić cel swojego życia, dlaczego spotyka takich ludzi a nie innych albo dlaczego jest np. w określonej sytuacji życiowej, zdrowotnej.

Samą "reinkarnację" można jednak tłumaczyć inaczej, jako tzw. tajemnicę obcowania, gdzie w sferze niefizycznej można przeniknąć się wspomnieniami i przeżyciami innej świadomości. Mogą to też być wspomnienia podświadomości.

Z tego co się orientuję wiele osób obserwuje w "sobie" wspomnienia z wcześniejszych "przeżyć", ja również. Są to wspomnienia miejsc lub osób pewnych zdarzeń. Czasami nawet ludzie docierają do tych miejsc. W moim przypadku szczególnie jedno takie silne przeżycie spowodowało, że takie miejsce i czas odkryłem. Oczywiście, nigdy nie ma pewności, że tak było na pewno ale często są to bardzo silne przeżycia i wyraźne wspomnienia. Może to zależy od naszej wrażliwości albo od tego jak mocna kurtyna między podświadomością i świadomością jest rozciągnięta.

Co z powyższego wynika? Myślę, że są to pewne kierunku uczenia się czegoś, zrozumienia czegoś. Ja bym tutaj nie przykładał aż tak wielkiej wagi do tego żeby to zbytnio nie wpływało na obecne życie. Raczej są to kwestie charakterologiczne (emocjonalne) czyli jak reagujemy na określone sytuacje, co i jak przeżywamy. Czasami mogą tam być źrodła naszych obecnych lęków jeśli takowe są.

Sama jednak reinkarnacja jeśli nawet dotyczy podświadomości (duszy) nie musi dotyczyć świadomości (ducha).

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Kolejna ciekawa rzecz wynika z nowych koncepcji w fizyce w kwestii budowy Wrzeświata i jego wielowymiarowości. Są to przykładowo koncepcje światów równoległych gdzie możemy jednocześnie żyć albo nowa koncepcja Wrzeświata blokowego pozbawionego czasu, gdzie można jakby "przenikać" w czasie a wszystko jest jednocześnie z punktu widzenia obserwatora z zewnątrz co by dobrze tłumaczyło zjawiska takie jak prekognicja czy jasnowidzenie. Dlatego myślę, że jeśli rozpatrujemy zjawisko "reinkarnacji" nie możemy odrzucić innych wyjaśnien pojawiania się różnych wspomnien bo mogą one pochodzić nie tylko od naszej własnej podświadomości a dodatkowo może się okazać, że ta podświadomość nie jest naszą "własnością" ale jest przechodnia, ale może się okazać, że mogą one pochodzić od innych świadomości, innego wymiaru czy nawet nas samych z "innego czasu". To wszystko jest ze sobą połączone a Wrzeświata nadal jest wielką zagadką.

Natomiast jeśli chodzi o "duchowość" to nie możemy mylić chęci zrozumienia tego jak to wszystko funkcjonuje i jak jest zbudowane a kwestii rozwoju duchowego. Ktoś kto bowiem rozumie jak jest zbudowany samochód nie musi być dobrym kierowcą czy mechanikiem i na odwrót.

69

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
slodkakicia6 napisał/a:

>A pustka? To by było całkowicie bez sensu gdyby po śmierci było jedno wielkie nic.

Dlaczego bez sensu? Kiedy skończysz piec ciasto, nie ma jakiegoś Ducha Ciasta, który z piekarnika przechodzi do Wielkiego Pieca. Po prostu skończył się proces fizyczny, teraz ciasto zjesz i przetrawisz.

Jeśli się kiedyś spotkamy postawię Ci piwo za ten tekst.

