Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Nie wiem czy piszę w odpowiednim miejscu i czy ktoś będzie w stanie mi coś doradzić,nie wiem już co ze sobą zrobić!!Nie potrafię być sama,czuję się strasznie samotna i wydaje mi się,że szukam chłopaka na siłę,co gorsza wybieram tych nieodpowiednich,bywało nawet,że nie przeszkadzało mi jak miał dziewczynę,po prostu wybierałam sobie obiekt i nie odpuszczałam dopóki go nie zdobyłam,a przeważnie mi się to udawało i wiadomo że dobrze się to nie kończyło.Teraz już troszkę inaczej myślę,wiadomo wiek robi swoje,ale dalej jestem sama nie mogę się ustatkować cały czas popełniam te same błędy!Zawsze dzieje się to samo poznaję chłopaka spotykamy się i po kilku dniach, tygodniach koniec okazuje się,że mnie cały czas traktował jak rozrywkę.Najgorsze jest to,że ja od początku zdaje sobie sprawę,że to typ babiarza bo już po tylu przypadkach idzie to wyczuć a mimo to i tak w to brnę.Czasami myślę,że sama sobie takich wybieram,bo gdy już pojawi się jakiś chłopak,który naprawdę chce ze mną być i zrobiłby dla mnie wszystko,to ja wtedy szukam w nim wad i przeważnie po 2 tyg. zakańczam znajomość.Wiem,że to nie jest normalne i że coś jest ze mną nie tak.Strasznie szybko się angażuję,uzależniam się od chłopaka,siedzę cały czas przy telefonie i czekam na wiadomość,nic innego poza nim mnie nie interesuje.Po kilku spotkaniach widzę już wspólną przyszłość,jestem w stanie wszystko dla niego rzucić.Zdarzało się że zmieniałam pracę żeby mieć w weekend czas dla chłopaka z którym byłam 2 miesiące.A później okazuje się zawsze to samo,że on od początku mnie oszukiwał i byłam dla niego tylko rozrywką.Oczywiście oni tego mi nigdy nie mówią,jakoś się zawsze od kogoś dowiaduję,albo tak szukam,że znajduję,bo za każdym razem mam przeczucie,że coś jest nie tak.No i znowu załamka,cierpię i to bardzo bo przecież było tak pięknie i cały czas mam tą złudną nadzieję że to nie prawda,że on jednak za mną zatęskni,że napisze...i znowu rozczarowanie i ten straszny stan sad Od wielu lat to samo...Mam już 27 lat i dalej nie mam swojego miejsca..każde "rozstanie" wiąże się z rzuceniem pracy i przeprowadzką żeby zapomnieć!Nie chcę już dłużej tak..a czuję,że znowu znalazłam się w takiej sytuacji i nie radzę sobie z tym sad

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-10-08 20:55:36)

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Niska wartosc, niedojrzalosc, brak szczęścia, desperacja? Wybieraj.

3

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Wiesz, mam podobnie choć jestem młodsza od Ciebie. Również nie wiem, skąd tak podświadomie wybieramy mężczyzn, którzy na pewno Nas zranią a my i tak mimo wszystko w to brniemy. Sama nie wiem jak sobie z tym radzić... więc nie mam najmniejszego pojęcia co Tobie i samej sobie powiedzieć, aby było lepiej..

4

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Wciąż ten sam schemat,takich tematów,jest tu chyba zylion...

