GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach... - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-10-27 08:40:04

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Zakladam ten watek z mysla o tych wszystkich (zarowno dziewczynach, zonach jak i chlopakach i mezach), ktorzy przechodza ciche dni w zwiazkach i nie potrafia sobie z tym poradzic, ktorzy potrzebuja wsparcia i rad innych...

Wiec jesli chcecie sie wygadac - ZAPRASZAMY!!! big_smile

Offline

 

#2 2009-10-27 11:02:14

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

no temat idealny dla mnie...juz 3 dzień z tych cichych...brak kontaktu...powiedzial ze moge pisac do niego ale żebym nie oczekiwała odpowiedzi...na początku postanowiłam sobie że tez bede milczała ale nie umiem...rano pisze smsa na dzien dobry a przed snem chociaz dobranoc...czasem ta cisza zabiera wszystko...szczerze to odzywam sie do niego bo sie boje...boje sie ze zrobi cos głupiego...teraz powinnam byc przy nim...niestety jest to niemozliwe....chociaz tymi słowami go wspieram...moze poczuc ze jestem, ze jestem jego wsparciem...wiem ja tez teraz tego potrzebuje...moze żle robie, nie wiem...nic nie wiem...za duzo mysli w mojej głowie

Offline

 

#3 2009-10-27 11:12:32

Don Pedro
Przyjaciel Forum
Wiek: I'm a man, I'm not a child...
Zarejestrowany: 2009-08-26
Posty: 3130

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Chyba każdy miewa ciche dni, więc na pewno wsparcie się przyda. Dlatego ten wątek będzie pewnie jak Jekyll i Hyde - od smutku po wielką radość. Szczególnie tej radości wszystkim życzę. Jak będzie trzeba to się do wspierania dołączę. smile


One brunet man meets one redhead girl and kiss her sensual lips
One redhead girl take his hand and go together until the end…

Offline

 

#4 2009-10-27 13:25:45

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

no to ja poprosze o wsparcie...

Offline

 

#5 2009-10-27 13:49:29

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Kumo, a co poszlo?? Ostre spiecie? Czesto sie klocicie? Chyba jeszcze sie nie uodpornilas... Ale powiedz sobie: nie, nie bede sie do Ciebie odzywac pierwsza, nie zasluzylam sobie na takie traktowanie, jesli mnie naprawde kochasz, pierwszy wyciagniesz reke... To pomaga... Zobaczysz, ze jesli on zauwazy, ze milczysz, zacznie sie zastanawiac, co jest grane... I nie przelam sie - wiem, jakie to jest trudne, bo ostatnio tez to przechodzilam, ale uwierz mi - warto!! Wiec od dzis zacisniej mocno zeby i czekaj na jego reakcje.

Offline

 

#6 2009-10-27 15:10:47

gosia1989
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-06-02
Posty: 125

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

oj warto warto:)

Offline

 

#7 2009-10-27 15:52:49

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Kumo! Jak dobrze Cię widzieć aktywną(nie wiem czy mnie kojarzysz wink ale bardzo mi pomogłaś więc może i ja się będę mogła zrewanżować). Odezwij się czym prędzej... Pamiętam że chyba od długiego czasu masz ze swoim problemy... Coś poradzimy tu wszyscy obecni smile


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#8 2009-10-27 16:53:06

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

zui:) pewnie ze pamietam:) dziekuje ze jestescie:)
moze warto poczekac az sam wyciagnie reke ale on tez tak moze myslec...w sumie to za bardzo pozwoliłam mu na wiele, na ta swobode, na to cze nauczylam go tego ze zawsze czekam i wybaczam...ale tym razem podwinal ogon i zamilkł...i to boli najbardziej a za kilka dni miał byc juz ze mna...po tylu miesiacach czekania, przezywania...i znowu sie wycofał...a mowil ze jest juz pewny...sad 3 dzien bez niego...bez jakiegokolwiek kontaktu...nie chce go wymazywac ze swojego zycia...jako człowieka, nie umiem...bardzo go kocham i wiem ze po tylu latach to on jest moja wielka miloscia

Offline

 

