Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Witam...

Mam pytanie... Jak to jest u Was w związkach, czy spędzacie czas razem w Święta w takie dni jak dzisiaj? Pytanie kieruje do osób które są w związku przed okresem narzeczeństwa.
Pytam  z czystej ciekawości, ale też dlatego gdyż moja dziewczyna nie ma dla mnie czasu w Święta, ani dzisiaj ani jutro (spotkania rodzinne), i tak luźnie chciałbym porozmawiać czy to jest normalne jeśli jest się w związku np. rok.

Pozdrawiam, proszę o odpowiedzi i życzę wszystkim Wesołych Świąt smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Normalne, ale nie jest to regułą, to zależy co, kto lubi i jak wielkie ma "najazdy" rodzinne w tym czasie smile

3

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Rozumiem.
Sam nie wiem co o tym myśleć, rozumiem że nie ma czasu, ale tak dziwnie mi z tym...
Chyba dlatego że mam dwóch braci i oni przyjechali z dziewczynami a ja siedzę sam jak palec.

Myślicie że nie powinienem być o to zły że nie ma czasu?
(PS. wiem że jeśli naprawdę by chciała to by go znalazła...)

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Wszystko zależy od tego ile macie lat, jakie są tradycje rodzinne. Z reguły pary wspólnie do rodziny zaprasza się po zaręczynach. Przynajmniej tak było/ jest u mnie.
No chyba, że cała rodzina znała już chłopaka/ dziewczynę to wtedy było mówione zapraszam też Asie/ Adama.
No generalnie wszystko zależy od rodziny/ stopnia zaawansowania związku etc. wink

5

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?
HG18 napisał/a:

Rozumiem.
Sam nie wiem co o tym myśleć, rozumiem że nie ma czasu, ale tak dziwnie mi z tym...
Chyba dlatego że mam dwóch braci i oni przyjechali z dziewczynami a ja siedzę sam jak palec.

Myślicie że nie powinienem być o to zły że nie ma czasu?
(PS. wiem że jeśli naprawdę by chciała to by go znalazła...)

To zależy ile lat mają bracia, ile ty. I jak długo trwają związki. Ale ogólnie to nic niezwykłego.

6

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Mamy po prawie 24 lata, rok jesteśmy razem no prawie rok, bo to pierwsze nasze święta.

Nie chodzi o zaproszenie całej rodziny tylko o spotkanie z nią w święta, tak dziwnie się z tym czuje, że nie będzie nawet 15 minutowego spotkania.
Rozumiem że święta są rodzinne, ale poczułem się tak jakbym był mniej ważny od reszty.

7

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?
Iceni napisał/a:
HG18 napisał/a:

Rozumiem.
Sam nie wiem co o tym myśleć, rozumiem że nie ma czasu, ale tak dziwnie mi z tym...
Chyba dlatego że mam dwóch braci i oni przyjechali z dziewczynami a ja siedzę sam jak palec.

Myślicie że nie powinienem być o to zły że nie ma czasu?
(PS. wiem że jeśli naprawdę by chciała to by go znalazła...)

To zależy ile lat mają bracia, ile ty. I jak długo trwają związki. Ale ogólnie to nic niezwykłego.

Jeden młodszy o dwa lata, drugi starszy o dwa lata.

Rozumiem, no to nie ważne smile

8

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Wszystko zależy od naprawdę wielu czynników.

Od tego jak często się spotykacie w ogóle, czy pracujecie/uczycie się, jak bardzo przywiązana jest do swojej rodziny. Bo jeśli  spotykacie się często i pracujecie, to tych świąt jest raptem dwa dni i może dziewczyna w końcu chce posiedzieć w domu, pogadać z rodziną, spotkać się z nią i spędzić trochę czasu sama. Jesteście nie cały rok razem, ani nie narzeczeni, ani małżeństwo, więc w sumie ja nie widzę problemu, a Tobie pewnie się zwyczajnie nudzi big_smile

9 Ostatnio edytowany przez HG18 (2014-12-25 16:09:49)

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?
Teo napisał/a:

Wszystko zależy od naprawdę wielu czynników.

