Otóż tak,jestem z moich chłopakiem 2 lata. Przez pierwszy rok było wszystko idealnie,lubili mnie,zapraszali,dzwonili i naprawdę było super. Po roku czasu coś im się odwidziało,problem w tym, że nic nie zrobiłam.Najgorsze jest to,że oni go buntują,aby ze mną zerwał,to już nie chodzi o to, że boję się, że on to zrobi, ale ta sytuacja mnie wkurza;/ Bo jeszcze niedawno było tak dobrze,próbowałam się z nimi dogadać,ale nic z tego. Pomocy co mam robić
![]()
Trochę mało szczegółów podajesz. Ale jeśli chłopak jest rozsądny i dojrzały to ma swoje zdanie i nie podda się presji. Chyba że jednak masz coś za uszami i uzna że warto posłuchać niektórych rad rodziców. Spytaj go o co chcodzi, na pewno uargumentowali to jakoś...
Jezeli naprawde sie kochacie to rodzice nie powinni byc dla was problemem, bo nie maja wplywu na wasza milosc, jak komus zalezy to sie jest na dobre i na zle do konca
Miałam kiedyś podobną sytuację, może jest coś o czym nie wiesz? Pogadaj z chlopakiem, by wybadał co się stało, innej rady nie mam