Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1
Niedawno natknęłam się w internecie na wiele różnych szkoleń mających rozwinąć cechy samców alfa / alpha Male / u facetów i powiem szczerze budzą one moje ogromne:
1)zdziwienie
2)rozbawienie
Na owych szkoleniach, jak zapewniają ich organizatorzy, mężczyzna ma okazję rozwinąć swoja prawdziwą męskość ( rozumiem, że organizatorzy wychodzą z założenia ,że jest tylko jedna definicja męskości
Absolwenci kursu będą emanować odwagą , siłą, gotowością do osiągania tego co czego się pragnie, dzięki czemu uwodzenie stanie się naturalną częścią ich o osobowości. Przyznam się, że nawet pokusiłam się i obejrzałam jeden film szkoleniowy dla przyszłych samców alfa i ... ten film to była najlepsza komedia jaką miałam okazję ostatnio zobaczyć. Po pierwsze dobór słów prowadzącego : przekleństwo co drugie zdanie : ale no oczywiście to zrozumiałe bo każdy prawdziwy facet mający aspiracje samca alfa powinien kląć jak szewc
Po drugie - uderzyła mnie niesamowita agresywność przekazu i porady w stylu : zarzuć kotwicę, wejdz w jej obraz mentalny, nie zastanawiaj się nad tematem, pozwól jej mówić o sobie itd. Gdzie tu miejsce na spontaniczność rozmowy i miejsce dla jakichkolwiek ewentualnych uczuć ? Wszystko jest pod kontrolą, a sztuczność powala wręcz na kolana. Zastanawiam się, jak słabe trzeba mieć poczucie własnej wartości, żeby uczestniczyć w tak idiotycznych szkoleniach. A jakie jest wasze zdanie ? Myślicie, że po szkoleniu można zostać samcem alfa
? Dałybyście się takiemu wyszkolonemu chłopaczkowi uwieść
? Bo moim zdaniem mamy na to zbyt dobrą intuicję i wyczuwamy fałsz na kilometr - a więc żadne szkolenia tutaj nie pomogą. Bo najbardziej liczą się dobre intencje i otwarte serce na drugą osobę a nie jakieś techniki manipulacyjne.
Ostatnio edytowany przez Alusia (2009-02-07 11:10:45)
Offline
Alusiu- czyżbyś nie czytała postów samca???? To wypisz wymaluj samiec alfa..........i to "wyszkolony".
Offline
Dla mnie liczy sie spontaniznosc i szczerosc.
no bo nawet jesli zauroczylby mnie taki facet- no to po jakims czasie zapewne przestalby byc taki jak na pocztaku- no bo ilez mozna udawac takiego faceta alfa, i bylby taki jaki jest naprawde- i wtedy byc moze nasz zwiazek by sie rozpadl, bo by sie okazalo, ze ten gość jest zupelnie inny, niz na pocztaku. to czym mnei potencjalnie zauroczyl bylo udawane i wyszkolone.
dla mnei takie kursy se dla facetow, ktorzy nie potrafia sobie chyba znalezc kobiety i az musza uczyc sie jakis sztuczek zeby kobiete zdobyc.
prawdziwy facet potrafi zdobyc kobiete tym jaki jest naprawde, a nei zadnymi sztuczkami
Offline
Ostatnio wpadła mi w ręce książka niejakiego pana Batko pt. "Alchemia uwodzenia". Otóż to nie żadna alchemia, a zwykłe wredne psychomanipulacje, NLS (gorsza, bardziej nieetyczna odmiana NLP). Celem nauki "uwodzenia" nie jest stworzenie stałego związku, a jedynie wyrwanie i przelecenie jak największej ilości naiwnych panieniek. Wystarczy wpisać w google "uwodzenie", a wyskoczą fora dla nieudaczników i frustratów, obleśnych kolesi, którzy nie mają dość oleju w głowie, żeby zainteresować sobą dziewczynę. Przez swoje kompleksy traktują kobiety jak przedmioty, publikują raporty z "podrywów"...
Jak "to" się robi? Wystarczy przejrzeć posty jednego z użytkowników naszego forum
A czy się udaje...???
