Mój facet miał romans. Co o tym myśleć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 83 ]

Temat: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Cześć.

Z facetem o którym będzie mowa jestem w związku od 6 lat z przerwą kilkumiesięczną. Zerwałam z nim gdy dowiedziałam się o jego romansie z koleżanką z pracy. W życiu bym nie pomyślała, że może się dopuścić takiego świnstwa. Oczywiście kłamał, że nic takiego nie miało miejsca ale ja miałam niezbite dowody. Odeszłam, on przyznał się do tego co zrobił i prosił o wybaczenie. Po kilku miesiącach gdy widziałam, że dalej bardzo mu zależy dałam szansę. To było bardzo ciężkie, bo wiadomo zaufanie zostało mocno nadszarpnięte.
On bardzo się starał by udowodnić, że tamto to był błąd i już nigdy się nie powtórzy. Udało mi się jakoś mu zaufać na nowo.
Kilka tygodni temu jednak okazało się, że nie zerwał z tą kobietą kontaktów choć ona już ponad rok nie pracuje tam gdzie on. Kontakt mają choć twierdził cały czas, że zerwał z nią wszelkie kontakty. W końcu przyznał, że pisał z nią tylko smsy  i na fejsbuku ale się nie spotkali.
A właśnie wiem, że kontaktował się przez fejsbuka. Twierdzi, że to ona go nagabuje a on w ogóle się z nią nie chce kontaktować. Że ją zablokuje na fejsbuku i numer zmieni jak chcę. Żadnych wiadomości w skrzynce nie miał, wszystko pousuwane bo jak twierdził tylko ona cały czas do niego pisała.

Nie wiem co o tym wszystkim już myśleć. Znowu z nim zerwałam ale on nie odpuszcza. Powiedział, że nic go nie łączy już z tamtą a ja nie wiem czy mu mam wierzyć czy nie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Okłamywał Cię i zdradzał po sześciu latach związku. Po ponownym daniu szansy znowu Cię okłamał.

Jeżeli wszystko co napisałaś, a znamy historię tylko z jednej strony, jest zgodne z prawdą, to wnioski nasuwają się oczywiste.
Pogonić i zerwać kontakty. Tym razem na dobre.

3

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Moja koleżanka miała identyczna sytuację . Jej facet. Pousuwal wiadomości ale specjalnie dla mojejj koleżanki ublagal tamtą laskę żeby mu porobila zdjęcia rozmów. I tak siee stało. RoMowy były czasem dwuznaczne zboczone itd ale nie zdradził jej fizycznie. Przynajmniej tak wyszło z rozmów  możesz od niego zadać tego samego . Jak kocha to zrobi wszystko zebby udowoodnic. Albo usunął bo nie chciał zebys bylaa zła albo usunął bo dalej ich coś łączy...

4

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

To zwykły łajdak ...taaak jaki bidulek, że kochanka go nagabuje.Uwierzył by kto!!Poprostu tamta nie jest wstanie mu dać ciągłego ciepłego gniazdka.A u Ciebie to ma :)Zwykły cwaniak nie warty ponownego Twojego zaufania .To strata Twojego czasu.Jego już nic nie odciągnie od tamtej babeczki,to jak narkotyk.Przykro mi,ale tak to wygląda z punktu widzenia obserwatora emocjonalnie nie zaangażowanego w sprawę...On nie będzie odpuszczał ...Ty bądź twarda .On szuka tylko ,to co wyżej napisałam .Gniazdka.

5

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Summertime napisał/a:

To zwykły łajdak ...taaak jaki bidulek, że kochanka go nagabuje.Uwierzył by kto!!Poprostu tamta nie jest wstanie mu dać ciągłego ciepłego gniazdka.A u Ciebie to ma :)Zwykły cwaniak nie warty ponownego Twojego zaufania .To strata Twojego czasu.Jego już nic nie odciągnie od tamtej babeczki,to jak narkotyk.Przykro mi,ale tak to wygląda z punktu widzenia obserwatora emocjonalnie nie zaangażowanego w sprawę...On nie będzie odpuszczał ...Ty bądź twarda .On szuka tylko ,to co wyżej napisałam .Gniazdka.

Sama już nie wiem Summertime. Powiedział, że nie chce z nią mieć nic wspólnego a ona zagadała do niego jakiś czas temu. Jedyne co zrobił to odpisywał jej, że ma mu dać święty spokój, ale ona nie odpuszczała.
Zarzeka się cały czas, że nic go już z nią nie łączy od tamtego czasu.

6 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-07-30 19:40:57)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
Summertime napisał/a:

To zwykły łajdak ...taaak jaki bidulek, że kochanka go nagabuje.Uwierzył by kto!!Poprostu tamta nie jest wstanie mu dać ciągłego ciepłego gniazdka.A u Ciebie to ma :)Zwykły cwaniak nie warty ponownego Twojego zaufania .To strata Twojego czasu.Jego już nic nie odciągnie od tamtej babeczki,to jak narkotyk.Przykro mi,ale tak to wygląda z punktu widzenia obserwatora emocjonalnie nie zaangażowanego w sprawę...On nie będzie odpuszczał ...Ty bądź twarda .On szuka tylko ,to co wyżej napisałam .Gniazdka.

Sama już nie wiem Summertime. Powiedział, że nie chce z nią mieć nic wspólnego a ona zagadała do niego jakiś czas temu. Jedyne co zrobił to odpisywał jej, że ma mu dać święty spokój, ale ona nie odpuszczała.
Zarzeka się cały czas, że nic go już z nią nie łączy od tamtego czasu.

Zacytuję na to fragment Twojej własnej wypowiedzi (pogrubienie moje):

Violet87 napisał/a:

Kilka tygodni temu jednak okazało się, że nie zerwał z tą kobietą kontaktów choć ona już ponad rok nie pracuje tam gdzie on. Kontakt mają choć twierdził cały czas, że zerwał z nią wszelkie kontakty. W końcu przyznał, że pisał z nią tylko smsy  i na fejsbuku ale się nie spotkali.

Jak dla mnie szansa na udany związek przepadła już wtedy, gdy on Cię zdradził. To, co później się stało było i tak już pokazem wręcz nadludzkiej wyrozumiałości z Twojej strony. Nie popełniaj tego błędu po raz drugi, gdyż nie masz gwarancji, że cała sytuacja nie powtórzy się, gdy na horyzoncie pojawi się jakaś nowa niewiasta.

