5 lat związku i co dalej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 5 lat związku i co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: 5 lat związku i co dalej?

Witajcie.
Jak w tytule jestem w związku od ponad 5 długich lat i z dnia na dzień mam coraz to więcej myśli o rozstaniu. Mianowicie chodzi o faceta z którym żyję. Minął szmat czasu i szkoda mi tego związku tak więc pytam Was o zdanie.
Chłopak z którym się spotykam, od zawsze był specyficzny. Na początku znajomości, niemiłosiernie wstydził się swojej rodziny, zresztą do tej pory nie chce żebyśmy tam za często jeździli, bardzo rzadko mówi, że kocha, o czułość u niego bardzo trudno. Już nie wspomnieć o przytuleniu nawet w kryzysowych sytuacjach. Przykład: Zmarł mi Tato i gdy przychodzi dół z tego powodu i ja płacze, to on zamiast podejść i nawet bez słów przytulić to nie robi nic. A jak była jedna rozmowa niedawno i powiedziałam mu, że nie czuję się przy nim szczęśliwa to wściekł się na mnie. Nie chcę wyjść na materialistkę ale od początku nic od niego nigdy nie dostałam. Ani jednego kwiatka nawet w 5 rocznicę związku. Takie okazje jak urodziny, walentynki - nie istnieją. Tzn istnieją bo ja o nich pamiętam i staram się żeby widział, że o nim pamiętam, niestety bez wzajemności. Do tej pory nie oświadczył mi się pomimo, że jeździmy wspólnie za granicę i od 2 lat praktycznie mieszkamy razem. Nie ma jedynie wad, bo ma i zalety, np nie ogląda się za innymi, z nikim nie konwersuje nie rozmawia ale mi też na to nie pozwala. Nie mam już praktycznie żadnych znajomych. Nigdy mnie nie zdradził, od 5 lat nie było dnia żebyśmy się nie widzieli. Ale najgorsze jest to, że przyszedł taki dzień, i zaczął się temat ślubu. Zaplanowaliśmy jakieś 3 miesiące temu, że weźmiemy ślub we wrześniu 2016 i miesiąc temu oznajmił mi, że na jesień br. będzie robił jednego rodzaju kursy, które wyniosą nas jakieś 15-20 tysięcy, co prawda pracujemy za granicą ale nie na stałe tylko kilka miesięcy w roku. Boli mnie to, że ślub i wesele za pasem a on tak jakby szuka sposobu, żeby się wywinąć? Może się mylę, ale okropnie mnie to boli, bo sam powiedział, że niby chce wesele na około 150 osób i żeby miało ręce i nogi wyliczyliśmy, że pójdzie nam ponad 40 tysięcy na wszystko. Powiedzcie mi czy ja panikuję? Czy facet, któremu nie przejdą przez gardło słowa kocham cię nadaje się do wspólnego życia? Dam jeszcze jeden przykład. nie tak dawno przedstawił mi rachunek, że jestem mu winna około dość sporą sumę pieniędzy, że niby musiał je na mnie wydać. Nie wiem co myśleć pomóżcie.  Mam nadzieję, że wytrwacie w czytaniu tego i doradzicie mi coś. CZEKAM CHOĆBY NA KRYTYKĘ Z WASZEJ STRONY, ALE BŁAGAM NAPISZCIE COKOLWIEK sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Jako jego zalety wymieniłaś to, że się codziennie widzicie, nie ogląda się za innymi i Cię nie zdradził.. to nie są zalety - tak po prostu powinno być bez żadnego wysiłku z obu stron i to jest normalne, że będąc razem nie szukamy rozrywki w ramionach innych.. Jego wady: jest nieczuły, bo nie okazuje Ci zainteresowania poprzez pieszczoty i dotyk, wylicza Ci pieniądze pomimo tego że razem żyjecie, jest niesłowny - ustaliliście, że bierzecie ślub a on jakby zlewa temat, odizolował Cię od znajomych, zmarł Ci Tata - a on nie okazał Ci wsparcia. Ja to tak widzę, z tego co opisałaś. Nikt Ci nie powie co masz robić, ale się zastanów - czy takiego życia chcesz? Tego oczekujesz od związku? Czujesz wsparcie z jego strony i choćby nie wiem co się stało będziesz mogła na niego liczyć? Czujesz się najpiękniejszą i najbardziej kochaną kobietą na świecie? Bo w szczęśliwym związku tak się czujemy..

