Czesc dziewczyny i chłopaki!
Mój ukochany ma mocno podwyzszony cholesterol. Na razie nie dostał tabletek, jedynie jakiś suplement diety no i musi się odpowiednio odżywiać. Jeśli poziom cholesterolu się nie zmniejszy to zostaną mu przepisane leki na stałe
Powiedzcie mi co może jeść, a czego unikać. Oczywiście czytałam wiele artukułów, problem w tym, że czasami informacje są tak rozbieżne, że juz nie wiem co jest dla niego dobre, a co nie.. Tzn. dla niego dobre jest to co tłuste i słodkie ale dla jego zdrowia już nie bardzo....
Chciałabym mimo wszystko, gotować mu tak żeby mu smakowało, bo w przeciwnym wypadku wróci do starych nawyków, a silnej woli to on niestety nie ma. Staram się przy tym wszystkim unikać tłuszczu i jak muszę to raczej miesko grilluje. Wszelkie desery na śmietanie wykluczyłam, jajka, tłuste wędliny, kiełbasę też. Ze slodkościami jest różnie. Teraz trochę zastępuje mu je owocami - truskawki, banany, pomarancze. Też gdzieś czytałam, że słodkie owoce nie są wskazane??
Co z rybami typu losoś, makrela?? W cześci artylkułów są wskazane, bo mimo że są tłuste to pomagają zbijać zły cholesterol, a w części piszą żeby ich unikac. Jak wy robicie/robiłyście? Prosiłabym o wypowiedzenie się osób, które też zmagają się z tym problemem albo sobie z nim poradziły! ![]()