pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-10-16 13:30:25)

Temat: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

miałam sen....Że lezy obok mnie przyjaciolka , nie moglam jej dotknąć  bo byłam sparaliżowana.Ale jakoś udało mi się chwycic jej wlosy i wtedy się obudziłam trzymając w dłoni misia.Zawsze jak sie budze patrze ktora godzina.Na 2gi dzien dowiedzialam sie ze ona nie zyje bo zmarła w wypadku samochodowym miejwiecej o godzinie o ktorej sie obudzilam.Czy wiecie może co chciała mi powiedziec? mysle ze chciala sie pozegnac...ale nie wiem...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Myślę że dala Ci znak, że odchodzi, uważam, że masz rację to byl pożegnalny sen...

3

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

to było pożegnanie. musiała Was łączyć ogromna przyjaźń skoro coś takiego się stało. Przykro mi.

4

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Moze byłeś jej najlepszym przyjacielem,i własnie tobie się przysniła.Moj teść lezał trzy tygodnie w spiączce jezdziłam do niego     kiedy tylko mogłam , trzymając go za rekę rozmawiałam z nim , słyszał co do niego mówie , sciskając mnie za rękę odpowiadał.Jego stan się pogorszył po kilku dniach czułam ze powoli odchodzi.Przyśnił mi się ze wrucił ze szpitala taki szczęsliwy , ze bawił się z dziecmi , ja w tym snie zapytałam go czy juz nie będzie pił alkocholu , on odpowiedział nie juz nie będe.Rano budząc się powiedziałam otym śnie wszystkim w domu ,nikomu się nieprzyśnił tylko mi , i tylko dlatego ze barzdzo mnie lubiał .Zmarł następnego dnia .I wierze ze czuwa terzz nademną

5

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Ja też wierzę w takie sny, że one się nie zdarzają przypadkowo. Musiała Was łączyć duża więź. Przykro mi z powodu śmierci Twojej przyjaciółki.

6

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Nie każdemu takie sny się przytrafiają, dużo Was łączyło tak z tego wychodzi i chyba w ten sposób chciała się pożegnać. Przykro mi z powodu straty przyjaciółki. Ja też w takie sny wierze.
Gdy zmarł mojej mamy brat który mieszkał przeszło 400 km dalej u nas w domu z kolei zaczęły się ruszać liście paprotki która wisiała na ścianie a żadnego przeciągu nie było i wszyscy w jednym momencie to zauważyliśmy, pewnie to też był jakiś znak, więc ja w takie rzeczy wierze, że bliscy dają znać że odchodzą.

7

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Moja babcia odkad umarla nigdy mi sie nie snila az do nocy gdy bylam w szpitalu po porodzie corki snilo mi sie ze babcia stala w przedpokoju w mieszkaniu w ktorym kiedys razem mieszkalysmy i usmiechala sie i patrzyla na mnie.mysle ze w ten sposob chciala mi powiedziec ze cieszy sie z prawnuczki i ze wszystko bedzie ok .

8

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Mnie również się wydaje, że przyjaciółka chciała się w ten sposób z tobą pożegnać...
Przykro mi z powodu jej śmierci, na pewno bardzo to przeżyłaś.

Do jakiegoś czasu nie wierzyłam w znaki od zmarłych, dopóki sama nie byłam tego świadkiem. Pewnego wieczoru oglądaliśmy w domu telewizję... w pewnym momencie ekran zgasł a nikt go nie wyłączył, bo pilot leżał na ławie i prądu również nie wyłączyli... Po godzinie dowiedzieliśmy się o  śmiertelnym wypadku naszego znajomego;(

9

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Smutne jest to, że tracimy kogoś nam bliskiego. Jeszcze smutniejsze, jeśli widzimi, lub czujemy takie znaki. Sama miałam podobnie.
Chłopak z którym kiedyś byłam, miesiac po naszym rozstaniu zginął w wypadku samochodowym w nocy... w tę samą noc jednak przysnił mi się, a dokładniej, że uśmiechał sie do mnie, jak siedzielismy w kawiarni. Dopiero potem sie dowiedziałam o jego śmierci. Eh...

