Ile związków jest tak naprawde szcześliwych? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Ciągle mówimy tu o wielkiej miłości itd. Mnie zastanawia ile związków jest szcześliwych naprawdę? Takich w których miłość i czułość wciaż jest po latach bycia razem. Takich w których ludzie rozmawiają ze sobą, a nie wymieniają informację typu jak było w pracy, szkole itp.
A ile jest takich zwiazków, w których ludzie męczą się ze soba, dla pozorów, dla dobra dzieci itp.
Fajnie jakby wypowiedziały się osoby z dużym stażem.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

zabawne bo ja sobie to samo pytanie wczoraj zadałam i też bym chciała wiedzieć jak to wygląda u innych.

Mój staż może nie jest porywający, nie długo minie 6 lat i jesteśmy bardzo szczęśliwi ze sobą.

3

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

hmm a co to jest w ogóle szczęście?

4

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

hej smutna88 dlaczego taka beznadziejna refleksja?

5

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

bo im dłużej żyję na tym świecie, to coraz częściej zaciera mi się chyba znaczenie tego słowa... albo mój przypadek jest beznadziejny.

6

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Ja już żyje 30 lat i też troche widziałam i doszłam do wniosku, że szczęśliwym trzeba być samemu z sobą. Mnie daje największe szczęście to, jeśli mogę się rozwijać, realizować moje pasję. Wtedy człowiek jest ciekawy dla siebie i może stać się ciekawy dla innych. Przyciagamy wówczas ciekawych ludzi, którzy moga dać nam szczęscie. To jest bardzo trudne i wymaga wiele pracy nad sobą, samozaparcia.

Niektórzy koncentrują się tylko nad tm, że nie moga np. znalezc partnera. Lepiej zeby skoncentrowali sie na tym co moga drugiej osobie dac.

Ale to tylko moje skromne przemyslenia.
Tak naprawde wszystko bywa bardzo skomplikowane. Zwlaszcza relacje z ludzmi, z partnerami.

7

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Wiesz, czasem myślę, że jak nie jest się szczęśliwym w życiu osobistym, tzn. chodzi o relacje z partnerem, ludźmi, to pasję ciężko jest rozwijać, realizować.

8 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2011-05-07 22:32:05)

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

ja niestety nie mam długiego stażu, u mnie to dopiero początki 1,5 roku po ślubie a już dawno nie jestem szczęsliwa, nie ma u nas nc w małżeństwie ani zaufania ani czułości ani odpowiedzialności za drugą osobę, mój mąż se już w ogóle nie stara...
ale powiem ci coś z przykłądu moich rodziców,zawsze chciałam miec takiego męza jakiego miała moja mama i chciałam być taką żoną jaką była moja mama niestety realia okazały sę zupełnie inne.moi rodzice byli 30 lat ze sobą mój tata już nistety nie żyje, ale u nch można było zaobserwować miłość i wielkie przywiązanie, wszędzie razem chodzili,po 30 latach mówili sobie czule i słodku mówil do siebie per misiu to było romantyzne cały czas chodzili za ręce,mój ojciec za każdym razem jak wracał z pracy witał mamę pocałunkiem,szczerze to byłam tylko 2 razy świadkiem ich kłótni i tak za chwile sie pogodzili a tak przeważnie róznice myśleniowe załątwiali dyskusją spokojną i kompromisami, tato kupował przynajmniej raz w miesiąu mamie kwiaty bez okazji, często chodzili do kina czy teatru,przenigdy się do siebie w jakś chamski sposób do siebie odzywali zawsze emanowałą taka miłośc od nich i to było piękne...gdy mój ojciec umierał mam spytała go czy kiedy kolwiek ją zdradził mój ojcieć odpowiedział "misku przecież jak cie ponad wszystko kocham całe moje życie to ty, nigdy bym cie nie zdradził...:potem po chwili umarł powedział tylko że ne ma sie martwić,że będzie dobrze...
wychowywałam się w domu pełnego ciepła i miłości oczy mi sie dopero otwarły po slubie, jakim skończonym chamem jest mój mąż jak mnie traktuję jak mną poniewiera i jak mnie ponża na każdym kroku, do mnie to był na początku szok jak sie wprowadziłam do niego i jego rodziców jak słyszałam jak jego rodzice sie do siebie wzajemnie dozywają to aż skura cierpła słowka typu pałuj sie,  wulgaryzmsię, wyrażenie obraźliwe ...i jak tu sie dziwić,że mój maż się też tak do mnie odzywa rodzice go tego nauczyli.
moim zdaniem takich naprawdę dobranych i szczęśliwych par nie ma dużo, coraz wiecej rozwodów separacji, czy chocby tylko bycia razem dla stwarzania pozoru...

