Witam mam wielki problem z którym chyba juz sama sobie nie poradzę . Mam skończone 18 lat i mam chlopaka z którym jestem rok czasu i zaszłam w ciąże . Mój problem polega na tym ze dla niego Koledzy sa na pierwszym miejscu i oczywiście imprezy z nimi . Zastanawiam sie nad tym czy tego nie skończyć tylko szkoda mi dziecka bo bardzo chce aby wychowało sie w pełnej i Kochającej sie rodzinie . Nasze relację są czasem takie oschłe on ma 20 lat a zachowanie ma jak dziecko . Co waszym zdaniem powinnam zrobić
A on wie, że jesteś w ciąży?
Tak wie
I mimo wszystko nadal jest jak było?
No ciężka sprawa,ale mleko już się wylało, jak to się mówi.No cóż,masz dwa wyjścia - albo czekać, że on się ustatkuje,może nawet po urodzeniu dziecka, albo postawić wszystko na jedną kartę i zostać samotną matką.Nie wiem, czy to pocieszenie, ale znam kobiety z tym problemem i cóż - żyją ze swoimi rozrywkowymi facetami ze względu na dzieci.Wychodzą z założenia, że lepszy taki ojciec niż żaden. Tylko jedna moja koleżanka pogoniła rozrywkowicza, wychowała sama syna. Wybór należy do ciebie.
Tak nic sie nie zmienia on niby sie cieszy z tego ale i tak jest bardzo zmienny
W ostatnim czasie moja znajoma (lat 22) też pogoniła jednego Pana. Tyle, że u nich było troszkę inaczej bo jak on się dowiedział to początkowo była euforia taka, że chłopak nad chmurami latał. Później niestety koledzy zrobili swoje i wielki tatuś zaczął wyrzucać mojej znajomej, że to zapewne nie jego dziecko itp. Ona postanowiła wychować dziecko sama, że może z czasem znajdzie się ktoś kto zaopiekuję się nią i jej dzieckiem i z kimś innym stworzy rodzinę. Jej córcia obecnie ma 7 miesięcy, biologiczny tatuś ma je w dupie a ona układa sobie życie na nowo.
Tyle, że Ty sama musisz podjąć decyzję co będzie dla Ciebie i dzidziusia lepsze.
Wiesz jak zrobiłam test pierwszy to on sie bardzo cieszył pozniej drugi to tez wpadł w taki szał i nawet powiedzial ze on chce testów DNA czy to jest jego dziecko strasznie mnie wtedy wyzywał od najgorszych . Wiesz co jest najgorsze ze jego ojciec uciekł kiedy on miał rok i boje sie ze moj chlopak zrobi tak samo
Wiesz jak zrobiłam test pierwszy to on sie bardzo cieszył pozniej drugi to tez wpadł w taki szał i nawet powiedzial ze on chce testów DNA czy to jest jego dziecko strasznie mnie wtedy wyzywał od najgorszych . Wiesz co jest najgorsze ze jego ojciec uciekł kiedy on miał rok i boje sie ze moj chlopak zrobi tak samo
Dlatego może warto zrobić sobie jakąś przerwę, żebyś teraz zobaczyła czy będzie się starał itp. Bo wydaje mi się, że na siłę nie zbudujesz kochającej się rodziny.
I tak zrobię . Dzięki
Nie ma za co. Pamiętaj, że najważniejsza jesteś Ty i dzidziuś
I to Wam ma być najlepiej
Jak będziesz czegoś potrzebowała lub po prostu pogadać zawsze możesz pisać na email ![]()
Będę pamiętała ![]()
14 2015-04-11 18:00:21 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2015-04-11 18:12:53)
Jesteście oboje młodzi pełni życia... Wiesz facet pózniej dojrzewa a czasami wcale... Może zmieni się jak się urodzi dziecko a może i też nie... Wszystko zależy jak Ty z nim też postąpisz , nie możesz mu na wszystko pozwolić bo na końcu przyprowadzi do domu inną i co wtedy zrobisz . Mam dobrego przyjaciela On ma 29 lat Ja 30 znamy się bardzo długo bo chyba od 15 roku życia może 14 i On też ma córkę Lenka ma 5 lat jego żona z 28 nie wiem nie znam jej Łukasz też szalej jakby cały czas miał 18 lat pije bawi się w towarzystwie swoich kumpli i koleżanek ale już nie ze mną jakiś czas temu z 4 lata temu Lena miała chyba rok powiedział mi , że nie jest szczęśliwy z Martą to nie tak miało być bo kocha mnie i Lenkę która jest dla niego najważniejsza oboje mieszkają u jego matki bo ojciec nie żyje Ona do pracy nie chce iść zasłania się Leną . On wcześniej pracował w Holandii tam miał dobrze ale musiał wrócić do Polski i teraz ma nie wielkie zarobki ale zawsze jednak coś ale w Polsce z jednej pensji trudno wyżyć . Może czasami lepiej się rozstać i walczyć o alimenty dla dziecka na siłę tego nie utrzymasz . Może być jak u Łukasza miłość przeleje na córkę a ty będziesz na bocznym torze a młoda jesteś życie przed Tobą i wcale to nie prawda , że matki samotne są na straconej pozycji Marta się godzi na taki układ bo do pracy nie chce iść jej rodzice mieszkają daleko no i nie wierzy w siebie Łukasz rządzi bo daje kasę na dom i dziecko które wygląda jak księżniczka z bajki .
A Marta zaniedbana jak zaobserwowałam na fb u Niego w znajomych.
Myślę ciągle o tym i chyba jestem zdania że nie bede w to wchodziła bardziej teraz liczy sie tylko Dziecko dla mnie a on może kiedyś zrozumie błędy młodości . Tylko to mnie strasznie boli