"Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Właśnie skończyłam oglądać "Idę".
I taka mi się nasunęła refleksja...
Czytając recenzje filmu, słuchając wypowiedzi o nim w radiu i telewizji sceptycznie podchodziłam do tego filmu. Zaczęłam go oglądać z myślę, że na pewno nie będzie mi się podobał, że według opisów w mediach jest to kolejny film, w którym martyrologia i kompleksy narodowe będą wiodły prym w fabule.
I się bardzo miło rozczarowałam.  Film jest naprawdę warty obejrzenia. I przynajmniej dla mnie - główny według mediów wątek żydowski" - jest naprawdę wątkiem marginalnym i mało znaczącym dla całości filmu. Dla mnie film miał dwa osobne wątki. Które chociaż w pewnym momencie można uważać, że się łączą - jednak moim zdaniem są bardziej równoległe niż wspólne. Jednym wątkiem jest desperacka i wszelkimi sposobami próba zapomnienia o śmierci najbliższych osób. Drugim, trochę takim jakimś nijakim, fragment życia kandydatki na siostrę zakonną.
Na pewno należy docenić zdjęcia. Kadry są genialne.

Tak się zastanawiam.... ile dobrych filmów przegapiłam z powodu niezachęcających i płytkich recenzji....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

"Idę" obejrzałam z wielką przyjemnością od początku do samego końca. W mojej ocenie treść i forma współgrały ze sobą tutaj doskonale. Z przykrością muszę stwierdzić, że kompletnie nie nie rozumiem tego larum moich rodaków i opinii o tym filmie jako antypolskim. Zaskakuje mnie, że tak wiele osób tylko tyle potrafiło wynieść z tego seansu...

3

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Myślę, że większość tak naprawdę powtarza tę głupią moim zdaniem opinię nie oglądając filmu. Najwyżej go "widząc"...
Tak prawdę mówiąc, to to o czym opowiada film, gdyby nie to, że aktorzy mówią po polsku mogło by się zdarzyć w każdym kraju na świecie.

4

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Ja oglądałam film i nie dostrzegam tego artyzmu. Moim zdaniem jest wydumany. Nie jestem operatorem ani nawet fotografem, ale zdjęć, które by mi się podobały, to w tym całym filmie jest garść. Trzebuchowska, chociaż prywatnie wydaj się być fajną dziewczyną, w filmie raczej JEST niż gra. Ot wygląda, chodzi, robi coś. Może i fajnie by zagrała, ale ta rola jest doskonale nijaka. Kulesza jest dobra, ale tylko dobra. Scenariusz nie powala, a całość mnie zwyczajnie znudziła. "Pokłosie" w tej tematyce uważam za o wiele, wiele lepsze.

5

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów
Vian napisał/a:

Ja oglądałam film i nie dostrzegam tego artyzmu. Moim zdaniem jest wydumany. Nie jestem operatorem ani nawet fotografem, ale zdjęć, które by mi się podobały, to w tym całym filmie jest garść. Trzebuchowska, chociaż prywatnie wydaj się być fajną dziewczyną, w filmie raczej JEST niż gra. Ot wygląda, chodzi, robi coś. Może i fajnie by zagrała, ale ta rola jest doskonale nijaka. Kulesza jest dobra, ale tylko dobra. Scenariusz nie powala, a całość mnie zwyczajnie znudziła. "Pokłosie" w tej tematyce uważam za o wiele, wiele lepsze.

Mam podobne odczucia. "Ida" dla mnie niezła, ale też nie powaliła. 6/10 dałam. Wyżej oceniłam właśnie "Pokłosie", dałam chyba 8/10. Nie wiem czy są antypolskie, to chyba muszą obcokrajowcy obejrzeć i ocenić czy przez to inaczej odbierają Polaków. Niemniej jako sam film sporo bardziej podobało mi się "Pokłosie", chociaż "Ida" też jest nawet niezła, spodziewałam się jednak więcej. Niektóre kadry były dobre, ok, pewnie tak, czarno-biały film i to też robi ciekawe wrażenie. Nie przeszkadza mi powolna akcja, oglądałam już parę filmów z taką, ale "Ida" moim zdaniem tutaj jest wręcz już trochę zbyt powolna też, ujęcia niektóre zbyt przedłużone.

