Jestem gospodarzem, czyli jak odkryłem problem ze znajomymi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jestem gospodarzem, czyli jak odkryłem problem ze znajomymi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Jestem gospodarzem, czyli jak odkryłem problem ze znajomymi

Za kilka dni w swoim domu ogranizuje impreze. Bycie gospodarzem to rzecz trudna. Jako ze bedzie tam czesc mojej klasy II lo, wszyscy dorosli, naszly mnie przemyslenia.
Po pierwsze co powinienem zrobic jesli ktos przyprowadzi jakas osobe spoza listy gosci a ja powiedzialem wszystkim ze sie na to nie zgadzam. To jawny brak szacunku do mojej osoby. I jesli ktos wiecej taki juz sie pojawi to co? przeciez jej sila nie wyprowadze. co powinienem zrobic?
A drugi problem jest taki ze zaprosilem tez np. Anie i Bartka. Ania i Bartek kiedy juz ich zaprosilem obiecali i tak bylo do ostatniego dnia, ze pojedziemy do Krakowa. Pojechali sami, olewajac mnie choc obiecali. Oczywiscie ani slowa wyjasnienia czemu mnie nie zabrali. Czy w takiej sytuacji powinni automatycznie wyleciec z mojej imprezy czy powinienem rozegrac to inaczej. To lekcewazenie mojej osoby. Powinienem cos zmienic w swoich relacjach z ludzmi. Prosze o jakies rady forumowicze! smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem gospodarzem, czyli jak odkryłem problem ze znajomymi

Proponuję nie wpuszczać niespodziewanych gości i grzecznie ich pożegnać, bo przecież to Twój dom i masz do tego pełne prawo, a nawet obowiązek go strzec. Może odwołaj zaproszenie tych, którzy Cię wystawili pod warunkiem, że nie mają wpływu na decyzję innych gości o przybyciu. W innym razie może nic nie zmieniaj, a podczas imprezy traktuj ich jak powietrze, a sam baw się najlepiej jak potrafisz, a nawet możesz to celebrować przed nimi, żeby poczuli się tak jak Ty wcześniej i zrozumieli, że źle zrobili.

3

Odp: Jestem gospodarzem, czyli jak odkryłem problem ze znajomymi

Jakiś mocno zestresowany jesteś przed tą imprezą. Może nie masz zaufania do zaproszonych przez siebie gości. Skąd Twoje obawy, czyżby jakieś słuchy dochodziły? Trochę luzu nie zawadzi, bo zamiast fajnej imprezy wyjdzie kwas, a Ty zyskasz więcej wrogów, niż przyjaciół.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jestem gospodarzem, czyli jak odkryłem problem ze znajomymi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024