Witajcie, nasz rynek zasypany jest różnego rodzaju kolorowymi gazetami, czasopismami, po które z chęcią sięgamy.
Będąc na niedzielnych mszach, podczas kazań, księża zachęcają do czytania prasy katolickiej, której też jest sporo. Ja już od wielu lat prenumeruję katolicki dwumiesięcznik Miłujcie się, którym jestem zachwycona, kolorowe czasopisma katolickie kupuję również mojemu dziecku, i często przed spaniem czytam mu historyjki o Panu Bogu, stworzeniu świata itp.
A jakie czasopisma katolickie Wy czytacie?
Ja czytam Gościa niedzielnego, ma naprawde szeroką gamę artykułów, ciekawych wywiadów, informacji. Pokazuję troche drugą stronę wydarzeń. Do Miłujcie się czasem zaglądam ![]()
Do ,,Miłujcie się" zaglądam bardzo często, gdyż u mnie w domu prenumeruje się to czasopismo. Artykuły ma bardzo ciekawe, świadectwa czytelników również ale strony dotyczące Ruchu Czystych serc omijam. Nie podoba mi się chore podejście do pieszczot okazywanych sobie przed ślubem, gdzie robi się z nich najgorsze i plugawe zło, które zasługuje na potępienie. Tak samo jednoznaczne ukierunkowanie seksu w małżeństwie na posiadanie potomstwa. Seks jest zbyt piękną sprawą by sprowadzać ją jedynie do prokreacji.
Seks jest zbyt piękną sprawą by sprowadzać ją jedynie do prokreacji.
Powiedz to klechom
.
Oen mówiłam, ale każdy twierdzi, że posiadanie dziecka też jest piękne. Nie neguje tego ale cóż... kłócić się, że wole przeżywać orgazm niż poród nie będę.
Po prostu cieszenie się seksem poza małżeństwem nie oznacza bycia pustym, egoistycznym człowieczkiem.
rzeczywiście to zależy od artykułu. czasem oczywiście przesadzają, ale na pewno warto się zapoznawać z różnym punktem widzenia
ale każdy szuka czegoś innego - tak jak my jesteśmy na tym forum, a nie jesteśmy na innym. kwestia wyboru ![]()
Oczywiście oliwko, masz rację. Nie warto nigdy zamykać się w jakimś światopoglądzie jak w skorupce. Szanuję ludzi, dla których takie artykuły są pomocne i budują ich wiarę.
U mnie w domu co tydzień praktycznie jest Gość Niedzielny i Przewodnik Katolicki. Zdecydowanie wolę Gościa, za felietony pana Kucharczaka, który zawsze celnie utrafia w samo sedno sprawy, choć często się z nim nie zgadzam. Szanuję go również za to, że kiedy mam inne zdanie mogę z nim konstruktywnie podyskutować drogą mailową ![]()
"Miłujcie się" to fanatyzujące pismo katolickie nastwione na szerzenie taniej sensacji i pranie mózgów młodym ludziom. Miałam w rękach kilka numerów i wiem co mówię. Nie sądzę, żeby od tamtego czasu - kilkanaście lat - to pismo zmieniło się. A ten ich cały ruch - to totalne wypaczenie. Ich zdaniem nawet za rękę nie można się złapać, bo... zaraz trafi się do łóżka (a w domyśle do piekła). Paradoksalnie dehumanizują ludzi, sprowadzając ich do chodzącego worka popędów, nad którymi się nie panuje... Strasznie ograniczone.
Do ,,Miłujcie się" zaglądam bardzo często, gdyż u mnie w domu prenumeruje się to czasopismo. Artykuły ma bardzo ciekawe, świadectwa czytelników również ale strony dotyczące Ruchu Czystych serc omijam. Nie podoba mi się chore podejście do pieszczot okazywanych sobie przed ślubem, gdzie robi się z nich najgorsze i plugawe zło, które zasługuje na potępienie. Tak samo jednoznaczne ukierunkowanie seksu w małżeństwie na posiadanie potomstwa. Seks jest zbyt piękną sprawą by sprowadzać ją jedynie do prokreacji.
Rzeczywiscie ...to jest chore! Fanatykow mozna wszedzie spotkac...sex moze byc piekny!
Ja czytam gazetke 'Spotkania',czasopismo 'Rozaniec' i kilka innych w jez litewskim.:)