70

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Misinx napisał/a:

Reinkarnacja ??? No bez jaj. I znowu mam się uczyć chodzić ? Znowu te cholerne 8 lat podstawówki i kolejne liceum ? Znowu matura ????!!!!! Znowu studia, sesje ??? Znowu te cholerne pryszcze na gębie ?? Znowu te kłopotliwe młodzieńcze erekcje ?? big_smile Znowu te nieudolne próby znalezienia sobie dziewczyny ??? Znowu ten "pierwszy raz", który potem trzeba podkoloryzować ? big_smile Znowu szukanie roboty z prawie pustym CV ??
W którym okienku trzeba składać podanie o bezwarunkowe odroczenie ? big_smile

Po pierwsze twoja  ignorancja jest objawem głupoty i pustoty. Po drugie dziwie się, że tutaj jeszcze piszesz. Nie uważasz, że po tym jak napisałeś o wzwodzie swojego prącia w temacie o rocznicy niepodleglości, dodatkowo opisując jego wygląd, nie dość się skompromitowałeś? (zostało to wymoderowane). To jest dla mnie niezrozumiałe jak ktoś kto nie ma żadnych zasad, nie szanujesz niczego, usiłuje na siłę wypowiadać się na tematy duchowe o których nie ma żadnego ale to żadnego pojęcia a jedynie umie hejtować i pisać jakieś bzury. Ja bym się wstydził ale poczucie wstydu też trzeba mieć.

Co do reinkarnacji to wg. mnie skoro obserwujemy pewne zjawiska to mają one jakieś swoje wytłumaczenie. Niestety nie widząc całości te wytłumaczenia mogą być różne. Dlatego jako na dowodzie możemy jedynie opierać się albo na własnych doświadczeniach (wiele osób je ma) albo na relacjach innych ludzi. Jeśli te ostatnie są zgodne można próbować wyciągać z tego wnioski.

Wg. koncepcji duchowości hierarchicznej, czy nawet doświadczeń wielu ludzi, badan mózgu i innych, wyłania się obraz człowieka, który składa się z kilku ciał duchowych. Każde z tych ciał może egzystować w swoim wymiarze, przestrzeni co jest oczywiste bo jest zbudowane z "materii" tego wymiaru. Np. ciało fizyczne żyje w przestrzeni gdzie występuje materia fizyczna a astralne gdzie występuje "materia" astralna. Jest komunikacja między tymi ciałami ale badania nad odpowiedziami mózgu wykazują istnienie dwóch podstawowych świadomości: tzw. świadomości dziennej, czyli świadomości decyzyjnej oraz podświadomości, czyli świadomości nocnej, świadomości emocjonalnej. Są one prawdopodobnie związane z dwoma różnymi ciałami duchowymi posiadającymi odrębne świadomości. Trudno to sobie wyobrazić, posiadanie dwóch świadomości na raz ale w momencie kiedy np. przeszczepia się serce to bardzo często u biorcy obserwuje się efekt nabywania skłonności i zainteresowań dawcy a więc jest to związane z przeniesieniem podświadomości, która jest związana z sercem, inaczej niż świadomość, która jest związana z mózgiem. Jednak aby nastąpiło powiązanie muszą istnieć odpowiednie możliwości czyli układ nerwowy. I co się okazuje? Że komórki pamięci odkryto w sercu! Nagle wszystko zaczyna się układać w jedną całość!

W momencie śmierci ciało fizyczne rozkłada się, ciało astralne (podświadomość) prawdopodobnie pozostaje w sferze astralnej i z tym może być związane zjawisko "reinkarnacji" jeśli wiąże się ono z kolejnym nowym ciałem np. na etapie życia płodowego co opisują wspomnienia ludzi z tzw. hipnozy przedprenatalnej badanej przez 30 lat przez dr Newtona w USA.  Na bazie tego połączenia bazują też praktyki południowoamerykańskich szamanów (np. wchodzenie w inną istotnę, pisał o tym między innymi Cejrowski). Natomiast ciało duchowe tzw. duch "wraca do krainy przodków" i jest "sądzony" za swoje decyzje. Ciekawe jest to ujęte w nauce chrześcijańskiej gdzie najgorszą rzeczą jest utrata swojej duszy co mówi dwie rzeczy, o możliwości życia jako człowiek (czyli trzeba posiadać wszystkiego ciała) oraz o tym, że dusza jest oddzielna od świadomości decyzyjnej. Niektórzy oczywiście zamieniają terminy duszy i ducha ale my tu sobie je już zdefiniowaliśmy. Jest jeszcze jedno ciało tzw. ciało eteryczne jakby pośrednie między ciałem fizycznym i astralnym, które po śmierci "rozpływa się". Jest ono siedzibą prawdopodobnie jakiś podstawowych "instyktów" zachowawczych tak jak ciało fizyczne jest "siedzibą" podstawowych instynktów fizycznych. Te dwa ciała fizyczne i eteryczne są "budowane" w momencie powstawania cżłowieka i "umierają" po jego śmierci. Czasami zdarza się, że niektórzy potrafią zaobserwować tzw. aurę czy zabarwienie i kształt ciała eterycznego co może ukazywać stan psychiczny i fizyczny danej osoby. Badania dr. Newtona wykazują tutaj, że każdy człowiek jest inny i niepowtarzalny (bo połączenie ciała i duszy zawsze jest niepowtarzalne) oraz posiada wolną wolę ale równocześnie pewien program życia i drogowskazy, które zauważa lub nie. Co ciekawe również w trakcie hipnozy przedprenatalnej każdy pacjent umiał wyjaśnić cel swojego życia, dlaczego spotyka takich ludzi a nie innych albo dlaczego jest np. w określonej sytuacji życiowej, zdrowotnej.