Moje kondolencje.

10

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Ja też miałam podobny sen. Podczas mojego pobytu w szpitalu kolega miał ciężki wypadek. W nocy przyśniło mi się, że puka w moje okno ja otwieram a on mówi: "Chodź Gośka ze mną na imprezę" Ja odp żeby poczekał chwilę bo muszę się przyszykować. Rano rodzice przyszli mnie odwiedzić i powiedzieli, że kolega zmarł tej nocy... za kilka dni miałam poważną operację i panicznie się bałam. Tak się zastanawiałam czy ta operacja nie będzie przypadkiem tym "przyszykowaniem się" potem się nie obudzę po narkozie i pójdziemy razem na tą imprezę. Ale na szczęście wszystko poszło dobrze.

11

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

witajcie , no ja tez wierze w takie sny. Kiedyś nie wierzyłam do czasu gdy w przeciągu roku mialam 3 prorocze sny.
Miałam może w tedy z 17 lat, śnił mi się dziwny sen. tzn że biegam po ulicy z moim chrzestnym i puszczamy latawce i nagle on upada na ziemię, robi się siny, dostaje ataku serca. I ja zamiast iśc do domu zadzwonić po karetkę biegnę do mojej sąsiadki i mówię ze jej mąż umiera. Możecie mi wierzyc lub nie, ale po obudzeniu czułam że ktoś umrze. Nie potrafię tego wyjasnić,ale poprostu czułam. Opowiadałam ten sen mojej mamie to mnie wysmiała że to tylko sen i żebym głupot nie gadała.No i za 3 tyg moja mama przychodzi do domu i mówi że sasiad nie żyje dostał ataku serca,odrazu mi się przypomniało jak widziałam w moim snie jek umiera.Jak jej o tym przypomniałam to ją zatkało a mnie ciary po plecach przeszły.W midęzyczasie za jakieś 4 miesiące zmarł mój chrzestny. mówiłam o tej histori mojej kolezance ktora wynajmowała pokoj u sasiada ale z abardzo nie wierzyła.i znowu miałam sen śniło mi sie ze zmarl jakiś dziadek i mówie do niej Ola zobaczysz ktoś dzisiaj umrze a Ola ee tam i poszłyśmy do szkoły. wracamy ze szkoły a moja babcia mowi ze sasiad (dziadek mojej innej kolezanki) zmarł. a Ola spojrzenie na mnie, ja na nią i "a nie mówiłam".to był taki dziwny rok teraz rzadziej mam takie sny, czasem coś mi sie sni i jak sie obudze to dzwonie do domu i mowie np. zeby wujek nigdzie nie jechał bo sniło mi sie ze miał wypadek itp bo czuje ze moze cos złego sie stac,a czasem sni mi sie smierc ale wiem ze to tylko sen. mowie wam pewnych rzeczy człowiek nigdy nie zrozumie ....

12

Odp: pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

to jest smutne,a jednak budujace,osoby nam bliskie informuja nas ze ida na inny swiat,daja nam znak tak b.wazny,jak to tlumaczyc...,moim zdaniem z ich strony to brzmi; dozobaczenia,mysl o mnie,modl sie za mnie,moim skromnym zdaniem jest to cos Nadprzyrodzonego...sama doswiadczylam "pozegnania od mojego Ojca,kuzyna i Sasiadki w dzien ich smierci..... no i od mojej mlodej Bratowej,ale tu sprawa byla inna,bo 3 lata wczesniej wciaz we snie doswiadczylam Jej smierci jak jeszcze byla zdrowa,ale to uwazam jako informacje od Boga,moze dal mi szanse bym zaareagowala..ale na to pytanie nie znam odpowiedzi...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » pożegnalny sen.... ;( !!!!!!!!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024