jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach

Witam,
czuję, ze zamykam się w sobie, jestem tego świadoma ale nie mogę poradzić sobie z myślami, że już nigdy nie zaufam, nie pozwolę zbliżyć się nikomu, wejść w moją przestrzeń, gdzie mam szukać ratunku, czy na siłę kogoś szukać, czy szukać na portalach, czy dać sobie luzu i czekać aż samo przyjdzie, nie jestem naiwna i nie wierzę w królewiczów na białym koniu, może zostać singiel ką,

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach

Wiesz ktoś powiedział kiedyś że wszystko co nas spotyka w życiu jest po to żeby nas czegoś nauczyć. Zaufać warto ale jeszcze lepiej nauczyć się dostrzegać nie słowa ale intencje osób które je wypowiadają. Jak się nauczysz czytać po czynach intencji czy facetowi zależy na Tobie czy na dostępie do Twoich majtek to nie będziesz miała rozterek czy zaufać . Zaufać warto ale warto pamiętać że ludzie tak na prawdę kierują się głównie swoim interesem i gdy będą mieli do wyboru interes swój czy Twój to raczej wybiorą to pierwsze. Wiem że to niezbyt pocieszające ale nie musi to być regułą. Lepiej patrzeć i widzieć sprawy takimi jakie są a nie przez różowe okularki zakochania. Ważne też żeby mądrze dobierać przyjaciół, przyjaciółki , mądrze czyli nie stawiać na te co glaszczą nas po dupce ale te które we wlasciwej chwili nas w nią kopną na opamiętanie.

3 Ostatnio edytowany przez szarykotek (2014-11-01 20:34:10)

Odp: jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach

I bardzo dobrze, że nie jesteś naiwna, nie wierzysz w królewiczów. Kolejny wniosek który mi się podoba - nic na siłę!

Po Twoim wpisie odnoszę wrażenie, że nie jesteś po prostu jeszcze nawet gotowa emocjonalnie na nowy związek. Nie pogodziłaś się z tym, co cię spotkało, nie uprzątnęłaś swoich emocji, ciągle czujesz strach, złość, gorycz pozostałą po wcześniejszych relacjach. A z takimi przekonaniami to nie ma nawet co się zabierać do 'poszukiwania' kogoś nowego, bo z góry ZAWSZE będziesz zakładać, że NIGDY nikogo do siebie nie dopuścisz.

Nikt Cię nie uratuje w tej sytuacji, bo związek nie polega na tym żeby druga osoba była ratownikiem. Odetchnij zatem, a kiedy negatywne wspomnienia stracą niszczycielską moc, wykreślisz ze swojego słownika takie określenia jak "nigdy". Zobaczysz. wink

4

Odp: jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach

dzięki, myślę nad tym co mówicie i faktycznie oni mnie nie szanowali, mówili,że kochają a zranili, jestem 10 lat po rozwodzie i bardzo chciałam kogoś mieć, założyć nową rodzinę, myślę, że przez to źle wybierałam, za dwa miesiące stuknie mi 40 i muszę się pogodzić, że nie będę miała nowej rodzinki bo to już za późno, tylko bardzo trudno przestawić się na nowe tory myślenia, wiem , że jestem na dobrej pozycji, mam pracę-lubię ją,  jestem wolna a tak mnie boli, że będę samotna. Mam przyjaciół, ale są w związkach a ja ciągle sama płaczę po jakimś facecie.

5

Odp: jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach
moni987 napisał/a:

dzięki, myślę nad tym co mówicie i faktycznie oni mnie nie szanowali, mówili,że kochają a zranili, jestem 10 lat po rozwodzie i bardzo chciałam kogoś mieć, założyć nową rodzinę, myślę, że przez to źle wybierałam, za dwa miesiące stuknie mi 40 i muszę się pogodzić, że nie będę miała nowej rodzinki bo to już za późno, tylko bardzo trudno przestawić się na nowe tory myślenia, wiem , że jestem na dobrej pozycji, mam pracę-lubię ją,  jestem wolna a tak mnie boli, że będę samotna. Mam przyjaciół, ale są w związkach a ja ciągle sama płaczę po jakimś facecie.

Jak ja miałbym płakać po każdej lasce, która mnie zostawiła to bym wylądował w wariatkowie.
Choć nie jest łatwo o kimś zapomnieć, jeśli się tą osobę bardzo kochało. Niestety trzeba się wziąć w garść, zacisnąć zęby, wskoczyć do nowego pociągu. Właśnie jeśli myślisz,że będziesz sama to tak będzie. Pomyśl, że poznałaś wspaniałego faceta, który cię pokocha i przyjdzie dzień, że tak sie stanie.

6

Odp: jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach

Kochana, serce mnie aż boli kiedy tak mówisz.

Dużo ludzi i to starszych od Ciebie układało sobie życie na nowo. Nie skreślaj siebie, musisz absolutnie zmienić podejście. Ale wiesz co myślę jest najlepsze? Pielęgnowanie swoich dobrych cech, pomoc innym oraz rozwój osobisty. Przyjaciele są fajni, pewnie, można z kimś wyjść, pogadać, ale przede wszystkim trzeba czuć się dobrze ze sobą.

Lubisz swoją pracę i czujesz się w niej spełniona? Super, to już jeden sukces. Zrób więc także coś dla swojego dobrego samopoczucia, może zajęcia taneczne, ćwiczenia, bieganie, kurs językowy, odkrycie nowej kuchni.....cokolwiek. Nawet coś, co wydawało Ci się nierealne. Moja siostrunia, mniej więcej w Twoim wieku, po przejściach, poznała fajnego gościa właśnie na zajęciach tanecznych. Owszem, nie była od razu ufna jak dziecinka, ale w końcu otworzyła się przed nim. smile

Moja propozycja - nie musisz się z niczym godzić. Nie uogólniaj. Nie przekreślaj. Nie myśl stereotypowo. A Twoje doświadczenia potraktuj jak dar  - dzięki nim jesteś mądrzejsza niż kiedyś i mądrzejsza od setki innych kobitek, wiesz jakich mężczyzn powinnaś unikać i czego chcesz od związku. Każda lekcja w naszym życiu jest po coś, ważne, aby wynieść z niej jak najwięcej i nie chować głowy w piasek z obawy przed sparzeniem.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak nie uciec w samotność po nieudanych związkach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024