Samą "reinkarnację" można jednak tłumaczyć inaczej, jako tzw. tajemnicę obcowania, gdzie w sferze niefizycznej można przeniknąć się wspomnieniami i przeżyciami innej świadomości. Mogą to też być wspomnienia podświadomości.

Z tego co się orientuję wiele osób obserwuje w "sobie" wspomnienia z wcześniejszych "przeżyć", ja również. Są to wspomnienia miejsc lub osób pewnych zdarzeń. Czasami nawet ludzie docierają do tych miejsc. W moim przypadku szczególnie jedno takie silne przeżycie spowodowało, że takie miejsce i czas odkryłem. Oczywiście, nigdy nie ma pewności, że tak było na pewno ale często są to bardzo silne przeżycia i wyraźne wspomnienia. Może to zależy od naszej wrażliwości albo od tego jak mocna kurtyna między podświadomością i świadomością jest rozciągnięta.

Co z powyższego wynika? Myślę, że są to pewne kierunku uczenia się czegoś, zrozumienia czegoś. Ja bym tutaj nie przykładał aż tak wielkiej wagi do tego żeby to zbytnio nie wpływało na obecne życie. Raczej są to kwestie charakterologiczne (emocjonalne) czyli jak reagujemy na określone sytuacje, co i jak przeżywamy. Czasami mogą tam być źrodła naszych obecnych lęków jeśli takowe są.

Sama jednak reinkarnacja jeśli nawet dotyczy podświadomości (duszy) nie musi dotyczyć świadomości (ducha).

Wielka szkoda, że Olinka usunęła tego posta (dopiero teraz to zauważyłem), bo wtedy wszyscy mogliby się przekonać jak przekłamujesz rzeczywistość. Ja nie opisywałem tam ani słowem swojego prącia big_smile Ty dobrze wiesz co ja tam napisałem. O ile umiesz czytać ze zrozumieniem. A widać, że myli Ci się np. ignorancja z ironią i sarkzmem. To co napisałem w tym wykasowanym wpisie było ironią wobec Twoich przemądrzałych wpisów. Masz chłopie problem z tym, że inni mają inne zdanie niż Ty i z tym, że możesz w tych swoich teoriach nie mieć racji. Ty mi zarzucasz ignorancję ? Ile Ty masz w ogóle lat ? W czym Ty jesteś taki doświadczony ?

On się dziwi... big_smile U nas w wojsku było takie powiedzenie, że "Młody to zawsze zdziwiony".

W usuniętym wpisie napisałem, że dyskusje z Tobą nie mają sensu. I dalej to podtrzymuję. Żyj i pozwól żyć innym. Za długo już żyję, żeby się dziwić, że są też tacy jak Ty.

Bez odbioru.