6 Ostatnio edytowany przez Witaminna (2015-03-05 11:45:31)

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Dodam swoją opinię.

Film niełatwy - trzeba się nastawić na ambitny temat i podejście realizatorskie twórców.

Ja osobiście chyba oglądałam go za bardzo "na szybko", wiecie wieczorem, kiedy dzieci spały, bo trzeba zobaczyć. Bez skupienia i wyciszenia. I trochę chyba nie wciągnęłam sie w nastrój.

Ale rzeczywiście, zdjęcia bardzo inne od tych, które widzimy w typowych filmach, gdzie obrazy pędzą jedne za drugimi. Trochę smętnie przedłużające się jednak.

I najbardziej zaskoczył mnie moment kiedy Kulesza skacze z okna. Takie niespodziewane, takie "zwyczajne" wręcz. Jakby po prostu stała i nagle zdecydowała się wyjść... Aż musiałam przewinąć i upewnić się, że dobrze widziałam.

A co do młodszej Agaty - nie do końca się zgodzę, że zaledwie była. Taka była jej rola i uważam że sobie poradziła.
A wiecie, że ona nie miała nigdy wcześniej do czynienia z filmem? Szumowska wypatrzyła ją w kawiarni i poleciła Pawlikowskiemu.
I jako taka osoba bez warsztatu uważam, że była w porządku. Żadnego drewniactwa i nawet swoboda i natrualność w tej jej ascetycznej postaci.

Pozdrawiam

7

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Witaminna, Ta scena z Kuleszą właśnie nie za bardzo mi się podobała. Może taki miał być zamysł, że niespodziewanie, pokazane inaczej, ale dla mnie scena ta np nieudana. No, ale ktoś może uzna inaczej.

8

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

No właśnie. Wywołuje różne opinie, prawda?
Ja byłam zaskoczona, że można tak po prostu skoczyć z okna smile

9

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Mnie scena z oknem się podobała jako jedyna z całego filmu, właśnie dlatego, że taka zwyczajna.

A co do młodszej Agaty - nie do końca się zgodzę, że zaledwie była. Taka była jej rola i uważam że sobie poradziła.

Nie no, ja też uważam, że sobie poradziła, ja się tylko zastanawiam, jak z taką rolą sobie można NIE PORADZIĆ. Tzn ja nie jestem aktorką, może ta rola jest ambitna w sposób, którego nie dostrzegam, a Trzebuchowska jakoś ją ciekawie uchwyciła, czego też nie dostrzegam, ale chwilowo uważam, że trzeba byłoby wyjątkowego talentu, żeby skopać rolę, w której się prawie nic nie mówi i prawie nie ma mimiki.

10

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

No może i trochę racja :)

11

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

A ja miałem to szczęście, że obejrzałem 'Idę' przed wszystkimi oscarowymi recenzjami i sam wpadłem na to, że film jest taki sobie, nijaki.
Natomiast wątek martyrologii żydowskiej dodany na siłę.
Jako historyczny purysta nie widzę tej całej sytuacji: polska rodzina morduje rodzinę żydowską i ot tak, bierze sobie ich dom.A potem żyli długo i szczęśliwie.Ehe, jasne.
Drugie nieprawdopodobieństwo psychologiczne.Pani Wanda przez ponad dwie dekady ma totalnie wywalone na historię swojej rodziny, a potem nagle staje się mega rodzinna i bierze ją na wspomnienia.Też jakoś średnio.
Rola młodej fajna, moim zdaniem.Jest prawdziwa. Kiedyś czytałem o Robercie Górskim, że na scenie świetnie udaje idiotę.Ktoś dodał, że on niczego nie udaje, po prostu jest sobą.Nieważne, bo pożądany efekt jest.Tutaj tak samo.