Od tego jak często się spotykacie w ogóle, czy pracujecie/uczycie się, jak bardzo przywiązana jest do swojej rodziny. Bo jeśli  spotykacie się często i pracujecie, to tych świąt jest raptem dwa dni i może dziewczyna w końcu chce posiedzieć w domu, pogadać z rodziną, spotkać się z nią i spędzić trochę czasu sama. Jesteście nie cały rok razem, ani nie narzeczeni, ani małżeństwo, więc w sumie ja nie widzę problemu, a Tobie pewnie się zwyczajnie nudzi big_smile

Ja pracuje, ona aktualnie nie. Spotykamy się raz, dwa razy w tygodniu.

Przywiązana jest chyba bardzo, o związku myślimy poważnie (ja na pewno poważnie) za jakiś czas na pewno będą zaręczyny itd...
Tak tylko chciałem o tym pogadać bo się wszyscy (dziewczyny braci) dziwili że jej nie ma i nie będzie nawet na chwilę, moje pytanie nie jest wynikiem nudy tylko chyba poczułem się lekko samotny wiedząc że ma czas a nie chce...

PS. Z jej rodzicami dogaduje się bardzo dobrze, z tego co wiem lubią mnie i znają, także to też nie problem, nawet chyba oni bardziej chcieli żebym przyjechał w Święta niż ona ale to nie ważne.

Dobra nie ważne, rozumiem, akceptuje i będę czekał...

10

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Zgadzam się, to zależy od wielu czynników.
Ja spędzam święta z chłopakiem, jesteśmy razem 6 lat. Tzn trochę u niego u jego babci i u mojej zazwyczaj. W tym roku tylko wyjątkowo on u mnie jutro, resztę sam u babci ten raz, ale to już dłuższa historia, nieważne. No, ale tak to spędzamy razem, trochę u niego, trochę u mnie poza tym. No, ale tak po 2 latach związku zaczęliśmy czy nawet nieco więcej, bo wcześniej nie wyszło. No, ale teraz tak i to fakt, uważam, że jak związek poważny, to no źle, by mi było bez tego. No, ale fakt rok związku to też nie jest jeszcze jakaś tragedia jak nie ma wspólnych, jak piszę u nas wtedy jeszcze nie było i różnie to bywa. Najlepiej jak z nią pogadasz, zapytasz no i jakie ogólne są Wasze relacje na co dzień. Jak jest między Wami dobra komunikacja to sami dogadacie się kiedy będziecie chcieli razem spędzać już święta. To jest pewien następny etap też wiadomo, no bo cóż, dziwne by było np potem mieć męża, mieszkać z nim i święta oddzielnie tongue Takie niepoważne dla mnie by było. No, ale jak to dziewczyna od roku to inna sprawa i nie ma co się przejmować na zapas, porozmawiaj z nią i napisz też nam więcej jak napisała Teo smile Może być np tak, że nie jest gotowa jeszcze na święta razem, że chce być z Tobą dłużej, jak święta,w tym też nie ma nic złego. Wasz związek to jeszcze początki i racja, nawet jak poczekacie, to nic się nie stanie smile

11

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?
truskaweczka19 napisał/a:

Zgadzam się, to zależy od wielu czynników.
Ja spędzam święta z chłopakiem, jesteśmy razem 6 lat. Tzn trochę u niego u jego babci i u mojej zazwyczaj. W tym roku tylko wyjątkowo on u mnie jutro, resztę sam u babci ten raz, ale to już dłuższa historia, nieważne. No, ale tak to spędzamy razem, trochę u niego, trochę u mnie poza tym. No, ale tak po 2 latach związku zaczęliśmy czy nawet nieco więcej, bo wcześniej nie wyszło. No, ale teraz tak i to fakt, uważam, że jak związek poważny, to no źle, by mi było bez tego. No, ale fakt rok związku to też nie jest jeszcze jakaś tragedia jak nie ma wspólnych, jak piszę u nas wtedy jeszcze nie było i różnie to bywa. Najlepiej jak z nią pogadasz, zapytasz no i jakie ogólne są Wasze relacje na co dzień. Jak jest między Wami dobra komunikacja to sami dogadacie się kiedy będziecie chcieli razem spędzać już święta. To jest pewien następny etap też wiadomo, no bo cóż, dziwne by było np potem mieć męża, mieszkać z nim i święta oddzielnie tongue Takie niepoważne dla mnie by było. No, ale jak to dziewczyna od roku to inna sprawa i nie ma co się przejmować na zapas, porozmawiaj z nią i napisz też nam więcej jak napisała Teo smile Może być np tak, że nie jest gotowa jeszcze na święta razem, że chce być z Tobą dłużej, jak święta,w tym też nie ma nic złego. Wasz związek to jeszcze początki i racja, nawet jak poczekacie, to nic się nie stanie smile