9

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

A ja myslę, że faceci wszystko dostają podane na tacy i dlatego tak się zachowują... Zmieniły się czasy...Zauważyłyście, że teraz częściej kobiety zabiegają o mężczyzn?? To MY się staramy!!!! To MY chcemy stworzyć związek!!! Aby to osiągnąć czasem się poniżamy, nie szanujemy się!!!!!!!!! Boimy się, iż gdy postawimy na swoim to On odejdzie....zostawi Nas..........
Wszystko się odwróciło do góry nogami.

10

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

bo przypada 1,5 lub 2 kobiety na jednego mężczyznę jak dobrze pamietam. smile
" Zauważyłyście, że teraz częściej kobiety zabiegają o mężczyzn??" faktycznie trochę czasy pod tym względem sie zmieniły ale nie uważam że faceci dostają wszystko na tacy.Z resztą  jakby kobieta nie chciała mu tego podac to by nie dała.

To jest podobne do tego że jest dobrze wszędzie gdzie nas nie ma albo ze najfajniejsi faceci są już żonaci. Istnieją fajni panowie tylko my nie zauważamy ich.

11

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Jestem z chłopakiem 4 lata i nie jestem szcześliwa... nie wiem jak to ująć przyzwyczajenie bycia z nim  .... częste kłótnie... nie umiem go zrozumieć....
zmienny ma nastrój jednej chwili chciałby być ze mna mieszkać mówi ze kocha nad życie a za jakiś czas mowi ma inne plany.... i jak takiego zrozumieć .... ciąge wybucha komentuje moje zachowania wszystko jak nie jest po jego myśli jest zle..... nie wiem sama co robić.....

12

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Jestem mężatką od 27 lat To dziwne ,ale właśnie dzisiaj pomyślałam sobie ,że od jakiegoś czasu nie rozmawiamy tylko wymieniamy informacje I trafiłąm na ten wątek  Jeszcze kilka lat wstecz myślałam ,że jesteśmy szczęśliwym małżeństwem ,że się kochamy.Inni też  uwazli nas za dobrana parę W ciągu ostatnich kilkunastu lat było kilka sytuacji kiedy poczułam się bardzo zraniona przez męża Nie chodziło o zdrady fizyczne Uwazałam,że w sytuacjach trudnych dla mnie mogę liczyc na jego wsparcie , np wtedy kiedy byłam przez innych obrażna,a mój mąż był tego świadkiem, myślałam że powiniem  przynajmniej próbowac mnie bronic on wolał chowac głowę w piasek Dodam że nie było to w pracy Potem , kiedy chciałam porozmawiac,mąż zawsze ucinał krótkim,, robisz z igły widły"Nazbierało się tych urazów przez lata.Kiedys udało mi sie wydusic z mojego męż ,że zaniedbywałam go , gdyz zbyt wiele czasu  poświęcałam naszemu synowi,że w niektórych sytuacjach też nie było mu dobrze , że tez go raniłam Teraz afiszuje się ze swoją obojętnością choc twierdzi że nie chce się rozstawac i mu na mnie zależy.Mnie też zależy na nim choc obaj z synem nie sa już dla mnie całym światem.Zainteresował mnie rozwój duchowy i teraz poświęcam najwięcej czasu sobie.Zaczynam odkrywac inny świat ,rozumiec wiele spraw , żałuję tylko ze tak póżno, chociaż w myśl rozwoju duchowego ten czas jest dla mnie najlepszy

