Dieta kopenhaska - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2007-07-25 15:07:31

esmeralda
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2007-07-25
Posty: 3

Dieta kopenhaska

przymierzam sie i przymierzam i nie moge sie zmobilizowac zeby ja zaczac, tym bardziej ze pracuje i ciezko sie glodzic i jednoczesnie byc skoncentrowanym n a pracy!Znacie moze jakies modyfikacje tej diety, ktore powiedzmy nie sa az tak restrykcyjne. Podobno po tej diecie przyspiesza sie przemiana materii i to juz tak na stale, ze wystarczy raz na rok sobie  potem profilaktycznie zafundowac ta  dietke:)jak Wam sie udalo ja przetrwac , bylo ciezko?i czy rzezcywiscie nie bylo efektu jojo???

Offline

 

#2 2007-07-30 09:41:05

Michasia
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2007-07-27
Posty: 2

Re: Dieta kopenhaska

nie wiem czy są jakieś modyfikacje, ja znam taką dietę kopenhaską, no wiem ,że jak się ją przerwie ,np. gdy zje się coś, bedzie się żuło gumę , wypije alkohol to trzeba ją zaczynać od początku, jest bardzo restrykcyjna ,ale z tego co wiem skuteczna- znajoma z pracy ją robiła, bardzo schudła, ale może być ciężko ją przetrwać jak sie pracuje

DZIEŃ 1, 8

Śniadanie:1 kubek kawy, 1 kostka cukru
Lunch:2 jajka na twardo, gotowany szpinak , 1 pomidor
Obiad:1 duzy befsztyk, sałata z olejem i cytryną

DZIEŃ 2, 9

Śniadanie:1 kubek kawy,1 kostka cukru
Lunch:1 duzy befsztyk, sałata z olejem i cytryną
Obiad:1 plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego

DZIEŃ 3, 10

Śniadanie:1 kubek kawy,1 kostka cukru, 1 grzanka
Lunch:gotowany szpinak,1 świeży owoc, 1 pomidor
Obiad:1 plaster szynki, 2gotowane jajka, sałata z olejem i cytryną

DZIEŃ 4, 11

Śniadanie:1 kubek kawy,1 kostka cukru,
Lunch:tarta marchewka, jajko na twardo, twarożek naturalny
Obiad:sałatka owocowa,2-3 szklanki jogurtu naturalnego

DZIEŃ 5, 12

Śniadanie:duża tarta marchew z cytryną
Lunch:duża chuda ryba
Obiad:1 befsztyk, sałata i brokuły

DZIEŃ 6, 13

Śniadanie:kubek czarnej kawy, kostka cukru
Lunch:kurczak, sałata z olejem i cytryną
Obiad:2 jajka na twardo, duża marchewka

DZIEŃ 7

Śniadanie:kubek herbaty bez cukru
Lunch:kawałek chudego grilowanego mięsa
Obiad:NIC

Offline

 

#3 2007-07-30 10:10:52

fitnesska84
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2007-07-30
Posty: 12

Re: Dieta kopenhaska

To fakt, ciężka do wytrwania dieta, no ale jej cel to przyspieszenie przemiany materii i to już tak na dobre, więc po jej zakończeniu można normalnie jeść nie bojąc się tego,że się przytyje. I podobno ten magiczny efekt ma trwać dwa lata:)))więc warto poświęcić aż 13 dni w roku z takim długotrwałym efektem. Rzeczywiście traci się sporo tłuszczu i potem nic tylko zmiana garderoby na o rozmiar lub więcej mniejszą;)))no  nie jest łatwa i w sumie nie można jej przeprowadzać za często, trochę osłabia organizm.

Offline

 

#4 2007-07-30 15:09:22

joggerka75
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2007-07-30
Posty: 9

Re: Dieta kopenhaska

Moja przyjaciółka, miałą w czasie tej diety zawroty głowy i kołatanie serca, bardzo się męczyła, chciała nawet przerwać dietę, ale wytrwała. Niestety z takim skutkiem, ze po  dwóch tygodniach wróciłą do poprzedniej wagi, więc nie wiem jaki ma sens doprowadzenie organizmu do stanu wygłodzenia , by potem to nadrobić!!!

Offline

 

#5 2007-07-31 23:41:19

30stka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2007-07-25
Posty: 6

Re: Dieta kopenhaska

Jak zgłodniejecie w trakcie diety możecie jeść owsiankę, to nawet z korzyścią na ruch jelit, no a co do modyfikacji to można niektóre produkty zastępować:
szpinak=brokul=szparagi
salata=kapusta=fasolka
pomidory=papryka

no i pojawia się kwestia kawy i herbaty, bo niektórzy nie piją kawy, ale dl awyższych celów musza się poświęcić, bo kofeina spala tłuszcz...ja mam kopenhaską już za sobą, ciężko było, właśnie miałam to kołatanie serca i umierałam z głodu, al ejakoś poszło, no i generalnie potem już normalnie się odżywiałam, ale nie tyłam:)))

Offline

 

#6 2008-03-30 13:14:39

marti
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2007-08-31
Posty: 34

Re: Dieta kopenhaska

Ta dieta jest strasznie drastyczna!Czy naprawde sie potem nie tyje?

Offline

 

#7 2008-04-16 19:17:17

Lena
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2007-09-12
Posty: 423

Re: Dieta kopenhaska

Znam tą dietę przeszłam przez nią i zgubiłam wtedy ok 7 kg. Nawet nie było tak źle, choć najgorsze dla mnie były dni ze szpinakiem. Cóż dieta uczy walki ze słabościami. Co do jej trwałości- w moim przypadku niestety waga się nie utrzymała, także nawet po niej trzeba uważać na to co się je.


"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

Offline

 

#8 2009-01-10 01:12:15

wczesajka
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-12-16
Posty: 1537

Re: Dieta kopenhaska

moj mezczyzna ja stosował. miesiac temu. schudl okolo 10 kg. narazie waga nie wrocila. jest ciezko-ale TRZEBA brac witaminy! organizm sie oslabia przez pierwsze dni. pozniej zaczyna przestawiac sie na pobieranie energii odlozonej w organizmie a nie z nowo-dostarczanych pokarmów.

po 6 dniach juz widac efekty.

diete mozna stosowac maksymalnie raz na dwa lata.


http://wczesajka.blogspot.com/

Offline

 

#9 2009-01-10 10:31:04

anioleczek855
Zbanowany
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-09-15
Posty: 297

Re: Dieta kopenhaska

nie polecam tej diety! dwa razy ją stosowałam i naprawde jest efekt jojo i twcale nie obrzerałam się. ja jestem za dieta pomidorową,lepiej się ją stosuje w lecie bo pomidory są lepsze. trwa tydzień,ja zawsze przez dwa tygodnie ją stosowałam i przez te dwa tygodnie potrafiłam schudnąć 6 kilo. je sie co 2 godziny.

godz 8- pomidor z serkiem topionym (trójkącik)
godz 10- pomodor i jajko na twardo
godz 12- jabłko
godz 14- pomidor i serek topiony
godz 16- pomidor i ser biały (20 dkg)
wieczór przed snem lampak wina wytrawnego czerwonego bo wspomaga metabolizm.
i to sie je codzień. jest to dość nudne,ale działą. oczywiście je się bez soli
ja pod koniec diety to juz białego sera nie mogłam znieść wiec przyznam że czasami kładłam sobie na niego dżem albo miód albo soliłam bo inaczej już mi nie chciał przewjść przez gardło. bo 20 dkg to jest naprawde dużo jak sie je go suchego.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009