Podobno jest taki fajny , że dzięki niemu można zapomnieć o podkładzie i korektorze! Jest to krem upiększający, który nawilża i nadaje skórze blasku. Zastanawiam się nad jego kupnem bo nie używam podkładu na codzień ale chciałabym chociaż mieć jakiś lepszy krem. Napiszcie co sądzicie o tym kremie, czy warto wydac pieniadze
Pora na małe odświeżenie tematu ![]()
Pozbyłam się ostatnio resztek tego kremu więc mogę coś o nim napisać ![]()
Producent obiecuje:
Upiększająca formuła z mleczkiem z mango intensywnie nawilża i widocznie wygładza koloryt cery. Lekko opalizująca formuła z proteinami kaszmiru nadaje skórze naturalny, promienny wygląd. Unikatowe na rynku masowym połączenie intensywnego nawilżania z efektami upiększającymi - pielęgnacja z pogranicza kosmetyków kolorowych.
Ja powiem Wam, tak. Na początku było wow! Fajne, dziewczęce opakowanie, przystępna cena, dostępność większości drogerii. Potem zapach-mi bardzo odpowiadał, taki słodki, kwiatowy.. na twarzy od razu po nałożeniu niestety ale wyglądał jak wysypany brokat, ale.. po chwili stapiał się z kolorem skóry i nadawał jej blasku. Stosowałam ten krem pod podkład, a także bez niego w dni gdy chodzę "naturalna". Nie powiedziałabym że jest to kosmetyk z pogranicza kolorówki, bo to akurat nieprawda (chyba że macie idealną, zdrową cerę). Nawilżania jakiegoś nie było, mało tego wydaje mi się że trochę zapychał mi pory..
Plusy:
-cena
-zapach
-opakowanie
-kremowa, lekka konsystencja
-szybko się wchłania
-ładnie rozświetla skóręMinusy:
-początkowo wygląda jak tona brokatu na skórze
-mi zapchał pory
-nie ma mowy o intensywnym nawilżaniuOgólna ocena: 7/10
A matowaniee? Nadaje sie do cery mieszanej?
Ja zbieram pieniążki na kremy bb azjatyckie, bo te niby bb z garniera czy teraz nowy z Eveline,to do bb im niedość,że dużżżoooo brakuje,to jeszcze nie nadaja się one do mojej cery. Azjatyckie ( cena ok 80 w górę za 30ml ),to taki krem, podkład, serum w jednym. Mam dość nakładania kremu, podkładu, korektora i do tego pudru matującego, tu niedość,że zaoszczędzę czasu,to jeszcze na buzi będę miała tego wszystkiego ( szczególnie w lato ). Póki co, używam kremu matującego z Alterry ( z brzoskwinia ). Zastępuje mi krem na dzień , krem BB z garniera,który slużył jako baza pod podkład i zastępuje podkład. Conajwyżej to co nie zakryje tuszuję korektorem. Jak dla mnie świetnie,ale to świetnie matuje ten kremik ![]()