#9 2009-10-27 17:23:54

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Kumo, a czy nie uważasz, że za długo ciągnie się ten Twój koszmar? Ja rozumiem, że kochasz ale chyba za wiele już wycierpiałaś przez niego. Jeśli on nie wie czego chce(twierdze to po tym że nie odzywa się), to chyba jego uczucia nie są tak silne jak Twoje. To facet powinien się starać o kobietę a nie kobieta o faceta. Pokazując mu, że bardzo Ci na nim zależy on może się wystraszyć. Wiem, że może łatwo mówić, ale musisz być silna. Nam możesz płakać ile tylko chcesz ale przed nim udawaj twardą. Powiedz raz to co myślisz i nie powtarzaj się. Za miast do niego, pisz tutaj. Niech on w końcu zrozumie, że Ty wiecznie walczyć nie będziesz.


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#10 2009-10-27 17:27:06

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

ale juz tez tak postepowałam...tez zamikłam miesiac temu...powiedzialam ze mam dosc....wtedy on na kolanach błagał o wybaczenie...poprawiło sie... i znowu zawiódł...teraz on jest zraniony i ja...mnie zranił tym ze znowu ozukał i wycofał sie a ja ze powiedzialam wszystkim w jego rodzinie cala prawde, o tych kłamstwach...myslalam ze mnie to oczysci...niestety nie jest mi lepiej....

a co u Ciebie?

Offline

 

#11 2009-10-27 17:50:33

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

A on czym zraniony? Tym, że powiedziałaś całą prawdę? Prawda boli. A jemu pewnie wstyd przed rodziną, dla tego teraz nie chce przyjechać. A rodzina poszła za Tobą? Znając życie, za raz jak powiedziałaś wszystko,  to było wielkie oburzenie ale nie długo pewnie przyznają Ci rację i nie będziesz sama w tym wszystkim (zwłaszcza fizycznie i psychicznie na żywo). On pewnie teraz czuje się jak zbity pies, a Ty nie powinnaś wyciągać pierwsza ręki. O NIE! To on zostawił Cie tu samą pod pretekstem, że musi przemyśleć. Tak nie robi osoba, która mówi że kocha.

U mnie wszystko w porządku. Dziękuję, że pytasz. Może będzie to dość dziwne i zbyt szybkie (dziś wiem, że mówienie iż się kogoś kocha zbyt szybko jest zwykłym zauroczeniem a do tego jest płytkie <zwłaszcza w wykonaniu tamtego palanta...>, świat jest zakręcony.) ale poznałam bardzo fajnego faceta. Po moich przejściach jestem zarąbiście ostrożna. On wie o wszystkim. A poznałam go przez mojego dobrego kolegę. Szczerze mówiąc jestem szczęśliwa i to bardzo. Wiadomo, początki etc... Ale naprawdę czuję się dopiero teraz doceniana, szanowana. To ON się stara bardziej niż ja. I o to chodzi smile niech powalczy. Chciała bym, aby wszystkie kobietki które zostały zranione trafiły na takiego jak on: faceta, który potrafi docenić kobietę.


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#12 2009-10-27 18:02:25

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

kumo napisał:

ale juz tez tak postepowałam...tez zamikłam miesiac temu...powiedzialam ze mam dosc....wtedy on na kolanach błagał o wybaczenie...poprawiło sie...

Poprawilo sie wtedy, poprawi sie i tym razem!! Nie pisz do niego, nie dzwon, on zacznie sie zastanawiac, dlaczego Ty tak postepujesz... Ze skoro Ty sie nie odzywasz, moze Tobie przestalo zalezec... I wtedy zacznie sie bac, ze moze Cie stracic!! Ale teraz: obiecaj nam, ze nie bedziesz pierwsza sie do niego odzywac - to jest pierwszy krok do tego, aby bylo lepiej. Wiem, co mowie ;-)

Offline

 

#13 2009-10-27 18:10:26

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Dokładnie! Popieram EBę smile "nie bedziesz pierwsza sie do niego odzywac - to jest pierwszy krok do tego, aby bylo lepiej." Na facetów to działa! smile


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#14 2009-10-27 18:56:26

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

no dobra...od tej chwili milknę...nie bede pisała...niestety przez te ostatnie 3 dni to robiłam...
a jego rodzina raczej zadowolona ze poznala prawde, mysla ze pozbyli sie mnie bo o to im chodzilo:(

Offline

 

#15 2009-10-27 19:51:24

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

my się Ciebie nie pozbędziemy smile

Człowiek popełnia błędy, ale jest tylko człowiekiem więc ma prawo. Niech on trochę też się wysili.


