Moja dziewczyna mieszka w Polsce ma małego synka 3latka mieszka wraz z rodzicami chce do mnie przyjechac za granice na 3miechy do pracy i później wracamy do polski po malego..PROBLEM W TYM ZE RODZICE JEJ SIE NIE GODZĄ I STRASZĄ POLICJĄ... chodzi o to czy mogą jej zagrozić nie wiem ze zatrzymią ją na lotnisku czy cos prosze o szybkie konkretne informacje jest to dla mnie bardzo ważne dziekuje z góry i pozdrawiam
2 2015-08-28 07:58:42 Ostatnio edytowany przez bbasia (2015-08-28 07:58:58)
A czy dziecko to jest paczką, żeby je zostawiać na przechowanie dziadkom?
Zatrzymać siłą ją nie zatrzymają, ale kłopotów mogą narobić np. zgłoszeniem porzucenia dziecka.
No oczywiście ze nie jest paczką...! Chodzi o to ze jeszcze byłemu mężowi całkowicie praw nie odebrała i nie moze z dzieciakiem wyjechać chwilowo dlatego chce sie przy robić za granicą i wracamy do małego.. mogą zgłosić porzucenie dziecka od kopa? Wydawalo mi sie ze taką interwencję mozna zrobic po jakims czasie...
Skoro to tylko 3 miechy a kontakt bd caly czas wiadomo
Jaki kontakt? Przez telefon, skypa z trzylatkiem? Niby widzi mamę,niby słyszy, ale przytulić się nie przytuli.
Człowieku, dla dziecka trzyletniego jest dramatem jak idzie do przedszkola na parę godzin a ty tu mówisz o trzech miesiącach. Toż dla takiego maluch to jest wieczność.
W końcu jak tak ci zależy na partnerce to jedź sobie sam i zarób tę kasę dla was wszystkich. W końcu trzy miesiące to nie jest tak długo... Jakoś bez siebie wytrzymacie...
A porzucenie penie można zgłosić po paru dniach - matka wyjechała,zostawiła dziecko, nie kontaktuje się... Co za problem?
A poza tym przecież rodzice mogą nie mieć czasu lub ochoty na przebywanie z małym dzieckiem przez całą dobę. I zapewne też Ci nie ufają za bardzo, nauczeni doświadczeniem złych wyborów córki w sprawie partnerów. Bo jednak to, że chce pozbawić ojca dziecka jego praw do niego o czymś świadczy.
A co to w ogóle za pomysł, że dziadkowie mają obowiązek zostać z dzieckiem? Nie zgadzają się, to nie zostają, to Twoja dziewczyna jest jego matką, a nie oni. A Ty to masz w nosie i rozkminiasz pod kątem tego, czy ją zatrzymają, czy nie. Śmiechu warte.
Powiem tak historia jest bardziej skomplikowana niz wam sie wydaje... 3 miechy dramatem juz raz wyjeDzala pani REDAKTOR... maly jakos dal rady... wiem przejebane zostawić malego to nie jest tak w naszej akurat zjebanej sytuacji nie mamy wyjscia prosze zamknac temat juz wszystko wiem essa...
A ty masz w nosie i rozkminiasz pod katem tego czy ja zatrzymają....... MYLISZ sie koleżanko nie bd sie tlumaczyc bo to skomplikowane usunąć prosze temat jak i moje konto pozdrawiam
Jezeli dziecko ma ojca, ktory jest w Polsce to na wyjazd dziecka z matka, zgode musi wyrazic biologiczny ojciec. I nie ma dyskusji, sluzba graniczna nie przepusci bez dokumentow.