Zaufanie to podstawa każdego związku. Summertime ma rację. Nie trać więcej czasu na palanta. Nie zasługuje na Ciebie. Ty byłaś wierna.

7

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Oczywiście, że będzie się wymigiwał od prawdy .Bo i co ma powiedzieć ?Przyznać się?Po to, aby się jawnie pogrzebać?...Nie warto mu ufać.Niech idzie sobie do kochasi tam jego miejsce.

8

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Summertime napisał/a:

Oczywiście, że będzie się wymigiwał od prawdy .Bo i co ma powiedzieć ?Przyznać się?Po to, aby się jawnie pogrzebać?...Nie warto mu ufać.Niech idzie sobie do kochasi tam jego miejsce.

Najgorsze, że nie potrafię przestać myśleć o nim. Kocham go i chyba chciałabym wierzyć w każde jego słowo.

Napisał mi, że nie może sobie miejsca znaleźć, nie potrafi jeść, spać, pracować, nie potrafi na niczym się skupić bo myśli tylko o mnie i o tym bym wróciła i beze mnie uschnie.
Dodał, że skoro by dalej utrzymywał kontakt z nią to byłoby mu na rękę chociaż przez jakiś czas, że się wyprowadziłam. A tak nie jest. Podobno zadzwonił do niej, zjechał z góry na dół i kazał się odczepić.

9 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-07-31 11:44:41)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
Summertime napisał/a:

Oczywiście, że będzie się wymigiwał od prawdy .Bo i co ma powiedzieć ?Przyznać się?Po to, aby się jawnie pogrzebać?...Nie warto mu ufać.Niech idzie sobie do kochasi tam jego miejsce.

Najgorsze, że nie potrafię przestać myśleć o nim. Kocham go i chyba chciałabym wierzyć w każde jego słowo.

Napisał mi, że nie może sobie miejsca znaleźć, nie potrafi jeść, spać, pracować, nie potrafi na niczym się skupić bo myśli tylko o mnie i o tym bym wróciła i beze mnie uschnie.

Zwykły szantaż emocjonalny. Nieźle się nauczył grać na Twoich emocjach (czasami żałuję, że sam nie mam tej umiejętności).
Winny tej sytuacji, że nie może teraz jeść i spać jest on. I tylko on sam.
To zrozumiałe, że żywisz do niego uczucia, ale jak napisałem, moim zdaniem (i pewnie większość forumowiczów się ze mną zgodzi) on nie jest ich wart.
Za to ty jesteś warta kogoś lepszego za partnera.

10

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Autorko, gdyby faktycznie Ona Go zagadywała na Facebook'u i Jemu by to się nie spodobało, to powinien poinformować Cię o tym i pokazać Jej wiadomości.

11 Ostatnio edytowany przez Violet87 (2016-07-31 12:27:00)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Krejzolka82 napisał/a:

Autorko, gdyby faktycznie Ona Go zagadywała na Facebook'u i Jemu by to się nie spodobało, to powinien poinformować Cię o tym i pokazać Jej wiadomości.

Pytałam go dlaczego w takim razie nie powiedział mi o tym, ale on uznał, że nie chciał mnie tym denerwować.

Brainless, możliwe, że szantaż ale ja naprawdę nie wiem już co z tym zrobić. Powiedział jeszcze, że tamta po prostu próbuje mu z zemsty zniszczyć życie, ale myśli że nasza miłość jest na tyle silna, że nie pozwolimy jej na to.

12

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Autorko, gdyby faktycznie Ona Go zagadywała na Facebook'u i Jemu by to się nie spodobało, to powinien poinformować Cię o tym i pokazać Jej wiadomości.

Pytałam go dlaczego w takim razie nie powiedział mi o tym, ale on uznał, że nie chciał mnie tym denerwować.

Brainless, możliwe, że szantaż ale ja naprawdę nie wiem już co z tym zrobić. Powiedział jeszcze, że tamta po prostu próbuje mu z zemsty zniszczyć życie.

Taa, a nie pomyślał, że jak się dowiesz to możesz całkowicie stracić zaufanie?
A po za tym, związek to nie tylko przytulanie i takie tam, to przede wszystkim szczerość, a u Was tego nie ma z Jego strony.

13

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Autorko, gdyby faktycznie Ona Go zagadywała na Facebook'u i Jemu by to się nie spodobało, to powinien poinformować Cię o tym i pokazać Jej wiadomości.

Pytałam go dlaczego w takim razie nie powiedział mi o tym, ale on uznał, że nie chciał mnie tym denerwować.

Brainless, możliwe, że szantaż ale ja naprawdę nie wiem już co z tym zrobić. Powiedział jeszcze, że tamta po prostu próbuje mu z zemsty zniszczyć życie, ale myśli że nasza miłość jest na tyle silna, że nie pozwolimy jej na to.

Wierzę w Twoje dobre intencje i szanuję Twoje uczucia. Oczywiste jest to, że nie wiesz, co w tej sytuacji począć i czujesz się zagubiona.
Dlatego weszłaś na forum po poradę. A na forum mówią Ci: nie idź tą drogą. Głosem damsko-męskim.
Nie mówię, że będzie to łatwe, ale pora zamknąć rozdział z tamtym facetem, a on niech teraz szuka sobie innych okazji do "popełniania błędów".

14

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Powiedział jeszcze, że tamta po prostu próbuje mu z zemsty zniszczyć życie, ale myśli że nasza miłość jest na tyle silna, że nie pozwolimy jej na to.

Violet, chyba nie zdajesz sobie sprawy jak szablonowe to jest... oczywiście że tak gada, każdy złapany na zdradzie tak gada.
Ona po prostu lubi się z nim drażnić bo wie że on na nią leci. A jemu lechce ego że inna dupa go podrywa.
Ona po prostu teraz nie chce z nim kręcić dlatego zaczyna się i kończy na fb, ale ona ma do niego otwartą furtkę.
W dobrym związku nie ma takich akcji!
Wiem co teraz czujesz i że chcesz mu zaufać,  ale jak ZNÓW mu daz szanse to za chwilę spadniesz z jeszcze wyższego drzewa.

