Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez EwaEwa2 (2015-08-06 15:29:55)

Temat: Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie

Witam mam 21 lat, chciałam was prosić o wsparcie bo nie radzę sobie po rozstaniu. Byłam z chłopakiem który był również w w moim wieku 21 lat, byliśmy wspólnie rok. Było cudownie, jak w bajce. Ufaliśmy sobie, piękne wspólne chwile. Zapewniał mnie, że mnie kocha i że jest szczęśliwy. Byliśmy wspólnie na wakacjach nad morzem było cudownie, ciągle powtarzał, że jestem kobieta jego zycia. Gdy wróciliśmy było ok, nagle po dwóch dniach zmienił się trzeciego dnia napisał,że to nie ma sensu, że jednak mnie nie kocha. Więcej nie napisał, załamałam się. Co jest nie tak w tym samym tygodniu zapewniał, że mnie kocha. Czemu tak mnie oszukiwał o co chodzi, dowiedziałam się, że nie ma podobno nikogo na boku nagle się wszystko wypaliło przez 3 dni ? Nie rozumiem nic. Ja mam zyć jak sobie poradzić, obwiniam się, że to może ja była zła przestałam mu się podobać nie wiem,nie wiem. Nie nalaze do najpiękniejszych a on jest dosyć przystojny, ale nigdy mnie nie zdradzał każdą kobietę olewał. Udowadniał mi jak mnie kocha każdego dnia a tu nagle taka zmiana nic nie rozumiem, nie chce się widzieć już więcej i tego wyjasniać jak zyć z tym. Mam milion myśli, co się dzieje, coś się stało, dlaczego tak musi być? Skoro zapewniał mnie, że jest taki szczęśliwy. Proszę was o pomoc, jestem wrażliwa nie daję sobie rady. Cały czas czuję, że to ten jedyny facet moich marzeń mój ideał, nigdy nikt mnie tak nie kochał i szanował. Nie mogę spać, pić nie mogę zająć się niczym innym ciąglę myślę o nim, ostatnio go widziałam jak jechał samochodem po prostu serce dochodziło mi do gardła. Proszę was z całego serca jak życ dalej jak się z tym pogodzic, o co tu może chodzić. Dziękuje już z góry bo myślę, że pomożecie mi i nie zostawicie mnie z tym samą. Pozdrawiam
Chciałam jeszcze dodać, że mamy wspólnych znajomych. Jak się zachowywać jeśli dojdzie do tego, że go spotkam gdzieś na imprezie.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez dark.wings (2015-08-06 17:28:37)

Odp: Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie

Nie wiem czy czytalas inne posty, takich jak my sa setki. Mnie sama chlopak zostawil po 6 latach, mowil ze kocha, o mieszkaniu, o slubie, dzien po zapewnaniu o milosci powiedzial ze to koniec i NIGDY mnie nie kochal i mu nie zalezalo... 6 lat.
Nie zrozumiemy tego, przynajmniej ja. Jak mozna byc dla kogos tym jedynym a dzien pozniej kompletnie nikim?
Tez sobie z tym kompletnie nie radze ale zaczelam wymieniac z osobami z forum mejle i to troszke pomaga, mozna sie wyzalic kiedy wiesz, ze ktos Cie rozumie. Jesli mialabys ochote - napisz.
A co do samego niedawania rady napisze Ci to, co napisano mi, zajmij sie soba, czekaj i przejdzie. Ja tez w to nie wierze ale wszyscy tak twierdza, oby i nam sie to sprawdzilo

3

Odp: Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie

Faktycznie, zachował się fatalnie, oszukał Cię i nie ma sensu domagać się dodatkowych wyjaśnień. Podał Ci przyczynę - nie kocha Cię!
Twoje zaskoczenie i poczucie krzywdy jest w zupełnie uzasadnione, ale o czym chciałabyś z nim jeszcze rozmawiać?
Wiesz, że on kłamie, nie liczy się z Twoimi uczuciami, odciął się od Ciebie i nie pozostaje Ci nic innego, jak potraktować go w podobny sposób.

" Cały czas czuję, że to ten jedyny facet moich marzeń mój ideał, nigdy nikt mnie tak nie kochał i szanował."

...a jednak nie kochał i nie uszanował, więc nie idealizuj go. 
Nie pokazuj swojego bólu i cierpienia, możesz chodzić z podniesioną do góry głową, to on się nie popisał, chyba, że na tych wczasach coś się wydarzyło, ale skoro piszesz, że po powrocie jeszcze deklarował miłość...?
EwaEwa2 potrzeba Ci będzie trochę czasu, zanim dojdziesz do równowagi, ale tymczasem nie szukaj z nim kontaktu, dla własnego dobra.

4 Ostatnio edytowany przez EwaEwa2 (2015-08-06 18:45:46)

Odp: Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie

Dziękuje bardzo. A chciałam zapytać czy z czasem jak ochłonę, jak mam się zachować mogę z nim utrzymywać koleżeńskie relacje. Skoro mamy wspólnych znajomych, dlaczego on jest dla mnie taki idealny i nie ma wad dlaczego nie widzę innych facetów w tym świetle. Tylko on taki wyjątkowy to najbardziej boli, że straciłam tego wyjątkowego jednego na milion. I dlaczego się tak zachował nagle dlaczego pare dni wcześniej zapewniał, że mnie kocha ?
łudze się, że kiedyś jeszcze do mnie wróci czy dać mu wtedy szanse ? Jesli takie coś nastanie?

5

Odp: Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie
EwaEwa2 napisał/a:

... Tylko on taki wyjątkowy to najbardziej boli, że straciłam tego wyjątkowego jednego na milion. I dlaczego się tak zachował nagle dlaczego pare dni wcześniej zapewniał, że mnie kocha ?...

Nie straciłaś nikogo wyjątkowego, przestań go gloryfikować. Ktoś, kto kocha i szanuje, nie zachowuje się w taki sposób.
Jak masz się zachować, gdy emocje opadną? Sama musisz zdecydować. Osobiście nie zwracałabym na niego uwagi, lub traktowała bardzo chłodno, unikałabym kontaktu.
Uważam, że po takim potraktowaniu masz prawo czuć się obrażona i nie czekaj na niego, po co, chciałabyś znowu doświadczyć takiego potraktowania, przecież już wiesz na co go stać.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie, zostawił mnie nagle. Ból cierpienie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024