pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

spotykam się z taką przyjaciółka raz na tydzien bo robiny jedną wspólna rzecz, ona mówi ze powinien starać się tylko facet a kobiecie powinno zależeć ,a ja mówię ze powinny starać się 2 strony
i ze takie nasze rózne podejście duzo robi przeszkód..
ona spotyka się z innymi facetami niby coś tam oni działają a ona mi mówi o tym ze prawie ją zapytał o chodzenie ale ma za duzo rzeczy nie do zaakceptowania a u mnie to taki mały pikuś .ja się też spotykałem z innymi od czasu do czasu tez jej o tym mówie ,ale z nikim mi się tak dobrze nie gada ,jej chyba to samo bo ja jej puszczam sygnał ona oddzwania ..droczyć się sama zaczyna.. Myśliscie ze trzeba wyjaśnić to ze powinny starać sie obie strony i jak  ja to widzę dokładniej ,bo rozmowy konczyły sie w tym temacie wiesz swoje a ja swoje ..
ale ostanio powiedziala taki tekst takze ze niektórzy sa po to aby byli znajomymi przyjaciólmi a inni kimś więcej,tak ich się traktuje(to nie rób sobie nadzieji czy jak się zaangazujesz to coś moze byc?
bo ona mówi ze lubi jak facet pokazuje ze o nią się stara i ona się spotyka tylko z jednym
wcześniej duzo się kontaktowałem sam pierwszy ,czasami ona , no ale ostatnimi czasy rozmawiamy przez tel 1 na tydzien ,albo 1 sms zeby umówic sie na spotkanie
wczoraj zadzwoniłem do niej i sobie rozmawialiśmy i wyszedł temat szanowanie nie szanowania kobiet i podejścia do związków (z dziewicami ,ona jest dziewicą) powiadzałem także ze jestem zainteresowany pewna kobietą , zaczeła się dopytywać kim ta osoba jest jak ma na imie itp.. nawet zaczeła mówić ja chyba ta osoba nie jestem mam za duzo wad,pozatym jestem imprezowiczką według ciebie , odpowiedziałem nie musisz wiedziec kim ta kobieta jest ,nie powinno Cię to interesować ,a ona ze właśnie powinno
zawsze jak mówię coś w stylu ze jakaś kobiet zwrócila moja uwagę ,odrazu zmienia jej się głos i zaczyna odrazu wymieniać a może to Jol***,bo ja to raczej nie bo jestem taka jakiej nie lubisz"wymieniała kilka cech" powiedziałem ze to nie ważne kim jest ta kobieta..
Zaczeła się rozmowa o stylu ubioru z tego co mówiła to tak jak ja się ubieram to jest to co ona lubi..
zaczeła także rozmowę przez telefon ze miałem jej powiedzieć o kogo chodzi,a nic takiego nie mówiłem
dzisiaj się widzieliśmy ja jestem dobry a angola a ona taka średnia i mówi potrzebowałabym koropetycji trochę ,pomocy
chodzi o to ze nie wiem jak jej to powiedzieć ze chodzi o nią(jutro jest prima aprilis się moze jakiś zarcik polecacie?)powiedzieć wprost? widzę z nią się dopiero po świętach,czekam na porady

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

Jedno pytanie po co ZACZYNASZ rozmawiać z Nią na temat jakiejś kobiety, która Ci się podoba (Ona nie wie kim jest). A gdy Ona chce się więcej dowiedzieć (jest Twoją przyjaciółką) to raptem nie chcesz o tym rozmawiać? Sam ZACZYNASZ TEMAT, a później się wymigujesz hmm.
A po co wspomniałeś o Waszych poziomach językowych też nie wiem... nie widzę żadnego związku. Przyjaciołom się pomaga?

Jak dla mnie stosujesz jakieś dziwne manewry. Jestem zdziwiona, że Ona nie zaczęła pukać się w czoło.