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#16 2009-10-27 20:19:51

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

masz racje...jednak zaczynam watpic w ta jego miłość...chyba nie dorósł do tego wszystkiego...za duzo naraz ... szkoda tylko ze nie pomyslał o tym jak wszedl w nasze zycie...teraz krzywdzi tym moja coreczke

Offline

 

#17 2009-10-27 20:59:16

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Zależy ile lat ma Twoja Córeczka ale na pewno jest mądrą dziewczynką. Jest sporo facetów którzy są w stanie pokochać Was obie. Świat nie kończy się na jednym. Dorosły i odpowiedzialny mężczyzna, który mówi że kocha nie postępuje tak jak on. Nie ucieka się od problemu, tylko stara się go rozwiązać. On do rozwiązania nie dąży w ogóle.

Przemyśl kochana czy w ogóle jest sens jeszcze czekać na to aż się odezwie. Na pewno Ty nie rób pierwsza kroku w jego stronę!


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#18 2009-10-27 21:32:29

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

eh...ja głupia czekam...ale zamilkłam...posłucham sie Was...moze macie racje

a mała już do szkoły zaczeła chodzic w tym roku...duza pannica...

Ostatnio edytowany przez kumo (2009-10-27 21:33:03)

Offline

 

#19 2009-10-27 22:15:20

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Nie czekaj - wiem, latwo sie tylko mowi, ale chwile slabosci nachodza mysli... Ale pamietaj - na pewno niejeden raz szlas do niego i to Ty pierwsza wyciagalas reke, choc w niczym nie zawinilas. Nie daj sie wiecej ponizac, bo na to nie zaslugujesz. Wystaw go na probe, prawdziwa milosc przezwyciezy wszystko, przezwyciezy niepowodzenia. Jesli on Cie naprawde kocha, zabraknie u Ciebie, wyciagnie pierwszy reke, aby Was ratowac... Jesli tego nie zrobi - nie warto dluzej zyc z takim czlowiekiem... W kazdym zwiazku wczesniej czy pozniej pojawiaja sie problemy, ktore trzeba WSPOLNIE pokonac... Jesli on nie bedzie tego potrafil... No coz... Narazie jednak poczekamy na jego rekacje...
I pamietaj - NIE PRZYCHODZ ZNOW DO NIEGO PIERWSZA!!! BADZ TWARDA!!! PORADZISZ SOBIE!!! WIERZYMY W CIEBIE!!! :-)

Offline

 

#20 2009-10-28 00:08:31

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

dobrze...nie wyciagne pierwsza reki....kłade sie spac...bede silna
dziekuje Wam....do jutra

Offline

 

#21 2009-10-28 08:18:25

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Kumo ja trzymam kciuki za Ciebie abyś silna była! Bo jesteś! I nadal trzymamy się tego, że dasz radę i nie odezwiesz się pierwsza smile


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#22 2009-10-28 08:32:11

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

wstałam...nie jest lepiej...ale milcze...on też...boję się że to wszystko strace...brak mi juz słów...boli mnie serce:(

Offline

 

#23 2009-10-28 09:14:44

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Jesli do niego pierwsza pojdziesz, niczego nie naprawisz... Jak to kiedys napisal nasz dobry kolega Don Pedro, nie pros sie o milosc do niego... Nie badz "zebrakiem szczescia"... Jesli on Cie kocha, zrozumie i wczesniej czy pozniej przyjdzie... Jesli nie - nie naprawisz tego na sile... Wiem, co czujesz, wiem jak jest cholernie ciezko to przetrwac, ale tylko dzieki temu mozesz go zmienic... Ile czasu juz trwaja te "ciche dni"? Trzymaj sie mocno i nie ugnij sie!!

Offline

 

#24 2009-10-28 09:52:03

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

EBa NIC DODAĆ NIC UJĄĆ! smile popieram Twoje słowa.

Kumo jesteś dzielną kobietą. Zacznij myśleć w końcu też o sobie i córeczce. Ile razy można wyciągać rękę? Jeśli faktycznie kocha, to odezwie się. Tak jak postępuje on, nie robi człowiek który kocha.

