witam,chcialabym poruszyc temat który mnie trapi od pewnego czasu...mianowicie temat faceta ktory sam siebie okresla mianem samca alfa...nazywając siebie hedonistą ,niszcząc wszystko co napotka na swej drodze,mniej lub bardziej wartościowego....facet który z pełną swiadomoscią niszczył moje życie,wykorzystując mnie,oszukując,zdradzając...sprytnie mną manipulował dla własnych potrzeb,dla zaspokojenia swojego chorego meskiego ego,manipulował mną,moim zyciem,uczuciami,innymi kobietami....czując sie przy tym bezkarnym ,zasłaniał sie tym ze jestem samcem alfa....i tu moje pytanie.czy to jest samiec alfa?
To nie jest samiec alfa.
To odtrącony przez stado, zagubiony, ułomny egzemplarz, który wyszukuje najsłabsze owieczki, żeby je pożreć.
Zdrowa, silna owca sponiewierałaby go jednym wierzgnięciem...
No faktycznie - samiec alfa to z niego średni, raczej usprawiedliwia swoje poczynania, leczy swoje nienawiści do świata takim zachowaniem, przykrywa jakieś krzywdy narcyzmem i tyle.
Na szczęście to już nie Twój problem.
Ale widzę, że faktycznie wbił Ci w głowę tekst "samiec alfa", powtarzasz to określenie w swoich innych postach.
Pociesz się, że z samcem alfa nie miał wiele wspólnego.
Na szczęście to już nie Twój problem.
Ale widzę, że faktycznie wbił Ci w głowę tekst "samiec alfa", powtarzasz to określenie w swoich innych postach.
Pociesz się, że z samcem alfa nie miał wiele wspólnego.
Jaki samiec alfa? Chyba coś sie pomieszało ![]()
Anik38 napisał/a:Na szczęście to już nie Twój problem.
Ale widzę, że faktycznie wbił Ci w głowę tekst "samiec alfa", powtarzasz to określenie w swoich innych postach.
Pociesz się, że z samcem alfa nie miał wiele wspólnego.Jaki samiec alfa? Chyba coś sie pomieszało
Chyba samiec delta, a nie alfa...
Anik38 napisał/a:Na szczęście to już nie Twój problem.
Ale widzę, że faktycznie wbił Ci w głowę tekst "samiec alfa", powtarzasz to określenie w swoich innych postach.
Pociesz się, że z samcem alfa nie miał wiele wspólnego.Jaki samiec alfa? Chyba coś sie pomieszało
Komu?
Jemu na pewno.
8 2014-08-10 22:25:46 Ostatnio edytowany przez zwykły facet (2014-08-10 22:35:23)
Nie ma to jak wróbel chciałby być orłem i wydaje mu się, że wystarczy się tak nazwać.