3

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
Nektarynka53 napisał/a:

Jedno pytanie po co ZACZYNASZ rozmawiać z Nią na temat jakiejś kobiety, która Ci się podoba (Ona nie wie kim jest). A gdy Ona chce się więcej dowiedzieć (jest Twoją przyjaciółką) to raptem nie chcesz o tym rozmawiać? Sam ZACZYNASZ TEMAT, a później się wymigujesz hmm.
A po co wspomniałeś o Waszych poziomach językowych też nie wiem... nie widzę żadnego związku. Przyjaciołom się pomaga?

Jak dla mnie stosujesz jakieś dziwne manewry. Jestem zdziwiona, że Ona nie zaczęła pukać się w czoło.

poziomach językowych ona chce zebym udzielił jej korków. zaczynam temat bo chciałem zobaczyć czy się zaciekawi ,mam zamiar z nią pogadać face to face ,bo przez telefon to co innego

ps. dziwne manewry a jak wy stosujecie takie coś to jest ok? wzbudzać zazdrość w możecie takimi manewrami a faceci juz nie?

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

To co Wy oboje robicie,to jest straszna dziecinada. Chcesz z nią być, to jej powiedz,a nie podbierasz dziewczynę na gadki o innych,zmyślonych,jak przypuszczam. Ona też nie lepsza, facet ma się starać, a dziewczyna dać się uwielbiać...teoria rodem z filmu dla gimnazjalistek. Jeśli macie po 16-17 lat,to ok,jeszcze jest czas na takie zagrania..ale dopóki nie będzie szczerości między wami,to marnie to widzę.

5

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
fajny2014 napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Jedno pytanie po co ZACZYNASZ rozmawiać z Nią na temat jakiejś kobiety, która Ci się podoba (Ona nie wie kim jest). A gdy Ona chce się więcej dowiedzieć (jest Twoją przyjaciółką) to raptem nie chcesz o tym rozmawiać? Sam ZACZYNASZ TEMAT, a później się wymigujesz hmm.
A po co wspomniałeś o Waszych poziomach językowych też nie wiem... nie widzę żadnego związku. Przyjaciołom się pomaga?

Jak dla mnie stosujesz jakieś dziwne manewry. Jestem zdziwiona, że Ona nie zaczęła pukać się w czoło.

poziomach językowych ona chce zebym udzielił jej korków. zaczynam temat bo chciałem zobaczyć czy się zaciekawi ,mam zamiar z nią pogadać face to face ,bo przez telefon to co innego

ps. dziwne manewry a jak wy stosujecie takie coś to jest ok? wzbudzać zazdrość w możecie takimi manewrami a faceci juz nie?

Przepraszam nigdy w życiu czegoś takiego nie zastosowałam - bo po co!? Jestem kimś zainteresowana to mówię mu o tym w prost jak człowiek smile. Udziwnianie komplikuje. Niestety takie manewry powodują krótkotrwałe zainteresowanie jakąś osobą na podstawie CIEKAWOŚCI. Czyli w momencie rozwiązania "tajemnicy" zainteresowanie spada, a nawet znika. Jest coś takiego jak zwykła ludzka ciekawość. Dociekliwość to domena ludzi szczególnie jak są ze Sobą blisko i nie oznacza to od razu zazdrości. Matko. Za bardzo pracuje Twoja wyobraźnia.
Nie wiem jak było z Twoimi dawnymi związkami itp., ale w jakim Jej zachowaniu widzisz te manewry? To, że powiedziała Ci o jakimś mężczyźnie (oraz rozmawia na tematy partnerskie) wcale nie oznacza, że chce w Tobie wzbudzić zazdrość. Z przyjacielem rozmawia się na różne tematy CZYŻ NIE TAK?
Gdyby naprawdę była zazdrosna to chodziłaby trochę obrażona, że nie chcesz Jej o niczym powiedzieć. Jak dla mnie aktualnie "zżera" Ją ciekawość, bo jest Twoją przyjaciółką. Oczywiście nie wykluczam, że może być w jakimś stopniu Tobą zainteresowana - taka możliwość również wchodzi w grę.
Jednak jeśli musisz stosować takie manewry, aby zainteresować Sobą kobietę, która Ci się podoba to nie najlepiej.