3

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Niestety przy nim nigdy się tak nie czułam. Dziękuję za odpowiedź.I nie chce takiego życia. W takim razie najgorsze przede mną jeśli podejmę wiadomą decyzję. Jeszcze raz dziękuję.

4

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Ewcia Ty wiesz czego chcesz i jaka decyzja jest dobra dla Ciebie. Możesz jeszcze próbować coś zmienić, ja nie mówię że masz przekreślić pięć lat życia tak po prostu. Porozmawiaj z nim, powiedz co czujesz, że jesteś po prostu nieszczęśliwa i potrzebujesz czułości i wsparcia. Jeśli Cię kocha to się postara coś zmienić. A jeśli on Ci tego nie potrafi dać to masz dwa wyjścia: albo to akceptujesz i żyjecie jak żyjecie, albo szukasz szczęścia przy boku kogoś innego. Związek ma uskrzydlać, dodawać energii i  uśmiechu na twarzy smile Są oczywiście kryzysy, chwilami mamy siebie dość, codzienność powszednieje i szukamy zmian.. zastanów się jak to jest w Waszym przypadku. Czy tak było zawsze? Czego oczekujesz w ogóle od niego? Zrób sobie taką listę, czego Ci brakuje i potrzeba do tego żeby czuć się kochaną i szczęśliwą.

5

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Było kilka sytuacji z tym, że mówiłam mu, że nie jestem szczęśliwa, nigdy nic  z tym nie robił. A jak go nie raz pytałam, dlaczego nie mówi mi, że mnie kocha to mówił, że bym się za bardzo przyzwyczaiła do tych słów, raz jedyny raz zapytałam dlaczego nigdy nawet przy ważnych okazjach nie dostaję od niego kwiatów. On powiedział, że kwiaty noszą tylko Ci, którzy czymś zawinili...
Masz rację, że mam właśnie takie wyjścia. Tylko to jest tak bardzo trudne, że nigdy nie myślałam, że będę postawiona przed tak ciężkimi wyborami sad

6

Odp: 5 lat związku i co dalej?

wiem, że to trudna sytuacja i bardzo Ci współczuję.. wiesz nie ma takiego wytłumaczenia, że nie mówię kocham bo za bardzo się przyzwyczaisz.. TY tego potrzebujesz, każdy potrzebuje słyszeć i czuć że się go kocha. Twój facet ma widoczny problem z wyrażaniem i mówieniem o uczuciach. Zapewne sam tego mało doświadczył i nikt go tego nie nauczył. Ty mu często mówisz np. że go kochasz, podziwiasz, doceniasz, że Ci się podoba? Jak on reaguje? Porozmawiajcie dziś na spokojnie o tym. Możecie też usiąść razem i napisać na kartce sobie coś wzajemnie jeśli w ten sposób będzie mu łatwiej.

7

Odp: 5 lat związku i co dalej?

A jak możesz opisać te 5lat związku z tym facetem?

8

Odp: 5 lat związku i co dalej?
xxewciaxx2oo8 napisał/a:

Witajcie.
Minął szmat czasu i szkoda mi tego związku tak więc pytam Was o zdanie.

