Witam. Mam 23 lata. Dwa dni temu uprawialiśmy z moim chłopakiem seks. Gdy ja "zrobiłam mu dobrze" nie doszło do wytrysku , ale wiadome wydzielał się śluz przed wytryskiem. Później przypadkiem dotknęłam jego penisa i wsadziłam sobie palec... Teraz nie daje mi spokoju czy jest jakaś szansa że mogłam w ten sposób przenieść plemniki znajdujące się w śluzie do pochwy. (Wiadome, że w śluzie który wydziela się przed wytryskiem mogą znajdować się śladowe ilości plemników jednak większość twierdzi że jest ich tam niewiele i że są martwe). Wydaje mi się że to mało możliwe bo wytrysku nie było, więc "czystej" spermy nie przeniosłam ale trochę się o to obawiam. Proszę o jakieś opinie drogie koleżanki.
Proszę się ze mnie nie śmiać, gdyż jestem poważną osobą, wiem że jest to mało realne ale porostu ta myśl nie daje mi spokoju, dlatego o to pytam.