Wiem że początki, ale myślę że to poważny związek, mamy wspólne plany, spędzaliśmy też dłuższe okresy czasu razem np. tygodniowa wycieczka itp.
Ja traktuje to jako bardzo poważny związek, bo dogadujemy się bardzo dobrze, rozmawiałem z nią na ten temat ale od razu dowiedziałem się że ona wtedy spędza czas z rodziną i na tym się rozmowa skończyła, pewnie w przyszłości będzie tak samo tylko wtedy ja pojadę z nią do jej rodziny na jakiś czas (jak już będziemy razem mieszkać).

Mi nie chodziło o spędzenie z nią całego dnia tylko o chęć chwilowego spotkania...

Hm...po prostu poczułem się dziwnie bo nawet nie zapytała czy mi nie będzie przykro samemu, jak się wogóle nie spotkamy tylko ostałem poinformowany że się nie spotkamy, no i zaskoczyło mnie to że dwa tygodnie temu jej rodzice pytali mnie czy przyjadę w Święta, ja odpowiedziałem że jeszcze nie wiem itp, a oni na to żebym przyjechał, posiedzimy, porozmawiamy itp.

Rozumiem ją, może ma inny styl spędzenia Świąt, także jest ok.
Może to tylko ja mam dziwne podejście że dla mnie spotkanie z nią jest dla mnie ważniejsze niż moja rodzina, bo rodzinę mam na co dzień a z nią spotykam się tylko raz lub dwa razy w tygodniu po 2-3 godziny (zależy).

12

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Rozumiem, niemniej jak związek poważny, to i tak mimo wszystko rok to nie tak dużo, dlatego po prostu radzę nie przejmować się za bardzo smile Chociaż rozumiem, że chciałbyś choć na trochę się z nią zobaczyć. Piszesz, że spotykacie się za rzadko dla Ciebie, bo piszesz, że tylko raz w tygodniu czy dwa, chciałbyś częściej, ale nie ma możliwości? Ona tak prosto z mostu powiedziała Ci sama, że spędza święta z rodziną i nie spotkacie się? Jak rodzina jej zaprosiła Ciebie, to co ona powiedziała? A czy ona zna Twoją rodzinę dobrze? Może słabo zna i krępowałaby się? No albo nie chcesz jej zaprosić na święta z rodziną Twoją, ale chcesz np pospacerować, to też fajne i w święta, oprócz siedzenia przy stole to my z chłopakiem potem też wychodzimy i spacerujemy, bo bez przesady, fajnie też tak pospacerować, przyjemnie, a nie ciągle siedzieć smile No, ale może Twoja dziewczyna jest wychowana, że tak nie wypada? Nie pochwalam tego, bo uważam, że powinno się spędzać święta jak się chce i taki spacer po siedzeniu przy stole jest fajny, a nie tylko ciągłe biesiadowanie jakby na siłę - to akurat nie dla mnie. No, ale może ona uważa inaczej.

13

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?
truskaweczka19 napisał/a:

Rozumiem, niemniej jak związek poważny, to i tak mimo wszystko rok to nie tak dużo, dlatego po prostu radzę nie przejmować się za bardzo smile Chociaż rozumiem, że chciałbyś choć na trochę się z nią zobaczyć. Piszesz, że spotykacie się za rzadko dla Ciebie, bo piszesz, że tylko raz w tygodniu czy dwa, chciałbyś częściej, ale nie ma możliwości? Ona tak prosto z mostu powiedziała Ci sama, że spędza święta z rodziną i nie spotkacie się? Jak rodzina jej zaprosiła Ciebie, to co ona powiedziała? A czy ona zna Twoją rodzinę dobrze? Może słabo zna i krępowałaby się? No albo nie chcesz jej zaprosić na święta z rodziną Twoją, ale chcesz np pospacerować, to też fajne i w święta, oprócz siedzenia przy stole to my z chłopakiem potem też wychodzimy i spacerujemy, bo bez przesady, fajnie też tak pospacerować, przyjemnie, a nie ciągle siedzieć smile No, ale może Twoja dziewczyna jest wychowana, że tak nie wypada? Nie pochwalam tego, bo uważam, że powinno się spędzać święta jak się chce i taki spacer po siedzeniu przy stole jest fajny, a nie tylko ciągłe biesiadowanie jakby na siłę - to akurat nie dla mnie. No, ale może ona uważa inaczej.