Ostatnio edytowany przez zui (2009-10-28 09:55:44)


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#25 2009-10-28 10:01:32

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

zaczął się 4 dzień milczenia...wiem to niewiele...macie racje...jak zależy mu to sam się odezwie...nie będę prosić...bo o miłość nie powinno się prosic...

Offline

 

#26 2009-10-28 10:07:48

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Dokładnie Kumo. I tych słów się trzymaj. Jak przyjdzie czas to w końcu zostanie wynagrodzone Ci to, że cierpiałaś tyle czasu. Cierpliwość popłaca.


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#27 2009-10-28 10:41:48

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

dziekuje...dobrze że jesteś..że jestescie tutaj...jak bedzie mi żle to bede pisała do Was...narazie czekam...

Offline

 

#28 2009-10-28 11:27:35

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Jedną radę na ten moment jaką mogę Ci dać, to nie siedź nad telefonem i nie módl się do niego aż zadzwoni... Bo to najgorzej człowieka może dobić. Jak masz ochotę coś napisać, pisz tutaj smile od tego jest to forum. A tym czasem zajmij się czymś. Zrób coś dla siebie. Jeśli jesteś w domu to włącz głośniej muzykę (np z linków "facetów") i zrób generalny porządek, jeśli w pracy to zrób coś co ciągle odkładasz na później. Nie siedź na pewno nad telefonem.


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#29 2009-10-28 13:18:39

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Najlepszym sposobem byloby oddac telefon tymczasowo przyjaciolce, kolezankce, siostrze... Wtedy by Cie nie korcilo, aby ciagle zagladac lub bron Boze pisac lub dzwonic!

Offline

 

#30 2009-10-28 13:23:23

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

własnie zrobil sobie opis na gg: rozstrzaskane o kamień.
i na forum na ktorym admnistrujemy dzisiaj napisal na ogóle: dziekuje....

ja milcze nadal....

Offline

 

#31 2009-10-28 14:15:36

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

Kumo, on teraz chce wywołać w Tobie poczucie winy i chce w sumie na Tobie wymusić abyś pierwsza się odezwała bo zwykle Ty to robisz. Ale Ty jesteś silna! I nie odezwiesz się pierwsza o nie! I jeszcze coś doradzę Ci, że kiedy on się odezwie w końcu to Ty nie odpisuj mu od razu jeśli zrobi to smsem. Niech się wysili i zadzwoni. A na smsa odpisz mu po jakiś 15 minutach. Ciężkie to wszystko wiem, ale uwierz mi że działa. Nie zwracaj uwagi na jego opisy na gg. Tym czasowo skasuj jego numer, nie będzie Cię korciło. Na forum, nie zwracaj tez na niego uwagi. Ciężkie to wszystko cholernie- wiem. Ale jesteś silna. DASZ RADĘ!


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#32 2009-10-28 14:22:54

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

wiem...spokojnie nie napiszę nic...to on ma sam sie odezwać...to ja przez ostatnie dni pisałam do niego smsy na które nie odpisywał...wie co czuję do niego, ze moze na mnie liczyć...ale to i tak sukces ze zaczyna cos robic...nie odzywanie sie działa:*

Offline

 

#33 2009-10-28 14:25:30

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

i będzie działać dalej smile zobaczysz jakie ma skutki. A mam pytanie, czy Wy rozmawiacie ze sobą w cztery oczy? Czy rozmowy odbywają się w beznadziejny sposób za pomocą smsów i rozmów na gg kiedy jest problem?


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#34 2009-10-28 14:53:22

szirina
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2008-11-30
Posty: 1147

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

a może macie sposoby na faceta odpornego na rozmowy ??
gadanie go nudzi, nie można z nim poważnie pogadać o nurtujących mnie problemach np, chyba że jest już na tyle źle że się wszystko wali to dopiero wtedy rozmawia.


If you wanna be somebody
If you wanna go somewhere
You better wake up ......
... and pay attention !!!!!!!!

