Temat: L'Oreal Lash Architect 4D

L'Oreal Lash Architect 4D


http://3.bp.blogspot.com/-p-7EjJSrMkg/Tfx1t3wOXJI/AAAAAAAAAEk/mtGrxajfSrk/s1600/loreal.jpg

Opis producenta:
1. L'Oréal Paris dla efektu sztucznych rzęs. Aby nadać spojrzeniu intensywność zachowując przy tym naturalny wygląd L'Oreal Paris wprowadza po raz pierwszy modelujące wlókna dla efektu 4D. Dzięki niezwykle elastycznym włóknom rzęsy są pięknie zarysowane i podkreślone oraz zyskują lekkość bez efektu sklejenia. Twoje rzęsy objęte są działaniem 4D: są pogrubione, wydłużone, rozdzielone i podkręcone. Twoje spojrzenie zachwyca pod każdym kątem, jest zniewalające.

2. Szczoteczka Architect. Szczoteczka Architect została stworzona, aby wykreować efekt sztucznych rzęs. Jej doskonałe proporcje oraz ergonomiczny kształt ułatwiają precyzyjną aplikację mikrowlókien na całej długości rzęs, docierając nawet do najtrudniej dostępnych. Regularne rozmieszcenie włókien szczoteczki pozwala na równomierne rozporwadzenie tuszu, aby uzyskać intensywny rezultat.

Moja Opinia
Kod:

Szczerze mówiąc nie wiem co mnie podkusiło, by kupić ten tusz. Mam długie, ciemne rzęsy, które po użyciu zalotki i wytuszowaniu najzwyklejszą mascarą wyglądają (mówiąc nieskromnie) oszałamiająco. Coś mnie jednak podkusiło, reklama i myśl że moje rzęsy mogłyby być jeszcze ładniejsze niż dotychczas. Kupiłam tusz brązowy (mam brązowe włosy, więc stwierdziłam, ze będzie ładnie - było to moje pierwsze doświadczenie z kolorowymi tuszami). i już po pierwszej aplikacji padłam przed lustrem. Niestety nie z zachwytu.
Sama konsystencja tuszu wydawała mi się dziwna, jak pasta w której "pływały" kawałki czegoś co wyglądało jak kawałki włosów. Może to te modelujące włókna? No nic, powiedziałam "a" więc czas powiedziałam "b" u nałożyłam tusz... Moje rzęsy posklejały się i wyglądały jak jakieś patyki (mi przyszła na myśl postrzępiona wykałaczka). Owszem były wydłużone, ale co z tego? Ani rozdzielenia, ani pogrubienia, ani tym bardziej podkręcenia nie było - stosowałam jak zwykle zalotkę - a po użyciu mascary rzęsy były proste jak druty. Moje spojrzenie na pewno było zniewalające. Szczoteczka - wydała mi się za delikatna do tak gęstej mascary. Jej włókna były wręcz oblepione tuszem i uginały się pod jego ciężarem. Stosowałam tusz kilka razy, bo pomyslałam,że może to wina tego, że przy pełnym pojemniku szczoteczka tak wygląda (mimo, ze przy żadnym innym tuszu nie wyglądało to tak tragicznie. W końcu użyłam szczoteczki od innego tuszu, efekt był nieco lepszy, ale nazwanie go zadowalającym byłoby grubą przesadą... Nie pamiętam, żebym była kiedykolwiek tak niezadowolona z jakiegoś kosmetyku. Jedyny plus to ładne opakowanie. Jak widać znana marka nie oznacza produktu dobrej jakości.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D

Hmm no widzisz to mamy różne odczucia ale w czasie się zbiegają ze sobą wink Mianowicie ja na początku użytkowania byłam w niebowzięta bo i ładnie rozczesane rzęsy, pogrubione i wydłużone ( mam długie rzęsy ale nie jakieś mega grube, no i czarne) ale po miesiącu używania (jeśli nie wcześniej) tak się wysuszyła, że byłam bardzo zdziwniona bo normalnie używam tuszu około 3 miesięcy (czy to za długo jak na jeden tusz?) no i właśnie jakieś niteczki zaczęły mi się pojawiać na szczoteczce też nie wiadomo skąd?

