Niestandardowa historia kochanków - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Niestandardowa historia kochanków

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Niestandardowa historia kochanków

Gdy poznałam M., przechodziłam przez trudny okres,nie potrafiłam poradzić sobie z bólem po rozstaniu z facetem,który nie odwzajemniał mojej miłości.

Broniłam się przed kontaktami z M.,gdy dowiedziałam się,że jest żonaty,ale jak to zwykle bywa,swawolny los zbliżał nas do siebie (wspólni znajomi).W końcu zgodziłam się na spotkanie sam na sam.Zaczeły się smsy,połączenia,spacery. W odróżnieniu do innych zdradzających mężów zawsze,wszędzie i o każdej porze miał dla mnie czas. Czułam się ważna,wyjątkowa.To ratowało mnei przed cierpieniem życia codziennego.Stał się mi bardzo bliski.Oprócz pocałunków i kilku intymnych dotyków, do niczego między nami nie doszło. To była moja decyzja,uszanował ją. Bałam się,że zakocham się w nim.Zupełnie nie brałam pod uwagę tego,że to on może zakochać się we mnie.Pewnego dnia wyznał,że mnie kocha. Wiedziałam,że był ze mną szczery. Ja tego nie odwzajemniłam,ale łączyła nas wyjątkowa więź, z której z mojej strony,w przyszłości mogłaby również pojawić się miłość, ale skonczyłam  naszą znajomość.

Czułam,że muszę to przerwac.Nie radziałam sobie z wyrzutami sumienia. Mimo,że nie kochaliśmy się nigdy,dla mnei nawiązanie bardzo bliskiej emocjonalnej relacji jest gorszą zdradą niż niezobowiązujący seks.Nie chciałam być przyczyną cierpienia jego żony i rozpadu rodziny. wbrew pozorom zawsze mówiłam sobie,że nie będę tykać cudzych mężów.Życie mnie zaskoczyło.

W końcu pewnego dnia zupełnie mnie zamurowało.Z jego telefonu odebrałam dwa smsy od jego żony. Dowiedziała się.Od niego. Poprosił mnie o spotkanie. Przeprosił za przykre słowa swojej żony i wytłumaczył,że musiał jej o tym powiedzieć, nie mógł dłuzej tego ukrywac. Powiedział to, po czym odszedł. Widzę,że nie walczy już o swoje małżeństwo,a ja wbrew pozorom nie chce,żeby doszło między nimi do rozwodu.Chciałabym,by uratował swoją rodzinę,byśmy mogli osobno budować swoje osobne szczęście.Nie chciałam,żeby się we mnei zakochiwał,on bardzo cierpi z tego powodu,bo wie,że ja nigdy z nim nie będę.

Chciałabym wierzyć,że jest jeszcze jakaś nadzieja,że oboje będziemy mogli żyć normalnie.. Dopóki on nei poukłada sobie życia inie będzie szczęsliwy, ja również nie będę mogła osiągnąć szczęścia.


A jednak nie każdy zdradzający facet musi perfidnie manipulować i żoną i kochanką, i nie zawsze to kochanka musi się zakochać....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niestandardowa historia kochanków

No i co  - chcesz za to medal ?

3

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Nie czuje się z siebie dumna, wręcz przeciwnie - czuje się podle w stosunku do tej kobiety.
Chciałabym tylko zauważyć,że  schemat : żonaty mężczyzna+ kochanka     nie zawsze musi być taki sam,tak samo przebiegać. Chciałabym przestrzec innych przed pochopną oceną.
Napisałam to również po to,by móc to z siebie wyrzucić i być może ujrzeć w odpowiedziach na mój post cień nadziei,że to wszystko może jeszcze ułożyć się dobrze.. i dla niego i dla mnie.

4

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Annastazja44 napisał/a:

Broniłam się przed kontaktami z M.,gdy dowiedziałam się,że jest żonaty

Ale się nie udało?
Biedna Ty.

