do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

hejka smile mam takie niedyskretne pytanko do zakochanych na odleglosc smile jak to u Was bywalo na poczatku w sensie noclegu ? jak przyjezdzaliscie do tej drugiej osoby i nie bylo mozliwosci powrotu tego samego dnia to gdzie zazwyczaj nocowaliscie ? u niego w domu tak na poczatek to chyba nie wypada;( a co preferujecie jakies hotele, noclegi itp ? oczywiscie samemu bez niego bo skoro on mieszka w tej miejscowosci to nie bedzie spal w hotelu nie ? pomozcie ))

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

U nas obyło się bez większych ceregieli wink Gdy mój chłopak (obecny mąż) przyjechał do mnie po raz pierwszy (400km), oczywiście nie wracał do domu od razu po spotkaniu. Został na weekend i spał u mnie w pokoju (ja oczywiście musiałam się przenieść do salonu) lol Gdy ja jechałam do niego, to również spałam u niego smile Tylko my spotykając się, byliśmy już na tyle pewni siebie na wzajem (możliwe że to źle, że tak szybko), że nie było sensu kombinować wink Wszystko u nas bardzo szybko się działo. Miałam szczęście, że trafiłam dobrze i nie muszę niczego żałować.

3

Odp: do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

U mnie było podobnie jak u Margolinki. Na początku nocowaliśmy w oddzielnych pokojach, zwłaszcza kiedy on przyjeżdżał do mnie. Po pewnym czasie spaliśmy już razem. Jeśli jesteście dorośli to chyba nie ma powodu do kombinowania.

4

Odp: do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

hm.. on mieszka normalnie w anglii wiec u mnie to bylo tak, ze rodzina nie wiedziala nic na poczatku wiec kiedy on przyjezdzal jechal do swojej rodziny do innego miasta, zdarzalo sie tez nocowanie w hotelu.. teraz jest inaczej bylam u niego i mysle ze nastepnym razem juz nie bedziemy nic wymyslac.. moja rodzina go poznala wiec bedzie spal u mnie smile

5

Odp: do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

Gdy mój chłopak a obecnie mąż przyjeżdżał do mnie spał u mnie w pokoju ale na oddzielnym materacu przy drzwiach uchylonych i po rozmowie z rodzicami Jeszcze byś mogła napisać ile macie lat.?bo jesli jesteście  pełnoletni i wiecie czego chcecie to nie ma sensu tułać się po hotelach... A jak długo jesteście ze soba?

6

Odp: do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

Jak pierwszy raz do mnie przyjechał na noc to jeszcze nie był moim chłopakiem, a na drugi dzień już tak tongue Czasem się śmieję, że specjalnie wyjechał mi ze związkiem, żebym go nie wyrzuciła w środku nocy z mieszkania ;P Nie było żadnych problemów, spaliśmy w jednym łóżku.

7

Odp: do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

ja na poczatku tez spalam ze swoim w jednym lozku, nawet jak on byl u mnie big_smile (ale w mieszkaniu bylam sama, a dziadki na dole). Co prawda my nie mielismy do siebie daleko i zawsze ktores moglo wrocic do domu, ale wolelismy spac razem smile. U nas tez byl straszny ekspres... niby sie znalismy 1 rok wczesniej ale spotkalismy sie w tym czasie moze 3 razy i to przypadkowo, ale byl wtedy z kims zwiazany. Pozniej znowu wpadlismy na siebie z tym ze on byl autem a ja akurat przechodzilam przez pasy. Jak tylko mnie zobaczyl dzwonil do brata zeby dal mu moj nr, spotkalismy sie na nastepny dzien, a po kolejnym bylismy juz para smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » do wszystkich co zyja w zwiazkach na odleglosc :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024