15

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

To co On mówi ma na celu..
powrót.Szuka ze wszystkich sił
dróg którymi.może ponownie zaistnieć w Waszym związku.To że zwala całkowicie winę na Swoją kochankę,niech da Ci do myślenia.Gdyby był uczciwy w chwili ,gdy otrzymałby od Niej wiadomość natychmiast by Cię poinformował o tej sytuacji.Już wiesz przecież, że jest zdolny do kłamstw ,przekonałaś się o tym..To gość który nie przedstawia sobą nic ciekawego do zaoferowania .Kłamstwa,zdrady?!!!..o Taak właśnie tylko to!!!.Pomyśl jeśli zrobił to wcześniej jak z Nim byłaś to poprostu im dłużej będzie trwał Wasz związek tym bardziej będzie Go ciągnęło do przygód.To taki typ.

16 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-07-31 14:18:21)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Brainless, możliwe, że szantaż ale ja naprawdę nie wiem już co z tym zrobić. Powiedział jeszcze, że tamta po prostu próbuje mu z zemsty zniszczyć życie, ale myśli że nasza miłość jest na tyle silna, że nie pozwolimy jej na to.

Mistrz! ..skoda tylko, że w manipulacji.


Taka "silna" ta jego miłość, że świdrował ją swoim kablem jak był z Tobą, a teraz wciska Ci kit, że to ONA chce zniszczyć Wasz związek??


http://66.media.tumblr.com/4cff535e181121d54a4ec2a170503efb/tumblr_inline_oa2g10Oktn1ryz8rp_500.gif

17

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Widocznie jest przekonany, że takie teksty podziałają i pewnie ma rację big_smile

18 Ostatnio edytowany przez Violet87 (2016-08-01 09:05:11)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Elle88 napisał/a:

Mistrz! ..skoda tylko, że w manipulacji.

Taka "silna" ta jego miłość, że świdrował ją swoim kablem jak był z Tobą, a teraz wciska Ci kit, że to ONA chce zniszczyć Wasz związek??

On od początku gdy wyszedł na jaw ten romans mówił, że spotykał się z nią czasem na siłę, bo miała tam na niego jakieś haki w pracy, bo za dużo jej poopowiadał. Była zazdrosna o mnie i o inne koleżanki z pracy. Podobno świrnięta nieźle. Chciała by mnie zostawił i takie tam.

Dlatego właśnie chciałabym mu wierzyć jak mówił, że ona taka właśnie jest. Natrętna i jak sobie jakiś cel postawi to go musi zrealizować. Cały czas mi mówił, że nie chce jej znać po tym wszystkim a teraz znowu zaczęła mącić.

19

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

spotykał się z nią czasem na siłę

Wybacz, padłam ze śmiechu... na łańcuchu go ciągnęła?

20

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Chodziło o jakieś tam zwykłe spotkania nie o seks. Sam twierdził, że seksu było niewiele, bo jak poznał jaka jest to po prostu nie chciał.

21

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Powiedz, Ty byś bardzo chciała mu uwierzyć i żeby ktoś Ci tu potwierdził, że powinnaś do niego wrócić?

Ja tego nie powiem. Rozumiem dać jedną szansę. Ale gdyby nie chciał z nią kontaktów, to nie byłoby mowy nawet o teoretycznym odpisywaniu, że ma mu dać spokój czy inne pierdoły... Zablokowałby ją dawno i tyle. Jak na moje oko, to on tego kontaktu wcale nie unikał.

A to co Ci opowiada, to już Elle podsumowała. Mistrz manipulacji. Wcale nie chciał, a się spotykał. Biedaczek. Seksu niewiele było? A Ty w to wierzysz? Zresztą, żadna różnica, czy był seks, czy nie, spotykał się i już, a Ciebie okłamywał. Usunięte wiadomości doskonale o tym świadczą. Miał nadzieję, że nie wpadnie...

Twoje życie, Twój wybór.

22

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

,, Sam twierdził, że seksu było niewiele,,
Dobry jest gościu. Przyznał się ze chciałby z nia seksu więcej ale się nie złożyło i było tylko parę razy:)

23

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Mistrz! ..skoda tylko, że w manipulacji.

Taka "silna" ta jego miłość, że świdrował ją swoim kablem jak był z Tobą, a teraz wciska Ci kit, że to ONA chce zniszczyć Wasz związek??

On od początku gdy wyszedł na jaw ten romans mówił, że spotykał się z nią czasem na siłę, bo miała tam na niego jakieś haki w pracy, bo za dużo jej poopowiadał. Była zazdrosna o mnie i o inne koleżanki z pracy. Podobno świrnięta nieźle. Chciała by mnie zostawił i takie tam.

Dlatego właśnie chciałabym mu wierzyć jak mówił, że ona taka właśnie jest. Natrętna i jak sobie jakiś cel postawi to go musi zrealizować. Cały czas mi mówił, że nie chce jej znać po tym wszystkim a teraz znowu zaczęła mącić.

Wierzysz w te brednie???
A jakich historyjek oczekiwalaś?
Że znudziłaś mu sie?
Że potrzebuje odskoczni, oddechu?
Że ma ochotę na inną?

To chyba wiadoma sprawa, że nie będzie się pogrążał i z kochanki zrobi niezrównoważoną, zazdrosną kretynkę.

Kobieto obudž się....to z Ciebie Twoj "facet"po raz kolejny chce zrobič idiotkę, która łyka piekne słówka i obietnice.

Wszyscy jednogłośnie próbują Ci coś przekazać ale Ty i tak upierasz się przy swoim. Także powodzenia życzę.

24

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

On od początku gdy wyszedł na jaw ten romans mówił, że spotykał się z nią czasem na siłę, bo miała tam na niego jakieś haki w pracy, bo za dużo jej poopowiadał. Była zazdrosna o mnie i o inne koleżanki z pracy. Podobno świrnięta nieźle. Chciała by mnie zostawił i takie tam.

Dlatego właśnie chciałabym mu wierzyć jak mówił, że ona taka właśnie jest. Natrętna i jak sobie jakiś cel postawi to go musi zrealizować. Cały czas mi mówił, że nie chce jej znać po tym wszystkim a teraz znowu zaczęła mącić.