5

Odp: Niestandardowa historia kochanków

... a co to było za kilka intymnych dotyków ? łapałaś go za penisa czy on Tobie pakował łapy pod uniform ? bo mnie to ciekawi smile

6

Odp: Niestandardowa historia kochanków

daruj sobie

7

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Może dlatego niestandardowa,bo to kobieta zabawiła się uczuciami faceta.
Czułaś się ważna i wyjątkowa.To był Twój "plasterek" na rankę...jego adoracja.
Może i niestandardowo....ale skutek ten sam...wszyscy cierpią.

8 Ostatnio edytowany przez Invisible Man (2015-09-26 18:40:32)

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Wiec zapytam inaczej , podczas tych intymnych dotyków o których wspomniałaś miał na dłoniach białe rękawiczki ? i skąd w tytule słowo kochankowie jak do niczego nie doszło ?!? - Nie no pomyliłaś fora , słaby watek - twoj to sie nadaje co najwyżej do "Chwila dla Ciebie " lub cos podobnego.



PS - tu ludzie są głodni sensacji , krwi i penetracji , a ty tu pociskasz jakieś banialuki.

9

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Widocznie Ty jesteś głodny sensacji,jeśli ten wątek Ci nie odpowiada to może przejdź do tematów związanych z seksem albo obejrzyj pełen emocji film erotyczny?

10

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Kochanie,
niestandardowo byłoby gdybyś z cudzym mężem smsków nie pisała i na spacery nie chodziła...
Rodzinę rozbiłaś brawo!
Życzę Ci dokładnie tego samego za parę lat...

11 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-09-26 18:53:12)

Odp: Niestandardowa historia kochanków

ale to nie ona to wszystko ten swawolny los☺
dlatego inna historia niestandardowa

12

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Annastazja44 napisał/a:

Widocznie Ty jesteś głodny sensacji,jeśli ten wątek Ci nie odpowiada to może przejdź do tematów związanych z seksem albo obejrzyj pełen emocji film erotyczny?




Ale jakich emocji ? potrafisz je jakoś nazwać ? wink



Anna , nie rzucaj sie tak - wiedzialas ze gość jest żonaty to pakujesz sie i robisz zamęt , a pozniej umywasz ręce i czego oczekujesz odpuszczenia tu na forum - Ok ja ci odpuszczam , nie wiem jak reszta.

13

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Nie mam zamiaru kontynuować rozmowy,która zupełnie odbiega od tematu.


odpuszczenia od strony obcych ludzi ? Niee,nie tego oczekuję.
Liczyłam na jakieś ciepłe,motywujące słowo,bo włożyłam wiele wysiłku w to,żeby to zakończyć.Jestem w pełni świadoma tego,że zrobiłam źle,ale nawet ktoś tak podły jak ja zasługuje na drugą szansę.

14

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Annastazja44 napisał/a:

  Nie mam zamiaru kontynuować rozmowy,która zupełnie odbiega od tematu. 


odpuszczenia od strony obcych ludzi ? Niee,nie tego oczekuję.
Liczyłam na jakieś ciepłe,motywujące słowo,bo włożyłam wiele wysiłku w to,żeby to zakończyć.Jestem w pełni świadoma tego,że zrobiłam źle,ale nawet ktoś tak podły jak ja zasługuje na drugą szansę.



jak śmiesz ?!?


Tak poważnie , chodz to Cie przytulę i poszukamy tej motywacji u ciebie , rozumie twój wysiłek jaki włożyłaś ...

15

Odp: Niestandardowa historia kochanków

mało to niestandardowe szczerze mówiąc. Skoro on się niby zakochał, ty nie, twierdzisz ze chcesz szczęścia osobno, to o co chodzi? Po co ta cała historia? Dla mnie to wygląda na jakieś usprawiedliwianie się. Skoro na prawde chcesz waszych szczęść osobno, to urwij kontakt, nie spotykaj się z nim.
Są różne sytuacje, nie każda zdrada jest taka sama, ale kobiety która uwikłała się w taką historię nikt tu po pupci nie poklepie i nie powie, że będzie dobrze, więc tego nie oczekuj

16

Odp: Niestandardowa historia kochanków

zniszczyłas im życie, pozwolilas by zonaty zakochal sie w tobie a potem ,,wspanialomyslnie ,, chcesz zeby odbudowali swoje malzenstwo!.?
I
dowartościowalas sie? lepiej ci?
to jest egoizm

17

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Naprawdę świetnie Ci wychodzi bycie cybercwaniakiem!