Hej,
z perspektywy moich osobistych doświadczeń powiem Ci, że 5 lat to taki krytyczny moment dla związku, który hmmm, nie jest skonsumowany (ślub, dzieci etc.). Odnoszę wrażenie, że ludzie zaczynają już wtedy widzieć często to co bardzo drażni w partnerze (a w każdym takie coś jest, choćby malutkie) i się zastanawiać czy z tą osobą chcą spędzić resztę życia, mieć dzieci etc.
Tak przynajmniej było w moim przypadku.
Usiądź i pomyśl czy na pewno chcesz ale nie kieruj się "przyzwyczajeniem" (wiem, to trudne) tylko zapytaj siebie czy jesteś szczęśliwa. A i nie chodzi o to, że tam, gdzieś za rzeką jest idealnie - nie - w każdym związku jest szara codzienność - ale po prostu zrób taki własny rachunek sumienia.

Myślę też że przede wszystkim powinnaś szczerze porozmawiać o swoich obawach z drugą połową. Nie uciekać od tematu.

9

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Powiem Wam tak. Wiele razy próbowałam z nim o tym wszystkim rozmawiać ale był to monolog z mojej strony i kilkunastominutowe czekanie w milczeniu na odpowiedź, która i tak nie nadeszła. Ja rozumiem, że niektórzy mogli nie być wychowywani w taki sposób, żeby umieli okazywać uczucia, ale przecież nikt nie jest odludkiem, każdy żyje między ludźmi i widzi jak inni zachowują się w stosunku do siebie. Zwłaszcza, że ja upadłam na samo dno, bo wiele razy prosiłam, żeby chociaż czasem mówił, że kocha - jeśli tak czuje. Czy to moment krytyczny? Możliwe. Ale ja niestety muszę się przyznać, że "wiedziały gały co brały" lecz nie zmienia to faktu, że jeśli ja staram się pokazywać mu, że go kocham, chwalę się nim przed rodziną, kurde no bratowe moje mi go zazdroszczą, ale niestety nie znają prawdy. Każdy mi mówi, że dobrze trafiłam, bo niby rzadko pije, jest bardzo przystojny, oszczędny, ciągle jest obok mnie itp itd. Kurde ale ciągle mi czegoś brak. Jeśli chodzi o jego reakcje gdy mu mówię, że go kocham to czasem się zdarzy, że powie "ja Ciebie też". Jeśli natomiast chodzi o temat z  tym, żeby napisać na kartce co się czuje nie ma na to szans. Ostatnim razem siedział w salonie do 4 nad ranem i wolał oglądać tv niż cokolwiek z siebie wykrztusić. Dziś po południu pomyślałam sobie a co mi tam, pokaże mu że za nim szaleje bardziej niż zwykle, jakoś nie zwróciło to na nim uwagi. Potem chyba ze zdołowania zaczęłam z uśmiechem na twarzy temat ślubu. I nagle BOOOM: no zobaczymy jak to będzie, jak nas będzie stać to może zrobimy wesele. Szkoda tylko, że nie tak dawno zarzekał się, że wyrobimy się spokojnie z kasą i na kursy i na wesele i wszystko odbędzie się w terminie. Teraz to ja się zastanawiam czy ze mną jest coś nie tak, może ja za dużo wymagam? Pragnę dziecka od 2 lat, ale nie ma szans żeby jakby to ująć "skończył we mnie". A w tym wszystkim najgorsze jest to, że jestem z nim teraz za granicą i nie mam szans żeby chociaż na chwilę się oddalić od niego i mieć chociaż kilka dni na przemyślenia. Mam doła okropnego. Wiem, że się żale ale chociaż tutaj anonimowo mogę się wygadać...

10

Odp: 5 lat związku i co dalej?
xxewciaxx2oo8 napisał/a:

dobrze trafiłam, bo niby rzadko pije, jest bardzo przystojny, oszczędny, ciągle jest obok mnie itp itd.

Całkowicie bez związku z tematem ale kobiety nigdy nie przestaną mnie zadziwiać jeśli chodzi o kryteria doboru partnera a później trwania w związku wink

11

Odp: 5 lat związku i co dalej?