5 Ostatnio edytowany przez szeralen (2014-10-12 13:53:33)

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Droga vilu101... widzisz... niektóre kobiety wybierają mężczyzn patrząc na to co mówią inni, patrząc na to czy są lubiani czy nie... wybierają facetów którzy są "przystojniejsi od innych"...
Chłopaki zaś wybierają dziewczyny które są ładne (nie musi być ładna ale ważne aby nie była odrażająca...) ale i mają coś w głowie...
Dziewczyna która nie pokazuje, że jej zależy albo pokazuje tego za dużo jest męcząca...
Szukasz na siłę chłopaka jak ja szukałem dziewczyny tyle, że na razie się mnie udało (tak myślę)... podpowiem ci, że aby nie patrzeć na to czy chłopak potrafi się dużo napić, ma jakieś tam auto, jest przystojny i czy ma kasę tylko spójrz na honor... zwykle faceci którzy mają honor potrafią odróżnić co mogą robić jeśli są w związku a czego nie mogą... zobacz pierw ich zachowanie... przy kumplach, cwaniakowanie... i wgl... jeśli koniecznie chcesz chłopaka twardziela to szukaj cichych i skromnych facetów którzy za dużo nie gadają... nie szukaj kozaków bo tacy są kozakami tylko dla siebie bądź jakiegoś tłumu idiotów... szukaj tej dojrzałości i pewności... tyle ci mogę pomóc...

6

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Fajna porada,ale to tak nie działa w rzeczywistości smile
To tak,jakby Ci ktoś podstawił kobietę,która Ci się w ogóle nie podoba i powiedział,nie patrz na wygląd,liczy się wnętrze ...

7

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(
theonlyone napisał/a:

Fajna porada,ale to tak nie działa w rzeczywistości smile
To tak,jakby Ci ktoś podstawił kobietę,która Ci się w ogóle nie podoba i powiedział,nie patrz na wygląd,liczy się wnętrze ...

Ale my mamy inaczej. Kobieta może nic nie czuć nawet do najprzystojniejszego mężczyzny, mimo że właśnie będzie sie jej podobał, a może zakochać w kimś nie w jej typie, byleby jej nie odrzucało od niego (emocjonalnie). U nas 99% robi bodziec wzrokowy, a nie "czucie" ze sobą.

8

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Bardzo dobrze wiem,że tak jest,podałem tylko taki przykład,bo kolega radzi jak facetowi,bo to są logiczne sygnały,a to się ma nijak do emocji.

9

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Trochę tam nawijał o cwaniakowaniu, wiec myśle reakcja byłaby emocjonalna smile

10 Ostatnio edytowany przez szeralen (2014-10-12 20:32:06)

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

No ale taka jest prawda... zakochasz się w jakimś dupku który tylko przelatuje laski i wiesz że tak jest i idziesz dalej...
Nie raz byłem zakochany w pustych lalkach które dawały każdemu i wszędzie i za każdym razem to po prostu olewałem...
Szukałem dziewczyny z którą będzie mi dobrze... znalazłem (nie jest modelką, jest nawet ładna, skromna, nie pije, nie pali, jest ogarnięta, cicha woda) i się zakochałem z czasem... jest nam razem dobrze...

11

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(
vilu101 napisał/a:

Nie wiem czy piszę w odpowiednim miejscu i czy ktoś będzie w stanie mi coś doradzić,nie wiem już co ze sobą zrobić!!Nie potrafię być sama,czuję się strasznie samotna i wydaje mi się,że szukam chłopaka na siłę,co gorsza wybieram tych nieodpowiednich, sad

Myślę że jesteś uzależniona od wybierania nieodpowiednich facetów. Robisz to celowo ale nieświadomie. Wymaga to długiej psychoterapii żebyś to zrozumiała i zmieniła się.

12

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Nie raz próbowałam związać się z typem chłopaka spokojnego, z którym bym miała być może wspaniałe życie ale nie potrafię, nie da się na siłę.Zawsze znajdzie się typ babiarza,którym się zainteresuje a później cierpię.To nie jest też tak że zaraz idę z nim do łóżka bo szanuję siebie i muszę chłopaka najpierw poznać dlatego w większości przypadków nawet do tego nie dochodzi.Jestem dość atrakcyjną dziewczyną ale czy to od razu ma oznaczać żeby zaciągnąć mnie do łóżka?! Co Co jest z tymi facetami dlaczego mnie tak traktują?Czy naprawdę ja takich wybieram? Zaczynam już sama myśleć że bez psychoterapii sobie nie poradzę ale gdzie taka znaleźć??