Na szczęście dostałam go w prezencie więc nie mogę powiedzieć że wywaliłam kasę w błoto. A czy masz inny sprawdzony tusz? Ja teraz kupiłam Max Factor 2000 kcal, bo miałam go kiedyś i byłam zadowolona, a teraz znalazłam go w jednym z serwisów aukcyjnych za 19,50 ;p (mergeto.pl)

3

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D

Kosmetyki L'Oreala niestety nie powalają mnie swoją jakością. Tusz, który niedawno zakupiłam idealnie się sprawdza w każdej sytuacji. Mowa o tuszu do rzęs Estee Lauder Sumptuousus Extreme. Nie rozmazuje się, ma świetną konsystencją, prawie jak podkład, modeluje rzęsy extremalnie (jak jego nazwa mówi) wydłużając je i podkręcając. Kosztuje ok 120 zł, ale naprawdę jest wart swojej ceny smile

4

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D

szajs szajs szajs

owszem pogrubia i wydluza ( trzeba rozczesac bo sie sklejaja) ale spywa w zastraszajacym tempie!!

umaluowalam sie rano, wyszlam do pracy... popracowalam ide do lazienki i mam podkowki pod oczami, mazy... na gornej powiecie smugi...

2 h od nalozenia!!!!!!

wywalilam natychmiast ten tusz... zmarnowalam 40zl... a moglam dolozyc drugie tyle i kupic YSL, Clinic etc ( na allegro perfumerie za tyle sprzedaja)

5 Ostatnio edytowany przez Secret_me (2012-03-03 22:18:47)

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D

Jak dla mnie najlepszy tusz jaki do tej pory miałam. Mam bardzo wrażliwe oczy, a on mi ich wcale nie podrażnił. Poza tym niesamowicie pogrubia rzęsy i bardzo szybko się nakłada co jest dla mnie bardzo ważne, bo nie lubię niepotrzebnie spędzać kilku lub kilkunastu minus na wielokrotnym tuszowanie rzęs. Teraz mam Bourjois Volume Glamour i niestety jest o wiele gorszy od Loreala.

I jeszcze jedno: poprzednio miałam Lash Architect 3D i tez byłam bardzo zadowolona.

6

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D
ladyapocalypse napisał/a:

Moje rzęsy posklejały się i wyglądały jak jakieś patyki (mi przyszła na myśl postrzępiona wykałaczka). Owszem były wydłużone, ale co z tego? Ani rozdzielenia, ani pogrubienia, ani tym bardziej podkręcenia nie byłoplus to ładne opakowanie.

To też i moje wrażenia po użyciu tuszu, totalna porażka.

Ja za to używam
http://www.levelzone.ee/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/l/o/loreal-lash-architect.jpg

i jestem bardzo, bardzo zadowolona, rzęsy bardzo wyraźnie wydłużone, rozczesane, efekt uroczy ;-)

7

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D

Zdecydowanie jestem na nie, mój najgorszy jak do tej pory zakup.
Jeśli tusz to Rimmel. wink

8

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D

Ja rownież jestem na nie dla tego tuszu - kupilam raz i był to jeden z moich gorszych błedów przy testowaniu nowych maskar tongue Totalnie posklejane, zero wyglądu... Jak dla mnie tusz z L'Oreala to tylko Telescopic wink

9

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D

Jak dla mnie całkiem dobry. Ocena ogólna 7/10. Jedynym mankamentem było złe wykonanie opakowania. Po 2 tygodniach użytkowania wypadł ogranicznik, który jest włożony do tubki i ma na celu usuwanie nadmiaru tuszu ze szczoteczki i nie można go już było skutecznie zamontować. W efekcie tusz wylądował w koszu. Ale to już raczej pech niż wada całej serii.

10

Odp: L'Oreal Lash Architect 4D
sierpniowa napisał/a:
ladyapocalypse napisał/a:

Moje rzęsy posklejały się i wyglądały jak jakieś patyki (mi przyszła na myśl postrzępiona wykałaczka). Owszem były wydłużone, ale co z tego? Ani rozdzielenia, ani pogrubienia, ani tym bardziej podkręcenia nie byłoplus to ładne opakowanie.

To też i moje wrażenia po użyciu tuszu, totalna porażka.

Ja za to używam
http://www.levelzone.ee/media/catalog/p … hitect.jpg

i jestem bardzo, bardzo zadowolona, rzęsy bardzo wyraźnie wydłużone, rozczesane, efekt uroczy ;-)

Nie lubię tego tuszu, bo skleja rzęsy. Wolę lash architect 4D ma silikonową szczoteczkę i jest bardzo dobry.
Lash architect 3/10
lash architect 4D 8/10