71

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Cóż każdy ma prawo do swojego zdania w tej delikatnej materii, mnie np Reinkarnacja przekonuje i danie powtórnej szansy do rozwoju i nauki nad swym życiem tutaj na ziemi lub na innych planetach - o ile tak jest, osobiście chciałbym żeby tak było, co do posiedzeń - spotkań spirytystów, były fałszerstwa takich spotkań o czym mówią spirytyści i sympatycy tej Duchowej Filozofii, że ktoś się przebierał za Ducha itp, etc, lecz były też autentyczne przypadki manifestowania się istot Duchowych, co było poświadczone przez grono naukowców którzy byli materialistami ateistami a po takim autentycznym seansie zmienili zdanie i ich pogląd się zmienił o 180 stopni, po sprawdzenii pokoju i pokoi obok czy nie ma tam jakiś luster, zapadni, ścian z otworami gdzie dochodziłoby do fałszerstwa i wywołania efektami specjalnymi fałszywych Duchów, nadmienić można że część manifestacji ludzi byłych ''zmarłych'' odbywały się przy ZAPALONYM I JASNYM OŚWIETLENIU, dokonywano pomiarów takich ZJAW, odlewano w parafinie odbicie dłoni, stóp duchów ludzi byłych zmarłych, potem te postacie duchów dematerializowały się na oczach Naukowców i na oczach Medium, ciekawe że większość Duchów [chociaż oni nie lubią takich określeń ''duchy'' bo to się kojarzy z horrorami, i legendami - wolą określenia - człowiek po tamtej stronie lub człowiek duchowy] mówiło o - REINKARNACJI, te przemyślenia, doświadczenia i inne opisy przekonały mnie o istnieniu Reinkarncji i życia ''pozagrobowego'' w innym stanie materii i energii .

Ale oczywiście to jest mój pogląd i nie każdy się musi z nim zgadzać tu na tym Forum .

  pozdr

ps - Reinkarnacje uznają następujące religie - Hinduizm, Buddyzm, Sikhizm, Teozofia, Spirytyści z nurtu Alana Kardeca, Rastafarianie - Bracia i Siostry RASTA, Antropozofia Dr. Rudolfa Steinera - Neognostyczne Chrześcijaństwo - Katarzy (wyniszczeni przez Inkwizycje Katolicką), Różokrzyżowcy

Hare Kryszna, KABALIŚCI - mistycy Żydowscy, niektórzy mistycy ISLAMU - SUFIZM .

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Alex400 napisał/a:

Cóż każdy ma prawo do swojego zdania w tej delikatnej materii, mnie np Reinkarnacja przekonuje i danie powtórnej szansy do rozwoju i nauki nad swym życiem tutaj na ziemi lub na innych planetach - o ile tak jest, osobiście chciałbym żeby tak było, co do posiedzeń - spotkań spirytystów, były fałszerstwa takich spotkań o czym mówią spirytyści i sympatycy tej Duchowej Filozofii, że ktoś się przebierał za Ducha itp, etc, lecz były też autentyczne przypadki manifestowania się istot Duchowych, co było poświadczone przez grono naukowców którzy byli materialistami ateistami a po takim autentycznym seansie zmienili zdanie i ich pogląd się zmienił o 180 stopni, po sprawdzenii pokoju i pokoi obok czy nie ma tam jakiś luster, zapadni, ścian z otworami gdzie dochodziłoby do fałszerstwa i wywołania efektami specjalnymi fałszywych Duchów, nadmienić można że część manifestacji ludzi byłych ''zmarłych'' odbywały się przy ZAPALONYM I JASNYM OŚWIETLENIU, dokonywano pomiarów takich ZJAW, odlewano w parafinie odbicie dłoni, stóp duchów ludzi byłych zmarłych, potem te postacie duchów dematerializowały się na oczach Naukowców i na oczach Medium, ciekawe że większość Duchów [chociaż oni nie lubią takich określeń ''duchy'' bo to się kojarzy z horrorami, i legendami - wolą określenia - człowiek po tamtej stronie lub człowiek duchowy] mówiło o - REINKARNACJI, te przemyślenia, doświadczenia i inne opisy przekonały mnie o istnieniu Reinkarncji i życia ''pozagrobowego'' w innym stanie materii i energii .

Ale oczywiście to jest mój pogląd i nie każdy się musi z nim zgadzać tu na tym Forum .

  pozdr

ps - Reinkarnacje uznają następujące religie - Hinduizm, Buddyzm, Sikhizm, Teozofia, Spirytyści z nurtu Alana Kardeca, Rastafarianie - Bracia i Siostry RASTA, Antropozofia Dr. Rudolfa Steinera - Neognostyczne Chrześcijaństwo - Katarzy (wyniszczeni przez Inkwizycje Katolicką), Różokrzyżowcy

Hare Kryszna, KABALIŚCI - mistycy Żydowscy, niektórzy mistycy ISLAMU - SUFIZM .