13

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(
vilu101 napisał/a:

Nie raz próbowałam związać się z typem chłopaka spokojnego, z którym bym miała być może wspaniałe życie ale nie potrafię, nie da się na siłę.Zawsze znajdzie się typ babiarza,którym się zainteresuje a później cierpię.To nie jest też tak że zaraz idę z nim do łóżka bo szanuję siebie i muszę chłopaka najpierw poznać dlatego w większości przypadków nawet do tego nie dochodzi.Jestem dość atrakcyjną dziewczyną ale czy to od razu ma oznaczać żeby zaciągnąć mnie do łóżka?! Co Co jest z tymi facetami dlaczego mnie tak traktują?Czy naprawdę ja takich wybieram? Zaczynam już sama myśleć że bez psychoterapii sobie nie poradzę ale gdzie taka znaleźć??

Tak... Wybierasz takich którzy chcą tylko zaciągnąć cię do łóżka... taka jest niestety odpowiedź...

14 Ostatnio edytowany przez ezail (2014-10-21 00:20:59)

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Z całym szacunkiem ale jak na 27 lat to straszne pstro w głowie masz. Nie potrafisz się zakochać w mężczyźnie mniej przystojnym, bo twierdzisz że to byłoby na siłę ale zakochać się w przystojnym lokalnym "oblatywaczu szparek" to już nie jest problem i to nie na siłę? Wydaje mi się, że albo jeszcze nie dorosłaś albo nie masz pojęcia czym jest miłość.. Jestem z jak to wielu znajomych mi mówiło zwyczajną kobietą. Ale wiesz co? Choćby stanęła obok mnie Miss Universe i chciała mi rzucić się w ramiona to nawet sekundy bym się nie zastanawiał i został bym z moją ukochaną, z którą łączy mnie wszystko to na co sobie sami zapracowaliśmy budując nasz związek na naprawdę moim zdaniem potężnym fundamencie. Miłość to nie ładne odbicie w lustrze...

15 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2014-10-21 11:13:50)

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Masz wiec problem swiadomosci w stylu lubie tylko snickersy ale one mi szkodza wiec...nic z tym nie zrobie bo lubie. TE problemy tak naprawde wynikaja z edukacji dzisiejszego swiata. Ludzie nie umieja sobie narzucic rygoru myslenia i postepowania w celu realizacji celu. Masz sprzeczne oczekiwania i dazenia oraz nie umiesz ich w sobie uzgodnic. Ta sprzecznosc wynika, miedzy innymi, z potrzeby stworzenia trwalego zwiazku oraz wyboru typu mezczyzny, ktory takich zwiazkow nie tworzy.

16

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Ezail to nie jest tak że interesuje się tylko przystojniejszymi, bo nie wszyscy byli ładni nie zwracam uwagi tylko na wygląd.

17

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

To na co? Na to że mają powodzenie u innych, że sa babiarzami i korzystają? Chcesz być od tych innych "babeczek" lepsza? Jedyna? Pokazać mu, że to jednak Ty zasługujesz na bycie tą jedyną, a nie te inne? Że zmienisz jego nature babiarza i nagle będzie grzeczny?
Mysle, ze ten wątek jest podobny http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=75336