![]()
Offline
Dla mnie takie szkolenia to głupota. Nie wiem czego oczekują od niego kursanci. Z pewnoscia nie skozysta z takiego szkolenia chłopak, który moze soba cos reprezentowac. On nie musi uzywac sztuczek, aby oczarowac dziewczyne. Tak wiec, wiadomo kto kozysta z takich szkoleń. Zakompleksieni faceci, któzi nie sa wstanie zachwycić dzieczyny swoja osobowości itd., dlatego musza korzystac ze sztuczek uwodzenia. No coż. Jak słusznie ktoś wczesniej zauwazył, szkolenie jest po to aby zaliczać. Nie pomoze znalźć partnerki.
Offline
Troszkę mnie zastanawia dlaczego korzystają ze szkolenia uwodzenia cwaniacy.... bo według mnie zamysł jest inny.Jest to szkolenie dla ludzi nieśmiałych. Myślę ma na celu wyzbycie się nieśmiałości w kontaktach z kobietami.Może sie jednak mylę? Biorę na logikę....... po co facetowi bez problemów taka edukacja? Pewnie celem....... manipulacji.
Offline
Pewnie po prostu liczy na łatwą zdobycz, bez wysiłku... Pomanipuluje troszkę, ubawi się przy tym. Dla mnie to po rpostu obrzydliwe - mam na myśli i manipulację jako taką, i w tym konkretnym przypadku.
Offline
Mam kolegę, który chodzi na takie szkolenia - jest na prawdę śmieszny w tym co robi tym bardziej ,ze wierzy w cuda, ze po szkoleniu będzie miał powodzenie ,że hej
Jego zachowanie jest sztuczne i trochę żałosne ... Chodzi już na nie kilka tygodni - a efektów brak - panny jak nie było tak nie ma
Ale poczekamy, zobaczymy - może magiczny efekt pojawia się dopiero na końcu ?
Ostatnio edytowany przez Puma (2009-02-10 00:36:29)
Offline
Echt to młode pokolenie facetów
Sami niedowartościowani jak widzę. Kiedyś to facet znał swoją wartość bardziej i nie musiał się szkolić, żeby poderwać dziewczynę, która wpadła mu w oko - takie moje zdanie. Ale może ja już starawa jestem ![]()
Ostatnio edytowany przez Samantha (2009-02-10 19:08:57)
Offline
Na takich szkoleniach, podobnie jak na innych teoria duuuuuuuużo odbiega od praktyki
Przecież każda kobieta jest inna, więc nie dziwi mnie, że po takim szkoleniu brak efektów, to tak jakby rybkę nauczyć chodzić he he
Offline
Całe to PUA (szkoła uwodzenia) to jeden wielki syf i łatwy sposób na kasę. Jeżeli już chcemy coś takiego stosować to powinno się to stosować tylko w chwilach podrywu, bo później liczy się coś więcej niż tylko spontaniczne zachowanie, stylowy ubiór, nieokiełznany seks, no chyba, że chcemy wyłącznie bzyknąć panne i przeskoczyć na inny kwiatek.
W moim przekonaniu związek wymaga zrozumienia drugiej osoby i albo się oprzemy o fundamenty, albo zaczniemy budowę związku od dachu i wszystko szlag trafi.
Offline
samiec napisał:
Całe to PUA (szkoła uwodzenia) to jeden wielki syf i łatwy sposób na kasę. Jeżeli już chcemy coś takiego stosować to powinno się to stosować tylko w chwilach podrywu, bo później liczy się coś więcej niż tylko spontaniczne zachowanie, stylowy ubiór, nieokiełznany seks, no chyba, że chcemy wyłącznie bzyknąć panne i przeskoczyć na inny kwiatek.
W moim przekonaniu związek wymaga zrozumienia drugiej osoby i albo się oprzemy o fundamenty, albo zaczniemy budowę związku od dachu i wszystko szlag trafi.
i kto to mowi:)
Offline
A nie wierz sobie Ikea, zauważyłem że od dłuższego czasu mnie nietolerujesz ![]()
Offline
samiec napisał:
A nie wierz sobie Ikea, zauważyłem że od dłuższego czasu mnie nietolerujesz
Ikaa a nie Ikea;]
Offline
samiec napisał:
Całe to PUA (szkoła uwodzenia) to jeden wielki syf i łatwy sposób na kasę. Jeżeli już chcemy coś takiego stosować to powinno się to stosować tylko w chwilach podrywu, bo później liczy się coś więcej niż tylko spontaniczne zachowanie, stylowy ubiór, nieokiełznany seks, no chyba, że chcemy wyłącznie bzyknąć panne i przeskoczyć na inny kwiatek.