Ja pracuje czasami do wieczora więc raczej ciężko jest się częściej spotykać, ale myślałem że w Święta się uda.
Ja zapytałem co robimy w Święta i czy się spotkamy i prosto z mostu uzyskałem odpowiedź że nie bo ona spędza czas z rodziną, wie o tym że jej rodzice tak mówili i mnie zapraszali ale przemilczała tą kwestię, ja jej nie poruszałem dodatkowo bo nie chce na siłę się wpraszać po tym jak powiedziała że nie spotkamy się i że święta spędza  rodziną. (Głupio mi było się wpraszać jak mówi że nie spotkamy się mimo że jej rodzice mnie zapraszali.)

Tak zna moją rodzinę, często u mnie bywa, dla mi to obojętne czy poszlibyśmy na spacer, czy siedzieli w domu, tylko zależało mi na tym żeby się spotkać nawet tak na chwile, nie zależy mi tak bardzo na spędzeniu czasu z moją rodziną więc mógłbym nawet posiedzieć u niej a potem iść na spacer a do mnie nie musielibyśmy jechać wogóle, zależy jak by chciała.

Ale dobrze... myślę że nie ma co gdybać i tak nie spotkamy się ani dzisiaj ani jutro, przyznam że źle mi z tym ale nie chce się z nią o to sprzeczać więc przemilczę temat. Głupio się poczułem po prostu bo święta dla mnie to czas spędzany z kimś kogo się kocha, a pół godziny na spotkanie z chłopakiem myślałem że znajdzie... Nawet jeśli nie chciała żebym szedł do niej do domu to mogliśmy iść na spacer, ale rozumiem i akceptuje to, więc można uznać że koniec tematu.

14

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

A teraz pytanie podstawowe: Czy zaprosiłeś ją do siebie lub wyszedłeś z inicjatywą, żeby się na ten spacer świąteczny umówić? Czy tak tylko siedzisz i gdybasz sobie, a tak naprawdę druga strona nie ma pojęcia w ogóle o niczym?

15

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Jesli mieszkacie niedaleko siebie, to jej zachowanie moze swiadczyc o jednym, ze ona nie traktuje tego zwiazku tak powaznie jak Ty.

16

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?
Teo napisał/a:

A teraz pytanie podstawowe: Czy zaprosiłeś ją do siebie lub wyszedłeś z inicjatywą, żeby się na ten spacer świąteczny umówić? Czy tak tylko siedzisz i gdybasz sobie, a tak naprawdę druga strona nie ma pojęcia w ogóle o niczym?

Tak zapraszałem, mówiłem o tym kilka dni przed świętami, ale zaraz przed świętami dowiedziałem się że się nie spotkamy.

Dobra koniec tematu, rozumiem i akceptuje to, a co dalej to się okaże.

17

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Hej autorze, sama się zastanawiałam, czy nie założyć podobnego tematu, ale ubiegłeś mnie smile
Mam podobny dylemat co Ty, tylko ja jestem z chłopakiem 2,5 roku i od dawna już razem mieszkamy. Przykro mi, że razem nie spędzamy świąt, mieszkamy daleko od siebie ale moi rodzice nie raz go zapraszali no ale ...
Z tego powodu rok w rok się żremy o to samo, wkurza mnie to, że muszę czekać na oświadczyny i małżeństwo żeby z nim spędzać święta, między nami i tak to niczego nie zmieni a ja się czuje mniej ważna przez to, tym bardziej że rok temu mi obiecał, że będziemy razem jechać i zawsze coś wypada... Mógł chociaż być szczery i mi nie robić płonnych nadziei, więcej nie będę z nim rozmawiała na ten temat, co to ma niby być, że ja się czuję, że to wymuszam. Nie chcę tak, z resztą na innych polach tez jest między nami fatalnie i szczerze to wątpię, że ten związek dotrwa przyszłych świąt.