13

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

jestem 5 lat z chłopakiem,a  tak na prawdę jesteś b nieszczęśliwa... ale nie jestem chyba zbyt odważna, żeby zmienić swoje życie i zostawić go? Wiele wycierpiałam przez niego, wiele razy płakałam... szczerze mówiąc, to nie wiem dlaczego nadal z nim jestem sad. Myślę że są szczęśliwe związki, zdarzają się one rzadko, ale na pewno takie bywają. Wtedy kiedy dwie połówki się dobrze dobiorą..., ja niestety źle wybrałam.. mam tylko nadzieję, że przyjdzie ten czas, że będę odważna i zmienię to na dobre smile.

14 Ostatnio edytowany przez Elede (2009-12-20 15:18:54)

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Nie jestem ani nie byłam w tak długim związku jak niektóre osoby piszące powyżej, ale kiedy czytałam te posty, przypomniało mi się jedno zdanie, gdzieś przeczytane nt. związków. Chodzi o to, że jeśli ktoś wyrządzi nam krzywdę, zrani nas, bardziej to pamiętamy, niż dobre chwile i niestety, żeby zadośćuczynić krzywdzie, trzeba się bardzo starać, i potrzeba wielu dobrych momentów, żeby zatrzeć ten jeden zły. Bo rachunek zysków i strat nigdy nie jest 1:1, tylko bardziej boli nas krzywda niż cieszą piękne chwile. Więc może dlatego tak trudno być razem długo, jeśli ten rachunek krzywd i zranień się powiększa, tym bardziej, jeśli któś dusi to w sobie, zamiast na bieżąco rozmawiać z partnerem.

Popieram też zdanie nimfy w 100%. Ważne jest, żeby dwie osoby w związku same były ze sobą szczęśliwe, a nie oczekiwały od drugiej osoby, że wypełni wszystkie jej potrzeby. Także musi być równowaga, pomiędzy tym, co tylko moje, a tym, co nasze, wspólne.

15 Ostatnio edytowany przez Inez (2009-12-20 15:52:58)

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Jestem 15 lat po ślubie i do najszczęśliwszych niestety ten związek nie należy,myślę że istnieje on dzięki dzieciom.Kiedy rozglądam się po bliskich to niestety relacje miedzy nimi też nie są najlepsze.Jedyną taką parą jaką znam są dziadkowie mojego męża,tam miłośc i szacunek do siebie widać gołym okiem.

16

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Jestem 8 lat z moim partnerem. Były kłótnie, były łzy... ale mimo wszystko jesteśmy szczęśliwi ze sobą. Jednak nie jestem jeszcze mężatką, więc może nie mam takiego doświadczenia jak niektóre panie, ale mimo wielu rzeczy, kochamy się, on mnie będzie bronił, ja jego będę pocieszała. Wspieramy się nawzajem i poza miłością jesteśmy też dla siebie przyjaciółmi...

Przykład drugiego małżeństwa, to moi rodzice, którzy zaraz po tym jak wyprowadziłam się z domu, to rozwiedli się. Chcieli poprostu jak sie potem dowiedziałam, żebym miała dobre dzieciństwo i wszelka pomoc, a u nich milosc juz dawno zgasła.

Pozdrawiam

17

Odp: Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Jak bardzo można się "ślizgnąć" na małżeństwie i tej drugiej połówce przekonałam się na przykładzie moich rodziców, niestety. Wydawali mi się zawsze dobrą parą.  Przeżyli wspólnie śmierć córki, nowotwór jelita grubego mojego ojca, Mama była jego aniołem stróżem, niańczyła, dogadzała, rozpieszczała w czasie choroby. I odszedł po 45ciu latach do innej mając 70 lat, a za sobą pięć lat psychicznego znęcania się nad moją Mamusią. Wystarczyło Jej woli życia na niespełna  cztery lata... A mój słodki tatuś mając 77 lat kwitnie

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Ile związków jest tak naprawde szcześliwych?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024