Oj dziewczyno, sypiał z inną, bo Ona miała na Niego haki? Poważnie ? Dlatego użył swojej jedynej linii obrony, czyli swojego, bolca. Biedaczek, nawet jak nie chciał, tamta go gwałciła.
Jak kochanka taka zazdrosna i świrnięta, chłopak miał szczęście, że z życiem uszedł.

Teraz pisze do Niego, a On milczy, w takim razie, te haki już od Niej wykupił ? A może skasował od Niej wiadomości, ponieważ bardzo Cię kocha i nie chce Cię martwić, że musi jeszcze z X razy się z Nią przespać, aby byli kwita.

O naiwności. wink Baje Ci wciska jak nic.

25

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Ehh nie wiem już co o tym wszystkim myśleć. Mam mętlik w głowie i z jednej strony chciałabym mu jeszcze zaufać a z drugiej wiem, że przecież mnie oszukiwał.

Choć w życiu bym nie pomyślała, że mnie zdradza i chyba żadna kobieta by nic nie skojarzyła. Aż czasami do przesady był czuły, miły, kochany, w świetnym humorze. Zero kłótni i nieporozumień aż tu nagle się okazało, że miał romans. Nie wiem czy tak świetnie potrafił udawać i grać czy po prostu z tamtą to było takie byle co i nie angażował swoich uczuć w ten romans.

26

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Choć w życiu bym nie pomyślała, że mnie zdradza i chyba żadna kobieta by nic nie skojarzyła. Aż czasami do przesady był czuły, miły, kochany, w świetnym humorze. Zero kłótni i nieporozumień aż tu nagle się okazało, że miał romans. Nie wiem czy tak świetnie potrafił udawać i grać czy po prostu z tamtą to było takie byle co i nie angażował swoich uczuć w ten romans.

Większości kobiet, zapaliłaby się czerwone lampi i włączył alarm. Gdy facet jest do przesady miły, czuły i kochający wiadomo, że coś ma się na rzeczy.
Babska intuicja w takich przypadkach, aż krzyczy.

27

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Mistrz! ..skoda tylko, że w manipulacji.

Taka "silna" ta jego miłość, że świdrował ją swoim kablem jak był z Tobą, a teraz wciska Ci kit, że to ONA chce zniszczyć Wasz związek??

On od początku gdy wyszedł na jaw ten romans mówił, że spotykał się z nią czasem na siłę, bo miała tam na niego jakieś haki w pracy, bo za dużo jej poopowiadał. Była zazdrosna o mnie i o inne koleżanki z pracy. Podobno świrnięta nieźle. Chciała by mnie zostawił i takie tam.

Dlatego właśnie chciałabym mu wierzyć jak mówił, że ona taka właśnie jest. Natrętna i jak sobie jakiś cel postawi to go musi zrealizować. Cały czas mi mówił, że nie chce jej znać po tym wszystkim a teraz znowu zaczęła mącić.

Dobre, seksił się z Babką dlatego, że Go szantażowała big_smile

Albo On taki głupi, albo z Ciebie robi głupią, co wybierasz?

28 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2016-08-01 17:30:43)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Cześć.

Z facetem o którym będzie mowa jestem w związku od 6 lat z przerwą kilkumiesięczną. Zerwałam z nim gdy dowiedziałam się o jego romansie z koleżanką z pracy. W życiu bym nie pomyślała, że może się dopuścić takiego świnstwa. Oczywiście kłamał, że nic takiego nie miało miejsca ale ja miałam niezbite dowody. Odeszłam, on przyznał się do tego co zrobił i prosił o wybaczenie. Po kilku miesiącach gdy widziałam, że dalej bardzo mu zależy dałam szansę. To było bardzo ciężkie, bo wiadomo zaufanie zostało mocno nadszarpnięte.
On bardzo się starał by udowodnić, że tamto to był błąd i już nigdy się nie powtórzy. Udało mi się jakoś mu zaufać na nowo.
Kilka tygodni temu jednak okazało się, że nie zerwał z tą kobietą kontaktów choć ona już ponad rok nie pracuje tam gdzie on. Kontakt mają choć twierdził cały czas, że zerwał z nią wszelkie kontakty. W końcu przyznał, że pisał z nią tylko smsy  i na fejsbuku ale się nie spotkali.
A właśnie wiem, że kontaktował się przez fejsbuka. Twierdzi, że to ona go nagabuje a on w ogóle się z nią nie chce kontaktować. Że ją zablokuje na fejsbuku i numer zmieni jak chcę. Żadnych wiadomości w skrzynce nie miał, wszystko pousuwane bo jak twierdził tylko ona cały czas do niego pisała.

Nie wiem co o tym wszystkim już myśleć. Znowu z nim zerwałam ale on nie odpuszcza. Powiedział, że nic go nie łączy już z tamtą a ja nie wiem czy mu mam wierzyć czy nie.

Jeśli nie wiesz, czy mu wierzyć, to ja Ci powiem - nie wierzyć. Dałaś mu szansę, ale on uśpił Twoją czujność. To permanentny kłamca. Uwierzę jedynie w to, że kobieta może być nachalna i uwodzić go za wszelką cenę, ale jak to mówią "do tanga trzeba dwojga"... Gdyby chciał z pewnością zerwałby z nią wszelkie kontakty. Naprawdę da się. Wystarczyłoby gdyby nie odpisywal na smsy. Proste.

29 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-08-01 18:06:12)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Ehh nie wiem już co o tym wszystkim myśleć. Mam mętlik w głowie i z jednej strony chciałabym mu jeszcze zaufać a z drugiej wiem, że przecież mnie oszukiwał.

Choć w życiu bym nie pomyślała, że mnie zdradza i chyba żadna kobieta by nic nie skojarzyła. Aż czasami do przesady był czuły, miły, kochany, w świetnym humorze. Zero kłótni i nieporozumień aż tu nagle się okazało, że miał romans. Nie wiem czy tak świetnie potrafił udawać i grać czy po prostu z tamtą to było takie byle co i nie angażował swoich uczuć w ten romans.

Znasz taką grę "pomidor"?

No, to zamiast pomidora jest "Olej go na zawsze".
Na każdą próbę Twojej argumentacji i dziwacznego usprawiedliwiania zagraj sobie w tę zmodyfikowaną wersję "pomidora".

