Cześć. Jestem tu nowa w żaden wątek nie potrafię się wpasować. Mam problem. Od dwóch lat jestem z chłopakiem on zanim zaczęliśmy być razem dużo bardzo dużo się masturbował nawet kilkanaście razy dziennie. Od kiedy jesteśmy razem robi to bardzo rzadko. Od momentu naszego związku stal się religijny. Jak to w życiu zwykle bywa zaczęliśmy z sobą sypiac po około roku bycia razem (jest moim pierwszym strach itp) od tamtej pory on za każdym razem po seksie żałuje tego ze się ze mną kochal. Zakazał mu używać tego słowa no bo kochać można się po ślubie my uprawiamy sex i dla niego to jest straszne nie umie sobie z tym poradzić a ja no cóż czuje się winna rozmawiamy na ten temat ale te rozmowy nie wiele mi dają. Ciężko poradzić mi sobie z tym ze to co dla mnie jest okazywanie sobie uczuć dla niego jest czym okropnym czuje się odrzucona. Mało atrakcyjna i w ogóle najgorsza. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Może wy mi pomożecie bo ja juz nie wiem co mam robić
2 2014-10-02 21:09:48 Ostatnio edytowany przez phaya79 (2014-10-02 21:26:33)
Żeby być trollem internetowym chociażby, nie wystarczy stworzyć absurdalną historię, ale rzecz polega na tym by ona, nie była absurdalna. To nie jest poradnik dla trola (jak brzmi liczba mnoga dla dopełniacza?) kto opowiada ??????j dziewczynie, że się mast miuzik, sorry urbował ? a nie powiedział ci, że krowie wymiona dotykał jak mleko z biedronki mu się znudziło i chciał od źródła? boche daruj ten świat,on nie schodzi na psy, tylko na ...jakbym powiedział na manowce, to ubliżył bym staremu dobremu małżeństwu. Nie zrozumiesz, bo on ma problem bo on jest katarem ,lubuje się tylko w stosunkach analnych , ale wiesz on to robi żeby cię nie zapłodnić, Robi to dla ciebie. Uwielbiam absurd Monty Python. Powodzenia ![]()
https://www.youtube.com/watch?v=4gsWDbudnoc
nie wiem co miał na myśli payha79 ale nie ważne, co do ciebie autorko to wykończysz się w tym związku, ja bym zerwala z nim na twoim miejscu, już czujesz się gorsza przez niego, jego zachowanie jest nienormalne