18

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?
kejter napisał/a:

Hej autorze, sama się zastanawiałam, czy nie założyć podobnego tematu, ale ubiegłeś mnie smile
Mam podobny dylemat co Ty, tylko ja jestem z chłopakiem 2,5 roku i od dawna już razem mieszkamy. Przykro mi, że razem nie spędzamy świąt, mieszkamy daleko od siebie ale moi rodzice nie raz go zapraszali no ale ...
Z tego powodu rok w rok się żremy o to samo, wkurza mnie to, że muszę czekać na oświadczyny i małżeństwo żeby z nim spędzać święta, między nami i tak to niczego nie zmieni a ja się czuje mniej ważna przez to, tym bardziej że rok temu mi obiecał, że będziemy razem jechać i zawsze coś wypada... Mógł chociaż być szczery i mi nie robić płonnych nadziei, więcej nie będę z nim rozmawiała na ten temat, co to ma niby być, że ja się czuję, że to wymuszam. Nie chcę tak, z resztą na innych polach tez jest między nami fatalnie i szczerze to wątpię, że ten związek dotrwa przyszłych świąt.

Współczuje.
Wiem co to za uczucie nie czuć że jest się na pierwszym miejscu...
Też nie wiem jak to będzie wyglądać w mojej przyszłości bo teraz zdałem sobie sprawę że to nie jest tylko kwestia Świąt, bo to bym zrozumiał.

19

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

U mnie jest oczywiste, że jeśli do mnie przyjeżdża rodzina to on przyjeżdża i tak było już od samego początku znajomości. Jego mama natomiast, nie wyobraża sobie, żebym nie pojawiła się u nich na święta. A że jego rodzina jest ogromna i do stołu zasiada minimum 20 osób, to nikt nigdy krzywo nie spojrzał na osobę, która pojawia się po raz pierwszy.
Zresztą, nie mogłabym odmówić, bo przy stole zawsze pierwszym tematem jest to, czemu kogoś brakuje... A mojego chłopaka brat ma natomiast taką dziewczynę, która rzadko kiedy pojawia się u nich w domu, dlatego z góry wszyscy uznali ją za dziwną, mało towarzyską osobę.

Moim zdaniem Wigilia to czas dla rodziny. Wtedy zasiada się w gronie najbliższych. Pozostałe dni świąt są dla każdej bliskiej osoby wink
Jeśli mama zaprosiła Twoją dziewczynę na święta, to bardzo nieładnie postąpiła odmawiając Twej matce.

20

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

W zeszłym roku mój chłopak nie pojawił się na Wigilii, chociaż miał zaproszenie od mojej mamy. Wtedy zeszliśmy się po dwóch latach. Byliśmy znowu razem od końca września. W ostatniej chwili napisał mi, że idzie do brata. W święta też się nie spotkaliśmy. Zerwaliśmy 3 tygodnie temu. Nie chciałam, żeby mnie znowu zostawił samą w święta. Też spotykaliśmy się raz, dwa razy w tygodniu, dla mnie zdecydowanie za rzadko. Rozumiem, że jest ci przykro. Przemyśl sobie wszystko i musi być lepiej. Pozdrawiam.

21 Ostatnio edytowany przez asienka88 (2014-12-26 15:47:23)

Odp: Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Trochę dziwne zachowuje się Twoja dziewczyna. U mnie zawsze było tak, że mój chłopak (obecnie mąż ) przyjeżdżał do mnie w święta, chociaż na godzinkę, albo ja do niego jechałam posiedzieć z jego rodzinką wypić kawę, zjeść ciasto, potem tak jak piszesz szlismy na spacer albo film oglądaliśmy. Jakoś dziwne jest to że Twoja dziewczyna woli siedzieć z ciotkami w wujkami przy stole. Przecież jak poświęci Ci pół godzinki to nic sie  nie stanie. Nie  dziwię się, że jest Ci przykro z tego powodu, tymbardziej, że bracia z dziewczynami spędzają czas.

Edit: A może zrób jej niespodziankę i idź pod jej dom, potem zadzwoń, że czekasz na nią i zapraszasz na spacer  zobaczysz jaka będzie jej reakcja.

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Luźne pytanie. Kiedy spędzaliście razem czas w święta?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024