Poznałam fajnego faceta ma 48lat jestem młodsza od niego o 11 lat, mam ochotę na seks z nim jednak nie wiem jacy są panowie w tym wieku czy może mają jakieś problemy ze wzwodem,czy lubią coś zupełnie innego WIĘC ...Co lubią panowie grubo po 40??
ale sie usmialam czytajac Twojego posta;)))wybacz.
Coz,co do erekcji,to musialabym zapytac mojego taty;)) ale nie wydaje mi sie,
zeby 'panowie po 40' mieli z tym problem - przeciez to jeszcze mlodzi ludzie.
Poza tym, kwestia ich 'sprawnosci' to kwestia indywidualna.
Co lubia? To co lubili jak mieli 20,30 lat.Mysle,ze to co sie lubi,to sie nie zmienia
wraz z wiekiem,no moze troche.
Mysle,ze skoro go kochasz,to nie powinnas sie nad tym wszystkim zastanawiac,
tylko po prostu porozmawiac z nim.
facet po czterdziestce dziewczyno dopiero zaczyna życie seksualne ,myślę że z całym bagażem życiowym jest pewnie bardziej doświadczony
jeżeli jakieś choróbsko neurologiczne go nie męczy to czemu miałby mieć problemy ![]()
ale sie usmialam czytajac Twojego posta;)))wybacz.
Coz,co do erekcji,to musialabym zapytac mojego taty;)) ale nie wydaje mi sie,
zeby 'panowie po 40' mieli z tym problem - przeciez to jeszcze mlodzi ludzie.
Poza tym, kwestia ich 'sprawnosci' to kwestia indywidualna.Co lubia? To co lubili jak mieli 20,30 lat.Mysle,ze to co sie lubi,to sie nie zmienia
wraz z wiekiem,no moze troche.
Mysle,ze skoro go kochasz,to nie powinnas sie nad tym wszystkim zastanawiac,
tylko po prostu porozmawiac z nim.
Drogie dziecko, masz dziwny światopogląd mówiąc i jednocześnie zaprzeczając. Ale jak możesz to zapytaj taty o tą erekcje(heheheh) a najlepiej niech Ci pokaże!!!
Amelia* napisał/a:ale sie usmialam czytajac Twojego posta;)))wybacz.
Coz,co do erekcji,to musialabym zapytac mojego taty;)) ale nie wydaje mi sie,
zeby 'panowie po 40' mieli z tym problem - przeciez to jeszcze mlodzi ludzie.
Poza tym, kwestia ich 'sprawnosci' to kwestia indywidualna.Co lubia? To co lubili jak mieli 20,30 lat.Mysle,ze to co sie lubi,to sie nie zmienia
wraz z wiekiem,no moze troche.
Mysle,ze skoro go kochasz,to nie powinnas sie nad tym wszystkim zastanawiac,
tylko po prostu porozmawiac z nim.Drogie dziecko, masz dziwny światopogląd mówiąc i jednocześnie zaprzeczając. Ale jak możesz to zapytaj taty o tą erekcje(heheheh) a najlepiej niech Ci pokaże!!!
Postaraj się zwracając do użytkowniczek unikać paternalizacji. Nie jesteśmy tu dziećmi, ale kobietami na równym poziomie niezależnie od wieku. Takie uwagi nie są na miejscu.
Pozdrawiam
Moderatorka Yvette
Struna chociaż Amelia jest młodsza od ciebie, to może ma taką samą wiedzę na różne tematy, jak ty
może zapytaj wprost tego pana co lubi itd
myślę, że wiek nie gra tu ogromnego problemu, bo mężczyźni mogą wiele lat cieszyć się swoim życiem erotycznym
Struna jestem zażenowana Twoim zachowaniem względem Amelii.
Jeśli nie chciałaś żeby ktoś się wypowiadał na temat, który założyłaś, trzeba było przemyśleć to samej, lub porozmawiać z partnerem.
Wielu mężczyzn w tym wieku jakbyś nie wiedziała moja Droga zostaje jeszcze ojcami, wiec nie mają problemów zapewne z wyczynami łóżkowymi.
Jeśli uważasz już takiego mężczyznę za "starca" i nie wiesz jak się "za niego zabrać" to pewnie najlepiej nie będzie Wam się układać w łóżku.
Wydaje mi się, że już jest w takim wieku, że zna doskonale swoje potrzeby i możliwości , i gdybyś umiała nawiązać z nim odpowiedni kontakt moglibyście się razem cieszyć i czerpać przyjemność z obopólnego doświadczenia seksualnego... ale jak wolisz to zastanawiaj się dalej i wyładowuj swoje frustracje na innych koleżankach z forum.
A na przyszłość więcej kultury i dojrzałości w wypowiedziach i komentarzach, bo wyzywanie kogoś od dzieci, świadczy tylko od Twojej niedojrzałości. Regulamin też nie zaszkodzi przeczytać gdzie wyraźnie jest o tym mowa.
Pozdrawiam ![]()
popieram wypowiedź Nikusi,
najlepsza będzie rozmowa, tak jak pisałam wcześniej to może zapytaj go wprost
Ja mam28 lat mój mąż 55 więc moja różnica wieku jest dużo większa niż twoja a sex jest wspaniały taki facet jest bardziej doświadczony i w przeciwieństwie do małolatów zależy mu na tym aby zaspokoić partnerkę a nie tylko siebie
Witam wszystkich po dłuższej nieobecności na forum.
Mam pytanie dość krępujące. Mam partnera również starszego ale zgadzamy się i to mi nie przeszkadza. Chcemy podjąć wsółżycie z tym że ja po praru latach abstynencji znów jestem ciasna jak dziewica. Może ktoś pomoże co zrobić w takim przypadku. Szczerze mówiąc boję się ponownego bólu który przeżyłam przy pierwszym razie.
Pozdrawiam
pati,przede wszystkim nie powinnaś się stresować.
To jest niezwykle ważne,a poza tym radzę kupić jakiś żel nawilżający.
Wybór jest duży.A zaoszczędzi to bólu związanego z brakiem nawilżenia.
Struna - Ty nie masz zadnego problemu. Po prostu to zrobcie a napewno bedzie fantastycznie. Ze swoich obserwacji i ewolucji mojego zwiazku jedynnie moge powiedziec, ze z roku na rok jest coraz fajniej.
Pati, jesli Twoj partner jest dojrzalym, odpowiedzialnym i kochajacym Cie czlowiekiem, napewno poswieci Ci tyle czasu ile bedziesz potrzebowala. Mysle, ze kiedy zagra na odpowiednich strunach, to po tych latach abstynencji bedziesz miala niesamowita frajde. Nie jestem jakas maniaczka seksualna, ale kochamy sie z mezemprawie codziennie.A przerwa dwu lub trzydniowa tylko zwieksza sile mojego orgazmu. Tak ze po prosu ruszaj do baju.
Tak , sprawa wzwodu i powodu do sexu to jedno . Jak jest dobry powód to i dobry wzwód . Natomiast pati , to co piszesz jest dziwne , abstynęcja nie wplywa az tak na rozmiar . do gury uszy a d...a sama ruszy !!! ![]()
Witajcie
Dzięki za podpowiedzi.
Czasem mam wrażenie jakbym to robiła pierwszy raz. Bardzo pomaga mi szczera rozmowa z moim partnerem.
Pozdrawiam