Zgodnie z opisem w stopce jednego z użytkowników ![]()
Pomyślałam, że warto i że akurat tu.
Budzić się rano z uśmiechem na twarzy.
Zasypiać z myślą, że dzień należał do udanych.
Wiedzieć, że ma się to, o czym się marzyło, nie pragnąć niczego więcej lub też, jeśli już, dążyć do tego w sposób przyjemny i satysfakcjonujący.
Spełniać się tam, gdzie chcemy się spełniać, czuć miłość i wsparcie a jeśli nie, nie tęsknić za nią, nie upatrywać jako braku czegoś...raczej jako coś, co może się nam przydarzyć i dzięki temu życie będzie jeszcze lepsze.
Mieć świadomość, że poprzez nasze działania nikt nigdy nie płakał, a jeśli już, wynagrodziliśmy mu to w dwójnasób.
Śmiać się, czasem płakać, ale zawsze po to, by budować więcej i mocniej.
Działać dla lepszego "in" and "out".
Spełniać drobne zachcianki, większe pragnienia, być dla siebie lub innych.
Tęsknić, witać się się najczulej i nigdy już nie żegnać.
Wybaczać sobie i innym.
Przerabiać błędy i nigdy więcej ich nie popełniać.
Mówić "kocham", "proszę", "dziękuję".
Trwać w tym, jeśli jest dobre i zmieniać, jeśli dobrym nie jest.
Szczęście inne dla każdego z nas. Czy aby na pewno?
A wasza?