@xxewciaxx2oo8

A może po prostu powiedz, że Ci na tym zależy, a jak nie to niestety musicie przemyśleć swój związek. Jak facetowi zależy to zrozumie jak nie to....
Związek to sztuka kompromisów.

12

Odp: 5 lat związku i co dalej?

ZwykłyFacecie, to były słowa innych ludzi, ja tak naprawdę związałam się z nim bo już miałam dość samotności a potem jakoś się potoczyło. Zagranica też zrobiła swoje. Teraz mam milion myśli na minutę ale to przyzwyczajenie jest czymś okropnym...

13

Odp: 5 lat związku i co dalej?
ZwykłyFacet napisał/a:

@xxewciaxx2oo8

A może po prostu powiedz, że Ci na tym zależy, a jak nie to niestety musicie przemyśleć swój związek. Jak facetowi zależy to zrozumie jak nie to....
Związek to sztuka kompromisów.

To w takim wypadku jemu nie zależy....

14

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Ja nie mówię żebyś zrywała - broń Boże - tylko po prostu przemyśl czego chcesz od życia, porozmawiajcie szczerze i jeśli Cie ten gość kocha i wie co oznacza kompromis to się ułoży, a jak jedno z dwóch jest nieaktywne to (albo nie kocha albo jest samolubem) dla Twojego dobra - dajcie sobie spokój....

15

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Będę się starała jeszcze rozmawiać, ale już tracę nadzieję, że to coś da. Ale warto próbować, przed nami jeszcze minimum 3 miesiące wspólnego mieszkania pod jednym dachem. ZwykłyFacet, ty jesteś mężczyzną, powiedz w jaki sposób można pokazać jeszcze facetowi, że się za nim szaleje? Może ja po prostu robię coś nie tak i dlatego to wszystko się dzieje?

16

Odp: 5 lat związku i co dalej?
xxewciaxx2oo8 napisał/a:

W takim razie najgorsze przede mną jeśli podejmę wiadomą decyzję. Jeszcze raz dziękuję.

Pomyliłaś się, najlepsze właśnie dopiero przed Tobą.

17

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Czyli co dokładniej? Bo mi się wydaje, że będę samotna, zrobię się wredna dla mężczyzn i będę ich traktowała przedmiotowo a nie chce się tak zmieniać.

18

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Najlepsze w sensie, że wreszcie będziesz miała okazję związać się dla odmiany z kimś normalnym.

19

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Hmmm, no poniekąd masz rację, pozytywne podejście. Dzięki

20

Odp: 5 lat związku i co dalej?

On się nie zmieni po 5 latach. Jesteś z nim nieszczęśliwa, czy chcesz być nieszczęśliwa przez resztę życia?

21

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Autorko, ty jeszcze dziecko bys z nim chciala miec lol... wybacz ostre slowa, ale mysle, ze musisz miec o sobie bardzo zle zdanie skoro nawet wine za to ze nie ucieszyl sie z twojej niespodzianki zrzucasz na siebie. Jakies dda z ciebie? ddd? masakra, ze mozesz byc taka nieszczesliwa i ze nie potrafisz rzucic go i szukac swojego szczescia gdzie indziej

22

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Mieć dziecko w takiej sytuacji to największa głupota jaką mogłabyś zrobić. Opamiętaj się. Zrobiłaś facetowi niespodziankę, a on Cię totalnie zlał. Przepraszam Ewcia ale latasz koło niego jak pies z podkulonym ogonem.. a on rzuca Ci ochłapy. Może czas na to żeby go olać i zobaczyć czy on zacznie się starać?

23

Odp: 5 lat związku i co dalej?

Jestem za słaba chyba na to wszystko. Chciałabym żeby mi się w końcu wszystko poukładało tylko nie wiem czy dam radę. Tak czy inaczej dziękuję za tyle odpowiedzi.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 5 lat związku i co dalej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024