W moim przekonaniu związek wymaga zrozumienia drugiej osoby i albo się oprzemy o fundamenty, albo zaczniemy budowę związku od dachu i wszystko szlag trafi.
A kto tu pierwszy w tym wątku pisze o PUA??? Bo przecież żadna z nas... ![]()
No cóż, wieje hipokryzją na kilometr.... ![]()
Przecież sporo Twoich wypowiedzi to intencjonalnie/ideologicznie "jeden wielki syf", jak napisałeś ![]()
Offline
Dokaldnie, to TY tutaj w swoich postach mowies, czego to sie nei nauczyles ![]()
wiec co sie dziwisz teraz
wiekszosc z nas nawet o takim czyms nie slyszala ze faceci moga sie uczyc takich glupot. To TY pierwszy sie tym chwaliles
Offline
ok. po co faceci chodza na kursy uwodzenia? przyblize to:
DLA KOBIET SEX JEST SPRAWA WYBORU
DLA FACETÓW PRZYPADKU I SZCZĘŚCIA
jestescie madrzejsze. miliony lat madrzejsze jezeli chodzi o relacje miedzyludzkie. wredna manipulacja? ok. ale gdybyscie graly czysto gwarantuje ze faceci nie mieli by problemu z uwiedzeniem kobiety no i trzeba przeciez oslaniac sie przed slabszymi samcami. ile razy zdarzylo ci sie powiedziec koledze ktoremu wiesz ze sie podobasz "zostanmy przyjaciolmi"? i jeszcze do tego wysylac niedwuznaczne sygnaly? ile razy zdarzylo ci sie pokazywac facetowi ze podoba ci sie, a pozniej go zlac? poza tym tak to wredna manipulacja. kiedy przynosisz swojemu kochankowi rano kawke wtedy to tez wredna manipulacja. uzylas jakiejs techniki zeby spowodowac ze twoj ukochany na nia zareaguje np "bedzie mial dobry dzien". gdy moj kolega gra fair to ja czuje moralny obowiazek grania fair. gdy kopie mnie w kolano to bylbym glupcem przestrzegajac tych zasad. wymagajcie czystej gry. badzcie fair.
powiem ci autorko. takim facetem trzeba byc. mozna udawac przez chwile.
tak po prawdzie cale nlp jest manipulacja. tylko ze jest jeden myk. jezeli chcesz sprzedac klientowi gowno, towar do ktorego nie jestes przekonana wtedy techniki jakims magicznym sposobem przestaja dzialac. ja musze byc przekonany o swojej wartosci. ty tez ja znaj.
po co to robia faceci? zebys mogla zauwazyc jakim on jest czlowiekiem. zeby samemu lepiej sie ze soba czuc. chcesz prawdziwej milosci? zdecydujesz. na koncu. on musi byc wartosciowym czlowiekiem i on musi cos w tobie zauwazyc. chcialabys miec faceta ktory jest z toba bo nie ma nikogo innego w zasiegu wzroku? moze masz. moze robisz to dlatego ze chcesz zeby facetow ktorzy sa przekonani ze sa wyjatkowymi ludzi bylo mniej. moze sie boisz bo sama nie jestes super atrakcyjna albo te twoje gierki moga nie skutkowac na facetow z silna samoocena.
mam wrazenie ze to wlasnie bezsilnosc nakazuje ci atakowac. szkoda ze smiejecie sie z tych facetow. szkoda ze same jestescie do tego stopnia przekonane o swojej urodzie i technikach ze mozecie sie smiac.
mam nadzieje ze pomoglem.
autorko. ja poczulem sie urazony. mam wspaniala kobiete. mam tez siebie. ona jest cenniejsza ode mnie ale nigdy jej tego nie powiem. bedzie trzeba klamac, zrobie to. tylko jednej rzeczy mi zal. ze sa ludzie ktorzy beda robic wszystko zeby bronic swojej pozycji. beda lgac,szalec i nigdy nie zrozumieja.
Offline
ikaa napisał:
no bo nawet jesli zauroczylby mnie taki facet- no to po jakims czasie zapewne przestalby byc taki jak na pocztaku- no bo ilez mozna udawac takiego faceta alfa
wszystko zalezy co chce osiagnac
przestanie być taki kiedy Cie zaciagnie do lozka
glownie to widze w tych kursach.