30 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2016-08-01 19:15:20)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Nie wiem czy tak świetnie potrafił udawać i grać czy po prostu z tamtą to było takie byle co i nie angażował swoich uczuć w ten romans.

Jest bardzo prawdopodobne,  że z tamtą "to bylo takie byle co...", tylko że i Wasza relacja wydaje się pełna nie tych właściwych uczuć. Chyba ze marzy Ci się życie w trójkątach.
Choć to, że to ta sama kobieta,  jest chyba  nie bez znaczenia. Niby jej nie chce, a krąży. Bo w zmuszanie go też bym nie wierzyła. W sumie chyba żadnej z Was nie traktuje poważnie. I być może tracisz z nim tylko czas.
W podobnej sytuacji chyba zaprosilabym go na spokojną rozmowę i po prostu przyznała, że nie mam już do niego zaufania, w związku z czym proszę, by konkretnie wybrał i tego się trzymał. Bo jeśli marzy o wolności i stukaniu na bokach, to lepiej się rozstać, niż latami oszukiwać.

31

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
gagatka0075 napisał/a:
Violet87 napisał/a:

Nie wiem czy tak świetnie potrafił udawać i grać czy po prostu z tamtą to było takie byle co i nie angażował swoich uczuć w ten romans.

Jest bardzo prawdopodobne,  że z tamtą "to bylo takie byle co..."

Faktycznie. Tu sobie poposuwa, tam poposuwa. Takie byle co...

32

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Chciał się spotkać to się spotkałam. Zapytał po rozmowie, która nie poszła po jego myśli, co jeszcze ma zrobić bym mu uwierzyła i zaufała. Znowu powtarzał, że tamtej zależy tylko by nas skłócić z zazdrości i czy faktycznie chcemy by zniszczyła nas związek. On nie chce a ja mam się zastanowić nad tym i jak przemyślę to dać odpowiedź.

33

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Brainless napisał/a:
gagatka0075 napisał/a:
Violet87 napisał/a:

Nie wiem czy tak świetnie potrafił udawać i grać czy po prostu z tamtą to było takie byle co i nie angażował swoich uczuć w ten romans.

Jest bardzo prawdopodobne,  że z tamtą "to bylo takie byle co..."

Faktycznie. Tu sobie poposuwa, tam poposuwa. Takie byle co...

A co, wierzysz, że stuka z szacunkiem i miłością?  Że taki zakochany, ale biedny niezdecydowany? Ja bym tu wątpila, że na tych się skończy.

34

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Chciał się spotkać to się spotkałam. Zapytał po rozmowie, która nie poszła po jego myśli, co jeszcze ma zrobić bym mu uwierzyła i zaufała. Znowu powtarzał, że tamtej zależy tylko by nas skłócić z zazdrości i czy faktycznie chcemy by zniszczyła nas związek. On nie chce a ja mam się zastanowić nad tym i jak przemyślę to dać odpowiedź.

No więc widzisz, że nic się nie zmieniło. Odpowiedzialność przerzucił na tamtą, siebie wybiela, jednocześnie grając na Twoich uczuciach.
Odpowiedź może być jednoznaczna:

http://s2.quickmeme.com/img/3a/3abcc2030d28e1db9c26740356467ab1e1adf2234a9250453cb0ffe9355c38ca.jpg

35

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
gagatka0075 napisał/a:
Brainless napisał/a:
gagatka0075 napisał/a:

Jest bardzo prawdopodobne,  że z tamtą "to bylo takie byle co..."

Faktycznie. Tu sobie poposuwa, tam poposuwa. Takie byle co...

A co, wierzysz, że stuka z szacunkiem i miłością?  Że taki zakochany, ale biedny niezdecydowany? Ja bym tu wątpila, że na tych się skończy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

36 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2016-08-01 20:08:00)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Oh, sorry
Nie zajarzyłam
Mnie to raczej na zazdrość wyglądało tongue

Violet, jeśli Ci mimo wszystko na gadzie zależy, bądź wyrozumiała, może i wspanialomyslnie wybacz, ale nie bądź naiwna. Są granice idiotyzmow.

37

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
gagatka0075 napisał/a:

Oh, sorry
Nie zajarzyłam
Mnie to raczej na zazdrość wyglądało tongue

Szacun za przyznanie się do błędu. Ukłony głębokie (bez ironii).

Zazdrość też była, tylko tam wyżej w postach.

38

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Chciał się spotkać to się spotkałam. Zapytał po rozmowie, która nie poszła po jego myśli, co jeszcze ma zrobić bym mu uwierzyła i zaufała. Znowu powtarzał, że tamtej zależy tylko by nas skłócić z zazdrości i czy faktycznie chcemy by zniszczyła nas związek. On nie chce a ja mam się zastanowić nad tym i jak przemyślę to dać odpowiedź.

Ja pierdykam jaka glizda z tego "Twojego" faceta. A Ty Autorko sorry ale głupia jestes. Facet Cie zdradzał, wypierał sie tego by wkoncu przyznać a teraz funduje Ci dokładnie to samo. O ile za pierwszym razem moze i mialo sens danie szansy bo każdy bladzi o tyle teraz jestes poprostu głupia bo nie uczysz sie na błędach. A On nie dość ze kręci kłamie i zdradza to jeszcze ewentualna winę za zniszczenie Waszego zwiazku przerzuca na nią i Ciebie big_smile
Ja rozumiem ze miłość bywa ślepa i wogole ale te teksty ze on nie chciał ona sie uwzięła i miała haki. Paradne. No i seksu było tylko troszkę a w trakcie pewnie wsad był tylko do połowy bo z musu wink
Weź przeczytaj wszystko  co napisałaś, potem poszukaj gdzieś w sobie resztek godności i olej dziada jeszcze dziś. Niech sie nie meczy chłopina dłużej czekaniem na Twoja decyzje.