Jeśli tak traktujesz przyjaciół - stosujesz jakieś gierki. To mogę im tylko współczuć hmm. Ze względu na przyjaźń nie czujesz powinności traktować Ją z szacunkiem?

6

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
Nektarynka53 napisał/a:
fajny2014 napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Jedno pytanie po co ZACZYNASZ rozmawiać z Nią na temat jakiejś kobiety, która Ci się podoba (Ona nie wie kim jest). A gdy Ona chce się więcej dowiedzieć (jest Twoją przyjaciółką) to raptem nie chcesz o tym rozmawiać? Sam ZACZYNASZ TEMAT, a później się wymigujesz hmm.
A po co wspomniałeś o Waszych poziomach językowych też nie wiem... nie widzę żadnego związku. Przyjaciołom się pomaga?

Jak dla mnie stosujesz jakieś dziwne manewry. Jestem zdziwiona, że Ona nie zaczęła pukać się w czoło.

poziomach językowych ona chce zebym udzielił jej korków. zaczynam temat bo chciałem zobaczyć czy się zaciekawi ,mam zamiar z nią pogadać face to face ,bo przez telefon to co innego

ps. dziwne manewry a jak wy stosujecie takie coś to jest ok? wzbudzać zazdrość w możecie takimi manewrami a faceci juz nie?

Przepraszam nigdy w życiu czegoś takiego nie zastosowałam - bo po co!? Jestem kimś zainteresowana to mówię mu o tym w prost jak człowiek smile. Udziwnianie komplikuje. Niestety takie manewry powodują krótkotrwałe zainteresowanie jakąś osobą na podstawie CIEKAWOŚCI. Czyli w momencie rozwiązania "tajemnicy" zainteresowanie spada, a nawet znika. Jest coś takiego jak zwykła ludzka ciekawość. Dociekliwość to domena ludzi szczególnie jak są ze Sobą blisko i nie oznacza to od razu zazdrości. Matko. Za bardzo pracuje Twoja wyobraźnia.
Nie wiem jak było z Twoimi dawnymi związkami itp., ale w jakim Jej zachowaniu widzisz te manewry? To, że powiedziała Ci o jakimś mężczyźnie (oraz rozmawia na tematy partnerskie) wcale nie oznacza, że chce w Tobie wzbudzić zazdrość. Z przyjacielem rozmawia się na różne tematy CZYŻ NIE TAK?

Gdyby naprawdę była zazdrosna to chodziłaby trochę obrażona, że nie chcesz Jej o niczym powiedzieć. Jak dla mnie aktualnie "zżera" Ją ciekawość, bo jest Twoją przyjaciółką. Oczywiście nie wykluczam, że może być w jakimś stopniu Tobą zainteresowana - taka możliwość również wchodzi w grę.
Jednak jeśli musisz stosować takie manewry, aby zainteresować Sobą kobietę, która Ci się podoba to nie najlepiej.

Jeśli tak traktujesz przyjaciół - stosujesz jakieś gierki. To mogę im tylko współczuć hmm. Ze względu na przyjaźń nie czujesz powinności traktować Ją z szacunkiem?

no ona tak samo mi mówiła jakieś 4 tygodnie ze jest kimś zainteresowana jak jej nie wyszło to powiedziała,ze ten ktoś ma duże wady których ona nie akceptuje ,nie takie jak u mnie.
no udaję taką obrażoną ,także zirytowała się tym ze mówię jej o innych kobietach , zaproponowała także żebym dał jej korki a angola ,bo chodzę uczyć także taką dziewczynkę
Chcesz z nią być, to jej powiedz,a nie podbierasz dziewczynę na gadki o innych,zmyślonych,jak przypuszczam. Ona też nie lepsza, facet ma się starać, a dziewczyna dać się uwielbiać...teoria rodem z filmu dla gimnazjalistek.
no i własnie chodzi mi o jej zachowanie ze tylko ja mam się starać ,co do innych dziewczyn to nie zmyślonych spotykałem się z innymi. jak napisałem chcę jej powiedzieć wprost ze jestem nią zainteresowany ,ona może się domyśla

