no właśnie to mój problem...zdarza mi się często przeklinać...samowolnie, a nie chcę!!! nie wiem dlaczego tak jest, ale czasami nie mogę pohamować emocji...i leci łacina:( a kobietą nie wypada,
źle się z tym czuję i nie wiem jak mam nad tym zapanować:/
może spróbuj stopniowo starać się odzwyczajać od przeklinania? albo spróbować najpierw zapanować nad emocjami i dopiero potem komentować sytuacje, która Cie oburzyła. ewentualnie zamiast przekleństw postarać się używać innego słowa. koleżanka próbowała ze słowem "fiołek"
i teraz już w ogóle nie przeklina ![]()
haha "fiołek" postaram sie spróbować;)
chodzi o to, że "fiołek" brzmiał głupio
i może dlatego też oduczyła się przeklinać ![]()
"fiolek" nie pomoże. Wiesz dlaczego podczas zdenerwowania mówimy znane wszystkim słowo kur*a ? Twarde głoski KRW.
Mój brat próbował ze słowem "Ktruła" które jest cięzkie w wypowiedzeniu ale zapewnia pewien "luz" jak kur*a ![]()
dobra spróbuje:) dam znać czy są postępy:)
ja z k***a przeszlam na kutwa. Rewelacji nie ma, ale jak sie wymsknie to lepiej brzmi:)
Też to mam, co drugie słowo to przekleństwo. Znajomi się do tego przyzwyczaili ale trudno jest się tego samemu oduczyć
oj trudno trudno się samemu oduczyć...:/ też spróbuję z "fiołkiem" ![]()
Przekleństwo na k , przerób chociaż na kuźwa. Masz rację, nie ma nic gorszego niż przeklinające kobiety, a te przeklinające ostentacyjnie, to już według mnie patologia. Bez obrazy, ale takie jest moje odczucie.
Dziewczyny...nie przesadzajcie, nie żaden nałóg...Brak kultury języka po prostu. Dbać trzeba, pilnować się, bo wstyd w ustach kobiety takie mięcho
12 2009-07-27 23:37:57 Ostatnio edytowany przez elviska18 (2009-12-21 18:08:13)
...
13 2009-07-28 12:09:28 Ostatnio edytowany przez mariola (2009-07-28 12:12:31)
nio zgadzam sie z elviską..ja tak nie mam , że co drugie słowo. nie , że często, ale sam fakt, ze mi sie zdarza jak się zdenerwuje, i przeszkadza mi to.
tzn. zawsze przeklinam jak sie zdenerwuje. ale w normalnej rozmowie nie:)
14 2009-07-28 12:18:20 Ostatnio edytowany przez elviska18 (2009-12-21 18:07:57)
...
hehe spoko spoko:) normalnie od wczoraj żadnego brzydkiego słowa nie powiedziałam:D:D dam radę !!!! ku czci kobiet zachowam szacunek do pięknej mowy;)
Prawda, trzeba dbać o kulturę języka ale tak
Idziesz drogą i sobie coś przypomnisz: o k*** zapomniałam
Jesteś zła na mężczyznę " Co za ch** " na dziewczynę " Ale p***"
Według mnie używamy ich na codzień czasem nawet siebie nie kontrolując dzieląc dane słownictwo na sytuację.
Ja sprzedaję okulary w centrum miasta i piłam sobie napój. Był taki skwar, aż trudno było wytrzymać na tym słońcu. Kolega zaszedł mnie od tyłu i nagle takie buuu a ja tak podskoczyłam i do niego " ty chcesz żebym sie k*** udławiła?! " on się śmiał a grupa przechodniów się na mnie spojrzała aż mi było głupio
17 2009-07-28 17:11:38 Ostatnio edytowany przez mariola (2009-07-28 17:13:16)
uuu to widze , ze ja nie mam az takiego duzego problemu:P sarenka pokonałaś mnie;) ale na serio, musimy sie pilnować!:)
hehe no no dziewczyny..klnac to taki wstyd...najgorzej jest u mnie po alkoholu w towarzystwie tzw "swoich" bo wcale sie nie hamuje...jednak zdaje sobie sprawe jak to wyglada z boku wrrrrrrr brzydko brzydko ![]()
no racja po alkoholu...masakra.
Po alkoholu to miechem się rzuca na lewo i prawo ![]()
21 2009-07-29 23:44:42 Ostatnio edytowany przez elviska18 (2009-12-21 18:06:07)
...
Elviska czasem tak się zdarza xD
gdy widze kobietę klnącą to mam wrażenie że jest z marginesu kiedyś bardzo często zastępowałam brakujące słowa k...a mam tą satysfakcję że nie używam tego słownictwa a dzieci nigdy przymnie nie rzucają mięsem myślę żedobrzeskrytykować samego siebie to pomaga..
ja też czasami tak mam, że jak się zdenerwuje to leci łacina. jakiś czas się tym nie przejmowałam, ale teraz jest mi wstyd... zacznę chyba jakimś innym łagodnym słowem to zastępować może "kurna"
oby się udało...
jak się tam czasami wymcknie to nie szkodzi...ale jak już często to się powtarza to jest nie do przyj
ęcia...
podejrzewam ze z nalogiem przeklinania jest (moze tak nie do konca) jak z innymi nalogami jak picie palenie czy roznego rodzaju inne uzywki choc i przeklinania mozna sie szybko odluczyc a innych uzywek pozbyc niezabardzo, pozdr
Powiedz komuś z kim najwięcej przesiadujesz by Ci zwracał uwagę ale to ostro
to najczęściej pomaga. Ja nie klne wcale
nawet jak jestem baaaardzo wkurzona ![]()