Witam wszystkich
Mam 26 i jestem z kobieta od9 lat mamy córkę 4 latka. Pewnego dnia gdy wyglupialem sie z cora starym telfonem przez przypadek znalazłem tam wiadomości mojej dziewczyny do nie znanego nr.
Okazalo sie ,ze za moimi plecami kreci ona z innym. Wiadomości byly treści ,ze go uwielbia,przy nim czuje sie szczesliwa, jest dal niej opiekuńczy i troskliwy umawiali sie na kawe gdy ja bylem w pracy. Po pokazaniu jej tego nr powiedziała mi ze nie wie co to jest potem ze to bylo tylko dla jaj z nowego nr ktory miala przez 3 dni ale okazało sie ze juz pisala z nim w czesniej! Koniec końców przynla mi sie ,ze miala chwile zwątpienia i chciała zobaczyć jak bedzie z innym ( nie chodzi o seks). Od tego czasu minek 3 tyg nie odezwałem sie do niej ani jednym słowem, ona za przepraszala i mowila ,ze teraz juz wie ze kocha tylko mnie i zaluje żebym dal jej szanse. Lecz ja sie czuje zdradzony ze probowala za moimi plecami sprawdzac jak moze byc z innym tym bardziej ze na poczatku naszego związku rozmawialismy o tym żeby powoedzial od razu jak cos się zepsuje a nie zdradzala bo to boli bardziej poczułem sie jak zabawka jak śmieć boli mnie to bardzo ze sprawdzala mnie z innym! Nie wiem co mam z nia zrobic wybaczyć spróbować od nowa, czy odejść i zostawic ja skoro nie byla pewna swoich uczuc
Witam wszystkich
Mam 26 i jestem z kobieta od9 lat mamy córkę 4 latka. Pewnego dnia gdy wyglupialem sie z cora starym telfonem przez przypadek znalazłem tam wiadomości mojej dziewczyny do nie znanego nr.
Okazalo sie ,ze za moimi plecami kreci ona z innym. Wiadomości byly treści ,ze go uwielbia,przy nim czuje sie szczesliwa, jest dal niej opiekuńczy i troskliwy umawiali sie na kawe gdy ja bylem w pracy. Po pokazaniu jej tego nr powiedziała mi ze nie wie co to jest potem ze to bylo tylko dla jaj z nowego nr ktory miala przez 3 dni ale okazało sie ze juz pisala z nim w czesniej! Koniec końców przynla mi sie ,ze miala chwile zwątpienia i chciała zobaczyć jak bedzie z innym ( nie chodzi o seks). Od tego czasu minek 3 tyg nie odezwałem sie do niej ani jednym słowem, ona za przepraszala i mowila ,ze teraz juz wie ze kocha tylko mnie i zaluje żebym dal jej szanse. Lecz ja sie czuje zdradzony ze probowala za moimi plecami sprawdzac jak moze byc z innym tym bardziej ze na poczatku naszego związku rozmawialismy o tym żeby powoedzial od razu jak cos się zepsuje a nie zdradzala bo to boli bardziej poczułem sie jak zabawka jak śmieć boli mnie to bardzo ze sprawdzala mnie z innym! Nie wiem co mam z nia zrobic wybaczyć spróbować od nowa, czy odejść i zostawic ja skoro nie byla pewna swoich uczuc
a co zrobisz z zaufaniem?? Jestes w stanie jej to zapomnieć i tak zwyczajnie odciąć "kupon"?
Pszemo napisał/a:a co zrobisz z zaufaniem?? Jestes w stanie jej to zapomnieć i tak zwyczajnie odciąć "kupon"?
Właśnie nie wiem na dzień dzisiejszy czy będę umiał jej znowu zaufać na pewno poczatki będą takie ze będę ja sprawdzal:/
W czesniej nie bylo z tym problemu chodzila na imprezy z koleżankami ja zostawalem w domu ponieważ stwierdziłem ze nie będę się bujal sam z kobietami a w razie czego zadzwoni żebym po nie przyjechał.... Ale teraz juz nie będę chcial żeby szla sama nie wiem czy się jej to spodoba czy nie. Przepraszam za bledy pisze z fon i T9 sam zmienia slowa
4 2015-04-21 11:09:48 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-04-21 11:11:39)
Qrsywa napisał/a:Pszemo napisał/a:a co zrobisz z zaufaniem?? Jestes w stanie jej to zapomnieć i tak zwyczajnie odciąć "kupon"?