Jednak jeśli musisz stosować takie manewry, aby zainteresować Sobą kobietę, która Ci się podoba to nie najlepiej.
jak ktoś stosuje takie manerwy na mnie to ja tak samo,jak kuba bogu tak bóg kubie
lepiej powiedzieć przez telefon przed świętami ,czy po świętach face to face

7

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

Fajny ... to nie jest merytoryczna dyskusja.
Najpierw prosisz o opinie o sytuacji jaką wykreowałeś, a jeżeli nie zgadzasz się z nimi - to krytykujesz wpisy osób, które zechciały udzielić Ci rad.
Napisz wprost, że chodzi Ci tylko o to, żeby Ci przytakiwano.
Odmienne od naszych opinie są po to, żeby za nie podziękować i się nad nimi zastanowić - a nie krytykować ....
Nie zastanawiając się nad niczym, i uznając Twoją rację jako jedyną słuszną - zostaniesz tu gdzie jesteś.
W infantylnej relacji, w której robicie sobie nawzajem na złość i staracie się żeby drugiemu jak najbardziej dokuczyć.

8 Ostatnio edytowany przez fajny2014 (2015-04-01 13:43:15)

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
IsaBella77 napisał/a:

Fajny ... to nie jest merytoryczna dyskusja.
Najpierw prosisz o opinie o sytuacji jaką wykreowałeś, a jeżeli nie zgadzasz się z nimi - to krytykujesz wpisy osób, które zechciały udzielić Ci rad.
Napisz wprost, że chodzi Ci tylko o to, żeby Ci przytakiwano.
Odmienne od naszych opinie są po to, żeby za nie podziękować i się nad nimi zastanowić - a nie krytykować ....
Nie zastanawiając się nad niczym, i uznając Twoją rację jako jedyną słuszną - zostaniesz tu gdzie jesteś.
W infantylnej relacji, w której robicie sobie nawzajem na złość i staracie się żeby drugiemu jak najbardziej dokuczyć.

nie chodzi o to ze nie przymuję waszej opinii ale według was oprócz statystyczna_polka ,przyznało ze ona też nei gra szczerze i dobrze bo facet ma się tylko starać, dzisiaj nie powiem jej ze to oną chodzi bo jest 1 kwietnia
jutro szczera rozmowa na ten temat?

9

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
fajny2014 napisał/a:

no ona tak samo mi mówiła jakieś 4 tygodnie ze jest kimś zainteresowana jak jej nie wyszło to powiedziała,ze ten ktoś ma duże wady których ona nie akceptuje ,nie takie jak u mnie.
no udaję taką obrażoną ,także zirytowała się tym ze mówię jej o innych kobietach , zaproponowała także żebym dał jej korki a angola ,bo chodzę uczyć także taką dziewczynkę
Chcesz z nią być, to jej powiedz,a nie podbierasz dziewczynę na gadki o innych,zmyślonych,jak przypuszczam. Ona też nie lepsza, facet ma się starać, a dziewczyna dać się uwielbiać...teoria rodem z filmu dla gimnazjalistek.
no i własnie chodzi mi o jej zachowanie ze tylko ja mam się starać ,co do innych dziewczyn to nie zmyślonych spotykałem się z innymi. jak napisałem chcę jej powiedzieć wprost ze jestem nią zainteresowany ,ona może się domyśla