Weźmy 4 znane nam ciała duchowe, które po śmierci:

ciało fizyczne - rozkłada się (gnije)
ciało eteryczne - rozkłada się (rozpływa)
ciało astralne (podświadomość, tzw. dusza, ciało emocjonalne) posiada własną swiadomość (mówi się tu o świadomości dziecka albo tzw. nocnej), dążenia, emocje, pamięć związane z sercem wiąże się z sercem kolejnego cżłowieka
ciało duchowe tzw. duch czyli świadomość odchodzi do krainy ducha (przodków) gdzie jest sądzone

Dlaczego więc uważasz, że to cżłowiek podlega reinkarnacji anie jedynie podświadomość która jest przynależna do danego cżłowieka tylko w czasie jego zycia na ziemi? A człowiek to osobliwe złożenie konstrukcji ciała fizycznego, eterycznego, charakter wynikający z podswiadomości i wola wynikająca ze swiadomości? Po śmierci człowiek umiera a świadomości rozdzielają się. Podświadomość sama z siebie człowiekiem nie jest, już bardziej świadomość. Nie ty więc reinkarnujesz ale możesz posiadać wspomnienia podświadomości z poprzedniego jej życia.

73

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Moim zdaniem po śmierci raczej nic nas nie czeka...

74

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
havanaa napisał/a:

Moim zdaniem po śmierci raczej nic nas nie czeka...

Też coraz częściej dochodzę do takiego wniosku. A jeśli nas coś czeka to możliwe, że nic z tego co sobie wyobrażamy big_smile

75

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Wierzę, że będę żył wiecznie nie w niebie, ale tutaj na nowej ziemi.

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Nikczemnik napisał/a:

Wierzę, że będę żył wiecznie nie w niebie, ale tutaj na nowej ziemi.

Zawsze pozostaje z czego dana wiara lub niewiara wynika. Np. wiele osób nie wierzy w fuzje jądrową albo w możliwość uzyskiwania energii z niczego. Takze powodami najcześciej jest ignorancja albo niewiedza. Np. niewiedza wynika z odrzucania dostępnych informacji albo zwykłego lenistwa a ignoracja z niecheci do myslenia i ew. mozliwosc zmiany swojego pogladu w przypadku analitycznego podejscia do tematu (w sensie ze argumenty moga nas przekonac).

Mogę napisać setki takich rzeczy np.:

-wierzę, że będę bogaty

- wierzę, że pojadę na Karaiby

- wierzę, że spotkam miłość swojego życia

- wierzę, że dziś nie spotka mnie nic przykrego

- wierzę, za za 10 lat będę w pełni zdrowia

itd.

pytanie co z tego wynika, albo z czego wynika moja wiara na czym jest zbudowana?

Na pewno mocnym dowodem jest przykład życia innych ludzi i co z tego wynika, także w sensie duchowym, przykładu czy właśnie zbawienia. Przecież taki informacje i do tego liczne! są dostępne. Ci ludzie nie żyją na nowej ziemi bo jej nie ma.

77

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Doświadczony Daro

Tak uznaje że moja świadomość Reinkarnuje, jeżeli zapragnę takiego doświadczenia, co do tych ciał to jako sympatyk Filozofii Spirytystycznej nie uznaje że moje ciało się rozkłada , to ciało duchowe , po prostu żyje w tzw obszarze NASZ DOM .

  Osobiście przekonuje mnie Reinkarnacja że to Osobowość Reinkarnuje a nie tylko jakieś wspomnienia .

   ...no ale każdy ma prawo do swoich przekonań, poglądów .

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Alex400 napisał/a:

Doświadczony Daro

Tak uznaje że moja świadomość Reinkarnuje, jeżeli zapragnę takiego doświadczenia, co do tych ciał to jako sympatyk Filozofii Spirytystycznej nie uznaje że moje ciało się rozkłada , to ciało duchowe , po prostu żyje w tzw obszarze NASZ DOM .

  Osobiście przekonuje mnie Reinkarnacja że to Osobowość Reinkarnuje a nie tylko jakieś wspomnienia .

   ...no ale każdy ma prawo do swoich przekonań, poglądów .