39

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
feniks35 napisał/a:

[ No i seksu było tylko troszkę a w trakcie pewnie wsad był tylko do połowy bo z musu wink

To był tzw. "stosunek przerywany", z przerwami na ściemnianie autorce wątku winktongue

40

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Brainless napisał/a:
feniks35 napisał/a:

[ No i seksu było tylko troszkę a w trakcie pewnie wsad był tylko do połowy bo z musu wink

To był tzw. "stosunek przerywany", z przerwami na ściemnianie autorce wątku winktongue

Zaiste wink A najciekawsze jest to ze o ile "haki" nakazywały ten układ utrzymywać o tyle jak sie Autorka dowiedziala to nagle sie okazało, ze można sie od tej szantażystki odciąć i haki już nie straszne.
No ale my sie tu produkujemy a Autorka i tak odpowiada tylko na te posty, ktore jej pasują  i nie przejawia wogole woli głębszej refleksji nad bezsensem tych ściem Misiaczka. A jest tak zapewne dlatego ze ona już w głowie podjęła decyzje ze mu wybaczy (wkoncu bidulek tak sie zmartwił i tak zapewnia ze kocha). Mysli tylko naiwnie ze jak go troche potrzyma w niepewności to będzie to wystarczająca kara i przestroga na przyszłość. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie bo skoro już drugi raz ten sam przekręt wychodzi to nic tylko przyprawiać rogi nieustannie naiwnej babie. Żyć nie umierać, bystry chłop nie ma co big_smile

41

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
feniks35 napisał/a:
Brainless napisał/a:
feniks35 napisał/a:

[ No i seksu było tylko troszkę a w trakcie pewnie wsad był tylko do połowy bo z musu wink

To był tzw. "stosunek przerywany", z przerwami na ściemnianie autorce wątku winktongue

Zaiste wink A najciekawsze jest to ze o ile "haki" nakazywały ten układ utrzymywać o tyle jak sie Autorka dowiedziala to nagle sie okazało, ze można sie od tej szantażystki odciąć i haki już nie straszne.
No ale my sie tu produkujemy a Autorka i tak odpowiada tylko na te posty, ktore jej pasują  i nie przejawia wogole woli głębszej refleksji nad bezsensem tych ściem Misiaczka. A jest tak zapewne dlatego ze ona już w głowie podjęła decyzje ze mu wybaczy (wkoncu bidulek tak sie zmartwił i tak zapewnia ze kocha). Mysli tylko naiwnie ze jak go troche potrzyma w niepewności to będzie to wystarczająca kara i przestroga na przyszłość. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie bo skoro już drugi raz ten sam przekręt wychodzi to nic tylko przyprawiać rogi nieustannie naiwnej babie. Żyć nie umierać, bystry chłop nie ma co big_smile

Raczej trafił na podatny grunt. Na pewno posiada wysoko rozwinięte zdolności manipulacji jednostkami podatnymi.
Autorka dwa razy pogoniła chłopa i nadal trzyma go na dystans. Napisała na forum.
Moim zdaniem warto jeszcze walczyć o jej duszę smile

42 Ostatnio edytowany przez Violet87 (2016-08-01 21:47:14)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Ja nigdzie nie napisałam, że wrócę tylko nad tą całą sytuacją myślę i mam mętlik w głowie. Ciężko podjąć jakąkolwiek decyzję na szybko gdy jest się emocjonalnie zaangażowanym w coś.

43

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Ja nigdzie nie napisałam, że wrócę tylko nad tą całą sytuacją myślę i mam mętlik w głowie. Ciężko podjąć jakąkolwiek decyzję na szybko gdy jest się emocjonalnie zaangażowanym w coś.

Spokojnie, dojrzałem potencjał w postach Twych i jestem po Twojej stronie.
Posiadasz pewne pokłady asertywności. Pilnujemy, żeby nie zanikły, a wręcz przeciwnie.

44

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Powiedziałam by do końca sierpnia się nie odzywał i dam mu odpowiedź. Napisał, że jak już teraz wiem i go zbywam to lepiej mam mu od razu powiedzieć a jeśli faktycznie jeszcze nie wiem to poczeka.

45

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Powiedziałam by do końca sierpnia się nie odzywał i dam mu odpowiedź. Napisał, że jak już teraz wiem i go zbywam to lepiej mam mu od razu powiedzieć a jeśli faktycznie jeszcze nie wiem to poczeka.

W Polsce nie obowiązuje ustawa o spławianiu facetów i nie ma żadnego obowiązku czekania do końca sierpnia.
Napisz "żegnaj pan" i sprawa załatwiona.

46

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Jeżeli pousuwał rozmowy to ma coś do ukrycia w 100 % , bo gdyby tylko ona do niego pisala, a on by nie reagował to co by mu zależalo zostawić te wiadomości. Facet nie jest wobec ciebie szczery , porządnie się zastanów, ludzie się tak szybko nie zmieniają.

47

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Brainless asertywnosc? Ja tam nie widze zadnej w Autorce. Dala sobie czas do konca sierpnia po to by cala zlosc z  niej wyparowala i bedzie mogla juz z czystym sumieniem wybaczyc Misiaczkowi i udawac ze wszystko jest ok ! Mnie to w sumie ani ziebi ani parzy, skoro ona lubi udawac ze pada deszczyk gdy ktos ewidentnie na nia pluje to jej sprawa i wybor. smile

48 Ostatnio edytowany przez Brainless (2016-08-03 21:49:30)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
feniks35 napisał/a:

Brainless asertywnosc? Ja tam nie widze zadnej w Autorce. Dala sobie czas do konca sierpnia po to by cala zlosc z  niej wyparowala i bedzie mogla juz z czystym sumieniem wybaczyc Misiaczkowi i udawac ze wszystko jest ok ! Mnie to w sumie ani ziebi ani parzy, skoro ona lubi udawac ze pada deszczyk gdy ktos ewidentnie na nia pluje to jej sprawa i wybor. smile

Jakby nie było żadnej, toby nie było tego tematu, a Autorka padłaby w ramiona Misiaczkowi, jak tylko zgłosiłby ponownie aspiracje do jej chędożenia.
Danie sobie czasu do końca sierpnia to rzeczywiście głupi pomysł, dlatego tutaj zdecydowanie naciskam na Autorkę, żeby nie bała się już teraz pogonić natręta na cztery wiatry.

Swoją drogą silna musi być ta miłość, skoro wygrywa z prostym wyobrażeniem, że gość obracał inną w czasie, gdy Autorka z tęsknotą czekała na niego w domu...