Słuchaj KAŻDY MA PRAWO MIEĆ własne zdanie na temat związków - Ty i Ona. Mi również nie podoba się Jej podejście, ale to nie oznacza, że można kogoś z innym podejściem do związku tak traktować.
Chcesz, aby traktowała Ciebie w porządku, ALE Sam już tego nie robisz? Żeby od kogoś wymagać najpierw trzeba SAMEMU spełniać własne (!) wymogi. Nie ma co się patrzeć na drugą stronę - masz zasady itp. to się ich trzymaj, a nie dostosowuj! To istna hipokryzja. A nie zamierzam koncentrować się na Jej problemach, bo przypominam Ci - to Ty napisałeś na forum, nie Ona.

fajny2014 napisał/a:

Jednak jeśli musisz stosować takie manewry, aby zainteresować Sobą kobietę, która Ci się podoba to nie najlepiej.
jak ktoś stosuje takie manerwy na mnie to ja tak samo,jak kuba bogu tak bóg kubie

W takim wypadku nie wiem dlaczego masz do Niej takie pretensje. Gdyby odwrócić kota ogonem zachowujesz się identycznie jak Ona, nie widzisz tego - przez przeciwne zdanie co do związków (o matko nie powinieneś przecież mieć, tak sądzisz o Niej?), gadasz o kobietach (o matko przecież to wzbudza zazdrość, no ale przecież Ona też to robiła) itp. Być może Ona identycznie uważa jak Ty - "On pierwszy zaczął!".
Ja zauważyłam to OD RAZU - podobieństwo malowane, może nie do poglądów itp. ale w stosunku do drugiej osoby/charakteru. TO TA DRUGA OSOBA MA SIĘ DOSTOSOWAĆ, JA MAM RACJĘ! A czy Ona jest Tobą poważnie zainteresowana, nadal mam poważne wątpliwości.
Dziwne, czemu nagle Wasza relacja przyjacielska zniknęła? Przyjaciel to ktoś wyjątkowy i dlatego należy mu się wyjątkowe, pełne szacunku zachowanie? Obydwoje o tym zapominacie. Chyba, że Wasza relacja od początku była tylko koleżeńską.

fajny2014 napisał/a:

lepiej powiedzieć przez telefon przed świętami ,czy po świętach face to face

Po tym co Obydwoje wyczyniacie radzę się zastanowić, czy w przyszłości nie wystąpią głębsze problemy w związku. Wasze charaktery są ciężkie. "Pozabijacie się" tongue.

10

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

Nektarynka ma rację. Wy się nie nadajecie do związku, a już na pewno nie razem do jednego.

11 Ostatnio edytowany przez fajny2014 (2015-04-01 20:31:46)

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
Jacenty89 napisał/a:

Nektarynka ma rację. Wy się nie nadajecie do związku, a już na pewno nie razem do jednego.

takim radą dziękuję
Jacenty poczytałem twoje tematy założone przez ciebie no i powiem to samo co ty tutaj napisałeś,tyczy się ciebie

12

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

Utwierdziles mnie jeszcze bardziej w tym co napisałem wcześniej.

13

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
fajny2014 napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:

Nektarynka ma rację. Wy się nie nadajecie do związku, a już na pewno nie razem do jednego.

takim radą dziękuję
Jacenty poczytałem twoje tematy założone przez ciebie no i powiem to samo co ty tutaj napisałeś,tyczy się ciebie

Jakich komentarzy się spodziewałeś? Nie do końca potrafię Ci w punktach napisać co masz zrobić, aby powstał związek. Obydwoje zachowujecie się raczej jakbyście chcieli Sobie zrobić na złość, niż być razem.

