Jestem w 10 tygodniu ciazy
Moj wielce wspanialy maz pojechal do Holandi aby zarobic na dziecko. Ja siedze na l4 znajomych nie mam jedynie kota z ktorym gadam
Z domu nie wychodze bo po co samej?
Mielismy wyjechac razem ale wyszlo jak wyszlo teraz...
Cieszylam sie z tego ze jestem w ciazy ale teraz nie czuje nawet tego ze bede mama wprost przeciwnie najchetniej pozbylam bym sie tego dziecka.
Mam okresy ze leze i rycze.
A ten kretym winien byc obok mnie. Dzis mialam nawet takie mysli by cos zazyc i...
Ogolnie mam dosc wszystkiego tego stanu i otwarcie nawet dzis powiedzialam ze nie chce tego dziecka...
Piszac to rycze
Wybaczcie ale musialam gdzies cos komus napisac.
Zegnajcie...