49

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Z tym fizycznym obracaniem to pół biedy w stosunku do jego ściem już PO.
Niewiasto, mój też mnie zdradził. Po rozmowie podjęłam decyzję o tym, że jestem w stanie spróbować jeszcze raz. Ale nie usłyszałam nigdy, że kurewna to, kurewna tamto - to on mnie zdradził, ona się po prostu nadstawiła. Bez ściem o hakach, musach, trudnych sytuacjach. Zdrada zdradą, ale czy potrzebujesz kogoś, kto kłamie nawet podstawiony pod ścianą? Ja bym nie chciała. Błąd błędem, ale błąd to coś pojedynczego i wywołującego wyrzuty sumienia - u błądzącego. Tutaj tego nie widać.

50

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Dziś się spotkaliśmy. Zablefowałam, że wiem, że się z nią spotykał a nie tylko pisała do niego. Na początku wypierał się, że nie ale jak powiedziałam, że pokaże mu dowody i definitywnie kończę to przyznał się, że spotkali się ale tylko po to by jej powiedzieć, że ma mu dać spokój.

Teraz wiem, że wolałabym tego się nie dowiedzieć. Jestem przybita tym, że po raz kolejny perfidnie mnie oszukał.

51 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-08-04 20:49:15)

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Dziś się spotkaliśmy. Zablefowałam, że wiem, że się z nią spotykał a nie tylko pisała do niego. Na początku wypierał się, że nie ale jak powiedziałam, że pokaże mu dowody i definitywnie kończę to przyznał się, że spotkali się ale tylko po to by jej powiedzieć, że ma mu dać spokój.

Teraz wiem, że wolałabym tego się nie dowiedzieć. Jestem przybita tym, że po raz kolejny perfidnie mnie oszukał.

Ile jeszcze razy pozwolisz, żeby Cię oszukał?

Znasz takie powiedzonko: "do trzech razy sztuka"?

Nie sądzisz, że limit kłamstw już wyczerpał?

52

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

To już przestał być temat na forum dyskusyjnym. Zrobił się z tego blog kobiety wykorzystywanej.

53

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Dziś się spotkaliśmy. Zablefowałam, że wiem, że się z nią spotykał a nie tylko pisała do niego. Na początku wypierał się, że nie ale jak powiedziałam, że pokaże mu dowody i definitywnie kończę to przyznał się, że spotkali się ale tylko po to by jej powiedzieć, że ma mu dać spokój.

Teraz wiem, że wolałabym tego się nie dowiedzieuć. Jestem przybita tym, że po raz kolejny perfidnie mnie oszukał.

Co Ty piszesz Kobieto? Wolalabys nie wiedziec? Czyli co lepiej zyc w klamstwie i niewiedzy. Nic prostszego. Nie wchodz na forum, nie czytaj naszych rad, przyjmij Misia spowrotem i udawaj dalej.

54

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
feniks35 napisał/a:
Violet87 napisał/a:

Dziś się spotkaliśmy. Zablefowałam, że wiem, że się z nią spotykał a nie tylko pisała do niego. Na początku wypierał się, że nie ale jak powiedziałam, że pokaże mu dowody i definitywnie kończę to przyznał się, że spotkali się ale tylko po to by jej powiedzieć, że ma mu dać spokój.

Teraz wiem, że wolałabym tego się nie dowiedzieuć. Jestem przybita tym, że po raz kolejny perfidnie mnie oszukał.

Co Ty piszesz Kobieto? Wolalabys nie wiedziec? Czyli co lepiej zyc w klamstwie i niewiedzy. Nic prostszego. Nie wchodz na forum, nie czytaj naszych rad, przyjmij Misia spowrotem i udawaj dalej.

Właśnie po to założyłam wątek by te rady przeczytać.

Tylko wyobraź sobie jak to cholernie boli gdy bliska osoba, którą się kocha po raz kolejny oszukała. Zapewniał, że zerwał wszelkie kontakty i co z jego zapewnień wyszło? Jak to wtedy wyszło to po powrocie powiedział, że nigdy w życiu sobie nie wybaczy tego co mi zrobił a tu znowu wbił nóż w plecy.
Teraz to jest raczej definitywny koniec choć może to głupie ale chciałabym się spotkać z tamtą kobietą i usłyszeć co ma do powiedzenia.
Z drugiej strony skoro go tak do tamtej ciągnie to po co błaga o powrót. Przecież może odejść i sobie żyć jak chce.

55

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
feniks35 napisał/a:
Violet87 napisał/a:

Dziś się spotkaliśmy. Zablefowałam, że wiem, że się z nią spotykał a nie tylko pisała do niego. Na początku wypierał się, że nie ale jak powiedziałam, że pokaże mu dowody i definitywnie kończę to przyznał się, że spotkali się ale tylko po to by jej powiedzieć, że ma mu dać spokój.

Teraz wiem, że wolałabym tego się nie dowiedzieuć. Jestem przybita tym, że po raz kolejny perfidnie mnie oszukał.

Co Ty piszesz Kobieto? Wolalabys nie wiedziec? Czyli co lepiej zyc w klamstwie i niewiedzy. Nic prostszego. Nie wchodz na forum, nie czytaj naszych rad, przyjmij Misia spowrotem i udawaj dalej.

Właśnie po to założyłam wątek by te rady przeczytać.

Tylko wyobraź sobie jak to cholernie boli gdy bliska osoba, którą się kocha po raz kolejny oszukała. Zapewniał, że zerwał wszelkie kontakty i co z jego zapewnień wyszło? Jak to wtedy wyszło to po powrocie powiedział, że nigdy w życiu sobie nie wybaczy tego co mi zrobił a tu znowu wbił nóż w plecy.
Teraz to jest raczej definitywny koniec choć może to głupie ale chciałabym się spotkać z tamtą kobietą i usłyszeć co ma do powiedzenia.
Z drugiej strony skoro go tak do tamtej ciągnie to po co błaga o powrót. Przecież może odejść i sobie żyć jak chce.

