Lipiec, konczy sie zwiazek , ja nie moge sobie z tym poradzic , mysle codziennie o niej ,wstaje i juz mam ja w glowie , ide spac i jest to samo , nie wiem co mam juz zrobic. Moja byla dziewczyna przestala mnie kochac jak stwierdzila ,nie rozumiem jednego , gdy sie mowi ze sie kocha to chyba nie robi cobie zartow , od lipca minelo juz poł roku a ja dalej walcze z tym , nie mam pojecia czy odezwac sie do niej czy raczej zachowac honor i trzymac to w sobie , ... najgorsze jest to ,ze gdy napisze moge sie rozczarowac jeszcze mocniej , ale gdy nie napisze to nie bede wiedzial
kuzwa ja juz sam nie wiem co mam z soba zrobic ....
mial ktos podobnie ?:(
Czego nie bedziesz wiedziao jak nie napiszesz?
Bo poprostu chodzi o to ,ze mozna by to bylo naprawic , wiec chcialem zaryzykowac i nie wiem juz sam czy mam sie odezwac czy zostawic to tak jak jest ... ![]()
Wg mnie powinienes zaryzykowac. I tak myslisz i tak. Bo masz nadzieje. A jesli sie nie uda to bedziesz juz wiedzial, ze czas zapomniec
A mieliście jakiś kontakt przez ten czas?
Jak Cie nie kocha to nie ma czego naprawiac.
Ja trochę rozumiem Twój dylemat. Chciałbyś spróbować, bo masz nadzieję, ale z drugiej strony boisz się, że to jeszcze bardziej pogorszy Wasze relacje... Czy raczej jej stosunek do Ciebie... Wiesz może od znajomych co się u niej dzieje? Czy tęskniła, cierpiała po rozstaniu?
A mieliście jakiś kontakt przez ten czas?
Nie , wgl nie mielismy kontaktu, widzielismy sie od tamtego czasu tylko raz, hmm no i teraz sam nie wiem co robic , ale jest coraz gorzej , coraz wiecej wspomnien ![]()
Ja trochę rozumiem Twój dylemat. Chciałbyś spróbować, bo masz nadzieję, ale z drugiej strony boisz się, że to jeszcze bardziej pogorszy Wasze relacje... Czy raczej jej stosunek do Ciebie... Wiesz może od znajomych co się u niej dzieje? Czy tęskniła, cierpiała po rozstaniu?
No masz racje o to wlasnie chodzi , hmm ale gdy zapytam zjanomych oczywiscie jej , to oni jej zaraz to wszystko powiedza ... a ja bym chcial sie dowiedziec by nikt jej tego nie mowil , nie mam pojecia jak to zrobic ...
....zadzwoń i zapytaj....powie nie, wszystko jasne...męczysz się w tym zawieszeniu i nie potrzebnie dorabiasz ideologie...
Odezwij się do niej i porozmawiajcie.Rozmowa jest najważniejsza w relacjach damsko-męskich bo nie mamy zdolności czytania sobie w myślach więc nie próbuj tylko porozmawiaj! Rozumiem że ludzie potrzebują czasu żeby zrozumieć pewne rzeczy ale pół roku chyba wystarczy. Jak kocha to wróci. A jak nie to damy sobie jakoś radę ![]()