14 Ostatnio edytowany przez fajny2014 (2015-04-02 20:21:25)

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
Nektarynka53 napisał/a:
fajny2014 napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:

Nektarynka ma rację. Wy się nie nadajecie do związku, a już na pewno nie razem do jednego.

takim radą dziękuję
Jacenty poczytałem twoje tematy założone przez ciebie no i powiem to samo co ty tutaj napisałeś,tyczy się ciebie

Jakich komentarzy się spodziewałeś? Nie do końca potrafię Ci w punktach napisać co masz zrobić, aby powstał związek. Obydwoje zachowujecie się raczej jakbyście chcieli Sobie zrobić na złość, niż być razem.

nie mam pretensji o twoje posty:) dużo mi dały do zrozumienia jeśli chodzi wyciągnełem z nich wnioski.
chodziło mi o posty pana j89
jeślo chodzi o to to już ta kobieta wie ze jestem nią zainteresowany,mamy pogadać jak się spotkamy , wstępnie pytała się czy wiem jak do niej do miejscowości dojechać ,czy umiemy grać w grę frizzbi, ze jak ją odwiedzę to upiecze mi ciasto

15

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
fajny2014 napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
fajny2014 napisał/a:

takim radą dziękuję
Jacenty poczytałem twoje tematy założone przez ciebie no i powiem to samo co ty tutaj napisałeś,tyczy się ciebie

Jakich komentarzy się spodziewałeś? Nie do końca potrafię Ci w punktach napisać co masz zrobić, aby powstał związek. Obydwoje zachowujecie się raczej jakbyście chcieli Sobie zrobić na złość, niż być razem.

nie mam pretensji o twoje posty:) dużo mi dały do zrozumienia jeśli chodzi wyciągnełem z nich wnioski.
chodziło mi o posty pana j89
jeślo chodzi o to to już ta kobieta wie ze jestem nią zainteresowany,mamy pogadać jak się spotkamy , wstępnie pytała się czy wiem jak do niej do miejscowości dojechać ,czy umiemy grać w grę frizzbi, ze jak ją odwiedzę to upiecze mi ciasto

Taka rada ode mnie na przyszłość - im jaśniejsze (jednoznaczne) działania stosujesz, tym lepiej na tym wychodzisz (o tak Panowie). W taki sposób jasno będziesz okazywał czego chcesz oraz będziesz przyciągał kobiety zainteresowane TOBĄ, a nie jakimiś poradnikami czy gierkami.
Przestaniesz stosować się do tych rzeczy - stracisz na atrakcyjności. A chyba nie chcesz tak nisko upaść i udawać kogoś kim nie jesteś przez resztę związku smile?

16

Odp: pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło
Nektarynka53 napisał/a:
fajny2014 napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Jakich komentarzy się spodziewałeś? Nie do końca potrafię Ci w punktach napisać co masz zrobić, aby powstał związek. Obydwoje zachowujecie się raczej jakbyście chcieli Sobie zrobić na złość, niż być razem.

nie mam pretensji o twoje posty:) dużo mi dały do zrozumienia jeśli chodzi wyciągnełem z nich wnioski.
chodziło mi o posty pana j89
jeślo chodzi o to to już ta kobieta wie ze jestem nią zainteresowany,mamy pogadać jak się spotkamy , wstępnie pytała się czy wiem jak do niej do miejscowości dojechać ,czy umiemy grać w grę frizzbi, ze jak ją odwiedzę to upiecze mi ciasto

Taka rada ode mnie na przyszłość - im jaśniejsze (jednoznaczne) działania stosujesz, tym lepiej na tym wychodzisz (o tak Panowie). W taki sposób jasno będziesz okazywał czego chcesz oraz będziesz przyciągał kobiety zainteresowane TOBĄ, a nie jakimiś poradnikami czy gierkami.
Przestaniesz stosować się do tych rzeczy - stracisz na atrakcyjności. A chyba nie chcesz tak nisko upaść i udawać kogoś kim nie jesteś przez resztę związku smile?

przecież to oczywiste ze nie, od niej często słyszę ze jestem szczery,ale w tym akurat w takie coś miałem 1 raz ze bałem się powiedzieć ze mi się podoba
dziękuję Nektarynka za radę

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » pomóżcie co robić żeby z tego coś wyszło

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024