Właśnie nie wiem na dzień dzisiejszy czy będę umiał jej znowu zaufać na pewno poczatki będą takie ze będę ja sprawdzal:/
W czesniej nie bylo z tym problemu chodzila na imprezy z koleżankami ja zostawalem w domu ponieważ stwierdziłem ze nie będę się bujal sam z kobietami a w razie czego zadzwoni żebym po nie przyjechał.... Ale teraz juz nie będę chcial żeby szla sama nie wiem czy się jej to spodoba czy nie. Przepraszam za bledy pisze z fon i T9 sam zmienia slowa
A tak na marginesie, bo nic o tym nie wspomniałeś - wytłumaczyła Ci dlaczego poczuła zwątpienie
? Wiesz nie czuje się takich rzeczy bez powodu.
Sam musisz się zastanowić na ile kochasz i na ile będziesz w stanie Jej zaufać ciągle nie rozdrapując rany (nie dając się jej zagoić). Niestety bez wybaczenia nic z tego związku nie będzie, bo Ty zaczniesz "nieświadomie" ciągnąć związek w dół.
5 2015-04-21 11:16:09 Ostatnio edytowany przez ezail (2015-04-21 11:17:21)
Ja bym z mocnego rozpędu kopnął w tył i fora ze dwora. Współczuję. Częste zjawisko. W bardzo młodym wieku się związałeś, ona pewnie też i wyszło ostatecznie że jest nic nie warta i nie wiedziała czego tak naprawdę chce.
P.S. Jakoś nie wierzę w te "tylko kawa". Pewnie niedługo dojdą walki na poduchy i masaże w ubraniach. ![]()
Qrsywa napisał/a:Pszemo napisał/a:a co zrobisz z zaufaniem?? Jestes w stanie jej to zapomnieć i tak zwyczajnie odciąć "kupon"?
Właśnie nie wiem na dzień dzisiejszy czy będę umiał jej znowu zaufać na pewno poczatki będą takie ze będę ja sprawdzal:/
W czesniej nie bylo z tym problemu chodzila na imprezy z koleżankami ja zostawalem w domu ponieważ stwierdziłem ze nie będę się bujal sam z kobietami a w razie czego zadzwoni żebym po nie przyjechał.... Ale teraz juz nie będę chcial żeby szla sama nie wiem czy się jej to spodoba czy nie. Przepraszam za bledy pisze z fon i T9 sam zmienia slowa
To po co ci taki związek?:/ Wybacz ale dla mnie "zaufanie " to fundament jak jest ono ograniczone to jak postawienie domu na pisaku. Byle wichura i zostają gruzy. Mam również zdanie że nigdy już taki związek nie bedzie ten sam. Kiedy rozbijesz kryształowy wazon możesz go posklejać ale pęknięcia zostają.
Nie mam pojecia odsunela sie ode mnie. Gdy chciale porozmawiać poprzytulac wyglupiac cos wiecej... Odpowiadala teraz sprzątam,glowa,brzuch,plecy po pracy,zmęczona. Próbowałem próbowałem i powiedziałem jej ze juz nie będę się prosił bedzie chciała przyjsc sie przytulic przyjdzie jak nie to nie będę się prosil. Od czasu do czasu pezyszla potem znalazłem te wiadomosci
....Właśnie nie wiem na dzień dzisiejszy czy będę umiał jej znowu zaufać na pewno poczatki będą takie ze będę ja sprawdzal:/ ...
i z dnia na dzień będzie coraz gorzej
Nie mam pojecia odsunela sie ode mnie. Gdy chciale porozmawiać poprzytulac wyglupiac cos wiecej... Odpowiadala teraz sprzątam,glowa,brzuch,plecy po pracy,zmęczona. Próbowałem próbowałem i powiedziałem jej ze juz nie będę się prosił bedzie chciała przyjsc sie przytulic przyjdzie jak nie to nie będę się prosil. Od czasu do czasu pezyszla potem znalazłem te wiadomosci
Tak wyglądają symptomy zauroczenia innym.
A jak to teraz wygląda? Wciąż taka niedotykalska?