12

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów
pitagoras napisał/a:

Jako historyczny purysta nie widzę tej całej sytuacji: polska rodzina morduje rodzinę żydowską i ot tak, bierze sobie ich dom.A potem żyli długo i szczęśliwie.Ehe, jasne.

Bo takie z życia wzięte "polska rodzina pomogła rodzinie żydowskiej, a potem kupiła od ostatnich żyjących jej członków dom i wszyscy żyli długo, i szczęśliwie" słabo się nadaje na film. Kto by to oglądał smile

13 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2015-03-14 22:24:10)

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Żeby nie było.Jest faktem bezdyskusyjnym, że sporo Polaków zachowywało się wobec Żydów mało fajnie(eufemizm).
I o ile (współ)udział w zamordowaniu Żydów byłby historycznie prawdopodobny, to przejęcie ich gospodarstwa już nie.Nawet za okupacji sprawy formalne były całkiem rzetelnie prowadzone i nie było możliwości 'wziąć' sobie cudzy dom.No chyba że się było kumplem Hansa Franka.Jak mniemam, cuchnący gnojem chłopina z mazowieckiej wichury takich kumpli nie miał.
Ale nawet gdyby,to najdalej w 1946 dostałby czapę od UB.
Już bardziej cała ta sytuacja mogła się wydarzyć w Bieszczadach (Polacy zabili Ukraińców); albo na Wołyniu(Ukraińcy zabili Polaków)
Tyle, że wówczas pies z kulawą nogą by się filmem nie zainteresował i o Oscarze mowy nie ma.

14 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-03-15 12:27:51)

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Pitagoras,
znam  historie gdy Polacy ( z lubelskiego)-dokładnie Szczebrzeszyna,Biłgoraja,Goraja i okolic przejmowali gospodarstwa po Żydach zabitych przez "innych Polaków" ( tak mówią teraz właściciele domów i chętnie rzucają nazwiskami kto kogo zabił) więc proszę,nie pisz o trudnościach.
Lubelskie to ani Bieszczady ani Wołyń a takie rzeczy miały tam miejsce i nikt w czapę od UB nie dostał.

Co do Idy-film taki sobie,nie zauważyłam w nim czegoś co warte byłoby oskara.

15

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów
gojka102 napisał/a:

Pitagoras,
znam  historie gdy Polacy ( z lubelskiego)-dokładnie Szczebrzeszyna,Biłgoraja,Goraja i okolic przejmowali gospodarstwa po Żydach zabitych przez "innych Polaków" ( tak mówią teraz właściciele domów i chętnie rzucają nazwiskami kto kogo zabił) więc proszę,nie pisz o trudnościach.
Lubelskie to ani Bieszczady ani Wołyń a takie rzeczy miały tam miejsce i nikt w czapę od UB nie dostał.

Co do Idy-film taki sobie,nie zauważyłam w nim czegoś co warte byłoby oskara.

1.W jaki sposób formalnie owe 'przejęcie'zostały załatwione?
2.Czy któraś z tych historii (konkretny dom, konkretna rodzina) ma potwierdzenie inne niż ludowa opowieść?

16

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Skoro rodziny same o tym mówią-ba,ja sama znam człowieka ponad 80 letniego,który w domu przejętym od Żydów zamieszkał z rodziną-to nie jest to ludowa opowieść.
Znam też gościa z tych regionów,jest profesorem na KUL,który zbiera materiały do książki na temat tego regionu i obecności Żydów na nim oraz tym co się z nimi stało.

Nie wiem w jaki formalny sposób przejęto domy,ale z opowieści tego 80 latka wiem,że dom,który przejęli wraz z kawałkiem ziemi stał blisko ich domu więc jak to pan mawia "przyłączyli my".

17

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Ja za to mam w domowym archiwum zgrabną umowę zakupu od Żyda kamienicy w roku 1946.

18

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów
gojka102 napisał/a:

Skoro rodziny same o tym mówią-ba,ja sama znam człowieka ponad 80 letniego,który w domu przejętym od Żydów zamieszkał z rodziną-to nie jest to ludowa opowieść.
Znam też gościa z tych regionów,jest profesorem na KUL,który zbiera materiały do książki na temat tego regionu i obecności Żydów na nim oraz tym co się z nimi stało.