Offline

 

#35 2009-10-28 14:56:45

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

zui napisał:

i będzie działać dalej smile zobaczysz jakie ma skutki. A mam pytanie, czy Wy rozmawiacie ze sobą w cztery oczy? Czy rozmowy odbywają się w beznadziejny sposób za pomocą smsów i rozmów na gg kiedy jest problem?

kochana teraz on jest w innym mieście wiec rozmawialiśmy ostatnio przez tel...ale bywał raz w tygodniu u mnie i wtedy gadaliśmy na zywo...teraz miał w ten weekend przepowadzic sie na stałe do mnie już...
jak sa problemy to staramy sie zawsze w cztery oczy lub bardzo długo przez telefon

Offline

 

#36 2009-10-28 14:57:59

kumo
Wróżka Bajuszka
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 229

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

szirina napisał:

a może macie sposoby na faceta odpornego na rozmowy ??
gadanie go nudzi, nie można z nim poważnie pogadać o nurtujących mnie problemach np, chyba że jest już na tyle źle że się wszystko wali to dopiero wtedy rozmawia.

z nimi to tak jest że nie chętnie rozmawiaja o problemach, raczej staraja sie od nich uciekać...takie jest moje zdanie...nie lubia tez jak sie ich naciska, zmusza...ciezki gatunek

Offline

 

#37 2009-10-28 15:40:37

zui
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-29
Posty: 194

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

kumo napisał:

kochana teraz on jest w innym mieście wiec rozmawialiśmy ostatnio przez tel...ale bywał raz w tygodniu u mnie i wtedy gadaliśmy na zywo...teraz miał w ten weekend przepowadzic sie na stałe do mnie już...
jak sa problemy to staramy sie zawsze w cztery oczy lub bardzo długo przez telefon

Ważne, że rozmawiacie głosem. Bo wiadomo że przez gg czy sms łatwiej powiedzieć. Także dobrze chociaż tyle ale i tak nie tłumaczy go to, że ma Cie teraz tak naprawdę gdzieś!

szirina napisał:

a może macie sposoby na faceta odpornego na rozmowy ??
gadanie go nudzi, nie można z nim poważnie pogadać o nurtujących mnie problemach np, chyba że jest już na tyle źle że się wszystko wali to dopiero wtedy rozmawia.

Szirina, na to nie ma rady. Ja byłam z takim jednym przez dwa i pół roku. Zapatrzona bez końca. Ale rozstałam się właśnie z tego względu, że nie rozmawiał ze mną. Kompletnie. Jak był problem, to po wkurzał się, zamykał się w sobie i tyle z tego było. W końcu zbuntowałam się, to była wielka rozpacz z jego strony i wielkie błaganie o wybaczenie bla bla bla. Na takich to chyba tylko ostre awantury działają. Ja przynajmniej tak miałam, tylko że ja tego dalej nie ciągnęłam już bo po prostu nie miałam siły.

Przepraszam, że odpisuję z takim opóźnieniem ale w połowie odpowiedzi musiałam coś załatwić sad


Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Offline

 

#38 2009-10-28 17:50:33

Marvie
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 415

Re: GRUPA WSPARCIA - ciche dni w zwiazkach...

zui napisał:

A na smsa odpisz mu po jakiś 15 minutach. Ciężkie to wszystko wiem, ale uwierz mi że działa.

Zui, nie po 15 min, najlepiej nastepnego dnia!! Niech mu da do myslenia... A z gg najlepiej go wyrzuc, na tamto forum narazie nie wchodz, bo gdy bedziesz widziec te opisy, to szybciej zmiekniesz, a tego chyba nie chcesz??? smile


Szirina... Na rozmawianie nie ma sily, facet albo rozmawia, albo nie... Zazwyczaj gdy tego nie potrafi, cala wine za wszystko zrzuca na Ciebie, zarzuca Ci, ze wszystko Twoja wina, bo Ty nic nie potrafisz i sie czepiasz...
Nie wiem,  moze powinnas wybrac odpowiedni moment, gdy on nie jest zmeczony albo zdenerwowany... Moze tez nie powinnas robic mu wyrzutow, tylko spokojnie usiasc kolo niego, przytulic sie i powiedziec, co Ci siedzi na sercu, ale tez wysluchac jego strony i jego argumentow, dac mu na to szanse... Zeby to wszystko bylo takie proste....

Ostatnio edytowany przez EBa2308 (2009-10-28 17:57:14)

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013