Ty pewnie jesteś nieskazitelny, prawda ?

18

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Annastazja44 napisał/a:

Naprawdę świetnie Ci wychodzi bycie cybercwaniakiem!

Ty pewnie jesteś nieskazitelny, prawda ?



Ja ? nieskazitelny - a skąd , ale rozmawiamy teraz o Tobie i szukamy dla Ciebie pomocy , zapewniam cie ze najwieksze głowy forum zastanawiaja sie teraz jak ugryść Twój temat wink

19

Odp: Niestandardowa historia kochanków
mariola856 napisał/a:

zniszczyłas im życie, pozwolilas by zonaty zakochal sie w tobie a potem ,,wspanialomyslnie ,, chcesz zeby odbudowali swoje malzenstwo!.?
I
dowartościowalas sie? lepiej ci?
to jest egoizm

Facet w szęśliwym związku nei szukałby kontaktu z inna kobietą, czuje się,źle bo namieszałam,ale żeby zrzucać na mnei całkowitą winę za problemy w ich małżeństwie to dużo za dużo.

20 Ostatnio edytowany przez meilbox (2015-09-26 19:19:49)

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Zrozum jeśli facet jest nieszczęśliwy to rozmawia o tym "nieszczęściu" ze swoją żoną !!! Tak robią normalsi ;p jak szuka pocieszycielki to jest qrwiarzem ;p

I nie chodzi o cybercwaniactwo...
to się "Kocik" nazywa moralność... ty reprezentujesz tzw. relatywizm moralny - naginasz jak się da dla własnej potrzeby, oszukujesz.
I tak.... niektórzy jednak całe życie potrafią się trzymać tych kilku podstawowych zasad jakiegoś tam dekalogu (takie tam błahostki - wierność, lojalność, szacunek etc.)
Zaś Ci słabi .... no cóż... relatywizm moralny ;p

21

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Invisible Man napisał/a:
Annastazja44 napisał/a:

Naprawdę świetnie Ci wychodzi bycie cybercwaniakiem!

Ty pewnie jesteś nieskazitelny, prawda ?



Ja ? nieskazitelny - a skąd , ale rozmawiamy teraz o Tobie i szukamy dla Ciebie pomocy , zapewniam cie ze najwieksze głowy forum zastanawiaja sie teraz jak ugryść Twój temat wink


Przed chwilą mówiłeś,że jesteś tu,bo szukasz sensacji,a nie z powodu altruistycznych potrzeb, więc w zwiążku z tym mam prośbę.
Jeśli będziesz mieć jakiś pomysł jak ugryźć ten temat to napisz,a całą resztę zbędnych aluzji - odpuść sobie

22

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Szkoda słów i energii na klikanie.
Pogrążasz się z każdą wypowiedzią.

23

Odp: Niestandardowa historia kochanków

wystarczy ze zabieralas czas potrzebny zonie i jego rodzinie dla siebie

24

Odp: Niestandardowa historia kochanków
meilbox napisał/a:

nie chodzi o cybercwaniactwo...
to się "Kocik" nazywa moralność... ty reprezentujesz tzw. relatywizm moralny - naginasz jak się da dla własnej potrzeby, oszukujesz.
I tak.... niektórzy jednak całe życie potrafią się trzymać tych kilku podstawowych zasad jakiegoś tam dekalogu (takie tam błahostki - wierność, lojalność, szacunek etc.)
Zaś Ci słabi .... no cóż... relatywizm moralny ;p

Cóż takiego naginam ? Przyznaje się z żalem do tego co zrobiłam. Wszystko to jest obiektywną prawdą. Relatywizmem moralnym jest raczej obrona "zupełnie niwinnych  i niczego nieświadomych" żon, które o całe zło w ich rodzinie oskarżają kobiety trzecie.

25

Odp: Niestandardowa historia kochanków

ha ha rzeczywiście sie pograzasz coraz bardziej

26

Odp: Niestandardowa historia kochanków
mariola856 napisał/a:

wystarczy ze zabieralas czas potrzebny zonie i jego rodzinie dla siebie


Do tego się przyznaje,mój błąd.