Teraz nie rozmawiam z nia od 3 tyg. Pisze do mnie sms typu pozwolę sobie skopiować
Chciala bym zebys mi zaufal dala bym duzo zebysmy byli razem
Miedzy nami byla tylko rozmowa ktora odbywala sie w zabce zarty i nic wiecej ale przebuwajac z nim piszac i gadajac zrozumialam jak cie bardzo kocham wiesz mialam chwile zwatpienia czy nie powinnismy sie rozstac bo nie bylo miedzy nami nic ty mi tez uczucia zadnego nie okazywales czulam sie jak bys mial na mnie wyjebane zero zainteresowania moja osoba
11 2015-04-21 11:56:07 Ostatnio edytowany przez ezail (2015-04-21 11:56:29)
Teraz nie rozmawiam z nia od 3 tyg. Pisze do mnie sms typu pozwolę sobie skopiować
Chciala bym zebys mi zaufal dala bym duzo zebysmy byli razemMiedzy nami byla tylko rozmowa ktora odbywala sie w zabce zarty i nic wiecej ale przebuwajac z nim piszac i gadajac zrozumialam jak cie bardzo kocham wiesz mialam chwile zwatpienia czy nie powinnismy sie rozstac bo nie bylo miedzy nami nic ty mi tez uczucia zadnego nie okazywales czulam sie jak bys mial na mnie wyjebane zero zainteresowania moja osoba
I rozumiem, że swoich bólów głowy, fochów nie wspominała? Na moje poznała go wcześniej i dlatego tak się zachowywała wobec Ciebie. Jakoś to tak dziwnie. Jesteście normalną parą, wszystko jest ok, jakoś nagle kobieta nie ma ochoty na czułości bo to bo tamto. I pewnie nie było w tym żadnej przyczyny ani wpływu obcego penisa. ![]()
Jak ładnie próbuje Cię wpędzić w poczucie winy.
Jak wyglądała Wasze relacja w tamtym czasie?
Teraz nie rozmawiam z nia od 3 tyg. Pisze do mnie sms typu pozwolę sobie skopiować
Chciala bym zebys mi zaufal dala bym duzo zebysmy byli razemMiedzy nami byla tylko rozmowa ktora odbywala sie w zabce zarty i nic wiecej ale przebuwajac z nim piszac i gadajac zrozumialam jak cie bardzo kocham wiesz mialam chwile zwatpienia czy nie powinnismy sie rozstac bo nie bylo miedzy nami nic ty mi tez uczucia zadnego nie okazywales czulam sie jak bys mial na mnie wyjebane zero zainteresowania moja osoba
Powiem tak: Jesli odzyskanie twojego zaufania przyjdzie jej szybko i bezboleśnie to mozesz być pewny że zapamieta to zbyt krótko. Skoro tak chce odzyskac zaufanie to moze zamiast gadać/pisać to coś zrobi?? Samym gadaniem domu się nie postawi
Trzeba przejśc do czynów.
Teraz nie rozmawiam z nia od 3 tyg. Pisze do mnie sms typu pozwolę sobie skopiować
Chciala bym zebys mi zaufal dala bym duzo zebysmy byli razemMiedzy nami byla tylko rozmowa ktora odbywala sie w zabce zarty i nic wiecej ale przebuwajac z nim piszac i gadajac zrozumialam jak cie bardzo kocham wiesz mialam chwile zwatpienia czy nie powinnismy sie rozstac bo nie bylo miedzy nami nic ty mi tez uczucia zadnego nie okazywales czulam sie jak bys mial na mnie wyjebane zero zainteresowania moja osoba
Moze zwiazaliscie sie kiedy zwiazek zaczal sie od seksu lub seks byl bardzo szybko zanim sie dobrze poznaliscie. To wada wielu zwiazkow a kiedy po 2-3 latach fascynacja hormonalna mija wszystko sie sypie.
Oczywiscie doszlo do zdrady emocjonalnej. Nie ponosisz za to zadnej winy i badz twardy, konsewentny w tym. Jednak jakies powody miedzy wami byly, z tym ze wplyw tego kontaktu byl raczej negatywny na wasz zwiazek a wczesniej zamiast pracy, dazeniem do spedzania razem czasu, bylo poszukiwanie kontaktow z innym, oklamywanie. Bardzo "luzne" podejscie do zwiazku, charakterystyczne dla naszych czasow. Szukanie adoracji, poza zwiazkiem. Najwazniejsze teraz co z tego wyniknie? Jakie wnioski, jakie postepowanie na przyszlosc? Jakie wymagania od zony, co do zwiazku? Trzeba to skonkretyzowac, wymaga i realizowac. W kazdym razie nie wolno rozmyc tego co sie stalo i zbagatelizowac. Zdrada emocjonalna moze nawet byc przyczyna rozwodu z winy zony, i dla zwiazku nie jest obojetna. Trzeba ja przepracowac tak samo jak zdade fizyczna. Najlepiej razem. A jesli zona nie rozumie pojecia i wagi zdrady emocjonalnej to walcie na terapie. Ktos musi to powiedziec, jakis autorytet.
Dziekuje bardzo za szybkie odpisanie i za wyczerpujące wypowiedzi i te mniej.
Życzę wam dużo szczęścia i jeszcze raz dziękuję Przemo