Wiesz, mając zablokowaną pamięć, mając ograniczoną percepcję trudno zobaczyć jak jest naprawdę ale myślę, że można to odczuć na wielu poziomach. Fakt jednak jak wiele osób się świadomie czy nieświadomie znieczula i nie chce wiedzieć, widzieć. Np. co to znaczy "moja osobowość", jeśli Osobowość może być złożeniem kilku Czynników?! Gdzie gesty, sposób mówienia, ton głosu, poruszenie się zależą od konstrukcji śmiertelnego ciała fizycznego, gdzie skłonności emocje, zależą od charakteru nieśmiertelnego ciała duchowego, gdzie decyzje, moralność i realizacje celów zależą od ciała duchowego  -  ducha? To jeśli ubywa, jest dodawana taka Cegiełka to czy nadal możemy mówić o tej samej Osobowości, tym samym Człowieku?

79

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

To co przechodzi z jednego wcielenia do drugiego to karman (karma) w strumieniu świadomości.

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
zoha90 napisał/a:

To co przechodzi z jednego wcielenia do drugiego to karman (karma) w strumieniu świadomości.

W pojęciu karmy zawarte jest pojęcie człowieka-niewolnika, z którego można się obudzić, jeśli się karmę, jako coś niezbywalnego, odrzuci. Na tym też polega "oświecenie". Oświeceni nie inkarnują, nie "posiadają" więc karmy. A skoro jej nie mają, to nie jest ona ich częścią, jest czymś odrębnym zarówno wtedy jak i teraz (w sensie wcześniej).

81

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Uważam że człowiek umiera i koniec, nic dalej nie ma.

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
TypowyCharlie napisał/a:

Uważam że człowiek umiera i koniec, nic dalej nie ma.

Jesteś antyteistą i walczysz z wiarą, czy koniecznie chciałeś wyrazić swoje zdanie w temacie, w którym nie masz nic do powiedzenia? Pytam tak z ciekawości.

83

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
DoswiadczonyDaro napisał/a:
TypowyCharlie napisał/a:

Uważam że człowiek umiera i koniec, nic dalej nie ma.

Jesteś antyteistą i walczysz z wiarą, czy koniecznie chciałeś wyrazić swoje zdanie w temacie, w którym nie masz nic do powiedzenia? Pytam tak z ciekawości.

Ogólnie to z niczym nie walczę, ot wyraziłem swoje zdanie na ten temat. Kiedyś wierzyłem w niebo lecz z czasem zmieniłem swój punkt widzenia, za małego rodzice wpajają nam swoją wiarę, a dopiero później możemy podjąć własną decyzję co zamierzamy z tym zrobić.

84

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

Jak myślicie czy po śmierci człowiek

Myślę, że po śmierci jest, zgodnie z wiedzą naukową, "nic". Trochę to przykre.

85

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
TypowyCharlie napisał/a:

Uważam że człowiek umiera i koniec, nic dalej nie ma.

Nihilista tongue

86

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Znerx napisał/a:
Blueberry79 napisał/a:

Jak myślicie czy po śmierci człowiek

Myślę, że po śmierci jest, zgodnie z wiedzą naukową, "nic". Trochę to przykre.

Kiedy nauka udowodniła że po śmierci nic nie ma?

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Znerx napisał/a:
Blueberry79 napisał/a:

Jak myślicie czy po śmierci człowiek

Myślę, że po śmierci jest, zgodnie z wiedzą naukową, "nic". Trochę to przykre.

O jakiej nauce mówisz? Średniowiecznej? Bo dziesiejsza mówi, że mamy inne wymiary, których fizycznie nie możemy "ogarnąć". Że być może zyjemy w różnych miejscach na raz i że informacja może istnieć niefizycznie. Fakt, dopiero raczkujemy ze zrozumieniem tego, ale widzimy już, że świat wygląda inaczej i że pogląd materialistyczny nie zgadza się z tym co otrzymujemy w doświadczeniach. To że nie rozumiemy nie oznacza ze czegoś nie ma, zwłaszcza ze widzimy ze cos jest. Nie mozemy tego badac bezposrednio narzedziami materialnymi bo materialna natura rzeczy dotyka mniej niz 5% energii wrzeswiata, która "obserwujemy".

Posty [ 66 do 87 z 87 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Reinkarnacja czy niebo?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024