chorobliwa zazdrość - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » chorobliwa zazdrość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: chorobliwa zazdrość

Od pewnego czasu mam problem.  Wiem, że jest to problem we mnie, ale nie potrafię sobie z tym poradzić.
Od 14 lat jestem mężatką, mamy dziecko. Na męża nie mogę narzekać- nie pije, jest dobrym ojcem. Niewiem dlaczego, ale jestem o niego strasznie zazdrosna od paru miesięcy. Nie jest to jednak zwykła zazdrość. Dochodzi do tego ,że sprawdzam mu komórkę-rozmowy i sms,  a gdy jest w pracy często myślę, że romansuje. Mąż w pracy ma towarzystwo mieszane-damsko-męskie. Najgorzej jak dzwoni do niego koleżanka z pracy, denerwuje mnie to. Długo by jeszcze opisywać. Może to głupie, ale czasem czuje wewnętrzny ból fizyczny, czasem płacze z nerwów. Niewiem co się ze mną dzieje. Jak mam sobie z tym poradzić??
Rozmawiałam z mężem, zapewniał mnie,że kocha mnie bardzo, i nie ma powodów do zazdrości,że koleżanki z pracy to tylko znajome.
Myślałam,aby pójść  z tym do psychologa, ale ja nie potrafię rozmawiać z obcą osobą o swoich uczuciach i problemach tak szczerze.
Napiszcie jak sobie z tym poradzić. A może ktoś to przechodził?? Chciałabym z kimś dojrzałym na ten temat porozmawiać.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: chorobliwa zazdrość

wiem jak sie czujesz bo mam to samo, doslownie to samo. zawsze jak mowi ze ktos to tylko kolezanka to i tak nie pomaga np jak kiedys mowil ze mu sie podobala... wiec nie moge czuc ze to np tylko znajoma tylko postrzegam to jako stara milosc. rowniez placze jak nie moge juz wytrzymac z nerwow, ze strachu ze cos sie stanie ze jednak wroca mu jakies wspomnienia, ze np jakas cos do niego napisz czy pogada i dobrze mu bedzie w takim towarzystwie, czuje ze wtedy nawet kolezanka (mimo ze powtarza -TYLKO kolezanka) moze sie podobac i zawrocic w glowie nawet na chwile... ze jednak uczucia wygasna.. przez jakas glupia kolezanke.

3

Odp: chorobliwa zazdrość

Cześc dziewczyny.  Jestem  mężatką  z  ośmioletnim  stażem.  Mam  dwójkę  małych  dzieciaczków.  Moim problemem  jest  niekontrolowana  zazdrośc  o  mojego  męża,  nie  wiem  z  czego  to  wynika , ale  jest  to  dla  mnie  bardzo  duży  problem.   Czasami  odnoszę  wrażenie, że   mój  mąż  w  głębi  duszy  szuka  jakiegoś  przelotnego  romansu,  chociaż  wypiera  się  przede  mną ,  że  niby  on  nie  myśli  o   takich  bzdurach  jak  ja.   Doprowadza  mnie  to  nawet  do  stanów  depresyjnych,  czasami  mam  dośc  tego  małżeństwa.  Czuję  się   uwiązana  w  tym  związku,  jestem  pewna,  że  na  kobietę,  z  dwojgiem  dzieci  napewno  nikt  się  nie   złapie,  że  nawet  gdy  on  mnie  zdradzi,  ja  i  tak  mu  nie  będe  mogła  odpłacić.  Czasem  widzę  tą  przewagę   mężów  nad  swoimi  żonami,  nawet  wśród  znajomych.  Seks-  ja  już  nie  pamiętam  jak  to  jest  być  kochaną  z  pożądaniem,  robi  to  ze  mną, bo  musi, niestety  dla  odczepnego.  Pamiętam  jak  urodziłam  córeczkę- nasze  drugie dziecko- wtedy  nie  dotknął  mnie  przez  pięc  miesięcy. Czułam  się  tak  okropnie, czułam  się  gruba , brzydka  nic  nie  warta. Widziałam  ten  obraz  w   jego  oczach.  On  jest  jedynym  żywicielem  naszej  rodziny,  pracuje, ma  koleżanki  i  kolegów.  Ma  swoje  hobby,  ma  życie  towarzyskie,  ja   mam  tylko  cztery  ściany  i  dzieci.