27

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Jak możemy ci pomóc w takim razie ?

28

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Annastazja44 napisał/a:

Liczyłam na jakieś ciepłe,motywujące słowo,bo włożyłam wiele wysiłku w to,żeby to zakończyć.

Nie powinnaś w ogóle zaczynać, nie chciałaś się angażować, to trzeba było go pogonić. A nie miłe rozmowy, wspólnie spędzany czas, intymny dotyk i co z tego, że seksu nie było. Facet nakręcał się na Ciebie a Ty mu pozwoliłaś na to, bo fajnie mieć adoratora:(

29

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Nigdy napisał/a:
Annastazja44 napisał/a:

Liczyłam na jakieś ciepłe,motywujące słowo,bo włożyłam wiele wysiłku w to,żeby to zakończyć.

Nie powinnaś w ogóle zaczynać, nie chciałaś się angażować, to trzeba było go pogonić. A nie miłe rozmowy, wspólnie spędzany czas, intymny dotyk i co z tego, że seksu nie było. Facet nakręcał się na Ciebie a Ty mu pozwoliłaś na to, bo fajnie mieć adoratora:(




Przecież pisze ze nie mogła sobie poradzić po rozstaniu, to tylko tak dla poprawy samooceny udostępniła swoje gniazdko M wink

30

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Szkoda mi faceta,od początku był plasterkiem. Zakochał się, był gotów na rozwód.... Ogólnie nic tu niestandardowego.

31

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Annastazja44 napisał/a:

A jednak nie każdy zdradzający facet musi perfidnie manipulować i żoną i kochanką, i nie zawsze to kochanka musi się zakochać....

acha
czasem to kochanka perfidnie manipuluje
i to jest ta niestandardowa historia ha ha

32

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Zabawilas sie czyims kosztem, zrujnowalas malzenstwo bo leczylas swoje serducho a jak tobie sie polepszylo to wspanialomyslnie i w bialych rekawiczkach chcesz faceta oddac jego zonie z nadzieja ze uratuja swoje malzenstwo.... To nie wymaga komentarza

33

Odp: Niestandardowa historia kochanków

,,ale to nie bylo szczęśliwe małżeństwo,, wiec w swoim mniemaniu jest dziewczyna usprawiedliowona

masz 44 lata?

34

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Nigdy napisał/a:

Szkoda mi faceta,od początku był plasterkiem. Zakochał się, był gotów na rozwód.... Ogólnie nic tu niestandardowego.

A mi nie szkoda!

35 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-09-26 20:13:57)

Odp: Niestandardowa historia kochanków

tak on wiedzial co robi
tylko zony szkoda

Anastazja to ze ty przezylas nieodwzajemniona milosc nie znaczy ze moglas zniszczyc życie dwom osobom

36 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-09-26 21:00:37)

Odp: Niestandardowa historia kochanków
Invisible Man napisał/a:

[...]
PS - tu ludzie są głodni sensacji , krwi i penetracji , a ty tu pociskasz jakieś banialuki.

Przepraszam za OT, ale nie mogłam się powstrzymać. A wszystko przez to, że mam słabe zwieracze śmiechowe ;-)))

Tarzam się po westybulu i zaraz, z uciechy, wturlam się na schody...

Zrobiłeś mi "niestandardowy" wieczór, Invisivble Man. Przy tak melancholijnej i "depresjogennej" pogodzie, bądź błogosławiony za salwy gromkiego śmiechu, które przetaczają się teraz przez mój dom, jak wojska Atylli przez Italię ;-)))

37

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Tutaj sprawa jest prosta.Podpuściła faceta,bo była załamana,że jej nie wyszło z innym.On się zakochał,chciał zostawić rodzinę,a ona ma go w d...i ma wyrzuty sumienia.
Typowy plaster na ranę po innym.

38 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-09-26 22:11:17)

Odp: Niestandardowa historia kochanków

Twoja opowieśc  przypomina troche mokry sen kochanki ktora kiedys zawiodła sie na facecie  wink

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Niestandardowa historia kochanków

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024