Fakt faktem ze pomagaja wychodzic z niesmialosci ktora w moim odczuciu jest zawsze zla. Szczegolnie w przypadku kobiet - wtedy staja sie latwymi "ofiarami" np w pracy jesli trafi sie na "odpowiednie" otoczenie.
Sa faceci ktorzy przykladaja Bog wie jaka teorie do zdobywania kobiety. Ja rozumiem ze mozna sie zauroczyc i chciec ta i zadnej innej mimo ze sie nie zna jej ani troche. Wtedy to jest bardziej wyzwanie
Nie pochwalam tego bo wypadaloby pamietac ze uroda (wabik) przemija a serce zostaje. To jest jedno co jest pewne.
Uwazam ze zamiast takiego kursu lepiej sie wybrac na wychodzenie z niesmialosci. Dla mnie takie kursy maja na celu jedno - sport i seks
Ostatnio edytowany przez facet7 (2009-03-11 17:16:06)
Offline
"Wtedy to jest bardziej wyzwanie wink Nie pochwalam tego bo wypadaloby pamietac ze uroda (wabik) przemija a serce zostaje"
-tego wlasnie ucza na kursach
-polowa kursu to "wychodzenie z niesmialosci"
-teorie trzeba umiec zastosowac w praktyce
Bardzo madre slowa. Spodobalo mi sie to ze od razu autor wyraza swoja postawe na ten temat. Jezeli sie zauroczysz to twoje szanse spadaja o 80%. Szczerze. Poza tym podstawa i wysokie poczucie wlasnej wartosci to absolutny fundament domu. ach zapomnialbym. Trzeba pamietac o jednej rzeczy.
UWODZENIE TO GRA
Trzeba umiec w nia grać. Jezeli nie masz pieniedzy nie bierzesz sie z granie w pokera. Pieniadze to podstawa, a jezeli masz kase a nie wiesz jaka figura jest wyzsza jaka nizsza mozesz zagrac tylko podejrzewam ze z mizernym skutkiem. Wiedza- umiejetnosci. Trzeba wiedziec co i jak robic bo tak naprawde "jezeli robisz cos, a to nie dziala, zrob cos innego. robiac caly czas to samo bedziesz dostawal to samo"
Nie grywam w pokera. Nie umiem
Offline
Ja tam wole poznawać kobiety ich zainteresowania i problemy może dlatego zarejestrowałem sie na tym forum jak i nie tylko na tym ale dla kobiet a nie jak poderwać laske
Offline
Dla mnie to ten cały kurs jakiś śmieszny jest. Nie wiem co to za nowa moda. Moim zdaniem era na 'prawdziwych samców' już dawno minęła. Kobieta- oczywiście- potrzebuje prawdziwego mężczyzny, ale to pojęcie względne i każda trochę inaczej to rozumie. Ale wydaje mi się, że każda z nas chciałaby mieć faceta opiekuńczego, wrażliwego, zadbanego i umiejącego się zachować (a nie klnąć jak szewc). Ja przynajmniej takiego mam i kocham. I żaden samiec alfa by mi nie podszedł. Za wrażliwa na to jestem.
Offline
Znalazłem kiedyś taki kurs podrywu internecie. Z kolegą próbowaliśmy się tego nauczyć w praktyce. Miałem nadzieje, że pomoże mi to pozbyć się kompleksów i trochę ośmielić względem kobiet. Musze powiedzieć, że zadziałało. Niestety dopiero jak uświadomiłem sobie, że stosowanie się do porad z takiego kursu zamieniło mnie w nudnego prostaka i że wcześniej byłem tak naprawdę dużo fajniejszy niż po tym kursie. Całe to gadanie, że dzięki postawie samca alfa, mowie ciała, manipulacjom, daje możliwość poderwanie dziewczyn i zabłyśnięcia w towarzystwie to brednia. Z drugiej strony nie mogę powiedzieć, że to mi tak zupełnie nic nie dało. W takich kursach jest trochę prawdziwych informacji psychologicznych, które są całkiem ciekawe i pozwalają lepiej zrozumieć ludzi wokół, ale niestety trzeba takie informacje odcedzić z pośród całej masy bredni. Mój wniosek jest taki, że osoby zakompleksione i nieśmiałe, absolutnie nie powinny się do tego zbliżać, bo to tylko pogorszy sytuację. Ci którzy już mają wyrobioną wysoką samoocenę i nie muszą się dowartościowywać mogą to poczytać z ciekawości, ale nie próbować stosować w praktyce.
Offline
Strony: 1