dziewczyna która ma jasną cerę i czarne bardzo widoczne włosy na ciele, bujnie owłosione przedramiona i nieco mniej ramiona, włosy w górnej części pleców dość gęste (nie jest to meszek) dł. ok 1-1,5 cm, kępkę włosów między piersiami dł. ok 4-5 cm i wąsik dł. ok 0,5 cm. czy to jest normalne? pytam ponieważ chcę wiedzieć czy jest to nadmiar męskich hormonów czy może jakaś choroba...
obawiam się że warto jednak udać się do lekarza bo kłaczki rosną Ci tam gdzie facetom
ale może spojrz na to jeszcze z tej strony czy ktoś w domu tak ma, mama, siostra babcia.
U mnie wąsik jest dziedziczny więc zaprzyjaźniłam się z woskiem
Ja obstawiam, że raczej na pewno jest to kwestia zbyt dużej ilości męskich hormonów. Wąsik wąsikiem, ale jeśli dziewczyna ma włosy na plecach i między piersiami, to to nie jest normalne...
albo dziewvczyna cierpi na zespol policystycznych jajnikow, to jest jeden z podstawowych objawów tej dolegliwosci ![]()
5 2012-11-04 14:41:01 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-07-11 17:59:58)
To może być też hirsutyzm. Endokrynolog powinien udzielić Ci takiej odpowiedzi i ocenić. Czasami też to, co nam się wydaje zbyt wyraźnym owlosieniem jest normalne zwłaszcza, jeśli jesteś szatynką. Zawsze można pomyśleć o zabiegu laserowego usuwania włosów.
Znajoma była w spam i nie ma już takiego problemu, kilka zabiegów laserem i możesz się pozbyć zbędnego owłosienia właściwie na zawsze.
Czasami też to, co nam się wydaje zbyt wyraźnym owlosieniem jest normalne zwłaszcza, jeśli jesteś szatynką.
No chwila... 4/5-centymetrowe włosy między piersiami są Twoim zdaniem NORMALNE? Ja sama jestem dość włochata, mam niemalże czarne włosy, ale nic mi nie wyrasta ani na plecach ani między piersiami. Włochate mam ręce i nogi (oczywiście nogi depiluję), lekki meszek na brzuchu, na szczęście wąsika akurat nie. Ja jestem normalnie, jak na ciemnowłosą dziewczynę, owłosiona. Autorka tematu ma bardzo wyraźnie jakiś inny problem.