Ja wiem ze to boli ale zawsze lepiej znac bolesna nawet prawde niz zyc w niewiedzy i klamstwie.
A co do Twoich watpliwosci. Jakie to ma znaczenie dlaczego chce byc z Toba skoro Cie zdradza, klamie oszukuje? Moze ona jest lepsza w lozku ale brzydsza, moze boi sie ostracyzmu znajomych rodziny, moze poprostu lubi sobie pobzykac na boku ale mieszkac i miec uprane i podstawione pod pysk zarcie w domu u Ciebie. Malo jest facetow ktorzy maja dziewczyny /zony  i na boku kochanki ? Wiekszosc z nich trwa w zwiazkach mimo obecnosci kochanki. Myslisz ze dlatego ze kochaja te swoje partnerki? Nie kochana bo tak jest wygodniej, ciekawiej, bo niektorzy z nich lubia miec swoj staly port do ktorego wracaja za kazdym razem plus porty poboczne ktore sie zmieniaja co jakis czas by zycie bylo bardziej urozmaicone. Przestan wierzyc w to ze jestes w jego oczach wyjatkowa ...gdybys byla nie byloby problemu ani tego watku.

56

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:
feniks35 napisał/a:
Violet87 napisał/a:

Dziś się spotkaliśmy. Zablefowałam, że wiem, że się z nią spotykał a nie tylko pisała do niego. Na początku wypierał się, że nie ale jak powiedziałam, że pokaże mu dowody i definitywnie kończę to przyznał się, że spotkali się ale tylko po to by jej powiedzieć, że ma mu dać spokój.

Teraz wiem, że wolałabym tego się nie dowiedzieuć. Jestem przybita tym, że po raz kolejny perfidnie mnie oszukał.

Co Ty piszesz Kobieto? Wolalabys nie wiedziec? Czyli co lepiej zyc w klamstwie i niewiedzy. Nic prostszego. Nie wchodz na forum, nie czytaj naszych rad, przyjmij Misia spowrotem i udawaj dalej.

Właśnie po to założyłam wątek by te rady przeczytać.

Tylko wyobraź sobie jak to cholernie boli gdy bliska osoba, którą się kocha po raz kolejny oszukała. Zapewniał, że zerwał wszelkie kontakty i co z jego zapewnień wyszło? Jak to wtedy wyszło to po powrocie powiedział, że nigdy w życiu sobie nie wybaczy tego co mi zrobił a tu znowu wbił nóż w plecy.
Teraz to jest raczej definitywny koniec choć może to głupie ale chciałabym się spotkać z tamtą kobietą i usłyszeć co ma do powiedzenia.
Z drugiej strony skoro go tak do tamtej ciągnie to po co błaga o powrót. Przecież może odejść i sobie żyć jak chce.

A po co tracić czas na głupie rozkminy. Nie bądź jak ja, co to marnuje sobie życie analizowaniem wszystkich i wszystkiego tylko idź do przodu, a jemu każ iść w cholerę. Podejrzewam, że nawet niespecjalnie się tym przejmie i poszuka sobie kolejnej utrzymanki.

57

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

On kłamie! Nie mam nic więcej do dodania bo znam zycie

58

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

On kłamie! Nie mam nic więcej do dodania bo znam zycie

59

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
marzenah21.66 napisał/a:

On kłamie! Nie mam nic więcej do dodania bo znam zycie

http://vignette1.wikia.nocookie.net/uncyclopedia/images/1/15/CaptainobviousChooseOption.jpg/revision/latest?cb=20070526081820

60

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Brainless napisał/a:
marzenah21.66 napisał/a:

On kłamie! Nie mam nic więcej do dodania bo znam zycie

http://vignette1.wikia.nocookie.net/uncyclopedia/images/1/15/CaptainobviousChooseOption.jpg/revision/latest?cb=20070526081820

Brainless to samo pomyslałam big_smile

61

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
feniks35 napisał/a:
Brainless napisał/a:
marzenah21.66 napisał/a:

On kłamie! Nie mam nic więcej do dodania bo znam zycie

http://vignette1.wikia.nocookie.net/uncyclopedia/images/1/15/CaptainobviousChooseOption.jpg/revision/latest?cb=20070526081820

Brainless to samo pomyslałam big_smile

Na tym forum wiele osób prosi się o spointowanie dorodnym memem wink

62

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Violet87 napisał/a:

Teraz to jest raczej definitywny koniec choć może to głupie ale chciałabym się spotkać z tamtą kobietą i usłyszeć co ma do powiedzenia.
Z drugiej strony skoro go tak do tamtej ciągnie to po co błaga o powrót. Przecież może odejść i sobie żyć jak chce.

Słuchaj ja Ci powiem na własnym przykładzie kiedy mnie facet zdradził a ja się o tym dowiedziałam.
Było błaganie, twierdzenie, że ona dla niego nic nie znaczyła, że to tylko seks i że ja jestem najważniejsza i takie tam pitolenie. I tak jak Ty miałam wątpliwości czy może wybaczyć a bo to sentymenty, wspomnienia, tyle czasu razem itp. Więc.. kopnęłam go w zadek. Męczył i płaszczył się jeszcze jakiś czas.....a potem wrócił do niej i tworzą związek do tej pory. Jaki wniosek ? Olej go i nie słuchaj tego co mówi, bo w głowie ma pewnie tysiąc innych myśli i po prostu boi się, że straci grunt pod nogami i zostanie z niczym.

63

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Wcale nie musi tak być jak pisze navelbina.Wiem to po sobie że wiele bym dał by żona dała szansę ale te są nikłe chyba.No ale tutaj wiedzą lepiej wszystko jak widać.

64

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Oczywiście, że nie musi, ale powiedz mi jaki jest odsetek happy endów po zdradzie i ponownym budowaniu związku ? A nawet jeśli to czy obydwie strony są w takiej relacji szczęśliwie kiedy zaufanie zostało tak mocno nadszarpnięte.
Jeśli autorka jest na tyle wyrozumiała, że potrafi wybaczyć i przyjąć go z powrotem to super. W moim przypadku okazało się, że  podjęłam słuszną decyzję.

65

Odp: Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?
Dixon napisał/a:

Wcale nie musi tak być jak pisze navelbina.Wiem to po sobie że wiele bym dał by żona dała szansę ale te są nikłe chyba.No ale tutaj wiedzą lepiej wszystko jak widać.

A tego pana to bym na miejscu Autorki nie słuchała, bo on uważa, że facetom wolno, a kobietom nie big_smile

Posty [ 1 do 65 z 83 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet miał romans. Co o tym myśleć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024