witam chcialam wam opowiedziec o moim problemie z ktorym bardzo zle sie czuje juz nie wiem co robic mam chlopaka ktora caly czas twierdzi ze go zdradzam nagrywa mnie telefonem w domu jak wychodzi do pracy potem to slucha i mowi ze ktos u mnie byl mam serdecznie dosc juz wszystkiego i mnie bije co zrobic chce sie od niego wyprowadzic ale musze poczekac na wyplate bo teraz mi troche trudno od niedawna poszlam do pracy kiedys byl inny od jakiegos tygodnia sie tak zachowuje potem na jakis czas sie uspakaja i potem znow tak robi zalamana 26
Wyprowadź się od niego jak najszybciej. To psychopata, w dodatku przemocowiec. Niszczy cię, bije. Dobrze, że chcesz od niego uciec. Masz dokąd pójść? Rodzice, rodzeństwo, przyjaciele? Masz za co wynająć choćby mały pokój? Koniecznie zorganizuj sobie jakieś lokum i zerwij wszystkie kontakty z tym typem.
rodzice nie zyja niestety na rodzienstwo nie mam co liczyc przyjacol duzo nie mam a jak sa to mieszkaja z rodzina nie mam nawet na maly pokuj i jescze mam dziecko ktore na wszystko patrzy a ja zabieram ze soba mu jej nie zostawie
No to stancja albo dom samotnej matki. A odnośnie tego psychola to zgromadź dowody, nagrania, świadków, bo taki typ w ogóle nie powinien mieć praw do dziecka. Czeka cię zapewne przeprawa w sądzie, ale lepiej dla dziecka żeby nie miało kontaktów z kimś, kto ma takie jazdy.
pewno tak na stancje musze jeszcze niestety troche poczekac ale mam nadzieje ze szybko od niego sie wyprowadze jestem z nim chyba 12 lat juz ale nie byl kiedys taki
pewno tak na stancje musze jeszcze niestety troche poczekac ale mam nadzieje ze szybko od niego sie wyprowadze jestem z nim chyba 12 lat juz ale nie byl kiedys taki
jasne kiedyś nie był taki ale TERAZ JEST I SIE NIE ZMIENI,a dodatkowo poszlas do pracy ,usamodzielnilas się,wiec stad eskalacja agresji,bo już nie jestes pod jego chora kontrola .....wiej i nie zasłaniaj się ze nie ma jak......
Moim zdaniem powinnas jak najszybciej uciec od niego. Mysle, ze sa jakies instytucje, ktore pomoglyby Ci stanac na nogi tak jak juz ktos wspomnial np dom samotnej matki... Nie ma co czekac tylko trzeba dzialac, tym bardziej, ze masz male dziecko, ktore musi na to patrzec. Przemoc to najgorsza rzecz jaka mozna doswiadczyc od osoby, ktora sie kocha. On sie juz nie zmieni tylko moze stac sie jeszcze gorszym czlowiekiem, wiec nie ma na co czekac . Moja znajoma kiedys uciekla od takiego tyrana do domu samotnej matki i mogla tam zostac przez 3 tyg na[rawde bardzo jej pomogli choc to bylo za granica, ale w wierze, ze w Polsce rowniez istnieja takie instytucje. Powodzenia
tylko nie wiem czy mi pomoga w samotnych matkach bo ja cora ma 5 lat chodzi do zerowki pewno sie nie zmieni tylko na te np pare dni jak przewaznie a potem znow to samo jest jestem troche spokojniejsza od kiedy tu napisalam
Dziewczyno wiej od niego czym prędzej.Samej będzie Ci ciężko ale zawsze lepiej niż z tyranem pod jednym dachem.Nie raz pewnie dawałaś mu szanse,ten człowiek się nie zmieni nie ma co się łudzić.Zacznij od nowa i nie odwracaj sie za siebie ;)Niewyobrażalne jest to jak niektórzy ludzie na przestrzeni lat mogą się zmienić ...
wiem ze sie nie zmieni ale jak mac wiac jak nawet na wynajem nie mam a jeszcze teraz jak na zlosc moja corka ma zapalenie oszkrzeli i jak tu sie nie wkurwiac od niego uciekne tylko jak bende miala na wynajem z nim sie dluzej nie da zyc zeby miec takie schizy to masakra jakas juz nie daje rady mam glupie mysli zeby isc na tamten swiat ale mam dziecko o niej mysle nie chce zeby z nim zostala
Nie jesteś w sytuacji bez wyjścia, żeby myśleć o samobójstwie. Bo sytuacji bez wyjścia nie ma, słyszysz?! Co byś poradziła koleżance, gdyby to było jej życie i jej problemy? Jeśli potrafisz logicznie i rozsądnie doradzić komuś innemu, to potrafisz i sobie.
A orientowałaś się, ile kosztuje wynajęcie czegokolwiek, jakiejś kawalerki, stancji, pokoju z kuchnią w swoim mieście? W moim mieście (średniej wielkości, na południu Polski) kawalerka to od 250-450 zł plus czynsz. Czyli da się żyć. Za pokój najczęściej taniej, najlepiej ze studentami, wtedy za pokój w trzypokojowym mieszkaniu zapłacisz ok. 500 pln za wszystko razem z opłatami. Na początek może być.
Faceta możesz podać przecież o alimenty, to będzie dla ciebie dodatkowy dochód, żeby utrzymać dziecko.
Myślałaś o skorzystaniu z pomocy opieki społecznej?
Pamiętaj, że nie jesteś z problemem sama, jest forum i mnóstwo życzliwych ludzi, którzy chcą ci pomóc.
Robisz tak - zabierasz dziecko idziesz na najbliźszy komisariat policji.Mówisz - czuję sie zagroźona,boję się o bezpieczeństwo mojego dziecka.Jestem sama nie mam się gdzie podziać.
Są Ośrodki Interwencji kryzysowej,Domy samotnej matki - tam moźesz znaleść schroniwnie.
Drugi wariant - odwiozą Cie do domu .Wtedy poproś aby weszli Tobą do mieszkania i pouczyli psychopatę co grozi mu za znęcanie się nad rodziną .
Podejrzewam jednak powaźną chorobę psychiczną.