18

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Widzę podobieństwo do mojej ostatniej sytuacji. Przystojni i niegrzeczni, zazwyczaj lubiący się napić i oczywiście podrywający wszystko co się rusza. Ja miałam tyle o ile ( w ostatniej sytuacji), że nabrałam się jak ostatnia idiotka i uwierzyłam we wszystko co o sobie mówił. Po 3 miesiącach, w przeciągu 2 dni prosto z mostu powiedział, że kłamał - w celach wiadomych, do tego zostałam wyzwana i podsumowana tekstem " masz dziecko to jesteś gorszy rodzaj kobiety".
Widzisz,że tracisz na takich znajomościach. U mnie powodem wybierania takich głupków jest m.in. niska samoocena i lęk przed byciem samej, być może to też pewien rodzaj uzależnienia od rozwiązywania "problemów" takich typków, " chęć uczynienia z nich lepszych ludzi" itp. Faktycznie w tej sytuacji, tak jak mi radzono i ja poradzę Tobie. Skup się na SOBIE, przeanalizuj plusy i minusy, przeanalizuj konkretny typ człowieka, do którego Cię ciągnie i co Ci z tego potem przychodzi.
Lepiej być samemu niż wylądować z płaczem z opinią taką a nie inną. I to nie jest tak, że zmienisz jednego lub drugiego, bo im jest dobrze jak jest, szukają "prostych", poszukujących dziewczyn, pobawią się, wyeksploatują i zostawią.
Próbowałaś w ogóle kiedyś być sama ? Bo ja jakoś nawet nie próbowałam, tak pragnęłam BYĆ Z KIMŚ. Zaakceptuj siebie, zasługujesz na coś więcej niż bycie rozrywką dla jakiegoś jasia ruchasia :-) Nie bierz się za pierwszego lepszego, młoda jesteś i nie szukaj desperacko, samo przyjdzie i na pewno przyjdzie.

19

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(
vilu101 napisał/a:

Ezail to nie jest tak że interesuje się tylko przystojniejszymi, bo nie wszyscy byli ładni nie zwracam uwagi tylko na wygląd.

Może źle się wyraziłem. Chodzi mi o takich co mają duże powodzenie u kobiet. Na ogół są przystojni lub nieco mniej przystojni ale mają świetną gadkę i zdolności do manipulacji. Ujmę to tak. Spróbuj inaczej. Szukaj kogoś kto nie wywrze na Tobie piorunującego wrażenia. Nawet możesz niekoniecznie go polubić. I na przekór sobie bez jakiegokolwiek zaangażowania czy poważniejszych kroków poznaj go a gwarantuję, że się nie zawiedziesz. Najczęściej jest tak, że prawdziwej miłości nie pozna się od razu. Ja i moja narzeczona początkowo nie przypadliśmy sobie w ogóle do gustu (mi ona tak neutralnie bo przyszła na praktyki do mojego miejsca pracy także miałem to ogólnie gdzieś, natomiast ja jej wydałem się być może i przystojnym ale niemiłym, upierdliwym służbistą), a dzisiaj nie widzimy poza sobą świata.

20

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Ona juz pisała, że próbowała i koniec smile No ale to tylko nadal przetestowanie(?) tylko tam jednej czy 2 osób.
W sumie tez tak mialem. Z dziewczyną na początku sie nie lubiłem, ale potem nam towarzystwo wpoiło "kto sie czubi ten sie lubi" i sie zblizalismy. Trwało to trochę miesięcy zanim znalezlismy wspolne fale, zobaczylismy ze jestesmy swoimi ideałami i wyszło z tego naprawde fajne uczucie. Sytuacja jednak sprzyjała.

21

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Ona próbowała znaleźć ułożonego fajnego faceta - a to tak nie działa. Nie każdy kto wydaje się poukładany taki jest i odwrotnie nie każdy kto wydaje się być nieogarem jest nieogarnięty. Ja do mojej narzeczonej napisałem na portalu randkowym. Zaznaczę, że ona wtedy już 2 miesiące była u nas na praktykach a ja po zdjęciach jej nie poznałem bo kompletnie w pracy nie zwracałem na nią uwagi. Czas pokazał, że jest cudowną dziewczyną i jesteśmy dla siebie stworzeni. Nie wszystko złoto co się świeci i odwrotnie, pod zwykłą skałą może znaleźć się prawdziwa żyła złota.

22

Odp: Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Bardzo Ci współczuję. Kojarzy mi się taki tekst: http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/62-wiat-problemow/198-odwyk-od-nieszczesliwej-milosci.html
Przeczytaj, przemyśl na spokojnie - może coś Cię zainspiruje?

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Uzależnienie od miłości??Kolejny chłopak,kolejne rozczarowanie:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024