Nie wiem w jaki formalny sposób przejęto domy,ale z opowieści tego 80 latka wiem,że dom,który przejęli wraz z kawałkiem ziemi stał blisko ich domu więc jak to pan mawia "przyłączyli my".

Też dokumentuję takie tematy i spodziewam się, że 'przyłączyli my' ma genezę bardziej złożoną nad 'zabili my Żyda i se wzięli jego dom'.Jednak starsi ludzie mają manierą upraszczania i nie są zbyt dokładni.

19

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

To bardzo możliwe,że akurat nie "oni" Żyda zabili.Zrobili to inni "oni"- jak się tu mawia.

20

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Czasami naprawde lepiej nie słuchać... Ja obejrzłąam przed tą szopką i bardoz się cieszę...
W ogóle tu chodiz o kino, a nie jakieś dywagacje pseudo historyczne.

21

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Jeszcze nie widziałam tego filmu. Wkrótce nadrobie braki.

22

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Teraz zamiast puścić zaplanowanego filmu ida telewizja publiczna robi propagandę zniechęcająca do filmu mówi jak to w tym filmie chłopi są sprowadzeni do okrutników(jak by to nie była prawda) a to ze autor ma Żydowskie pochodzenie co to tłumaczy. Pytam gdzie film. Na razie czekam z mute patrze aż gadające głowy odejdą i rozpocznie się film ja oglądam i do mnie należy ocena film,u a nie do jakiś szemranych pseudo-krytyków z nadania PIS.

23

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Nie widziałem  jeszcze tego filmu ale z chęcią go zobaczę.

24

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

nie podobał mi się, zbyt nudny, żadnych efektów specjalnych w filmie nie ma, nudna, usypiająca historyjka dla emerytów

25

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów
nika05 napisał/a:

nie podobał mi się, zbyt nudny, żadnych efektów specjalnych w filmie nie ma, nudna, usypiająca historyjka dla emerytów

A może napisz gdzie według Ciebie do takiej historii można by było wrzucić efekty specjalne?
Może do sceny jak Ida z siostrą odkopują kości? Na przykład jakieś wycia wilkołacze i falowanie powietrza?

26

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Ale przecież "Ida" to taki typowy przykład dzisiejszego, na siłę artystycznego polskiego kina, ani lepszy, ani gorszy od wielu innych. Czyli obowiązkowo czarno-biały, obowiązkowo więcej ciszy i "nic niedziania się" niż dialogów i "dziania". Ten film niewiele ze sobą po prostu niesie.

27

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

No bo widzisz sailor_mars, kino artystyczne sięga właśnie po inne środki wyrazu niż wartka akcja, liczne dialogi i efekty specjalne. Czasem milczenie oraz brak mocnych efektów wizualnych (także kolorystycznych) skłania bardziej do refleksji. Ja tam lubię filmy, które bardziej się "przeżywa" niż ogląda.

28

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Dla mnie kino artystyczne powinno nieść ze sobą ważne treści i skłaniać do przemyśleń. Na tym powinna właśnie polegać jego "artystyczność", a nie na mamieniu widzów samymi tylko środkami wyrazu. Te liczne filmy, w których postacie głównie siedzą i milczą to rodzaj kina, które udaje artystyczne, ale nie ma głębi. Jakie przemyślenia wywołuje w widzi coś takiego?

29

Odp: "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Daltego ja jestem ostrożny co do recenzji. Zwracam uwagę kto pisze, bo są osoby , z ktorymi często się zgadzam, a bywają takie, których opinie zupełnie nie odzwierciedlają dla mnie filmu. hmm Wiadomo, nie zansz każdej sooby, która pisze o inie, szczególnie, że ci co sie nie znaja też sobie nijedonkrotnie pozwalają wink

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » "Ida" - czyli jak zniechecić do oglądania filmów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024