Czy przesadzam? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Czy przesadzam?

Witam wszystkich.

Ze swoim chłopakiem jestem nieco ponad 2 lata,  mamy po 20 i 21 lat.  Nasz związek ogólnie dość sporo przeszedł, jesteśmy nawet po kilkudniowym rozstaniu (w te wakacje) lecz postanowiliśmy dać sobie jeszcze jedną szansę przy okazji trochę zmieniając w sobie bo nie do końca było tak jak powinno,  ale przejdę może do rzeczy. Mianowicie chodzi o kontakt między spotkaniami.  Na samym początku była jedną skrajność -  pisanie ze sobą 24 na dobę.  Od czasu kiedy daliśmy sobie druga szanse zmieniło to się na kontakt tylko telefoniczny, który był codziennie,  czasem jeden telefon,  a czasem ze 4, krótkie. Pojawiała się też czasami wymiana meilami. 

Przechodząc do sedna, od jakiegoś czasu czuje się zaniedbywana kiedy się nie widzimy.  Ale właśnie jest to tylko wtedy kiedy się nie widzimy,l.  Ze względu na zajęcia i odległość około 45 km nie spotykamy się dość często przeważnie raz w tygodniu na 2 dni. Obecnie nasz kontakt to jakiś krótki telefon raz dziennie., częściej z mojej inicjatywy.  Lecz bywają dni gdzie przez cały dzień nie mamy kontaktu w ogóle. Jednak jakiś czas temu było tego więcej i on tez raczej częściej inicjowal.  Nie jest tak ze w ogóle nie dzwoni, bo dzwoni, czasem żeby życzyć miłego dnia,  czasem żeby zapytać jak minął dzień,  ale według mnie bardzo rzadko. Kiedyvopowiadam mu co u mnie jest zainteresowany tym co mówię.  Jak ja dzwonie i nie odbierze to raczej zawsze odzwania.  I na żywo jest na prawdę cudownie, pokazuje mi wtedy ze kocha, że mu zależy, wtedy nie mam żadnych wątpliwości,  problem przychodzi właśnie kiedy się nie widzimy.  Próbowałam juz rozmawiać o tym i mówił ze chce np żebyśmy zatesknili albo że mu tyle wystarczy.

I z racji tego że mam tendencje do wyolbrzymiania różnych rzeczy,  czy faktycznie przesadzam? Wiem oczywiście że każdy ma inne potrzeby kontaktu, tylko nie wiem już czy faktycznie on ma taką i jest wszystko ok z jego strony czy jednak przestało mu zależeć co jednak trochę absurdalnie brzmi po tym jak dobrze jest na spotkaniach. Proszę o jakieś obiektywne porady.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy przesadzam?

mam identyczną sytuacje ,są dni kiedy nie rozmawiamy praktycznie wcale... mi rowniez bardzo to przeszkadza ,ale staram sie zrozumieć albo raczej szukac wymowek ze zajety ,ze zmeczony gdyz rozmowy i klotnie na ten temat nic nie zmienily :c widocznie mamy ten sam typ faceta. Próbuj porozmawiac i wytlumaczyc moze akurat to zmieni ,powodzenia smile

3

Odp: Czy przesadzam?

Po pewnym czasie początkowa faza zauroczenia mija, to normalne dla każdego związku. Nie czuć już fajerwerek związanych z każdym kontaktem z drugą osobą, ale to nie znaczy, że uczucie przygasło. Nie chcę mówić, że przesadzasz, bo rozumiem, że się tym martwisz, ale skoro Twój chłopak interesuje się tym jak minął Ci dzień, a na Waszych spotkaniach wszystko jest w porządku, to nie przestało mu zależeć. Kobiety są wylewniejsze w ukazywaniu uczuć, mężczyźni już trochę mniej, ale to nie oznacza, że ich nie mają wink Skoro faktycznie Ci to przeszkadza, to jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś, porozmawiaj z nim o tym, zapytaj dlaczego tak jest i co się zmieniło. A jeśli nic się nie zmieni, cóż- proponuję zastosować może mało dojrzały, aczkolwiek sprawdzony sposób polegający na tym, że w sposób widoczny i chwilowy wyrazisz brak zaangażowania i zainteresowania jego osobą. Wiem, może być to trudne, ale pamiętaj, że mężczyźni to zdobywcy, zresztą tak ludzie działają, że w obliczu utraty uwagi zaczynają o nią zabiegać. Skoro Ty częściej inicjujesz kontakt, to po co on ma to robić? Wie, że nie musi pisać, bo prędzej czy później zrobisz to Ty. Zaskocz go i tego nie rób smile Widzisz sama jak reagujesz na brak inicjatywy z jego strony, zaufaj mi, że on miałby podobne myśli. Trzymam kciuki wink

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024