4

Odp: chorobliwa zazdrość

Dziwne  w  tym  wszystkim jest  to, że w  małżeństwie  poczułam się  kobietą  nie  spełnioną.   Moje  potrzeby  odeszły  w  siną  dal.  Od  pewnego  czasu  miałam  mieszane  odczucia,  co  do  tego,  że  dobrze  zrobiłam  łącząc  się  z  męzczyzną  na  całe  życie.  Bo  przecież  gdyby   nie  to  "uwiązanie"   to  tyle  mogłabym  osiągnąc.  Wchodząc    głębiej,  podsumowywując  swój  czas  przeszły  zaczynałam,  dochodzic  do  wniosku, że  dziś  mamy  zupełnie  inny   świat ,  zupełnie  inny  czas  do  wykorzystania  niż  miały  nasze  matki.  Obserwując  rówieśniczki,  które  postawiły  na  robienie  kariery   zawodowej,  czułam  się  nikim.  Bo  przecież  one  mają  wszystko,  pieniądze,  normalne  wczasy,  facetów  traktują  jednorazowo,  traktując  ich  jak  osobników  drugiej  kategorii.  Kumulacja  losowych  zdarzeń  i  mojej  obserwacji  kobiet  szczęsliwych,  chodz  tak  naprawde  może  nie  do  końca,  doprowadziła  mnie  do  jednego  wniosku,  do  tego,  że  ja  jestem  kurą  domową,  jestem  zmęczoną,  znudzoną  szarą  gęsią,  która  na  tle  innych  kobiet  wygląda  żałośnie.  Zapoczątkowało  to  w  następstwie  moją  zazdrośc  o  męża,  który  jest  -oprócz  naprawdę  minimalnych  wad- ideałem  mężczyzny. Jest  przystojny,  mądry ,  nie  pali,  pije  tylko  w  odpowiednich  ku  temu  okolicznościach.  Jest  bardzo  męski,  zazdroszczą  mi  koleżanki,  niejednokrotnie  podkreśla  to  i  jego  i  moja  rodzina,  że  on  może  miec  wszystkie  laski  i   każda  z  nim  pójdzie. Dobija  mnie  to,  że   on  tak  naprawdę,  gdyby  tylko  chciał,  ułoży  sobie  życie  na  nowo  z   super  kobietą,  a  ja   zginę.  Skończę  w   tym  roku  31  lat,  a  czuję  się  tak  jak  bym  kończyła  60. Jedyne  co  mnie  w  życiu  cieszy,  to  oczywiście  moje  dzieci,  które  bardzo  mocno  kocham. Pozdrawiam  dziewczyny,  niewiem,  czy  któraś  z  Was,  czuje  się  tak  samo,  czy  jej   zazdrośc  o  męża  wynika  z  takiego,  czy  innego  powodu,  ale  gdyby  któraś  zechciała  mi  dodać  trochę  wiary  w  to,  że  to  może  być  normalny, psychiczny  odruch,  a  nie  jak  to  moja  teściowa  mówi -" brak  zajecia"-  była  bym  wdzięczna.

5

Odp: chorobliwa zazdrość

smuteczek u mnie sytuacja wygląda trochę inaczej.  Każdy w sumie swoją zazdrość odbiera inaczej. Wydaje mi się ,że zazdrość to normalna sprawa, ale do pewnego stopnia. Czy rozmawiałaś o tym z mężem? O swoich obawach?  ja z moim rozmawiałam, o mojej zazdrośći, i mówił,że niemam o co się martwić, ale nie potrafię. Wiem,że mnie kocha i niewiem skąd bierze sie moja zazdrość, dlaczego taka jestem.

6

Odp: chorobliwa zazdrość

Hej. Rozmawiałam  z  mężem  niejednokrotnie, że  jest mi  przykro,  gdy  na  spotkaniach  z  przyjaciółmi, czy  rodzinnych  rozmawia  ze  wszystkimi  kobietami,  tylko  nie  ze  mną.  Mówiłam  mu  także  o  tym, że  czuję  się  niedowartościowana,  że  czuję  sie  przy  nim  jak małe, głupie  zwierze.  Powiedziałam  o  tym,  że  nigdy  nie  zaprotestował,  gdy  ktoś  wmawia  mi, że  on  może  miec  każdą,  to  tak  wygląda,  jak  by  mu  ten  pomysł  odpowiadał. Wie  dobrze,  że  ja  czuję  swoją  nieporadnośc.  Najdziwniejsze  jest  to,  że  ja  czasem  swoją  zazdrośc,  zaczełam  zamieniac  na  ostrożnośc,  głupie  to  jest  i  absurdalne, ale  tak  jest.  Doszłam  do  wniosku,  że  i  tak  nie  jestem  w  stanie  go  pilnować  przez  24h  non  stop. Wcześniej  ukradkiem  sprawdzałam  jego  pocztę,  telefon,  spodnie, nawet  portfel,  bo  przecież  wszędzie  mógł  coś  od  "niej"  ukryć.  A  dziś  jest  mi  już  coraz  to  bardziej  obojętne  co  będzie  z  naszym  małżeństwem. Chociaż  jeszcze  ta  nutka  tej  zazdrości  we  mnie  jest,  nie  jest  juz  aż  tak  silna,  jak  jeszcze  rok  temu. Przyjaciółka  mi  mówiła, że  dzieje  się  tak  dlatego, że  się  zaniedbałam,  że  powinnam  w końcu  zacząc  robić  coś  dla siebie, że nie  mogę  bez  przerwy  dogadzać  innym  nie  myśląc  o  sobie.  Może  i  ma  rację, tyle, że ona  ma  jedno  dziecko,  fryzjerkę  w  rodzinie, wspaniałych  teściów, którzy jej  pomagają. Ja nie  zawsze  mam  okazję  i  oczywiście  nie  dysponuję  własna  gotówką. Trudno  jest  mi  to  opisać ,  wytłumaczyć  tak  aby  było  najprościej  zrozumiec. W  każdym  razie  dziwne  jest  to  co  we  mnie  siedzi, czasem  zastanawiam  się  czy  taka  zazdrośc ,  nie  jest  przypadkiem  wynikiem  wspomnień  z  dzieciństwa.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » chorobliwa zazdrość

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024