Tak jak w temacie? Jak spędzacie czas, co robicie, jak często się widujecie i ile czasu ze sobą spędzacie?
My widujemy się minimum dwa razy w tygodniu - w poniedziałek na dosłownie 3 godziny wieczorem po zajęciach, a w sobotę na połowę dnia. Jeżeli jest to możliwe, to staramy się dodatkowo jakoś zgrać, ale bywa ciężko, bo niestety studia ograniczają.
Jak spędzamy czas? Teraz zimą głównie siedzimy na mieszkanku, pijemy herbatkę, przekąsimy coś, ciągle rozmawiamy, jakieś czułości. Latem chodzimy na spacery.
Pewnie wielu wyda się to nudne, ale oczywiście często też wychodzimy gdzieś (kino, kawiarnia, sklepy itp).
Ja z moim niestety widuje się czasem raz w miesiącu, czasem rzadziej. Zwykle to tak że przyjeżdża w piątek, więc pół dnia się szykuje, wychodzę na dworzec, potem idziemy do sklepu po coś do jedzonka picia, i siedzimy w domku sami, w sobote do południa leżymy
żeby się nacieszyć bliskością, obejrzymy jakiś film, pogadamy zjemy, a wieczorem wychodzimy gdzieś z moimi znajomymi, wracamy do łóżka, w niedziele tak jak sobota obiadek i dziubek idzie na pociąg powrotny:( Nie robimy czegoś specjalnego, bo nie mamy czasu mam niecałe dwa dni , żeby się sobą nacieszyć...
Ale jakoś leci nam czas razem miło:)
My spotykamy się średnio raz na tydzień.Oboje się uczymy, on pracuje.Mamy mało czasu dla siebie,ale zawsze potrafimy go bardzo dobrze wykorzystać.
mylenne, Wy przynajmniej możecie zasnąć obok siebie i rano obudzić się razem. Zazdroszczę tego każdej parze, która może sobie na to pozwolić.
hmm... od pół roku każda wolna chwila dla nas... niestety on pracuje w godzinach nocnych, ale ostatnio jakoś udaje nam się zgrać. jeśli ma w miarę sensowną zmianę, np. 19pm-3am to nocuję u niego przez sobotę, niedzielę i poniedziałek
+ jakieś spotkanie w środku tygodnia. hmm co robimy... obijamy się, gramy razem na konsoli (jesteśmy zapalonymi graczami
), tulimy i rozmawiamy, niańczymy kotka, kino przez cały rok, przemeblowujemy nasz przyszły pokój, co do ciepłych miesięcy to trudno powiedzieć, bo wcześniej nie mieszkaliśmy w 1 mieście, ale ujmę to tak: jak było dużo czasu to oprócz tego, jak mylenne spędza swój czas, to często zwiedzaliśmy, szliśmy do zoo albo (jak był u mnie) jechaliśmy do krakowa, pszczyny i takie tam ![]()