Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1
Witam:)
Mój roczny synek boi się lekarza. Za każdym razem gdy jesteśmy w gabinecie i zobaczy tylko lekarza zaczyna się atak płaczu, chciałabym aby jakoś zmniejszyc u niego ten strach,ale nie wiem jak. Kiedy jestem z dzieckiem u lekarza to nawet porozmawiac nie moge bo musze mówic szybko bądź czekac aż się dziecko uspokoi. Czy wiecie może co mogę zrobic aby pomóc dziecku przezwyciężyc ten strach do lekarzy??
Offline
Najważniejsze jest, znaleźć przyczynę tego strachu, w zaleznosci od wieku dziecka mozna go przekupywac... Lub np poprosic o wizyte lekarza w domu?? moze w otoczeniu ktorym zna bd mniej przezywal, bd pewniejszy sibie, i jakos lagodniej to sie odbedzie.
Offline
Ja mam ten sam problem co monia. Moja córka na widok lekarza wpada w histerie, i cokolwiek bym robiła no się nie zmieni. To wszystko zależy jak lekarz podchodzi do dziecka. Raz fajny doktor najpierw zapoznał się z moja mała, a pózniej bez problemu zbadał, i za każdy razem gdy do niego jedziemy córka, na jego widok po prostu się cieszy ![]()
Ma 19 miesięcy.
Więc moim zdaniem wszystko zależy od lekarza..
Offline
Ja też z początku myślałam,że dużo zależy od lekarza to znaczy jakie lekarz ma podejście do dzieci,ale mój syn jakiegokolwiek lekarza by nie zobaczył zaraz wpada w histerie. Jak idę z nim do przychodni to wszystko jest ok,ale wszystko się zaczyna jak tylko wejdziemy do gabinetu i zobaczy lekarza, czasami jest tak,że lekarz nie zdąrzy nawet do niego podejśc żeby go zbadac a on już zaczyna swoją rozpacz jakby mu się bóg wie jaka krzywda działa a o szczepieniach to ja już nie mówie dopiero wtedy jest rozpacz...
Offline
moja coreczka /w kwietniu skonczy 2 latka/ tez nie cierpi lekarzy...wiec lekarz/nie jeden/ radzil kupic zestaw lekarski i bawic sie z nia raz ja badac a raz dac sie jej zbadac ze niby to dziala i pomaga...ze na wizyty niech przychodzi z sluchawkami zeby tez badac lekarza...nie powiem to dzialalo u mojego synka /w kwietniu skonczy trzy/ ale Pati jak tylko kupilam zestaw to sluchawki potargala i rzucila w kat... ,( moze ktos zna inny sposub ???
Offline
Strony: 1